Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 24, 2012, 09:28:44
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: « 1 2   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Hibiskus - chińska róża cz. 13  (Przeczytany 5625 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
XxAgnessxX
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 897


,,Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą..


« Odpowiedz #30 : Sierpień 19, 2009, 13:24:48 »

Na pewno od tego jaki rodzaj czy domowy czy ogrodowy .Czyli potrzebujesz takie jak dziewczyny pokazują Smile.
Mój tata tez mieszka w bloku ale jego  Hibis jest duży.
Oto jego gigant Smile


Zapisane

Tyna
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 313



« Odpowiedz #31 : Sierpień 19, 2009, 13:28:47 »

Superrrrrr ale ile to miejsca potrzeba  Confused
Zapisane

Fiołki Tyny: http://www.floraforum.pl/index.php/topic,13607.0.html
Kwiatki Tyny: http://www.floraforum.pl/index.php/topic,14249.0.html
Dziękuję za rady i Wasze dobre serca. Pozdrawiam Justyna Very Happy
XxAgnessxX
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 897


,,Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą..


« Odpowiedz #32 : Sierpień 19, 2009, 13:34:38 »

Mój tata w akcie desperacji oddał już inne Hibiskusy zostawił sobie dwa najstarsze. Pociesze cię, że on jest w domu od zawsze więc potrzeba wiele czasu na to więc na razie się nie martw na początku będzie mały i cieszył oczy twoje.  Będziesz martwić  się później jak już będzie duży zawsze możesz go przycinać do małych rozmiarów Wink Smile. Tata go zawsze na jesień przycina bo za dużo na balkonie urośnie. Gdyby nie taty oleandry na pewno by miał sporo miejsca w domu Smile.
Zapisane

bakcylla
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 346


Zachodniopomorskie - strefa 7a


« Odpowiedz #33 : Sierpień 19, 2009, 15:21:46 »

Tata ogrodnik, super kwiaciory. Mój "dostany" też się zanosi na dużego, a ja tak nie lubię ciąć kwiatów.
Zapisane

bonsai
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 84


« Odpowiedz #34 : Sierpień 19, 2009, 17:36:41 »

A ja się pochwalę, że udało mi sie dostać przepięknego, białego [z bordowym środkiem] hibiskusika  Very Happy... zapłaciłam za niego całe.... 15 zł  Smile. Niestety jest lekko zaatakowany przez mszyce [ale tylko minimalnie]. Jakbym tego było mi mało, to mój czerwony hibiskus coś choruje - liście mu żółkną  Sad. Na razie podejrzewam przesuszenie - teraz mnie bardzo dużo nie było w domu i mógł być za mało podlewany  Razz.
Zapisane
XxAgnessxX
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 897


,,Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą..


« Odpowiedz #35 : Sierpień 19, 2009, 19:38:44 »

Tata ogrodnik, super kwiaciory. Mój "dostany" też się zanosi na dużego, a ja tak nie lubię ciąć kwiatów.
Ja też nie lubię ciąć kwiatów tak jak tatko mój ale on juz nie ma wyboru co roku robi to Sad
Zapisane

Emilia-E85
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 186



« Odpowiedz #36 : Sierpień 19, 2009, 19:41:24 »

Jaki piękny olbrzym    Very Happy     Very Happy 
Zapisane

jUSTA
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 345


Wielkopolska - strefa 6b


« Odpowiedz #37 : Sierpień 20, 2009, 09:46:59 »

Zobaczcie na pierwszej stronie jak kwitł mój hibi, a wczoraj powitał mnie takimi kwiatami  Confused Confused Confused




Zapisane

anicurka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 103


« Odpowiedz #38 : Sierpień 20, 2009, 12:29:59 »

Mój hibiscus hodowany z sadzonki tak mnie dziś zaskoczył że aż oniemiałam  Very Happy

Coś mu się pogłupiało bo nigdy nie miał takich frędzli na pręcikach Smile



Zapisane
Tyna
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 313



« Odpowiedz #39 : Sierpień 20, 2009, 12:59:55 »

Jejku jak cudownie kwitną. Aż mnie prawie zazdrość zjada, że jeszcze takiego nie mam. Smile
Zapisane

Fiołki Tyny: http://www.floraforum.pl/index.php/topic,13607.0.html
Kwiatki Tyny: http://www.floraforum.pl/index.php/topic,14249.0.html
Dziękuję za rady i Wasze dobre serca. Pozdrawiam Justyna Very Happy
bakcylla
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 346


Zachodniopomorskie - strefa 7a


« Odpowiedz #40 : Sierpień 20, 2009, 13:47:03 »

Piękny jest.  Very Happy Very Happy Very Happy
Ostatnio dochodzę do wniosku, że te z sadzonek są bardziej naturalne. Mam 2 kupione "gotowce" z pąkami i one jakieś skarlałe są. W zasadzie nie rosną, a liście coraz mniejsze. Mam też z sadzonki i ten pięknie rośnie, a liście ma dorodne. Tylko jakaś "małpa w zielonym" - tzn. liszka - otworki wyjadła w liściach  Confused


Zapisane

anicurka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 103


« Odpowiedz #41 : Sierpień 20, 2009, 13:50:42 »

O rany, to uważaj, nie chcę siać paniki ale jak w moim takie wyżarte dziury zauważyłam to rozpoczęła się batalia z przędziorem!! ledwo mi się udało go wytępić, opadło dużo liści, i dopiero teraz zakwitł.
Takie sklepowe też mam, żółty, oraz różowy pełny i czerwony pełny.
Można poczekać aż zaczną rosnąć i wybijać w górę, wtedy pobrać na sadzonki i też całkiem inne będą.
Zapisane
bakcylla
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 346


Zachodniopomorskie - strefa 7a


« Odpowiedz #42 : Sierpień 20, 2009, 13:58:25 »

Na szczęście to była prawdziwa liszka, którą kot zauważył i przyłapałam ją na gorącym uczynku z liściem w ryju (co one tam mają  Smile ).
Jeden ze sklepowych mam od prawie roku i kwitnie cały czas, ale nie rośnie. Z niego urwałam odnogę dla Iwonki ciekawe czy jej się ukorzenił?
Zapisane

anicurka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 103


« Odpowiedz #43 : Sierpień 20, 2009, 14:08:12 »

Odnowa roślinek po sklepowej chemii trwa do 3 lat podobno. Ja w kwestii ukorzeniania takich skarlaconych mam złe doświadczenia - nie udało mi się ani razu... Ale może Tobie się uda - pisz bo ciekawa jestem czy moje się nie ukorzeniły dlatego że chemią potraktowane czy też po prostu mi nie wyszło.
Zapisane
wyrak
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2881



« Odpowiedz #44 : Sierpień 21, 2009, 07:51:24 »

Mnie się udało ukorzenić skarlone. W ziemi i pod słoikiem.
Zapisane
bakcylla
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 346


Zachodniopomorskie - strefa 7a


« Odpowiedz #45 : Sierpień 21, 2009, 10:05:10 »

Ooo, dobrze wiedzieć.
Zapisane

Strony: « 1 2   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: