Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 24, 2012, 06:37:56
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: echmea wstęgowata  (Przeczytany 1095 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
anydzia1
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 5


« : Grudzień 01, 2006, 22:14:13 »

w prezencie ślubnym dostalismy z mężem echmeę wstęgowatą (dopiero niedawno dowiedziałam sie ze to to,a jest już z nami dwa lata;-) osiągnęła słuszny wzrost, chyba ma się dobrze, tzn. miała, bo ostatnio zauważyłam, że od dołu pokrywa się takimi jakby brązowawymi zaciekami. mam na myśli dorosłą roślinę, bo obok niej dojrzewa mały klonik, który już czas najwyższy chyba rozdzielić z mamusią.
mam pytania:
-jak to podlewać, bo do tej pory robiłam to na czuja:-(
-jak przesadzić to maleństwo i
-czy mogę rozdzielić rośliny, ale przesadzić je obie do jednej doniczki?
-jaka doniczka i jakie podłoże byłoby najlepsze?
dzięki
Anydzia
Zapisane
Gagatek
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 763



« Odpowiedz #1 : Grudzień 01, 2006, 23:13:19 »

W podlewaniu metoda na czuja to najlepsze rozwiązanie. Ziemia musi lekko preschnąć i dopiero wtedy podlewasza. Rozdzielanie rośliny zostaw. Powrócisz do tego na wiosnę. Przesadzenie w zimie osłabi roślinę.
Zapisane

Pozdrawiam - Agata
Zoe
Gość
« Odpowiedz #2 : Grudzień 02, 2006, 08:10:24 »

Echmea należy do bromeliowców, a te rośliny po wydaniu kwiatów i potomstwa jeszcze jakiś czas rosną i później obumierają. Dlatego prawdopodobnie na roślinę mateczną przyszedł czas. Wyjmij roślinę z doniczki i sprawdź czy młode roślinki mają korzonki.

Kup ziemię uniwersalną. Z najbiższej piaskownicy weź łopatkę piasku, wsyp do brytwanny i podpiecz przez 20 min w piekarniku, wystudź do zimnego. Wymieszaj z ziemią pół na pół. Doniczka o średnicy 9 cm czyli nieduża. Można nożem delikatnie oddzielić młodą roślinkę wraz z korzeniami od matecznej i posadzić do nowej doniczki.

Roślinę mateczną za niedługi czas trzeba będzie wyrzucić bo zgnije.
Zapisane
nataliaada
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1054


« Odpowiedz #3 : Sierpień 30, 2007, 16:45:07 »

A wiecie co , ja oszukuję trochę naturę tych kwiatków Wink  Sprawiam ,że 2 razy rodzą potomstwo.

Mam kilka tych kwiatków. W sumie nie tak dawno wyczytałam ,że niby kwitną raz w życiu, wydają przy tym potomstwo, po czym roślina mateczna umiera. No i wtedy zaczęłam je obserwować i na jednym się sprawdziło. Kwitł b. długo, "urodził" dziecko, po czym liście od dołu mu zaczęły schnąć i w końcu cały zasechł i go wywaliłam. I w sumie na swój pomysł wpadłam , oglądając takie same kwiaty sprzedawane na allegro. Pani sprzedająca napisała, że niby kwitną raz w życiu , ale że jej się udało, że jej zakwitł 2 razy. To ja wtedy pomyślałam ,że zrobię tak ,żeby mi ze 2 razy odnóżkę zrodził.
I ja po przekwitnięciu i wypuszczeniu "dziecka", nie oddzielałam go od razu, tylko jak było całkiem spore, nie patrzyłam też biernie na to jak matce usychają liście i umiera tylko obrywałam systematycznie suchotniki i podlewałam jak normalnie i w ten oto sposób moje 2 echmee zrodziły mi 2 dzieci ( wcześniej też miały po jednym). W sumie być może teraz padną ,bo nie wyglądają najlepiej ale i tak się cieszę Mr. Green
Zapisane

Wystarczy Natalia Wink
aechmea
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 307


« Odpowiedz #4 : Sierpień 30, 2007, 19:31:10 »

czyli zakwitł ci dwa razy? czy tylko wydał druga odnóżkę? jeśli chodzi o odnóżki to mój dorosły kwiat wydał 3 odnóżki bez większych starań Smile
Zapisane

Ania z Poznania
nataliaada
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1054


« Odpowiedz #5 : Sierpień 31, 2007, 11:00:18 »

Dwa razy wydał odnóżkę. Bo u mnie wszystkie echmee zawsze rodziły po 1 odnóżce, i raz się zdarzyło,że naraz dwie a potem zamierały. Tak więc to ,że 2 razy w swoim życiu kwiat zrodził dziecko to jak dla mnie mały cud Mr. Green
Zapisane

Wystarczy Natalia Wink
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: