Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Luty 05, 2012, 05:47:00
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Kontynuacja Forum znajduje się pod nowym adresem: www.floraforum.eu . Zapraszamy Smile
Strony: 1 2 3 4 5 6 7 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: ZAMIOCULCAS  (Przeczytany 33687 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Katrin
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 12


« : Listopad 14, 2005, 22:34:04 »

Jak często go podlewać? Wiem,ze rzadko ale boję się abym nie przedobrzyła i go za bardzo nie przesuszyła Sad  i jak to jest z jego wzrostem rośnie szybko ok 50 cm rocznie czy też 1 czy 2 listki na rok? Czytam i czytam i nie wiem bo każdy pisze inaczej, może ktoś napisze z własnego doświadczenia . Dzięki
Zapisane
Agula
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 2


« Odpowiedz #1 : Listopad 16, 2005, 19:43:08 »

mam w domu zamiocul... jest piękny i mało wymagający-podlewaj go gdy ziemi przeschnie -włóż palec do ziemi na głębokość paznokcia jeżeli ziemia jest sucha -podlej.W zimi potrzebuje mniej wody,rośnie w miare szybko.powodzenia!!!!! Laughing
Zapisane

ZGAGA
Katrin
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 12


« Odpowiedz #2 : Listopad 22, 2005, 13:48:15 »

Dzięki  za wskazówki Smile
Zapisane
elvirczak
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 202


« Odpowiedz #3 : Kwiecień 02, 2006, 19:54:09 »

Mam pytanko - w necie znalazlam sprzeczne informacje co do zamioculcasa:
1."W czasie wzrostu obficie podlewamy i spryskujemy."
2." Gatunek ten nie znosi nadmiernego podlewania. Zamiokulkas toleruje        natomiast krótkotrwałe okresy przesuszenia"
To jak to jest z tym podlewaniem w okresie takim jak teraz czyli wiosennym?Smile

Poza tym: "W okresie wegetacji zasilamy rośliny co 2-3 tygodnie roztworem nawozów wieloskładnikowych  zawierających komplet mikroelementów, ponieważ roślina jest wrażliwa na ich brak."  Mam nawoz do kwiatow zielonych nazywa sie Pagon, moze byc taki? Czy to wymagajaca roslinka?
Zapisane
elvirczak
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 202


« Odpowiedz #4 : Kwiecień 02, 2006, 19:57:50 »

Aha i jeszcze, podobno lubi duze doniczki i lubi cieplo? Czyli generalnie to na parapecie nie powinien stac?(ze wzgledu na otwarte okna). Czy jest wrazliwy na przestawianie w rozne czesci pokoju?
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #5 : Kwiecień 02, 2006, 20:23:14 »

Z dokładnymi instrukcjami muszisz poczekać do wtorku. Wróci Wojtek to możesz mu suszyć głowę. On jest specem od roślin tropikalnych.

Te niścisłości wynikają z pewnego sposobu wypowiedzi ludzi na codzień operujących tzw slangiem ogrodniczym. Trudno im posługiwać się językiem normalnych ludzi. Do wtorku traktuj go jak do tej pory. Na razie nie zraszaj chyba, że grzejniki są włączone.
Co do przestawiania to żadna roślina tego nie lubi. Tyle tylko, że jedne to znoszą lepiej drugie gorzej.
Jeśli teraz otwierasz okno, to go zestaw z parapetu z uwagi na temperaturę. Na tę chwilę nic mu nie będzie.
Zapisane
kermidt
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 2


« Odpowiedz #6 : Kwiecień 02, 2006, 23:41:10 »

wlasnie kupilam

ale wczesniej przezornie wygoglowalam, ze jest latwy w utrzymaniu Wink

lubi cieplo (znaczy temp. pokojowa ok 20 stopni) i sucho - nie przelewac
podlewac, kiedy ziemia przeschnie

co do nawozow  Embarassed nie pamietam

natomiast jesli chodzi o parapet, nie musi stac na parapecie, a w przypadku okien poludniowych i zachodnich jest to wrecz niewskazane, bo nie lubi bezposredniego swiatla.
lepiej zniesie mniej swiatla niz jego nadmiar.
Zapisane
kermidt
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 2


« Odpowiedz #7 : Kwiecień 02, 2006, 23:45:16 »

i teraz wiem dokladnie co z ta woda Wink

http://www.ciekawe-rosliny.pl/index.php?dz=strony&op=pisz&id=283

woda tak, ale nie zima
Zapisane
Petra
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1516


« Odpowiedz #8 : Kwiecień 03, 2006, 01:18:32 »

