Od razu mówię, że szukałam w wątkach tematycznych na FF i w necie,o wymaganiach poszczególnych hojek ale nie wszystko znalazłam

Więc zakładam ten wątek.
Wszystkich hoi mam tak nieco ponad 30, zdecydowana większość już rosnących, kilka niedawno zasadzonych młodzików i kilka w drodze do mnie, ukorzenionych albo i nie, za 1 muszę zapłacić

. Zakładam, że wszystkie mi się ukorzenią i będzie ok.
Do tej pory u mnie w domu rosły kerrii zielona, kerrii variegata, carnosy zielone i carnosa variegata. Te mają już swoje stałe miejsca i na 100% się dobrze tam czują, więc ich ruszać nie będę. Reszta mieszkała ze mną na stancji dopóki nie wróciłam na wakacje z kwiatami do domu. Teraz stoją tymczasowo na parterze i czekają na przydział miejscówek.
No i ja nie wiem gdzie które dać, przy niektórych się domyślam, ale co do niektórych nie mam zielonego pojęcia

Czyli na miejscówki czekają:
1. Australis
2. Australis lisa
3. Bella
4. Bella variegata
5. Brevialata
6. Calycina stargazer
7. Carnosa compacta
8. Carnosa compacta variegata
9. Carnosa exotica
10. Carnosa marlea
11. Carnosa tricolor
12. Eitapensis
13. gracilis
14. Kentiana
15. Limoniaca
16. Linearis
17. Loherii
18. Longifolia
19. Motoskei
20. Multiflora
21. Nummularoides
22. Obovata
23. Odorata
24. Polyneura
25. Pubicalyx silver pink
26. Retusa
27. serpens
28. Sheperdii
29. Stoneana
30. Thomsonii
Parapety mam takie do wyboru:
1. północne
2. wschodnie bardziej słoneczne-trzymam tam sukulenty i lubiące słonko kwiaty
3. wschodnie mniej słoneczne
4. wschodnie - mały parapecik, pokój cienisty
5. południowe bardziej słoneczne - trzymam kaktusy+sukulenty+carnosy zielone
6. południowy mniej słoneczne -trzymam więcej sukulentów, 2 kerrii, variegatę carnosę
I tak sobie pomyślałam, że te pstrolistne czyli carnosy tricolor, exotica, marlea, compacta variegata (jak dojdzie do mnie),australis lisa to dam na parapet południowy bardziej słoneczny, czy dobrze?
A co z bellą variegatą, jest mała, delikatna, może ją na północny?
A zwykła bella? Na wschodnim mi słabo rosła i w pobliżu południowego też

Te maluszki niedawno zasadzone,albo jak mi się ukorzenią młode, czyli np. brevialata, limoniaca, retusa, nummularoides, kentiana, multiflora itp. dam na razie na północne niech się zadomowią?
A motoskei, czytałam, że podobna do carnosy, czyli może od razu dać ją jej za sąsiadkę?
A calycina?
I co z resztą hojek zielonych?