Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 24, 2012, 05:00:35
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Problemy z chrzanem  (Przeczytany 786 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
guelo
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 16



« : Czerwiec 21, 2009, 21:19:11 »

Od kilku lat rośnie u mnie w ogródku chrzan. Początkowo miał on być użyteczny ze względu na jego korzenie (świetne do kiszenia ogórków) lecz z mojej niewiedzy stał się prawdziwym kłopotem i udręką, ponieważ strasznie się rozrósł i nie mogę go usunąć. Bardzo chciałbym go usunąć,z tego powodu, że zajmuje dużo miejsca w ogródku i ciągle się rozrasta. Czy ktoś morze wie jak tego dokonać???? Dodam, że próbowałem już go doszczętnie wykopać, ale jego korzenie sięgają bardzo głęboko i są strasznie rozbudowane, a gdy pozostawi się choć kawałek korzenia roślina regeneruje się i odrasta tak jak perz Sad Sad Sad. Bardzo proszę o jakieś porady, wskazówki, być może ktoś z was miał już taki problem i ma jakieś doświadczenie w tym temacie. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
Zapisane

Sztuka życia - to cieszyć się małym szczęściem.

— Phil Bosmans
dendrobiumB
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 227



« Odpowiedz #1 : Czerwiec 21, 2009, 21:56:16 »

Każde uszkodzenie korzeni to dla rośliny sygnał by się jeszcze rozrosnąć więc mechaniczne sposoby odpadają. Może to zbyt drastyczne ale sądzę że Roundup załatwi go na amen:) .
Zapisane

Kamil
krysp50
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1913

Wielkopolska 7a


« Odpowiedz #2 : Czerwiec 21, 2009, 22:07:50 »

Sama go sobie też posadziłam  Mad  Przekopałam ziemię i wyrywam, to co rośnie.... żmudna praca, ale jest go z roku na rok coraz mniej, teraz tylko w gęstwinie kwiatów, ale i tam wyrywam.  Roundup skutkuje też, ale nie można przez jakiś czas posadzić roślin. Jakoś dotychczas nie bawiłam się tak, ale można uciąć liście i pędzelkiem posmarować nierozcieńczonym wystający pęd. Przyjemnej pracy  Mr. Green i pozytywnych efektów  Smile
Zapisane

Pozdrawiam
Krysia
vanda
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 260


...prawie Cieszyn.


« Odpowiedz #3 : Czerwiec 30, 2009, 19:55:38 »

Jeżeli masz go w jednym miejscu to jeszcze jakoś sobie poradzisz. Mnie sie sam wygubił.. a jeszcze jedno jak będziesz ścinała liście  i nie pendzelkowała...to korzeń będzie przybierał i rozrastał się.
Zapisane
Al_Inka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 8


Suwałki, strefa 5b


« Odpowiedz #4 : Lipiec 22, 2009, 19:41:18 »

Też miałam udrękę z chrzanem na działce. Najgorzej było między kwiatami. Wytępiłam go Roundupem, nie rozcieńczony nanosiłam pędzelkiem na środek liścia, nie urywałam ich. Spływał wzdłuż nerwu i łodygi liściowej, która jest wygięta łukowato. Trwało to 3 lata zanim całkiem się go pozbyłam. Wiosna odrastał, ale z roku na rok był coraz słabszy, aż zniknął na amen.
Zapisane

"Natura to zielone schronisko okaleczonych dusz." Anne Louise Stael-Holstein
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: