Grazyna Uchman
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 3
|
 |
« : Listopad 26, 2006, 18:13:28 » |
|
Witam,
Nie wiem, co mam zrobić z moim gruboszem - stał na balkonie i część przemarzła w związku z tym chciałabym jakoś uratować pozostała część.
Grubosz jest duzy - pień ma ok. 5cm z rozgałęzieniami. Chcialabym go uratować. Czy można obciąć przemarznięte części? Czy wypusci potem z pnia nowe odnóżki? Będę wdzięczna za pomoc.
Pozdrawiam
Grażyna
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #1 : Listopad 26, 2006, 19:38:39 » |
|
Z samego pnia to raczej trudno. Spróbuj znaleźć trochę nie przemarzniętych do końca liści i je zostaw na roślinie. Usuń tylko to co jest absolutnie konieczne. Resztę zostaw. Wiem, że będzie straszył swym wyglądem, ale tylko tak ma szansę.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Grazyna Uchman
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 3
|
 |
« Odpowiedz #2 : Listopad 26, 2006, 22:28:17 » |
|
Witam,
Dzięki - rzeczywiście będzie wyglądal jak pustynne drzewo, ale trudno - usuwam wszystko co zmarzło - jak często podlewać i czy stosować jakąś odżywke?
Pozdrawiam
GU
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #3 : Listopad 27, 2006, 13:37:56 » |
|
Podlewaj tak by ziemia była tylko lekko wilgotna. Z uwagi na to, że po takim przycięciu pobór wody nie będzie duży więc następne podlewanie dopiero jak trochę ziemia przeschnie. Nie wiem czy będzie to raz na 3 dni czy nawet raz na 4 dni to musisz wypraktykować. Na razie nie używaj, żadnych nawozów. Bardziej nimi zaszkodzisz niż pomożesz. I będziemy czekać na sygnał, że kwiatek odbija.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Grazyna Uchman
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 3
|
 |
« Odpowiedz #4 : Listopad 27, 2006, 13:48:01 » |
|
Witam,
Dzieki. Dam znać jak coś będzie się działo pozytywnego i negatywnego.
Pozdrawiam
Grazyna
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|