eliza
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 105
|
 |
« : Czerwiec 14, 2009, 14:08:18 » |
|
Czasem trudno jest dokładnie zidentyfikować roślinę.Różne rodzaje mają wiele gatunków a gatunki odmian.Przykładem może być np. kalatea,kroton,filodendrony itp.Czasem dużo czasu poświęcam na to,by dokładnie poznać nazwę swojego pupila a może nie ma to aż takiego sensu. Być może wystarczy wiedzieć,że np. nasza roślina to kroton a być nieświadomym tego,że to kroton "banana".Z drugiej strony spotykam się z tym że rośliny o takim samym pierwszym członie nazwy mają trochę inne zalecenia nt pielęgnacji np cissus.Od czego to zależy?Od pochodzenia rośliny tzn jej środowiska naturalnego?Od tego które jednostki taksonomiczne mają wspólne?Ale czy należenie np do tego samego rodzaju jest w tym wypadku aż tak ważne czy ważniejsze jest odczytywanie wymagań rośliny z jej wyglądu.Np. rodzaj Euphorbia ma tak róznie wyglądające gatunki.Wiem,że rośliny pstrolistne potrzebują więcej światła niż zielonolistne,potrzebują chyba też wyższej temperatury zimowania.Pewnie ważny jest też pokrój rosliny,rodzaj liści,to czy są mięsiste czy delikatne.Są jeszcze jakieś inne ogólne zasady?
|