Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Porady domowe, Zdrowie, Dom, Ogród, Kuchnia
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 24, 2012, 04:49:23
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Na balkon chcę wywalić, tylko które?  (Przeczytany 500 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
nataliaada
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1054


« : Czerwiec 19, 2009, 21:26:26 »

Widziałam, że wielu z Was wystawia kwiatuchy na balkon. Sukulenty i kaktusy przeważnie, no ale i inne roślinki, typu szczawiki, pokrzywki też. Ja mam 2 balkony,1 od strony północnej, 2 od południowej i chciałabym wynieść część kwiatów na dwór. Dzisiaj się w gazecie naczytałam, że wtedy lepiej rosną nawet i to lubią,  np. zielistki paskowane, kalanchoe, nie mówiąc już o kaktusach czy sukulentach.

Mogłabym wymeldować na dwór:

-agawy amerykańskie
-agawa jakaś inna
-aloesy z 5 czy 6 gatunków
-kaktusy: echinopsis, austrocylindropuntia subulata, coś jak głowa starca, opuncje różne itd.
-stapelia
-grubosze, np. ovaty (tricolor, variegata, zwykły, z bordowym brzegiem, hobbit, ale też perforata)
-grudniki i epiphyllum
-sansewierie różne
-kalanchoe omszone
-euphorbie różne np.mili

-szczawiki zielony i fioletowy
-pokrzywki różne
-hoję carnosę zwykłą
-echme-y wstęgowane
-passiflorę

Ja nigdy tak nie wystawiałam kwiatów i mam jakieś, być może głupie opory. Najbardziej boję się tego, że może będzie im za zimno, np. w nocy, albo że będą siadać na nich jakieś robale, i albo będą je jeść albo się na moich kwiatach załatwiać,  że deszcz je może zmoczy i potem będą brzydkie ślady na liściach Confused??:Jeszcze co do kaktusów i sukulentów byłabym bardziej spokojna, ale co do tych innych? Które Waszym zdaniem się nadają na eksmisję?
Zapisane

Wystarczy Natalia Wink
JeyDee
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #1 : Czerwiec 20, 2009, 01:44:06 »

No cóż, twoje obawy wcale nie są głupie.
Po pierwsze cokolwiek wystawisz na balkon musisz pamiętać, że roślina rosnąca w domu (nawet na południowym parapecie) nie jest przyzwyczajona do bezpośredniego kontaktu z promieniami słonecznymi, bo do tej pory rosła za szybą. Zatem musi się przyzwyczaić.
I tu nasuwa się pytanie jaki ty masz balkon ? Całkiem odsłonięty czy z "pełną" balustradą ? Bo "dziurawa" balustrada (taka z prętów) nie daje żadnego cienia, a najprościej zahartować rośliny stawiając je na początku w pełnym cieniu. Nawet sukulenty.
Spadków temperatury w nocy nie trzeba się obawiać. Nawet więcej - na wiele roślin mają zbawienny wpływ, bo stymulują kwitnienie.
Padający deszcz może być sprzymierzeńcem (podlewa i myje deszczówką) albo może zniszczyć, jeżeli nie będziesz czujna i pozwolisz, żeby np. sukulenty stały w wodzie.
No, robactwo to inna historia. Oczywiście, że wlezie na wszystko co popadnie i z tym się niestety trzeba liczyć.
Z gatunków, które wymieniłaś wczasowanie pod chmurką lubią wszystkie, z poprawką na echmeę - nie mam o niej bladego pojęcia.
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
elinka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 159



« Odpowiedz #2 : Czerwiec 22, 2009, 22:53:30 »

Ja trzymam na balkonie (wschodnim,z dziurawą balustradą) pokrzywki,szczawik,grubosza,wszystkie kaktusy,stapelię,sansevierię,aloesa i grudnika oprócz tego niecierpki,begonie i fikusa benjamina o zielonych listkach.Z moich obserwacji wynika,że chyba im to odpowiada,bo nie chorują,nie mają żadnych szkodników.Pilnuję tylko,żeby kaktusy nie mokły na deszczu i znoszę wszystkie kwiaty gdy mocno wieje.
Zapisane

Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: