Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Porady domowe, Zdrowie, Dom, Ogród, Kuchnia
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 24, 2012, 04:34:09
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: « 1 2 3 4   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Zimowanie oleandra cz 2  (Przeczytany 8927 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
małgosia w
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1424



« Odpowiedz #90 : Wrzesień 30, 2008, 22:15:44 »

Nieprecyzyjnie się wyraziłam-odcięte pędy ,przycięte na odpowiednią długość, z obciętymi zbytecznymi liśćmi Smile
Zapisane

Pozdrawiam Małgosia
moje kwiatki
fiołki
bura4
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 997


Podkarpacie, strefa 6a


WWW
« Odpowiedz #91 : Grudzień 26, 2008, 14:23:58 »

Jak tam Wasze Oleandry? Moje sadzonki niestety padły, mimo iż miały i butelkę i węgiel i w ogóle... Za to dorosłe zakupione olki całkiem całkiem sobie radzą. A Wasze??
Zapisane

M@rtulin@ pozdrawia Razz
zenia
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1819



« Odpowiedz #92 : Grudzień 26, 2008, 15:07:42 »

Mój myślę że ma się całkiem dobrze. Ukorzeniony jesienią, wypuścił parę listków i nadal wypuszcza. Oto zdjęcie...choć trochę jeszcze urósł.

Zapisane

bona
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 899


« Odpowiedz #93 : Kwiecień 01, 2009, 13:20:53 »

Czy wystawiacie juz oleandry na zewnątrz?
Zapisane

pozdrawiam***bożena szukająca hoyi kerri i hibiskusów
Polanka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1041


« Odpowiedz #94 : Kwiecień 01, 2009, 13:42:16 »

Jeszcze nie wystawiałam swojego. Hartuję go przy otwartym non - stop oknie na nieogrzewanej werandzie.
Zapisane

Czujące istoty są niezliczone jak przestrzeń. Oby każda z nich bez trudu urzeczywistniała naturę swego umysłu.
iwona55
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1033


łódzkie strefa 6b


« Odpowiedz #95 : Kwiecień 01, 2009, 13:46:23 »

Moje jeszcze małe ale od tygodnia już na powietrzu.
Zapisane

bona
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 899


« Odpowiedz #96 : Lipiec 23, 2009, 10:31:15 »

Czy Wasze oleandry kwitną? Moje w tym roku dopiero zaczynają, narazie różowy pojedynczy,myślę,ze to z powodu deszczowej pogody tak się spóżniają  Confused
Zapisane

pozdrawiam***bożena szukająca hoyi kerri i hibiskusów
Wiktor
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 549


Małopolskie, strefa 6b.


« Odpowiedz #97 : Lipiec 23, 2009, 11:14:43 »

U mnie już wszystkie kwitną od Czerwca Smile
Zapisane

Pozdrowienia!
             
Wiktor.  Smile
bona
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 899


« Odpowiedz #98 : Lipiec 23, 2009, 11:20:56 »

A czy możesz wstawić fotki?
Zapisane

pozdrawiam***bożena szukająca hoyi kerri i hibiskusów
Wiktor
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 549


Małopolskie, strefa 6b.


« Odpowiedz #99 : Lipiec 23, 2009, 11:21:40 »

Ok. wieczorem wstawię fotki Smile
Zapisane

Pozdrowienia!
             
Wiktor.  Smile
iwona55
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1033


łódzkie strefa 6b


« Odpowiedz #100 : Lipiec 23, 2009, 12:48:33 »

U mnie różowy i biały lada dzień rozwinie paczki.
Zapisane

wyrak
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2881



« Odpowiedz #101 : Sierpień 09, 2009, 07:38:49 »

Ja mam młodziutkie oleandry - wszystkie ze szczepek od Forumowiczów. Były to sadzonki ok. 10 cm. Zimowałam z kaktusami tzn. w piwnicy z maleńkimi okienkami (za widno to tam nie jest), temp. ok. 10 st. Podlewałam ok. 1 raz na 2 tyg. I już w kwietniu widać było na nich pączki. Teraz kwitną już 2 raz w tym sezonie.
Jednego - pstrokatego nie zimowałam. Stał cały czas na parapecie i dopiero teraz wypuścił pączki. Morał jest taki, że oleandry warto zimować. Ale koniecznie trzeba podlewać zimą inaczej zaschną na amen.
Zapisane
bona
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 899


« Odpowiedz #102 : Sierpień 09, 2009, 09:23:17 »

Kasiu wydaje mi się,ze pisalaś gdzieś ,ze masz czerwonego oleandra, czy moge prosić o foto tego czerwonego    Very Happy  Embarassed  Very Happy  Very Happy
Zapisane

pozdrawiam***bożena szukająca hoyi kerri i hibiskusów
luki1993pies
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 725


http://www.floraforum.pl/index.php/topic,12083.new


« Odpowiedz #103 : Sierpień 09, 2009, 09:47:00 »

Mam problem z moim oleandrem nie chce kwitnąć, w tamtym roku miał pąki ale zżucił a w tym nawet pąków nie ma Sad Co robić??
Zapisane

Wszystko co zielone i się rusza jest piękne;];]
Moje kwiatuchy:
http://www.floraforum.pl/index.php/topic,12083.new.html#new
Moje ogrodowe kwiaty Very Happy
http://www.floraforum.pl/index.php/topic,12549.new.html#new
Zapraszam i pozdrawiam Łukasz
orange30
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 117


NaŻadnym zegarze nie znajdziesz wskazówki do życia


« Odpowiedz #104 : Sierpień 09, 2009, 10:22:46 »


[/quote]
Ja mam młodziutkie oleandry - wszystkie ze szczepek od Forumowiczów. Były to sadzonki ok. 10 cm. Zimowałam z kaktusami tzn. w piwnicy z maleńkimi okienkami (za widno to tam nie jest), temp. ok. 10 st. Podlewałam ok. 1 raz na 2 tyg. I już w kwietniu widać było na nich pączki. Teraz kwitną już 2 raz w tym sezonie.
Jednego - pstrokatego nie zimowałam. Stał cały czas na parapecie i dopiero teraz wypuścił pączki. Morał jest taki, że oleandry warto zimować. Ale koniecznie trzeba podlewać zimą inaczej zaschną na amen.

No właśnie, ja miałam w ub. roku takiego dużego ponad 1,5 m i dwa mniejsze. Ten duży był różowy o pełnych kwiatach, pozostałe 2 letnie roślinki białe o poj. kwiatach. Były sobie w piwnicy, ale raz i drugi zapomniałam o ich podlaniu i pozostało tylko wspomnienie Sad
Zapisane

Pozdrawiam serdecznie Halina Smile
wyrak
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2881



« Odpowiedz #105 : Sierpień 09, 2009, 10:35:34 »

Kasiu wydaje mi się,ze pisalaś gdzieś ,ze masz czerwonego oleandra, czy moge prosić o foto tego czerwonego    Very Happy  Embarassed  Very Happy  Very Happy
To niestety ten, na którym się przekonałam, że przesuszenie zimą prowadzi do śmierci olka  Sad. Młodziutki był i nie dał rady...

A na spadające pączki - może więcej podlewania  Confused
Zapisane
bona
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 899


« Odpowiedz #106 : Sierpień 09, 2009, 11:55:15 »

Ooo, jaka szkoda, nie widziłam jeszcze czerwonego oleandra i niecierpliwie czekalam aż zakwitnie u Ciebie  Sad
Zapisane

pozdrawiam***bożena szukająca hoyi kerri i hibiskusów
bura4
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 997


Podkarpacie, strefa 6a


WWW
« Odpowiedz #107 : Sierpień 09, 2009, 14:04:11 »

Ooo, jaka szkoda, nie widziłam jeszcze czerwonego oleandra i niecierpliwie czekalam aż zakwitnie u Ciebie  Sad

Czerwony to taki jak mój bordowo biskupi... foty w wątku oleander prezentacje czy coś tam.
Zapisane

M@rtulin@ pozdrawia Razz
Strony: « 1 2 3 4   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: