Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 24, 2012, 09:45:37
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Phalenopsis - gniją pędy kwiatowe  (Przeczytany 998 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
olas
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 31


« : Sierpień 04, 2009, 12:40:55 »

Od pewnego czasu mojemu storczykowi gniją pędy kwiatowe. Dokładniej wygląda to tak, że wypuszcza pęd, a gdy ten ma już kilka centymetrów i zawiązują się pąki, nagle pęd zaczyna gnić. Wygląda to tak jakby go ktoś przez nieuwagę czymś przygniótł. Kwiat był niedawno przelany i zgniło trochę korzeni, ale przesadziłam go i usunęłam zgniłe korzenie. Poza tym zdarzało mi się już zbyt mocno podlać falka i wtedy było to widać po liściach ale nigdy nic się nie działo z pędami kwiatowymi. Bardzo proszę o pomoc. Mój falek jest już u mnie 4 lata i jest moim najpiękniejszym okazem, dlatego muszę go "uratować". Pozdrawiam
Zapisane

Ola
xmyszekx
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 12



« Odpowiedz #1 : Sierpień 04, 2009, 23:40:03 »

Jeśli problem nie tkwi w podłożu (wspominasz, że był przesadzany, chore korzenie odcięte), to może chodzi o światło?
Nie jest mu przypadkiem za ciemno?
Poza tym zajrzałabym mu jeszcze raz w korzenie. Czy na pewno nie ma tam gdzieś ogniska choroby? Był dezynfekowany po cięciu?  U mnie w reanimacji (phalki i dendrobia) sprawdza się schemat: Cięcie - dezynfekcja - odstawienie w kąt na 2-3 tygodnie - zamgławianie.
Zapisane
olas
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 31


« Odpowiedz #2 : Sierpień 05, 2009, 07:28:42 »

Bardzo dziękuję za odpowiedź. Falek stoi na parapecie, więc za ciemno na pewno mu nie jest. Natomiast nie dezynfekowałam korzeni. Nie mam pojęcia czym to się robi. A co to jest zamgławianie? Gdybyś mogła mi to wyjaśnić byłabym bardzo wdzięczna. Pozdrawiam.
Zapisane

Ola
xmyszekx
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 12



« Odpowiedz #3 : Sierpień 08, 2009, 19:27:43 »

Zamgławianie to po prostu spryskiwanie wodą, a dezynfekcję najlepiej robić rozcieńczonym mocnym alkoholem, 70% spirytus, wódeczka, ale tego szkoda i drogie, więc to tylko mam na awaryjne sytuacje - do przemywania podejrzanych plamek na liściach a płukanie korzeni robię denaturatem (też rozcieńczonym, mniej więcej 50%-70%).  Po cięciu korzenie przepłukać wodą, potem polać albo spryskać denaturatem, zostawić do wyschnięcia na parę godzin, rany po cięciu zasypać sproszkowanym węglem leczniczym lub ostatecznie cynamonem. Roślinkę przesadzić do świeżego podłoża i nie podlewać prędzej niż po tygodniu, niewielką ilością wody.
Zapisane
Kasjopea
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 126



« Odpowiedz #4 : Sierpień 08, 2009, 20:15:17 »

Jeśli niedawno były przycinane korzenie z powodu przegnicia - roślina nie ma siły wykarmić nowego pędu . Dopóki korzenie nie dojdą do siebie tzn. nie zaczną wypuszczać nowych zdrowych wątpię aby falek miał siłę zakwitnąć. Czas ....
Zapisane
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: