Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 24, 2012, 04:42:44
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1 2 3 4 5 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Reanimacja storczyka phalaenopsisa - lekcja poglądowa. cz. 3  (Przeczytany 14473 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Agnieszq
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2


« : Kwiecień 27, 2009, 16:31:54 »

Witam. Postanowiłam najpierw się was poradzić a następnie działać. Zaznaczam że przeczytałam ogólnie wiadomości w tych tematach i mniej więcej jestem zorientowana co powinnam zrobić, ale wolę się upewnić.

Otóż zacznę od mojego pierwszego storczyka.


Kupiony 3 lata temu został przesadzony do szklanej doniczki bez dziurek. Podlewany raz na tydzień gdzieś może z 2 nakrętki od butelki.Po jakimś czasie dokupiłam nawóz, i nawoziłam przez co zaczął szybciej kwitnąć. Miał wprawdzie ogromną ilość kwiatków ale za to zmniejszyły się one rozmiarem i już nie są takie intensywne w barwie. Jednak nie w tym rzecz od kilku dni przyglądałam mu się, ponieważ zaniepokoiły mnie wiotczejące liście. Aż pewnego dnia z ciekawości podniosłam go, okazało się ze cały storczyk oderwał się od podłoża, wygląda mi na to że całość zaczęła w środku gnić przez co storczyk uciekał tak wysoko z korzeniami.



Rozumiem że w tym wypadku nie pozostaje mi nic innego jak zmienić podłoże. I tu mam zamiar umieścić go w plastikowej doniczce przezroczystej z dziurkami od spodu. Wsypując gdzieś około 2 cm keramzytu a następnie mieszankę którą widać na obrazku.


Do tego rozumiem że należy usunąć wszystkie pędy suche i zgniłe. I tu moje pytanie co z liśćmi, strasznie mi sie nawarstwiły przez co nieciekawie to wygląda?? oraz czy mogę to zrobić już dzisiaj mimo iż są kwiatki i storczyk wypuszcza w środku listek ?

Natomiast drugi. Został kupiony miesiąc temu.


W sumie moim błędem było nie sprawdzenie w jakim stanie jest podłoże i tydzień po kupnie podlałam go normalnie jak wszystkie inne. Ale teraz widzę że zaczęły mu żółknąć liście wiec nie podlewam.




Rozumiem ze ten liść wyschnięty należałoby usunąć ? Wymieniać podłoże ?

proszę o pomoc Smile
Zapisane
gosiap
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 566


zielone jest piękne


« Odpowiedz #1 : Kwiecień 27, 2009, 17:32:12 »

Czy one się nie "ugotowały" na słońcu?

Pierwszy
 Confused tego jeszcze nie widziałam  Confused i nie mam pojęcia ani doświadczenia ale nie jest tragicznie bo:
1. ma dużo zdrowych korzeni
2. puszcza zdrowy liść
poobcinałabym te dolne, całkiem zwiotczałe liście ( pędy kwiatowe raczej też, za 3 oczkiem ) i przesadziła w nowe podłoże (przesiej przez sito żeby nie było miału) , a przed posadzeniem opryskała antygrzybem (np. Bravo 500) razem z korzeniami, albo nawet wymoczyła kilka godzin w wodzie z antygrzybem całość, nie mocząc najmłodszego listka i stożka wzrostu. Może  piszę herezje. Jednego w ten sposób odratowałam, ale tamten miał liście bardziej zielone. Twój ma jakieś fioletowe?  Po przesadzeniu nie podlewałam, ale liście owijałam mokrymi papierowymi ręcznikami przez ponad tydzień.
 
Plastikową doniczkę dobrze jest trochę podziurawić, żeby korzenie miały dopływ powietrza.


Drugi
obcięłabym nie tylko uschnięty liść (koniecznie, już) ale też poodcinała te przebarwione części liści do miejsca gdzie wyglądają zdrowo (tuż przy stożku wzrostu) i zasypała rany węglem (z apteki,na zatrucia pokarmowe), lub cynamonem.
Drugi wygląda jak moje po przegrzaniu słońcem. Jeśli tak, to jeszcze się wstrzymaj z cięciem. Jeśli  to plamistość- nie miałam jeszcze, nie wiem czym pryskać

Poczekaj na inne opinie, nie jestem fachowcem



Zapisane

słoneczne buziaki GosiaP
grazkapl
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 114



« Odpowiedz #2 : Kwiecień 27, 2009, 18:37:01 »

gosiap Nikt tu nie jest fachowcem, wszyscy mówią o swoich doświadczeniach.
Agnieszq Moje doświadczenia są takie: nigdy nie obcinam liści ani pędów dopóki mają chociaż trochę wilgoci w sobie. Wydaje mi się, że zawsze to co jest wewnątrz przyda się roślinie, zwłaszcza jeśli równocześnie zmieniamy jej podłoże, doniczkę i obcinamy korzenie. Ja zostawiłabym liście i pędy. Obcięłabym tylko korzenie. i to oczywiście tylko te, które były w tej zielonej zupce Smile Pozostałe wydają się zupełnie zdrowe. Mam też wątpliwości co do keramzytu, spróbuj z tego podłoża, które masz wybrać tylko najgrubsze. Ja potrząsam  torbą i te drobne elementy opadają na dno, najgrubsze mam na wierzchu. A w ogóle najlepsze podłoża ma Orchidsklepik. Falki lubią luźne, grube podłoże z dużą ilością powietrza między korzeniami.  To w ogóle cud że on przetrwał tak długo w takiej osłonce - musi Cie bardzo lubić Very Happy  Coraz mniejsze kwiaty są chyba stąd, że rósł za długo w tym samym. Różni, bardziej doświadczeni ludzie mówią, że właściwie co 3 lata powinno się podłoże uzupełniać lub wymieniać. 
Zapisane
Agnieszq
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2


« Odpowiedz #3 : Kwiecień 27, 2009, 20:01:34 »

Dziękuję za szybki odzew. Smile No więc tak wzięłam się za niego już, bo nie mogłam patrzeć, jak taki bidny się męczy. Wyciągnęłam go, poobcinałam wszystkie suche pędy, zasypałam delikatnie cynamonem.
W doniczce zrobiłam około 10 dużych dość dziur. Na dno wsypałam keramzyt, a na resztę grubsze kawałki kory, włożyłam i zakryłam lekko korzenie. Z góry zostawiłam tylko jeden pęd, bo coś tam z boku mu wychodzi. I teraz mam go ustawić na podstawce z keramzytem i z wodą, czy niech tak sobie trochę bez wody pożyje ??







te białe plamki to para po myciu doniczki


Z tym drugim to nie wiem co zrobić obciąć ten liść ??
Zapisane
Buziaczek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 469


Małopolskie - 6b


« Odpowiedz #4 : Kwiecień 27, 2009, 20:24:25 »

Możesz postawić na keramzycie, tylko niech doniczka nie dotyka wody.
Zapisane

Dolli
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4030



« Odpowiedz #5 : Maj 13, 2009, 17:49:19 »

Ja bym go ulokowała z dala od wody, i jedynie spryskiwała mu korzenie powietrzne. Nigdy nie pryskaj na noc, żeby woda nie dostała się między liście. Ten drugi storczyk jest według mnie ugotowany. Ale to tylko moja opinia. Postaw go w jasnym miejscu, ale z dala od nagrzanej szyby. Storczyk lubi dużo światła, lecz lekko rozproszonego. Ostatnio hodowca na wrocławskiej wystawie mówił, że aby kwiat odpoczął warto go ulokować nawet w lekko zacienionym miejscu. A ten chyba odpoczynku potrzebuje Wink
Zapisane

luki1993pies
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 725


http://www.floraforum.pl/index.php/topic,12083.new


« Odpowiedz #6 : Maj 18, 2009, 21:48:11 »

Mój storczyk ma takie korzenie do góry i nie wiem co mam robić czy je zwilżyć czy zginać do doniczki czy obciąc czy spryskiwać
prosze o radę
Zapisane

Wszystko co zielone i się rusza jest piękne;];]
Moje kwiatuchy:
http://www.floraforum.pl/index.php/topic,12083.new.html#new
Moje ogrodowe kwiaty Very Happy
http://www.floraforum.pl/index.php/topic,12549.new.html#new
Zapraszam i pozdrawiam Łukasz
Buziaczek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 469


Małopolskie - 6b


« Odpowiedz #7 : Maj 18, 2009, 22:04:06 »

Na pewno nie obcinaj ich i nie wkładaj na siłę do doniczki Smile Zostaw je samym sobie aby swobodnie rosły. Możesz je spryskiwać np. mgiełką do storczyków.
Zapisane

gosiap
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 566


zielone jest piękne


« Odpowiedz #8 : Maj 19, 2009, 10:35:40 »

Mój storczyk ma takie korzenie do góry i nie wiem co mam robić czy je zwilżyć czy zginać do doniczki czy obciąc czy spryskiwać
prosze o radę

Za buziaczkiem powtórzę: tylko zamgławiać i... podziwiać  Very Happy
Zapisane

słoneczne buziaki GosiaP
luki1993pies
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 725


http://www.floraforum.pl/index.php/topic,12083.new


« Odpowiedz #9 : Maj 19, 2009, 13:11:58 »

Aha to dzękuje za odpowiedz Smile

Post dołączony: Maj 19, 2009, 15:44:46


Mam problem z tym storczykiem prawie wszystkie kwiatki na nim się rozkwitły ale w każdym kwiatku te 2 listki są takie zwinięte co robić??????
Zapisane

Wszystko co zielone i się rusza jest piękne;];]
Moje kwiatuchy:
http://www.floraforum.pl/index.php/topic,12083.new.html#new
Moje ogrodowe kwiaty Very Happy
http://www.floraforum.pl/index.php/topic,12549.new.html#new
Zapraszam i pozdrawiam Łukasz
Sloneczko
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 234



« Odpowiedz #10 : Maj 19, 2009, 18:23:56 »

luki1993pies z tego co wiem to jakiś mutancik(zmutowany genetycznie)...on poprostu taki będzie...oryginalny Wink
Zapisane

Kasia Wink
luki1993pies
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 725


http://www.floraforum.pl/index.php/topic,12083.new


« Odpowiedz #11 : Maj 19, 2009, 18:52:24 »

Aha to szkoda bo traci na uroku a na pewno nie da się coś zrobić żeby otwarł te kwiatki do końca??
Zapisane

Wszystko co zielone i się rusza jest piękne;];]
Moje kwiatuchy:
http://www.floraforum.pl/index.php/topic,12083.new.html#new
Moje ogrodowe kwiaty Very Happy
http://www.floraforum.pl/index.php/topic,12549.new.html#new
Zapraszam i pozdrawiam Łukasz
Buziaczek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 469


Małopolskie - 6b


« Odpowiedz #12 : Maj 19, 2009, 18:53:08 »

luki1993pies z tego co wiem to jakiś mutancik(zmutowany genetycznie)...on poprostu taki będzie...oryginalny Wink

Dobrze Słoneczko mówi, masz "mutanta" Smile
Zapisane

luki1993pies
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 725


http://www.floraforum.pl/index.php/topic,12083.new


« Odpowiedz #13 : Maj 19, 2009, 19:23:39 »

a jak by mu coś zrobił żeby sie otwarł???
Zapisane

Wszystko co zielone i się rusza jest piękne;];]
Moje kwiatuchy:
http://www.floraforum.pl/index.php/topic,12083.new.html#new
Moje ogrodowe kwiaty Very Happy
http://www.floraforum.pl/index.php/topic,12549.new.html#new
Zapraszam i pozdrawiam Łukasz
Sloneczko
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 234



« Odpowiedz #14 : Maj 19, 2009, 19:32:04 »

luki1993pies raczej nie masz takiej możliwości, pozatym każdy nowy kwiat będzie miał takie nierozwiniętę listki..chcesz tak każdego otwierać?! ale itak wydaje mi się że jedyne co możesz zrobić tak na siłe próbując je otwierać to je zniszczyć...Już taka jest uroda twojego kwiatka i chyba nic na to nie poradzisz...Jedyne na co możesz liczyć to to, że przy następnym kwitnieniu zakwitnie "normalnie"  Very Happy bo to podobno czasem sie zdarza...
Zapisane

Kasia Wink
dorotakol
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 458


Pozdrawiam Dorota!!!


« Odpowiedz #15 : Maj 19, 2009, 20:02:21 »

a jak by mu coś zrobił żeby sie otwarł???
I po co przecież masz ślicznego i oryginalnego pelorica Very Happy
Nawet nie wiesz ile ludzi na nie poluje Very Happy
Zapisane
luki1993pies
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 725


http://www.floraforum.pl/index.php/topic,12083.new


« Odpowiedz #16 : Maj 20, 2009, 12:55:18 »

Naprawdę nie wiedziałem Smile To ja mu nic nie zrobię Very Happy
Zapisane

Wszystko co zielone i się rusza jest piękne;];]
Moje kwiatuchy:
http://www.floraforum.pl/index.php/topic,12083.new.html#new
Moje ogrodowe kwiaty Very Happy
http://www.floraforum.pl/index.php/topic,12549.new.html#new
Zapraszam i pozdrawiam Łukasz
gosiap
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 566


zielone jest piękne


« Odpowiedz #17 : Maj 20, 2009, 15:11:19 »

On się nie otworzy, bo taka jest jego uroda! Peloric  Very Happy
W "prezentacjach" znajdziesz podobne.
Zapisane

słoneczne buziaki GosiaP
luki1993pies
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 725


http://www.floraforum.pl/index.php/topic,12083.new


« Odpowiedz #18 : Maj 20, 2009, 18:14:24 »

nie musi się otwierać tylko bałem się ze to choroba
Zapisane

Wszystko co zielone i się rusza jest piękne;];]
Moje kwiatuchy:
http://www.floraforum.pl/index.php/topic,12083.new.html#new
Moje ogrodowe kwiaty Very Happy
http://www.floraforum.pl/index.php/topic,12549.new.html#new
Zapraszam i pozdrawiam Łukasz
Chani
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 102


« Odpowiedz #19 : Maj 22, 2009, 16:11:08 »

Witam serdecznie
Chciałabym poprosić kogoś znającego się lepiej niż ja, o opinię.
Zimą przelałam mojego storczyka (phalenopsis). Zorientowałam się, że coś jest nie tak, kiedy liście zaczęły tracić wyraźnie turgor. Przeczytałam sporo wiadomości n.t ratowania storczyków, obcięłam martwe i gnijące korzonki, przesadziłam roślinę, umieściłam w namiocie foliowym, początkowo bez podlewania, tylko zraszanie namiotu itd. Storczyk miał dwa zdrowe korzonki powietrzne, 5 liści, z czego dwa najstarsze zżółkły i odpadły, a w międzyczasie wypuścił jeden nowy liść. Trwało to około miesiąca, ale zauważyłam, że owe korzonki powietrzne zaczynają pleśnieć. potem podeschły. Storczyk wyglądał jak na zdjęciach poniżej.






Po kolejnym tygodniu zaczął żółknąć kolejny listek, ale nie od końca, tylko od strony rośliny. Pojawiły się też plamki na łodydze, wyglądające jakby gniło. Wygląda to tak :






Proszę o radę, co robić?? odciąć ten liść i ten kawałek gdzie sa plamki??
Zapisane
Sloneczko
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 234



« Odpowiedz #20 : Maj 22, 2009, 16:42:07 »

Chani mi to wygląda na pleśń, reanimacja storczyka pod folią jest dość ryzykowna, łatwo wtedy o takie niespodzianki.Też reanimuje jednego stroczyka, ale bez foli i zaczyna juz wypuszczać korzonki...POczekaj jednak na opinie bardziej doświadczonych...
Zapisane

Kasia Wink
necja
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1407


Pozdrawiam Aneta


« Odpowiedz #21 : Maj 22, 2009, 18:27:08 »

Chani, powinnaś natychmiast wyjąć storczyka z tego foliowego namiotu. Ja oderwałabym ten gnijący liść i zobaczyła co jest pod spodem. Jeśli pod nim roślina też już gnije to na moje oko nie ma ratunku. Jeśli reszta jest zdrowa to odetnij resztę tych gnijących korzeni i zasyp miejsca cięć cynamonem lub węglem. Posadź roślinę do nowego przewiewnego podłoża i nie podlewaj ok 2 tygodni a potem regularnie ale nie za często (jak podłoże zupełnie przeschnie). POWODZENIA  Very Happy
Zapisane

Chani
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 102


« Odpowiedz #22 : Maj 23, 2009, 06:37:13 »

Dziękuję serdecznie za podpowiedź
Z namiotu wyjęłam od razu, jak zauważyłam te plamki, moje niewprawne oko interpretowało to jako gnicie czyli za wilgotno.
Liść oderwałam, pod spodem roślinka okazała się zdrowiutka, a przy okazji odkryłam, że pod liściem był malutki korzonek  Smile Smile Smile malusieńki, ale jednak. Więc może ma jeszcze szanse Smile resztki korzeni ucięte, zasypane cynamonem Smile teraz czekam
Jeszcze raz dziękuję

Aha, proszę jeszcze o radę odnośnie zraszania. Zraszać w okresie niepodlewania liście od dołu i otoczenie storczyka czy nie zraszać?
Zapisane
dorotakol
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 458


Pozdrawiam Dorota!!!


« Odpowiedz #23 : Maj 23, 2009, 15:06:10 »

Zraszać 2-3 razy od spodu uważając by woda nie dostała się do środka rozety. Dlatego tak często, bo ma dużą powierzchnię transpiracji.
Otoczenie też, ale b.delikatnie i koniecznie na duży podstawek wypełniony keramzytem i zalany wodą w ten sposób by storczyk nie mógł jej czerpać. Taka reanimacja jest niestety bardzo długa, ale zazwyczaj trudy zostają nagrodzone Cool
Powodzenia!!!
Zapisane
Chani
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 102


« Odpowiedz #24 : Maj 23, 2009, 16:22:00 »

Dziękuję bardzo ! SmileSmile
Mam nadzieję, że się uda, bo storczyk miał przepiękne kwiaty
Pochwalę się, jeśli zacznie wypuszczać cosik nowego
Pozdrawiam serdecznie
Zapisane
grazynag
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 14


« Odpowiedz #25 : Czerwiec 03, 2009, 19:34:09 »

Widzę, że mamy te same problemy z naszymi pociechami.  Sad Ja gdzieś na forum wyczytałam, żeby dać dużo chipsów kokosowych, Może to coś da.  :-?I jeszcze jedno, może to podłoże się za bardzo rozłożyło?.Może potrzebne mu nowe podłożę takie lużne do storczyków. Poradzono mi dać też do podłoża chipsów kokosowych w celu rozluźnienia podłoża. Jakiś czas temu wyczytałam, że korzenie mogą brązowieć Confused od podlewania wodą z kranu.A że dobra jest dla nich woda z akwarium rybnego Laughing Poszukaj na forum wiadomości na temat wody. Ona może powodować, że na doniczce robi się nalot. Ogólnie storczyk chce kwaśnego podłoża i nie lubi wapnia Smile . Pozdrawiam i trzymam kciuki. Very Happy
Zapisane
dendrobiumB
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 227



« Odpowiedz #26 : Czerwiec 03, 2009, 19:56:18 »

ja swojego Phalaenopsisa mam zamiar posadzic w wiklkinowym koszu, dzis widzialem jak w czyms takim rosnie i wiecie Moja pANIE ZE TO CAŁKIEM FAJNIE WYGLADA A SZCZEGOLNIE GDY KORZENIE PRZERASTAJĄ CAŁY KOSZ SmileSmile
Zapisane

Kamil
luki1993pies
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 725


http://www.floraforum.pl/index.php/topic,12083.new


« Odpowiedz #27 : Czerwiec 04, 2009, 14:42:52 »

Ja bym się bał że zapomnę go podlać Smile Bo ja słyszałem że jak jest w koszyczku to codziennie trzeba go podlewać Very Happy To znaczy opryskiwać
Zapisane

Wszystko co zielone i się rusza jest piękne;];]
Moje kwiatuchy:
http://www.floraforum.pl/index.php/topic,12083.new.html#new
Moje ogrodowe kwiaty Very Happy
http://www.floraforum.pl/index.php/topic,12549.new.html#new
Zapraszam i pozdrawiam Łukasz
ANUSIAK
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 12



« Odpowiedz #28 : Czerwiec 11, 2009, 13:40:09 »

Witam wszystkich bardzo serdecznie. Jestem nowa na forum ale podobnie jak reszta z Was zakochałam się w storczykach Wink Ostatnio dostałam do odratowania :"zwłoki" storczyka ,a ponieważ nie mam jeszcze dostatecznej wiedzy piszę tutaj z nadzieją na uzyskanie pomocy.
Mianowicie  storczyk był niesamowicie przelany ,a żeby tego było mało ma chyba wełnowca ( pajęczyna pod listkami) ;-( Przesadziłam go ,wycięłam zgniłe korzenie zasypałam cynamonem i spryskałam jakąś miksturką o której przeczytałam na jakimś forum(oliwa płyn do naczyń woda).Nie pomogło to więc włożyłam tabletkę od wełnowca mija 3 dzień ale znów widzę pojedyncze nitki na listkach. Co mam robić dalej?Proszę o pomoc
Zapisane
Buziaczek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 469


Małopolskie - 6b


« Odpowiedz #29 : Czerwiec 12, 2009, 10:17:23 »

Ja nie mam doświadczenia w robalami ( na szczęście) ale z tego co było kilka razy pisane an tym ofur, trzeba liście przemywać przez pewien czas.
Powodzenia Smile
Zapisane

Strony: 1 2 3 4 5 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: