Ja dostałam na wymianę "coś odmianowego" i oberwałam

, chociaż nadal nie wiem co to jest za "coś".
Jeśli jest to cenna dla nas roślinka, to jednak radzę oberwać, bo potem trudno ma odżyć. W tym przypadku ja oddzieliłabym sadzonkę, jak nie oberwie się przy tej okazji kwiatek to niech już siedzi, jak nie dajesz rady, ale będziesz miała sadzonkę.
Post dołączony: Sierpień 24, 2009, 09:11:29
Marangai - ja miałam ciężką próbę, wiosną miałam mączniaka, oberwałam kwiatki ze wszystkiego, było ich 5l wiaderko

, urywałam po trochu, a jak zebrałam wszystkie, to tyle wyszło, czasem to lepsze niż stracić roślinę.