Witam
Mam zamiokulkasa, i tyle co wiem o nim a mam go drugi rok, to ze wszystkie proby wystawienia go na jakiekolwiek slonce koncza sie ciezkimi popazeniami lisci, podlewam go latem raz na dwa tygodnie, stoi pol metra od wschodniego okna, nawoze go zwyklym nawozem do roslin zielonych, rosnie szybko, nowe przyrosty dojrzewaja praktycznie w ciagu roku. Nie zraszam. Jak dla mnie roslina bardzo prosta w uprawie i nie wymagajaca, zima to nawet zapominam ze mam ja w domu i czasami przez bardzo dlugi czas stoi bez podlewania.
Pozdrawiam Iwona


Ciekawy artykul na temat zamiokulkasa
http://dom.gazeta.pl/ogrody/1,72157,1719840.html
Zapisane

Pozdrawiam Iwona

Zapraszam do naszej internetowej encyklopedii
pod adresem http://www.encyklopedia.multiflora.pl/
morena
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 5


« Odpowiedz #9 : Kwiecień 03, 2006, 12:26:50 »

Błagam was o pomoc. Dostałam ostatnio roślinę doniczkową. Nie mam pojęcia jak się nazywa a chciałabym się o niej dowiedzieć czegoś więcej. Jest bardzo ciekawa. Zielone listki, gruba łodyga (a właściwie kilka). wiem o niej tylko tyle, że do życia nie potrzebuje światła słonecznego - wystarczy jej kilka godzin dziennie sztucznego światła.
Jeśli ktoś mógłby mi pomóc - mogę przesłać zdjęcie.
Bardzo mi zależy...
mój mail: morena_magda@op.pl

prosze o pomoc
magda
Zapisane
Anonymous
Gość
« Odpowiedz #10 : Kwiecień 03, 2006, 12:46:02 »

Niestety bez zdjęcia nie da rady określić o jaką roślinę Ci chodzi. Żadna z roślin nie wytrzyma tylko przy sztucznym świetle. Podejrzewam, że ktoś podał Ci błędną informację.
Zapisane
morena
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 5


« Odpowiedz #11 : Kwiecień 04, 2006, 10:22:16 »

oki
w takim razie podaję 3 zdjęcia i jeszcze raz proszę o pomoc   Smile

....
na forum zawsze trzeba dodac link, ktory jest w 3 cim wierszu i jest opatrzony napisem na fotosik "miniaturka dla forum 1"
Zapisane
Anonymous
Gość
« Odpowiedz #12 : Kwiecień 04, 2006, 11:57:10 »

Masz ładny okaz roślinki o nazwie zamiokulkas - wiadomości o jego uprawie znajdziesz w dziale tropikalne w temacie o zamiokuklasie.
Zapisane
morena
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 5


« Odpowiedz #13 : Kwiecień 04, 2006, 19:51:25 »

Dziękuję bardzo za szybką pomoc

jestem bardzo wdzięczna  Very Happy

z chęcią poszukam sobie coś więcej o tej roślinie

jeszcze raz serdecznie dziękuję i pozdrawiam  Smile

magda
Zapisane
morena
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 5


« Odpowiedz #14 : Kwiecień 04, 2006, 20:09:56 »

to znowu ja...

przepraszam, że się narzucam ale mam jeszcze jedno pytanie. Czy to czasem nie jest zamia? jak odróżnić zamię od zamioculcasa??

magda
Zapisane
kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« Odpowiedz #15 : Kwiecień 04, 2006, 20:13:07 »

zamia ma inne licie i rozłozone promieniscie,
Zapisane

Zoe
Gość
« Odpowiedz #16 : Kwiecień 04, 2006, 20:23:24 »

Do moreny.

Tu się nikt nikomu nie narzuca. Trafiłaś na maniaków kwaitowych więc pisz, pokazuj zdjęcia, odpowiadaj innym.  Zapraszamy do klubu.
Zapisane
kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« Odpowiedz #17 : Kwiecień 05, 2006, 08:31:38 »

tu masz link do strony o zamill,mozna poogladac zdjęcia róznych gatunków
http://plantnet.rbgsyd.nsw.gov.au/cgi-bin/cycadpg?taxname=Zamia+encephalartoides
Zapisane

morena
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 5


« Odpowiedz #18 : Kwiecień 05, 2006, 21:01:59 »

dzięki jeszcze raz  Very Happy

na pewno będę tu częściej zaglądać

pozdrawiam serdecznie
magda
Zapisane
kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« Odpowiedz #19 : Kwiecień 10, 2006, 07:40:08 »

mama mojego Tzeta ok miesiaca temu przyniosła nam malutkiego zamiokulkasa,do tej pory zawsze mialam i rósł mi wspaniale,moj egzemplarz nie zmiescil sie w czasie przeprowadzki,został u rodzicow,wiem ze tesciowa lubi przelewac kwiaty,nie chce na nia zganiac Embarassed ale dzis zauwazyłam ze odpadła gałazka ,jak sie okazało przegniła u podstawy, ja go nie przelewalam podlewałam raz na 8-9 dni,jak go wzielam to mial nie zaciekawe korzenie,da sie go jeszcze uratowac?
czy z tej odcietej gałązki,po odcieciu gnijacej czesci i wsadzeniu do wody lub ziemi cos wyrosnie/czy tylko z lisci
Zapisane

Zoe
Gość
zi
« Odpowiedz #20 : Kwiecień 10, 2006, 07:49:44 »

Ja ci w tym temacie nie pomogę. Ale nie zaszkodzisz mu a usuniesz grzyby z zalanego podłoża przez podla nie rośliny 0,2 Topsinem. Problem w tym, że nie wiem jak ona się nazywa po niemiecku. Mam nadzieję, że tak samo. Jest to środek, który wnika do wewnątrz rośliny i likwiduje grzybnię wewnątrz naczyń przewodzących. Niszczy także, to co w glebie i na zewnątrz.
Zapisane
kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« Odpowiedz #21 : Kwiecień 10, 2006, 07:56:38 »

dziekuje,rozejrze sie,mam nadzieje ze uda mi sie go kupic,
Zapisane

Petra
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1516


« Odpowiedz #22 : Kwiecień 10, 2006, 08:15:12 »

Podobno da sie zamiokulkasa ukorzenis z sadzonki lisciowej ale ja probowalam i nic mi nie wyszlo, moze wymaga podgrzanego podloza, tak czy siak mnie sie nie udalo.
Pozdrawiam Iwona
Zapisane

Pozdrawiam Iwona

Zapraszam do naszej internetowej encyklopedii
pod adresem http://www.encyklopedia.multiflora.pl/
kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« Odpowiedz #23 : Kwiecień 10, 2006, 08:28:18 »

ja tez z liscia probowalam i nic mi nie wyszło,lisc przelezal w podłozu 3 miesiace,w koncu zniecierpliwiona wyrzycilam go
Zapisane

Petra
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1516


« Odpowiedz #24 : Kwiecień 10, 2006, 08:42:27 »

Kasiu to u mnie te listki staly krócej, w mojej ksiazce pisze ze rozmnazanie przez sadzonki lisciowe w cieple i ze jest to bardzo trudne, lub przez podzial starych kep. Sprobuje jeszcze raz poki kaloryfery jeszcze dzialaja i zobacze co tym razem mi wyjdzie.
Zapisane

Pozdrawiam Iwona

Zapraszam do naszej internetowej encyklopedii
pod adresem http://www.encyklopedia.multiflora.pl/
kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« Odpowiedz #25 : Kwiecień 10, 2006, 08:45:31 »

powodzenia zycze, :wink:nie wiem jeszcze co z ta moja gałazka zrobie
Zapisane

emilka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 1


« Odpowiedz #26 : Czerwiec 08, 2006, 21:28:02 »

witam.Mam zamiokulkasa i od pewnego czasu zaczęły gnić bulwy i kolejno odpadać gałązki.Wydaje mi się że jest to spowodowane nadmiernym podlewaniem.czy można go jeszcze uratować?jakąpowinien mieć ziemię?prosze o pomoc dziękuję
Zapisane
Petra
Gaduła
***
Offline Offline

Wiadomości: 1516


« Odpowiedz #27 : Czerwiec 08, 2006, 21:50:20 »

To zalezy jak bardzo posunela sie zgnilizna.
Prosze kupic nowe podloze, moze byc uniwersalne i przesadzic roslinke, przy okazji odciac zgnile bulwki i rane zasypac ukorzeniaczem lub weglem drzewnym lub takim z apteki. Nie podlewac przez kilka dni a pozniej podlewac ale bardzo oszczednie, u mnie rosline podlewam co dwa tygodnie czasem rzadziej niewielka iloscia wody.
Zapisane

Pozdrawiam Iwona

Zapraszam do naszej internetowej encyklopedii
pod adresem http://www.encyklopedia.multiflora.pl/
kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« Odpowiedz #28 : Czerwiec 09, 2006, 11:10:06 »

polecam to co Petra i przy okazji odciecie całych gałazek od zgniłych bulewek i,,,włozenie ich do wody,u mnie w półcieniu,po 1,5 miesiaca gałązki wypusciły korzenie,a na przyszłosc podlewac rzadko,raz na 1,5-2 tygodnie zaleznie od stanowiska
Zapisane

kasia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 5108



WWW
« Odpowiedz #29 : Czerwiec 20, 2006, 16:33:10 »

a tu ukorzeniona gałazka

Zapisane

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: