Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 24, 2012, 06:27:40
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1 2 3 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Sinningia czyli gloksynia - cz.7  (Przeczytany 6404 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
Andżelika
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 325



« : Lipiec 10, 2009, 09:25:33 »

A moja gloksynia cos się brzydko zachowuje. Padają jej kwiaty, jeszcze całkiem się nie rozwiną , a już więdna, brązowieją. Ech, od początku nie miałam do niej serca...
Zapisane

cymric
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1511



« Odpowiedz #1 : Lipiec 10, 2009, 09:30:01 »

Jeśli kupna ,a nie hodowana z listka to one tak mają. Zetnij nad pierwsza parą liści ,zostawiając kawałek łodygi nad cięciem.Wtedy odbija i rośnie już zupełnie inaczej.
Zapisane

Forum rządzi,forum radzi,forum nigdy Cię nie zdradzi. Wink

Jestem Asia Smile
Andżelika
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 325



« Odpowiedz #2 : Lipiec 10, 2009, 09:38:34 »

Ale to znaczy , że pozbawię ją wszystkich pąków? To wtedy nie bedzie przedstawiała dla mnie już żadnej wartości Sad
Zapisane

cymric
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1511



« Odpowiedz #3 : Lipiec 10, 2009, 09:42:46 »

Poczekaj aż przekwitnie oczywiście. Potem ciachnij. Odbija ok miesiąca, potem znów zaczyna kwitnąć.

Możliwe,że żaden z pąków, które teraz są nie będzie chciał zakwitnąć do końca  Sad Moje tak miały. Kupiłam ładne, ale w domu rozwinęły się 3-4 kwiaty,reszta brązowiała  Sad One są strasznie pędzone.Wkurzyłam się i ścięłam.Teraz kwitną na nowo i wyglądają zupełnie inaczej niż te kupne.
Zapisane

Forum rządzi,forum radzi,forum nigdy Cię nie zdradzi. Wink

Jestem Asia Smile
Andżelika
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 325



« Odpowiedz #4 : Lipiec 10, 2009, 09:47:38 »

acha, ok, dzięki Smile
Spróbuję, a nuż mnie oczaruje?

Luki, poczekasz jeszcze na razie na tę bulwę?

Hm, ale jak ją ciachnę, to będzie także masa niepotrzebnych mi liści  Confused
Zapisane

Wiktor
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 549


Małopolskie, strefa 6b.


« Odpowiedz #5 : Lipiec 10, 2009, 10:23:40 »

Mam pytanie Smile
W każdej książce jest napisane żeby zimować gloksynie w 15°C. Ale trudno w zimie o taką temperaturę w domu. Gdzie wy zimujecie swoje gloksynie? Smile
Zapisane

Pozdrowienia!
             
Wiktor.  Smile
cymric
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1511



« Odpowiedz #6 : Lipiec 10, 2009, 10:26:45 »

Właśnie  Smile ,będzie masa liści.Chętnych z pewnością nie zabraknie.
Wiktor ja pierwszy rok mam gloksynie-będę zimować w skrytce na korytarzu.
Zapisane

Forum rządzi,forum radzi,forum nigdy Cię nie zdradzi. Wink

Jestem Asia Smile
kwiatolek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 207



« Odpowiedz #7 : Lipiec 10, 2009, 11:04:33 »

Rok temu próbowałam jedną "uśpić" na zimę. No i zasuszyłam na amen. Crying or Very sad Tą fioletową sama wyhodowałam z bulwy. I strasznie jestem z siebie dumna. Razz Mam nadzieję, że przetrwają zimę. Jak poprzednio pojadą na ferie zimowe. Wink
Zapisane

Emilia-E85
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 186



« Odpowiedz #8 : Lipiec 12, 2009, 09:39:46 »

Kupiłam ja w kwiaciarni z przeceny,zostały jej same liście, czy ona mi wypuści jeszcze jakieś pączki?
jak nie to co mam z nią zrobić?
przezimować?
Proszę pomóżcie  Very Happy

Zapisane

cymric
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1511



« Odpowiedz #9 : Lipiec 12, 2009, 10:14:58 »

Ładna,nie wyciągnięta. Powinna jeszcze wypuścić jakieś kwiaty.Postaw w jasnym miejscu /moje stoją na wschodnim parapecie/ i podlewaj,tylko nie przelej bo zgnije.

Zasil trochę jakimś nawozem dla kwitnących.
Zapisane

Forum rządzi,forum radzi,forum nigdy Cię nie zdradzi. Wink

Jestem Asia Smile
Emilia-E85
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 186



« Odpowiedz #10 : Lipiec 12, 2009, 10:21:14 »

Dzięki   Very Happy
A ja się bałam, że już po moim kwiatuszku,
mam ja pierwszy raz i bardzo mi się spodobała
Apropo rozmnażania czy mogę uciąć jej teraz listek?
bo tam się je rozmnaża tak?
Zapisane

cymric
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1511



« Odpowiedz #11 : Lipiec 12, 2009, 10:27:31 »

Możesz.  Very Happy Ja wrzucam do szklanki z wodą. Po ok 4 tyg listek wypuszcza korzonki i zaczyna produkować bulwę-wtedy do ziemi.
Wiem,że część ludzi ukorzenia bezpośrednio w ziemi ,ale ja nie próbowałam.
Zapisane

Forum rządzi,forum radzi,forum nigdy Cię nie zdradzi. Wink

Jestem Asia Smile
Emilia-E85
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 186



« Odpowiedz #12 : Lipiec 12, 2009, 10:32:18 »

Doczytałam się że trzeba odciąć żyletką listka?   Confused
i ważne jest jaki jest długi ogonek?
czy to nie ma znaczenia?
Zapisane

cymric
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1511



« Odpowiedz #13 : Lipiec 12, 2009, 10:37:00 »

Ogonek średniej długości-jak będzie za długi słabo będzie ciągnął wodę i liść może więdnąć.Tnij czymś ostrym,żeby ciąć a nie zmiażdzyć ogonek liściowy.
Zapisane

Forum rządzi,forum radzi,forum nigdy Cię nie zdradzi. Wink

Jestem Asia Smile
Emilia-E85
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 186



« Odpowiedz #14 : Lipiec 12, 2009, 10:59:04 »

Dzięki   Very Happy
Listki już są w wodzie   Smile
Wsadziłam dwa Wink tak na wszelki wypadek
jakby któryś nie chciał wypuścić.
Zapisane

Sloneczko
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 234



« Odpowiedz #15 : Lipiec 15, 2009, 08:57:59 »

Tak się zastanawiałam, czy listki jak już się ukorzenią sadzi się od razu do osobnych, docelowych doniczek czy raczej tak jak listki fiołków, najpierw np do kubeczków, a dopiero gdy wypuszcza młode roślinki to do doniczek? Confused
Zapisane

Kasia Wink
zafiołkowana
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 133



« Odpowiedz #16 : Lipiec 16, 2009, 08:43:30 »

Ja po tym jak się ukorzenią w wodzie sadzę do doniczki, w której będzie rosła. Oczywiście nie jest to duża doniczka. Very Happy
Zapisane

Pozdrawiam Smile
Karolina
dzika
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 482



« Odpowiedz #17 : Lipiec 18, 2009, 13:04:21 »

Zakwitły moje gloksynie kupione na allegro. Niestety nie wszystkie zgodnie z zamówieniem Mad, ale i tak są ładne:
nr1.

nr2.

nr3.

nr4.

nr5.


A ostatnia pochodzi z wymiany forumowej:
nr6.


Ukorzeniałam też od nich listki. Nie ucinałam żyletką tylko nożem. Jeden listek ułamał mi się bez ogonka i wytworzył największą bulwę. Więc chyba im krótszy ogonek tym lepiej.
Zapisane

luki1993pies
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 725


http://www.floraforum.pl/index.php/topic,12083.new


« Odpowiedz #18 : Lipiec 18, 2009, 13:29:32 »

Jakie śliczne kolorki Smile Piękne Very Happy Very Happy Very Happy
Zapisane

Wszystko co zielone i się rusza jest piękne;];]
Moje kwiatuchy:
http://www.floraforum.pl/index.php/topic,12083.new.html#new
Moje ogrodowe kwiaty Very Happy
http://www.floraforum.pl/index.php/topic,12549.new.html#new
Zapraszam i pozdrawiam Łukasz
asiaa272
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 143



« Odpowiedz #19 : Lipiec 18, 2009, 15:30:31 »

Ojej cudowne te gloksynie.Bardzo ładne kolorki Very Happy Very Happy
Zapisane
Emilia-E85
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 186



« Odpowiedz #20 : Lipiec 19, 2009, 12:41:21 »

Gloksynie rewelacyjne    Smile
bardzo ładne   Very Happy
Zapisane

zafiołkowana
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 133



« Odpowiedz #21 : Lipiec 19, 2009, 21:13:31 »

Przepiękne gloksynie Very Happy Chyba będę musiała teraz zapolować na gloksynki nr 1 i 2 Smile Mam nadzieję, że gdzieś je znajdę.
Zapisane

Pozdrawiam Smile
Karolina
dzika
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 482



« Odpowiedz #22 : Lipiec 24, 2009, 17:52:34 »

Zafiołkowana oczywiście, że znajdziesz. U mnie Smile Jeżeli jesteś nadal zainteresowana, to mam ukorzenione listki, których już nie mam gdzie trzymać. Mają już nawet bulwy. Chętnie oddam je w dobre ręce.
Zapisane

zafiołkowana
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 133



« Odpowiedz #23 : Lipiec 24, 2009, 21:07:10 »

Och jak cię cieszę Idea Już szykuję doniczki Very Happy
Zapisane

Pozdrawiam Smile
Karolina
Emilia-E85
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 186



« Odpowiedz #24 : Lipiec 24, 2009, 21:51:30 »

Dzika   Very Happy
A ja tak grzecznie zapytam   Very Happy
czy ja załapałabym się na listka    Very Happy
mam szansę    Confused
Zapisane

IwonaAnna
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 287



« Odpowiedz #25 : Lipiec 24, 2009, 21:53:00 »

Dzika, piękne te gloksynie. Chyba zacznę też gloksyniować! Smile
Zapisane

pozdrawiam serdecznie
Iwona
Munka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 524



« Odpowiedz #26 : Lipiec 24, 2009, 21:56:39 »

Oj, gloksynie też mnie przyciągają, a patrząc na odmiany Dzikiej coraz bardziej. Moje faworytki to nr 2 i nr 6. Very Happy  Very Happy Pozdrawiam.
Zapisane
BASIA TEL
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3856


mazowsze 6b


« Odpowiedz #27 : Lipiec 26, 2009, 16:04:19 »

Zapisane

dzika
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 482



« Odpowiedz #28 : Lipiec 26, 2009, 19:28:49 »

Emilia-E85 a która(e) Cię interesuje? Niektóre są już z bulwami.
Zapisane

Emilia-E85
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 186



« Odpowiedz #29 : Lipiec 26, 2009, 21:27:25 »

Wszystkie są piękne    Very Happy
a jeśli mam możliwość to którąś z bulwą, 
ponieważ nie umiem ukorzeniać listków    Very Happy
Dziękuje za odpowiedz   Very Happy

Post dołączony: Lipiec 27, 2009, 09:34:35
Ja w zamian oddam ci mojego listka,
może ci się spodoba    Very Happy
Zapisane

Strony: 1 2 3 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: