Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 24, 2012, 05:37:22
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: « 1 2   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Ratujmy nasze polskie wróble !!! cz.4  (Przeczytany 3693 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
IwonaAnna
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 287



« Odpowiedz #30 : Lipiec 17, 2009, 14:17:21 »

Antosiu! Te marne resztki już zdjęte, i nie zdrowe i nie estetyczne Wink NA upały rzeczywiście same pozdrowionka Smile Zawsze jest miło je otrzymywać... a o grubelkach postaram się doczytać jak tylko dojdę do siebie po powrocie z "patelni".
pozdrawiam serdecznie Iwona
Zapisane

pozdrawiam serdecznie
Iwona
Lisa
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1034



« Odpowiedz #31 : Lipiec 17, 2009, 18:00:40 »

Hej kuzynie!  Very Happy Upały w Białymstoku straszliwe. W pracy mam poustawiane wiatraki w każdym kącie (tylko różne karteczki łapać trzeba  Smile ). W domu gorzej wiatraka nie mam, w dodatku moje piękne południowo-zachodnie okno daje popalić. Ale jestem zmarźlak i słońce uwielbiam!   Idea Idea Idea
No i mam lodówkę zapchaną różnymi zimnymi napojami  Wink
Zapisane

Pozdrawiam Lisa Very Happy
jola78
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 77


« Odpowiedz #32 : Lipiec 17, 2009, 23:44:59 »

A to moje podopieczne,na szczęście karmione przez rodziców(odchowałam kiedyś jerzyka,to wiem,czym to pachnie).Gniazdo odpadło i musiałam szybko coś poradzić,na szczęście bambusowa miseczka przybita do ściany została w pełni zaakceptowana(i udekorowana)
Zapisane
PEla
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1190



« Odpowiedz #33 : Lipiec 18, 2009, 06:56:27 »

Co rok będziesz miała przychówek podany na... misie. Smile Very Happy

Pozdrawiam Cię serdecznie Nasz zapracowany Antosiu. Very Happy

Zapisane

Florki Peli
uczę się, uczę          pozdrawiam
ANTOŚ 113
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 209


Koszalin - Strefa klimatyczna 7a


« Odpowiedz #34 : Lipiec 18, 2009, 08:35:44 »

No i jak ja mam tu nie zaglądać , skoro pod moja nieobecność coraz więcej Nowych "Karmicielek i dokarmiaczy " a teraz PPP-pielęgniarek- czyli wrażliwych i opiekuńczych " Pielęgniarek Przychówku Ptaszęcego "- zawitało do naszego "grubelkowego "wątku.
Apropo "grubelków "- ( to dla Iwonki oraz wszystkich Nowalijek w naszym wątku ) - to zabawne określenie powstało w trakcie zimowego dokarmiania naszych ptasząt.
Jedna z naszych "Karmicielek" przesłała zdjęcie bardzo napuszonego wróbelka siedzącego przy karmniku, inna po obejrzeniu tego zdjęcia napisała ,że ten wróbelek to już z przejedzenia jest taki tłuściutki ,ze wygląda jak grubelek a nie wróbelek  - no i tak powstał nasz wątkowy " grubelek"
A dla Joli78 - za zdjęcie " miseczkowego przychówku " i na powitanie w naszym wątku...
na razie  Very Happy Very Happy Very Happy.
Jeżeli masz jeszcze Jolciu jeszcze inne zdjęcia to dawaj szybciutko  - kto wie może się jeszcze  załapiesz na różyczkowy bukiecik od Antosia.
Zapisane

IwonaAnna
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 287



« Odpowiedz #35 : Lipiec 18, 2009, 08:44:13 »

Antosiu, no tak trochę przypuszczałam z tym grubelkiem. Bo na takim wikcie jak opisujecie na FF to każdy wróbelek musi zostać tylko grubelkiem a inne ptaszęta też. Jak pisałam na PW zaczynam zbierać pojemniczki i szykować się do zimy  Shocked
Zapisane

pozdrawiam serdecznie
Iwona
jola78
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 77


« Odpowiedz #36 : Lipiec 19, 2009, 01:57:28 »

Ciężko będzie,bo historia moja sięga czasów "przedcyfrowych",więc można liczyć co najwyżej na średniej jakości skany.Ale zrobię,co będę mogła,żeby zasłużyć na różyczki :)i dziękuję za kwiatki.A jednego grubelka odchowałam od kilkudniowego pisklaczka.Ponieważ był całkiem goły,bez puchu,więc wiedziałam,czyje to dziecko.Miałam wtedy gwarka,więc zastosowałam granulowany pokarm dla miękkojadów-moczyłam i wcinał jak nieprzytomny.Jak urósł,zrobił się bardzo niedobry,atakował każdego,kto wchodził do pokoju,siadał z wrzaskiem na głowie i dziobał.Ale oczywiście wszyscy mu wybaczali.Podobno wróble już takie są.Skończyło się niestety smutno-moja mama niechcący go nadepnęła.Szkoda,ale i tak nie można by go było wypuścić-wcale nie bał się ludzi,a jeszcze jakby zaczął się rzucać na obcych?!Już widzę te nagłówki w prasie"Wróbel zabójca atakuje" Very Happy
Zapisane
Sirga
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 499



« Odpowiedz #37 : Lipiec 23, 2009, 18:29:25 »

Właśnie nad dolnym Śląskiem przeszedł potężny tajfun ,powyrywał mnóstwo drzew w związku z tym apeluję do was drodzy forumowicze po burzy wyjdźcie na dwór i sprawdźcie  okolice drzew bo pewnie mnóstwo gniazd i budek pospadało Sad ja po burzy idę sprawdzić okolice a jutro z samego rana jadę do parku gdzie jest masa ptaków.Najbardziej narażone są sierpówki i gołębie grzywacze bo mają słabo przyczepione gniazda do gałęzi Sad Bardzo was proszę sprawdźcie okolicę może akurat jakimś maleństwom uratujemy życie! Very Happy
Pozdrawiam
Zapisane

ANTOŚ 113
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 209


Koszalin - Strefa klimatyczna 7a


« Odpowiedz #38 : Lipiec 24, 2009, 00:06:16 »

Nic dodać  - nic ująć - podpisuję się obiema rękoma pod Apelem już przecież Naszej Drogiej Sirgi.
tej  bardzo wrażliwej Opiekunki wszelkich stworzeń - nie tylko tych co to mają skrzydła.
Kto jeszcze nie przeglądał Jej wizerunku i marzeń - niechaj jak najprędzej kliknie na dolny link na jej stronce to przekona się ,ze to unikat pełnej dobroci i życzliwości tak w sercu jak i w duszy...o bardzo delikatnych i czułych , choć jeszcze tak młodziutkich rękach. Oby się takie kolejne Sirgi - na kamieniu rodziły .
Kochani - pooglądajcie wszystkie powalone drzewa a i także budki lęgowe czy gniazda,które byc moze sposapadaja także tej nocy,  bo zapowiadają jeszcze i na dzisiejszą noc spore nawałnice i burze.
Droga Sirgo - kolejny już raz, bardzo pozytywnie  mnie bardzo miło zaskoczyłaś... Very Happy Very Happy Very Happy
Zapisane

lesnik
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 69

Kotlina Kłodzka strefa 6a


« Odpowiedz #39 : Lipiec 24, 2009, 22:00:03 »

Na szczęście sezon lęgowy się skończył, czynnych gniazd na drzewach i krzewach już być nie powinno.
Na budynku w którym mieszkam ,karmią jeszcze swoje maluchy muchołółwki szare,jeszcze kilka dni i polecą w świat. Jaskółki jeszcze mogą mieć drugi lęg ale generalnie to już ostatki.
Zapisane
jola78
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 77


« Odpowiedz #40 : Lipiec 24, 2009, 22:11:24 »

U mnie jeszcze karmią pliszki i kopciuszki,ale pod dachem,a dach na szczęście się ostał.
Zapisane
ANTOŚ 113
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 209


Koszalin - Strefa klimatyczna 7a


« Odpowiedz #41 : Lipiec 25, 2009, 11:42:18 »

Witaj lesnik-u...
Witam Ciebie serdecznie na stronach naszego wątku.
Czy to jest Twoje przypadkowe wejście i tylko jednorazowe , czy tuż przed sezonem jesienno-zimowym będę miał męskie wsparcie w naszym "grubelkowym wątku " i to może w dodatku jeszcze KOGOŚ z leśnego otoczenia. Jeżeli zawitałeś już do nas to napisz kilka słów o sobie.
Zapisane

lesnik
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 69

Kotlina Kłodzka strefa 6a


« Odpowiedz #42 : Lipiec 26, 2009, 17:31:27 »

Witaj ANTOSIU.
Zaglądam do tego wątku od czasu do czasu. Ptakami interesuję się od dawna, wspomagałem też swoimi obserwacjami  Kartotekę Gniazd i Lęgów  działającą przy Uniwersytecie Wrocławskim. Prowadziłem obserwacje wraz z uczestnikami Koła Ornitologów Śląska. Pomagałem zbierać materiały do monografii "Ptaki Śląska" wydanej w 1991r.  Brałem udział w 2 obozach Akcji Bałtyckiej.  Obecnie obserwuję ptaki czysto rekreacyjnie, zawsze jednak wspomagam działania dla dobra naszych skrzydlatych przyjaciół.
Zapisane
ANTOŚ 113
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 209


Koszalin - Strefa klimatyczna 7a


« Odpowiedz #43 : Lipiec 26, 2009, 18:04:08 »

Drogie Moje Karmicielki i Dokarmiaczki.... 
No i intuicja  nie zawiodła tym razem Waszego Antosia... Cool
Już oficjalnie i nie mniej serdeczniej Witam w naszym " grubelkowym wątku " - leśnika - który mam nadzieję , od dzisiaj  wspomoże nasze grono fachowym relacjami i opisami ptaków.
Nareszcie mamy w swoim gronie Prawdziwego Fachowca od naszych skrzydlatych przyjaciół .
Ogromnie się cieszę i mam nadzieję ,że leśnik będzie już z nami cały czas i nie tylko rekreacyjnie.  Very Happy Razz
Zapisane

lesnik
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 69

Kotlina Kłodzka strefa 6a


« Odpowiedz #44 : Lipiec 26, 2009, 19:26:38 »

Dziękuję ANTOSIU. Nie znam oficjalnych statystyk ,myślę jednak że takich  ornitologów amatorów jak ja jest w Polsce kilkaset tysięcy,a na ff też są osoby znające sie na ptakach nie gorzej niż ja ,proszę więc nie traktować mnie wyjątkowo.
Zapisane
Lila2006
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3039


Kujawsko-pomorskie strefa 6b


« Odpowiedz #45 : Lipiec 26, 2009, 19:34:47 »

Nie mniej jednak miło widzieć wśród nas jeszcze jednego miłośnika i obserwatora ptaków. Oby było nas jak najwięcej.  Very Happy Very Happy Very Happy

Czy Twój nick przedstawia zawód, który wykonujesz? Jeśli tak, to tym bardziej się cieszę i zazdroszczę po cichu.  Very Happy
Zapisane

Pozdrawiam Lidka
lesnik
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 69

Kotlina Kłodzka strefa 6a


« Odpowiedz #46 : Lipiec 26, 2009, 20:07:14 »

Tak ,jestem leśnikiem. Zawód taki sam jak inne, ma swoje zalety i wady. Ważne jest by robić to co się lubi, i robić to dobrze.
Zapisane
Sirga
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 499



« Odpowiedz #47 : Lipiec 26, 2009, 21:17:52 »

Zazdroszczę ci zawodu Leśniku Very Happy to musi być ciekawa praca Smile

U mnie na cale szczęście nic nie znalazłam ,w parku nic nie wskazywało na to że była nawałnica.Jedynego malucha jakiego znalazłam to gołębia ale był na tyle podrośnięty i samodzielny że mogłam ze spokojnym sumieniem zostawić go w spokoju Very Happy

Antosiu jeszcze raz ci dziękuję za bardzo miłe słowa Very Happy
Pozdrawiam cieplutko
Zapisane

jola78
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 77


« Odpowiedz #48 : Lipiec 26, 2009, 21:56:15 »

U nas kilka dziewczynek przyniosło młodą sierpówkę,ale im wytłumaczyłam,że takich podrośniętych ptaszków się nie zabiera,bo najczęściej rodzice jeszcze je dokarmiają.Była w dobrym stanie,zaniosłyśmy ją tam,gdzie ją znalazły,kiedy potem poszłam sprawdzić,była już wysoko na gałęzi,tak,że mam nadzieję,że sobie poradzi.
Zapisane
lesnik
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 69

Kotlina Kłodzka strefa 6a


« Odpowiedz #49 : Lipiec 30, 2009, 19:32:24 »

To maluch ,który uznał że dzisiaj czas opuścić dom rodzinny.    
 Muscicapa striata-muchołówka szara
Zapisane
IwonaAnna
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 287



« Odpowiedz #50 : Lipiec 30, 2009, 20:06:31 »

A maleństwo poradzi sobie?
Zapisane

pozdrawiam serdecznie
Iwona
ANTOŚ 113
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 209


Koszalin - Strefa klimatyczna 7a


« Odpowiedz #51 : Lipiec 31, 2009, 01:34:34 »

Wyjeżdżam na kilka dni, ale jak widzę ( świetne zdjęcie maluszka ) - leśnik - już mnie tu zapewne godnie zastąpi.
Pozdrowionka dla Wszystkich " grubelkowiczów ". Razz Mad
Zapisane

lesnik
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 69

Kotlina Kłodzka strefa 6a


« Odpowiedz #52 : Lipiec 31, 2009, 08:07:46 »

Po trzecim zdjęciu uznał ,że sesja się skończyła i pofrunął jakieś 30 m w niezłym stylu. Maluchy są chyba 4. Rodzice mają pieczę nad takimi podlotkami i je dokarmiają aż młode nauczą się same zdobywać pożywienie. Mam nadzieję ,że sobie poradzą, bo to pierwszy udany lęg  w tym  miejscu. Poprzednie 2 zniszczyły kuny. Śmiertelność ptaków wtym okresie jest niestety  największa, są łatwym łupem dla drapieżników.
Pozdrawiam.
Zapisane
Strony: « 1 2   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: