Katrin
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 12
|
 |
« : Listopad 14, 2005, 22:34:04 » |
|
Jak często go podlewać? Wiem,ze rzadko ale boję się abym nie przedobrzyła i go za bardzo nie przesuszyła  i jak to jest z jego wzrostem rośnie szybko ok 50 cm rocznie czy też 1 czy 2 listki na rok? Czytam i czytam i nie wiem bo każdy pisze inaczej, może ktoś napisze z własnego doświadczenia . Dzięki
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Agula
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 2
|
 |
« Odpowiedz #1 : Listopad 16, 2005, 19:43:08 » |
|
mam w domu zamiocul... jest piękny i mało wymagający-podlewaj go gdy ziemi przeschnie -włóż palec do ziemi na głębokość paznokcia jeżeli ziemia jest sucha -podlej.W zimi potrzebuje mniej wody,rośnie w miare szybko.powodzenia!!!!! 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
ZGAGA
|
|
|
Katrin
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 12
|
 |
« Odpowiedz #2 : Listopad 22, 2005, 13:48:15 » |
|
Dzięki za wskazówki 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
elvirczak
Aktywny

Offline
Wiadomości: 202
|
 |
« Odpowiedz #3 : Kwiecień 02, 2006, 19:54:09 » |
|
Mam pytanko - w necie znalazlam sprzeczne informacje co do zamioculcasa: 1."W czasie wzrostu obficie podlewamy i spryskujemy." 2." Gatunek ten nie znosi nadmiernego podlewania. Zamiokulkas toleruje natomiast krótkotrwałe okresy przesuszenia" To jak to jest z tym podlewaniem w okresie takim jak teraz czyli wiosennym?  Poza tym: "W okresie wegetacji zasilamy rośliny co 2-3 tygodnie roztworem nawozów wieloskładnikowych zawierających komplet mikroelementów, ponieważ roślina jest wrażliwa na ich brak." Mam nawoz do kwiatow zielonych nazywa sie Pagon, moze byc taki? Czy to wymagajaca roslinka?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
elvirczak
Aktywny

Offline
Wiadomości: 202
|
 |
« Odpowiedz #4 : Kwiecień 02, 2006, 19:57:50 » |
|
Aha i jeszcze, podobno lubi duze doniczki i lubi cieplo? Czyli generalnie to na parapecie nie powinien stac?(ze wzgledu na otwarte okna). Czy jest wrazliwy na przestawianie w rozne czesci pokoju?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #5 : Kwiecień 02, 2006, 20:23:14 » |
|
Z dokładnymi instrukcjami muszisz poczekać do wtorku. Wróci Wojtek to możesz mu suszyć głowę. On jest specem od roślin tropikalnych.
Te niścisłości wynikają z pewnego sposobu wypowiedzi ludzi na codzień operujących tzw slangiem ogrodniczym. Trudno im posługiwać się językiem normalnych ludzi. Do wtorku traktuj go jak do tej pory. Na razie nie zraszaj chyba, że grzejniki są włączone. Co do przestawiania to żadna roślina tego nie lubi. Tyle tylko, że jedne to znoszą lepiej drugie gorzej. Jeśli teraz otwierasz okno, to go zestaw z parapetu z uwagi na temperaturę. Na tę chwilę nic mu nie będzie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
kermidt
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 2
|
 |
« Odpowiedz #6 : Kwiecień 02, 2006, 23:41:10 » |
|
wlasnie kupilam ale wczesniej przezornie wygoglowalam, ze jest latwy w utrzymaniu lubi cieplo (znaczy temp. pokojowa ok 20 stopni) i sucho - nie przelewac podlewac, kiedy ziemia przeschnie co do nawozow  nie pamietam natomiast jesli chodzi o parapet, nie musi stac na parapecie, a w przypadku okien poludniowych i zachodnich jest to wrecz niewskazane, bo nie lubi bezposredniego swiatla. lepiej zniesie mniej swiatla niz jego nadmiar.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
kermidt
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 2
|
 |
« Odpowiedz #7 : Kwiecień 02, 2006, 23:45:16 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Petra
|
 |
« Odpowiedz #8 : Kwiecień 03, 2006, 01:18:32 » |
|
Witam Mam zamiokulkasa, i tyle co wiem o nim a mam go drugi rok, to ze wszystkie proby wystawienia go na jakiekolwiek slonce koncza sie ciezkimi popazeniami lisci, podlewam go latem raz na dwa tygodnie, stoi pol metra od wschodniego okna, nawoze go zwyklym nawozem do roslin zielonych, rosnie szybko, nowe przyrosty dojrzewaja praktycznie w ciagu roku. Nie zraszam. Jak dla mnie roslina bardzo prosta w uprawie i nie wymagajaca, zima to nawet zapominam ze mam ja w domu i czasami przez bardzo dlugi czas stoi bez podlewania. Pozdrawiam Iwona Ciekawy artykul na temat zamiokulkasahttp://dom.gazeta.pl/ogrody/1,72157,1719840.html
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
morena
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 5
|
 |
« Odpowiedz #9 : Kwiecień 03, 2006, 12:26:50 » |
|
Błagam was o pomoc. Dostałam ostatnio roślinę doniczkową. Nie mam pojęcia jak się nazywa a chciałabym się o niej dowiedzieć czegoś więcej. Jest bardzo ciekawa. Zielone listki, gruba łodyga (a właściwie kilka). wiem o niej tylko tyle, że do życia nie potrzebuje światła słonecznego - wystarczy jej kilka godzin dziennie sztucznego światła. Jeśli ktoś mógłby mi pomóc - mogę przesłać zdjęcie. Bardzo mi zależy... mój mail: morena_magda@op.plprosze o pomoc magda
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Anonymous
Gość
|
 |
« Odpowiedz #10 : Kwiecień 03, 2006, 12:46:02 » |
|
Niestety bez zdjęcia nie da rady określić o jaką roślinę Ci chodzi. Żadna z roślin nie wytrzyma tylko przy sztucznym świetle. Podejrzewam, że ktoś podał Ci błędną informację.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
morena
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 5
|
 |
« Odpowiedz #11 : Kwiecień 04, 2006, 10:22:16 » |
|
oki w takim razie podaję 3 zdjęcia i jeszcze raz proszę o pomoc  ..  ..  na forum zawsze trzeba dodac link, ktory jest w 3 cim wierszu i jest opatrzony napisem na fotosik "miniaturka dla forum 1"
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Anonymous
Gość
|
 |
« Odpowiedz #12 : Kwiecień 04, 2006, 11:57:10 » |
|
Masz ładny okaz roślinki o nazwie zamiokulkas - wiadomości o jego uprawie znajdziesz w dziale tropikalne w temacie o zamiokuklasie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
morena
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 5
|
 |
« Odpowiedz #13 : Kwiecień 04, 2006, 19:51:25 » |
|
Dziękuję bardzo za szybką pomoc jestem bardzo wdzięczna z chęcią poszukam sobie coś więcej o tej roślinie jeszcze raz serdecznie dziękuję i pozdrawiam magda
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
morena
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 5
|
 |
« Odpowiedz #14 : Kwiecień 04, 2006, 20:09:56 » |
|
to znowu ja...
przepraszam, że się narzucam ale mam jeszcze jedno pytanie. Czy to czasem nie jest zamia? jak odróżnić zamię od zamioculcasa??
magda
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kasia
|
 |
« Odpowiedz #15 : Kwiecień 04, 2006, 20:13:07 » |
|
zamia ma inne licie i rozłozone promieniscie,
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #16 : Kwiecień 04, 2006, 20:23:24 » |
|
Do moreny.
Tu się nikt nikomu nie narzuca. Trafiłaś na maniaków kwaitowych więc pisz, pokazuj zdjęcia, odpowiadaj innym. Zapraszamy do klubu.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kasia
|
 |
« Odpowiedz #17 : Kwiecień 05, 2006, 08:31:38 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
morena
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 5
|
 |
« Odpowiedz #18 : Kwiecień 05, 2006, 21:01:59 » |
|
dzięki jeszcze raz na pewno będę tu częściej zaglądać pozdrawiam serdecznie magda
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kasia
|
 |
« Odpowiedz #19 : Kwiecień 10, 2006, 07:40:08 » |
|
mama mojego Tzeta ok miesiaca temu przyniosła nam malutkiego zamiokulkasa,do tej pory zawsze mialam i rósł mi wspaniale,moj egzemplarz nie zmiescil sie w czasie przeprowadzki,został u rodzicow,wiem ze tesciowa lubi przelewac kwiaty,nie chce na nia zganiac  ale dzis zauwazyłam ze odpadła gałazka ,jak sie okazało przegniła u podstawy, ja go nie przelewalam podlewałam raz na 8-9 dni,jak go wzielam to mial nie zaciekawe korzenie,da sie go jeszcze uratowac? czy z tej odcietej gałązki,po odcieciu gnijacej czesci i wsadzeniu do wody lub ziemi cos wyrosnie/czy tylko z lisci
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #20 : Kwiecień 10, 2006, 07:49:44 » |
|
Ja ci w tym temacie nie pomogę. Ale nie zaszkodzisz mu a usuniesz grzyby z zalanego podłoża przez podla nie rośliny 0,2 Topsinem. Problem w tym, że nie wiem jak ona się nazywa po niemiecku. Mam nadzieję, że tak samo. Jest to środek, który wnika do wewnątrz rośliny i likwiduje grzybnię wewnątrz naczyń przewodzących. Niszczy także, to co w glebie i na zewnątrz.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kasia
|
 |
« Odpowiedz #21 : Kwiecień 10, 2006, 07:56:38 » |
|
dziekuje,rozejrze sie,mam nadzieje ze uda mi sie go kupic,
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Petra
|
 |
« Odpowiedz #22 : Kwiecień 10, 2006, 08:15:12 » |
|
Podobno da sie zamiokulkasa ukorzenis z sadzonki lisciowej ale ja probowalam i nic mi nie wyszlo, moze wymaga podgrzanego podloza, tak czy siak mnie sie nie udalo. Pozdrawiam Iwona
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kasia
|
 |
« Odpowiedz #23 : Kwiecień 10, 2006, 08:28:18 » |
|
ja tez z liscia probowalam i nic mi nie wyszło,lisc przelezal w podłozu 3 miesiace,w koncu zniecierpliwiona wyrzycilam go
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Petra
|
 |
« Odpowiedz #24 : Kwiecień 10, 2006, 08:42:27 » |
|
Kasiu to u mnie te listki staly krócej, w mojej ksiazce pisze ze rozmnazanie przez sadzonki lisciowe w cieple i ze jest to bardzo trudne, lub przez podzial starych kep. Sprobuje jeszcze raz poki kaloryfery jeszcze dzialaja i zobacze co tym razem mi wyjdzie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kasia
|
 |
« Odpowiedz #25 : Kwiecień 10, 2006, 08:45:31 » |
|
powodzenia zycze, :wink:nie wiem jeszcze co z ta moja gałazka zrobie
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
emilka
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 1
|
 |
« Odpowiedz #26 : Czerwiec 08, 2006, 21:28:02 » |
|
witam.Mam zamiokulkasa i od pewnego czasu zaczęły gnić bulwy i kolejno odpadać gałązki.Wydaje mi się że jest to spowodowane nadmiernym podlewaniem.czy można go jeszcze uratować?jakąpowinien mieć ziemię?prosze o pomoc dziękuję
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Petra
|
 |
« Odpowiedz #27 : Czerwiec 08, 2006, 21:50:20 » |
|
To zalezy jak bardzo posunela sie zgnilizna. Prosze kupic nowe podloze, moze byc uniwersalne i przesadzic roslinke, przy okazji odciac zgnile bulwki i rane zasypac ukorzeniaczem lub weglem drzewnym lub takim z apteki. Nie podlewac przez kilka dni a pozniej podlewac ale bardzo oszczednie, u mnie rosline podlewam co dwa tygodnie czasem rzadziej niewielka iloscia wody.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kasia
|
 |
« Odpowiedz #28 : Czerwiec 09, 2006, 11:10:06 » |
|
polecam to co Petra i przy okazji odciecie całych gałazek od zgniłych bulewek i,,,włozenie ich do wody,u mnie w półcieniu,po 1,5 miesiaca gałązki wypusciły korzenie,a na przyszłosc podlewac rzadko,raz na 1,5-2 tygodnie zaleznie od stanowiska
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kasia
|
 |
« Odpowiedz #29 : Czerwiec 20, 2006, 16:33:10 » |
|
a tu ukorzeniona gałazka 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|