Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Oferty Agroturystyczne z całej Polski
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 24, 2012, 06:16:34
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: « 1 2 3 4   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Chory fiołeczek... cz 2  (Przeczytany 5668 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
cymric
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1511



« Odpowiedz #90 : Sierpień 20, 2009, 20:08:33 »

 Sad Nie .Skoczogonki to giganty w porównaniu z TYM. To jest wielkości przędziorków,albo nawet mniejsze, tylko łazi i dlatego widać, że jest. Zobacz zdjęcie z 13.20-jakie kłaczate są liście Sad bardzo brzydko rosną te sadzonki od jakiegoś czasu-mam porównanie ze zdrowymi  Sad

Mszyc to byłam pewna-bo one robią jasne plamki na wszystkich roślinach. Już ich nie ma  Twisted Evil
Zapisane

Forum rządzi,forum radzi,forum nigdy Cię nie zdradzi. Wink

Jestem Asia Smile
Ariadna
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1224



WWW
« Odpowiedz #91 : Sierpień 20, 2009, 20:16:58 »

Tak mogą wyglądać listki z powodu nieprawidłowego Ph, spróbuj z początku ich przesadzić. Roztocza, które atakują fiołki możesz zobaczyć tylko pod mikroskopem.
Możesz mnie zabić, ale nie zobaczysz żadnego ruchu gołym okiem.
Zapisane

Fiołki to ciężka choroba,tylko czemu nie chce się wyzdrowieć?

Mój katalog
cymric
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1511



« Odpowiedz #92 : Sierpień 20, 2009, 20:18:01 »

To przesadzę i jutro biorę je do pracy pod mikroskop  Sad Jak nic nie znajdę nie ma sensu pryskać wszystkich fiołków.
Zapisane

Forum rządzi,forum radzi,forum nigdy Cię nie zdradzi. Wink

Jestem Asia Smile
Ariadna
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1224



WWW
« Odpowiedz #93 : Sierpień 20, 2009, 20:25:04 »

Nie musisz nieść całego fiołka, wystarczy jeden listek.

Narine dobrze Ci radzi - umyj, wysusz, przesadź. Dla pewności sprawdź jeden listek pod mikroskopem i porównaj ze zdjęciami Rusłana.
Zapisane

Fiołki to ciężka choroba,tylko czemu nie chce się wyzdrowieć?

Mój katalog
Tyna
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 313



« Odpowiedz #94 : Sierpień 20, 2009, 21:51:23 »

Kto mi powie czy mam oprysk robić wszystkim fiołkom z parapety jeśli dwa były chore (miały roztocza).
Kiedy mam wiedzieć, że fiołek jest zdrowy (tzn. wyzdrowiał)? Jak listki już nie będą białe?
Zapisane

Fiołki Tyny: http://www.floraforum.pl/index.php/topic,13607.0.html
Kwiatki Tyny: http://www.floraforum.pl/index.php/topic,14249.0.html
Dziękuję za rady i Wasze dobre serca. Pozdrawiam Justyna Very Happy
caltagirone
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 66


« Odpowiedz #95 : Sierpień 20, 2009, 23:39:43 »

Ja bym oprysk zrobiła. Chore fiołki bym odizolowała, tak na wszelki wypadek. Mi się podobnie zrobiło z jednym kundelkiem, po oprysku nie wytrzymałam i wyrwałam trzy chore listki ze środka, takie w białawym kolorze. Nie wiem czy twoje listki wrócą do pierwotnego koloru. Ja czekam na nowe listki, które fiołek wypuści. Obserwuję czy choroba się nie pogłębia.
A kiedy wyzdrowieje? Trzeba obserwować... Lepiej dłużej potrzymać w izolatce, niż wcześniej chorowitka wypuścić.  Wink
Zapisane
czarodziejka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 634



« Odpowiedz #96 : Sierpień 23, 2009, 11:24:44 »

 Sad moje chyba złapały roztocza Sad Sad




Jeszcze jeden fiolek wyglada gorzej Sad
Listki sa wiotkie,wlochate i tak jak tutaj bardzo scisniete i male Sad Sad
Zapisane

Mędrzec to ten, kto na drodze pełnej kolców wyhodować potrafi różę.

Moje fiolki:)
http://www.floraforum.pl/index.php/topic,9473.0.html
Strony: « 1 2 3 4   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: