Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Oferty Agroturystyczne z całej Polski
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Luty 09, 2012, 06:10:54
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Kontynuacja Forum znajduje się pod nowym adresem: www.floraforum.eu . Zapraszamy Smile
Strony: « 1 2   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Drzewko bonsai - cz.2  (Przeczytany 5322 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Andżelika
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 325



« Odpowiedz #30 : Lipiec 26, 2009, 15:47:28 »

Iren, bardzo Ci dziękuję. Powiedz mi tylko, jak szybko rośnie taka szczepka - chodzi mi o to, kiedy będę mogła zacząć przy niej jakieś działania? obawiam się, że to pewnie za jakiś rok, dwa lata Sad i chyba w tej sytuacji lepiej nabyć roślinkę, na której od razu można zacząć "ćwiczyć chwyty" ?
Zapisane

makosz11
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2840



« Odpowiedz #31 : Lipiec 26, 2009, 16:16:43 »

Mam jeszcze takiego fikusika z przeznaczeniem na drzewko.



Ukorzeniam takie dwa 'cusie' - jak się uda będę eksperymentowała może kiedyś będą drzewkami bonsai.

Zapisane

Kotom bez trudu udaje się to, co nie jest dane człowiekowi : iść przez życie nie czyniąc hałasu.
Iren
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 381



« Odpowiedz #32 : Lipiec 26, 2009, 17:04:17 »

Iren, bardzo Ci dziękuję. Powiedz mi tylko, jak szybko rośnie taka szczepka - chodzi mi o to, kiedy będę mogła zacząć przy niej jakieś działania? obawiam się, że to pewnie za jakiś rok, dwa lata Sad i chyba w tej sytuacji lepiej nabyć roślinkę, na której od razu można zacząć "ćwiczyć chwyty" ?

No, jeżeli już chcesz zacząć "ćwiczyć chwyty", to chyba lepiej kupić gotową.  Smile Każda nowo ukorzeniona musi trochę porosnąć - minimum rok - dwa, niestety. Ale nie zapominaj, że sztuka bonsai to sztuka cierpliwości  Very Happy
Zapisane

pozdrawiam - Irena

Andżelika
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 325



« Odpowiedz #33 : Lipiec 27, 2009, 07:06:24 »

Mam jeszcze takiego fikusika z przeznaczeniem na drzewko.



Ukorzeniam takie dwa 'cusie' - jak się uda będę eksperymentowała może kiedyś będą drzewkami bonsai.



Te fikusiki widzialam w Lidlu pod nazwą "Bonsai Żeńszeń" - czego to nie wymyślą Smile

Makosz, czy takie grube gałązki dają się ukorzeniać?
Zapisane

makosz11
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2840



« Odpowiedz #34 : Lipiec 27, 2009, 10:09:13 »

Jak się ukorzenią to będziemy wiedziały obie - debiutantka w tej materii jestem i eksperymentuję  Smile
Zapisane

Kotom bez trudu udaje się to, co nie jest dane człowiekowi : iść przez życie nie czyniąc hałasu.
Andżelika
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 325



« Odpowiedz #35 : Lipiec 27, 2009, 10:20:22 »

No bo może lepiej odłamać te cieniutkie i chyba byłaby większa szansa na sukces Wink


Nie udało mi się kupić fuksji, złe ludzie wykupili już wszystkie Wink
Rzuciłam okiem na benjaminki - były fajne, niedrogie i miały małe listki, ale miały kilka pni, nie wiem, czy poradziłabym sobie z formowaniem grupy drzew, a tak bezceremonialnie ciąć chyba bym nie odważyła się ....
Więc nadal stoję w tej samej fazie - nie mam nic, a bonsai sni mi się juz nawet w nocy - zwykle mam już troszkę uformowane drzewko Wink
Zapisane

Iren
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 381



« Odpowiedz #36 : Lipiec 27, 2009, 20:32:17 »


Rzuciłam okiem na benjaminki - były fajne, niedrogie i miały małe listki, ale miały kilka pni, nie wiem, czy poradziłabym sobie z formowaniem grupy drzew

Mam wrażenie, że te "kilka pni" to poprostu kilka roślinek w jednej doniczce. Skoro fajne i niedrogie, to kup i przesadzając spróbuj je rozdzielić Smile Będziesz mogła odważniej eksperymentować, bo jak nie jedno, to drugie sie uda Smile
Zapisane

pozdrawiam - Irena

Andżelika
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 325



« Odpowiedz #37 : Lipiec 28, 2009, 06:43:17 »

Iren, no włąśnie siedzę i żałuję, że nie kupiłam Sad Średnio chce mi sie smigac do carrefoura, ale korci mnie bardzo. Być może jednak skuszę się i polecę, już widzę, jak mam to drzewko Smile
Zapisane

Agnieszka Gie
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 562


Podlasie - strefa 6a


« Odpowiedz #38 : Lipiec 28, 2009, 17:47:03 »

A ja proponuję nie rozdzielać. U beniaminka bardzo łatwo w krótkim czasie uzyskać gruby pień przez zaplatanie kilku roślin. Po jakimś czasie zrastają się i tworzą jeden, za to dużo grubszy i z gęstą czupryną Smile
Zapisane

JOANNA
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 512



« Odpowiedz #39 : Lipiec 28, 2009, 20:52:47 »

karola ja też mam wiąza drobnolistnego i też zaczęły mu opadać listki, dałam go na balkon do miseczki i leje mu dużo wody, on odżył, ale ma większe liście niż przy kupnie  Smile najważniejsze,  że nie usechł  Very Happy
Zapisane

Życzę miłego dnia - Asia
anicurka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 103


« Odpowiedz #40 : Sierpień 22, 2009, 15:43:51 »

A ja bym proponowała troszkę coś innego:) jeśli chcecie mieć ładne bonsai to na początek polecam wyprawę do lasu po tzw. Yamadori, czyli szukamy ładnie rozrośniętego, z grubym pniem drzewka, kopiemy i ....wynosimy z lasu. Sadzimy w ogrodzie, dokonać cięć korekcyjnych, i czekać, po roku obkopać, przyciąć korzenie i znowu zakopać, przyciąć gałęzie, można też rozpocząć drutowanie. Outdorka możemy też uprawiać w dużej doniczce, pamiętajcie że te małe płaskie doniczki w którch kupujemy pesudo bonsai w marketach to forma absolutnie końcowa!!Do takiej doniczki pakujemy drzewko które już ma odpowiedniej grubości pień, i wymaga tylko korekcyjnych cięć korzeni jak i gałązek. Nie prawdą jest że w płaskiej donicy drzewko idzie w górę a nie w korzenie. Jeśli by tak było to naturalnie rosnące drzewa nie byłyby tak duże i rozłożyste. Jeśli drzewko ma się rozwijać to musi mieć sporą zwykłą doniczkę, z dobrą ziemią i nawozami.
A jeśli chodzi o indorki czyli "indoor" takie które można trzymać w domu to fikus jak najbardziej, najlepiej kupić takiego większego, i potem przycinać no i oczywiście drutować by drzewko wyglądało starzej. Sztuką bonsai interesuję się od kilku lat, i wszystkie outdorki przywleczone z lasu nadal rosną w ogrodzie. Dodam że gdy je przyniosłam klika lat temu, były już wtedy kilkuletnimi drzewkami, teraz mają rozmiary około 30 do 50 cm.
Najłatwiej o beniaminy, mogą być te z dużymi liśćmi bo potem można je łatwym sposobem skarłowacić, tzn zmnejszyć liście na stałe ale to już inna bajka:)
Piękne i łatwo dostępne są też azalie.
Hodowania bonsai z sadzonek lub nie daj boże z nasion polecam napraaaaaawdę cierpliwym....
Zanim kupimy takiego fikusa trzeba się zastanowić w jakim stylu chce się go hodować, a potem szukać takiej roślinki u której cięcie spowoduje jak najmniej szkód. Najładniejszy jest styl klasyczny i w miarę prosty.
Jeśli chcecie spróbować dosłownie w jeden dzień zrobić bonsai to polecam zloty w różnych miastach Polski. Tam zainteresowani mogą przywieść własne nie zrobione drzewko (zwykłego krzaka z supermarketu) lub też dostaną na miejscu specjalnie hodowane pod sztukę bonsai drzewko prosto. Jeśli przyjedziecie z własnym krzakiem to prowadzący takie szkolenie powiewam w jakim stylu najlepiej go prowadzić itd itp
Ale o bonsai można tomy książek napisać więc już się nie będę wymądrzać:)
Zapisane
britvictango
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 811



« Odpowiedz #41 : Sierpień 23, 2009, 20:02:32 »

A ja bym proponowała troszkę coś innego:) jeśli chcecie mieć ładne bonsai to na początek polecam wyprawę do lasu po tzw. Yamadori, czyli szukamy ładnie rozrośniętego, z grubym pniem drzewka, kopiemy i ....wynosimy z lasu. Ale o bonsai można tomy książek napisać więc już się nie będę wymądrzać:)
A ja polecam hipermarket w którym za ok 30-40 zł można kupić nie do końca wykształcone bonsai, przy którym odpada robota z rzędu 5 lat.

Nie prawdą jest że w płaskiej donicy drzewko idzie w górę a nie w korzenie. Jeśli by tak było to naturalnie rosnące drzewa nie byłyby tak duże i rozłożyste. Jeśli drzewko ma się rozwijać to musi mieć sporą zwykłą doniczkę, z dobrą ziemią i nawozami.
Jak pomyślisz logicznie to sama uznasz że w płaskiej donicy roślina nie będzie miała miejsca na rozwijanie korzeni, bo szybko ją rozsadzi. Po to się właśnie je przycina. A jeśli piszesz o dużej donicy, to zaznacz że to tylko na samym początku, bo inaczej przycinanie korzeni i sadzenie rosliny do dużej donicy jest dla mnie głupotą. Dlatego właśnie umiejętność przycinania korzeni jest bardziej ceniona niż samo układanie gałązek, bo tymi można dowolnie manipulować, a zbyt mocno przyciętych korzeni już nie dolepisz i roślina uschnie.
Zapisane
anicurka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 103


« Odpowiedz #42 : Sierpień 23, 2009, 20:41:01 »

Chodziło mi o to że w hipermarkecie są już ukształtowane wątpliwą metodą drzewka, a tu chodzi właśnie o frajdę kształtowania. Ale każdy preferuje co innego. Owszem jeśli komuś zależy na czasie to takie drzewko jest OK, ale tutaj nie o to chyba chodzi....Dla mnie bonsai z hipermarketu to jak obraz Van Gogha wydrukowany i powieszony na ścianie w złotej oprawce, a nie żadna sztuka. Oczywiście, jak już ktoś chyba tutaj wcześniej pokazywał takie zdjęcia, drzewko z marketu będzie nawet ładniejsze niż oryginalne lecz dla kogoś kto się zna (nie ja) różnica będzie oczywista. Moim zdaniem to nie o to chodzi. Bonsai to sztuka miniaturyzacji w naturze. Ileż piękniej jest np. mieć drzewo przed domem i prowadzić małe drzewko tak, by wyglądało niemal identycznie jak to duże....
Rozmarzyłam się:)
Każdy ma swoje gusta, ja należę do przeciwników masowej produkcji.
A co do doniczek, masz rację że w fazie początkowej, ale ta faza może trwać wiele lat, bo przecież nie wiesz ile lat zajmie podstawowe formowanie drzewka. Poza tym płaskich donic nie używa się do wszystkich stylów, niektóre rosną w donicach wysokich (wszystkie style Kenagi). Doniczkę przecież zmienia się stopniowo. Bonsai hodowane w takich zwykłych donicach lub w gruncie rosną zdecydowanie lepiej, a przecież formuje się co roku przy przesadzaniu, tnąc i drutując korzenie idące w dół a zostawiając boczne, i co raz bardziej "spłaszczając" Jeśli roślina ma się rozwijać to musi mieć odpowiednią ilość korzeni, co za tym idzie -  miejsce, a w donicach płaskich jest go za mało. Poza tym korzenie zwłaszcza w fazie początkowej formuje się w miej drastyczny sposób niż gałęzie. (jeśli chodzi o style klasyczne, osobną sprawą jest formowanie gdy korzenie mają być eksponowane jak np. w stylach Ishizuke czy Negari, gdzie od początku należy skupić się na  korzeniach, lecz formowane w taki sposób drzewka rosną również w zwykłych donicach i są za pomocą różnych metod "wyciągane" tak by pasowały i wyglądały tak, jak się tego oczekuje) W płaskich donicach mają mało miejsca, nie mówiąc już o tym że bardzo łatwo o przesuszenie lub zalanie. Outdoory za to niezwykle łatwo przemrozić czy też zbytnio przechłodzić. Kolejny argument - gotowe drzewko prezentowane w płaskiej donicy jest formą końcową, co za tym idzie, nie powinno się zbytnio rozkrzewiać itd itp bo to zepsuje formę,płaska donica, ograniczając miejsce rozwoju powoduje że drzewko można utrzymać 'w ryzach' Oczywiście nie mówię że w płaskich donicach drzewko nie rośnie, ale rozwija się o wiele wolniej. Spójrz na stare japońskie bonsai, które mają po 100 lat i przez lata zachowują pokrój - sztuka Bonsai istnieje dłużej niż środki skarlające, spowalniające wzrost etc. Zasługą jest właśnie płaska donica.
Więc wg. mnie doniczki płaskie są używanie w fazie końcowej formowania drzewka. Zaznaczę, że nie w każdym stylu, bo gdy drzewko ma np. zwisać ze skały to w płaskiej przecież wisieć nie będzie:)
To tyle jeśli chodzi o mądrowanie, bo każdy fan drzewek wybierze to co mu pasuje.
Zapisane
makosz11
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2840



« Odpowiedz #43 : Sierpień 23, 2009, 20:49:46 »

Anicurka, może pomijając dyskusję pokażesz swoje bonsai o których wspomniałaś ?
Zapisane

Kotom bez trudu udaje się to, co nie jest dane człowiekowi : iść przez życie nie czyniąc hałasu.
anicurka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 103


« Odpowiedz #44 : Sierpień 23, 2009, 21:06:30 »

Drzewka pokażę, jak tylko będę miała do nich dostęp, gdyż z racji przeprowadzki do bloku, zostały w ogrodzie w domu, a tam bywam raz na czas i przyznam szczerze trochę się zapuściły:) W domu nie mam żadnego bo wszystko które miałam to outdoorki, pozatym to były dość młodzieńcze czasy i teraz wolę rośliny "kwiatkowe" Nie bardzo jest co  pokazywać bo to formy wstępne, które wciąż prowadzę z trudnością...
Będę prowadzić indorka z rośliny Adenium, ale to jeszcze bardzo długa droga bo jeszcze nawet nie było szczepione, nie mówiąc o cięciu....
Na szybko żeby było wiadomo o co mi chodzi  oto linki do przykładowego, nie mojego pre-bonsai
http://media.photobucket.com/image/formy%20wst%2525C4%252599pne%20bonsai/pawik34/hghgh.jpg

a tu jeszcze jeden
http://www.lacasadelbonsai.com/Imagenes/ventas/pre_bonsai.jpg
I tu ciekawe - czyż nie przypominają tych marketowych??  Mad
http://www.orlandobonsai.com/wp-content/uploads/2009/08/l_1600_1200_0E3151CB-CDB8-4AB1-929C-837D824CB72F.jpeg
Moje są bardziej nieudaczne, gdyż ciągle je męczę nieskutecznie i amatorsko Smile
Zwróćcie uwagę na doniczki !!
Zapisane
Andżelika
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 325



« Odpowiedz #45 : Sierpień 24, 2009, 07:11:18 »

A nie uważacie, że takie pójście do lasu i wykopanie drzewka, to zwyczajne.... złodziejstwo?
Zapisane

makosz11
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2840



« Odpowiedz #46 : Sierpień 24, 2009, 10:14:59 »

Andżeliko, uważamy, ale mentalność ludzi jest bardzo zróżnicowana a moralność na rozdrożu - jeszcze bardziej.
Zapisane

Kotom bez trudu udaje się to, co nie jest dane człowiekowi : iść przez życie nie czyniąc hałasu.
Andżelika
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 325



« Odpowiedz #47 : Sierpień 24, 2009, 10:18:10 »

Zgadzam się.  Mad
Zapisane

Strony: « 1 2   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: