|
|
|
Katarzyna
|
 |
« Odpowiedz #31 : Czerwiec 25, 2009, 20:21:52 » |
|
Może ma za sucho  Ja swoją prawie co dzień podlewam > jak jest słonecznie , ale niewielkimi ilościami wody  Szkoda że tyle razy nadzieje prysły jak bańka 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
23Margo
|
 |
« Odpowiedz #32 : Czerwiec 26, 2009, 14:29:33 » |
|
Kasia ma rację . Ta pięknotka kocha wilgoć i jeśli jest jej za sucho  rzuca w nas pączkami .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Cudownego słoneczka wszystkim życzę 
|
|
|
|
|
|
aneta_76
|
 |
« Odpowiedz #34 : Czerwiec 26, 2009, 17:47:19 » |
|
A może trzeba ją przyzwyczaić do bardziej mokrej ziemi gdy nie ma pąków 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Fiołki, hoye.
|
|
|
Teśka
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2522
Podlasie
|
 |
« Odpowiedz #35 : Lipiec 01, 2009, 06:39:36 » |
|
Moja multiflora to już chyba ewenement w skali światowej  . W wodzie nadal siedzi , już miesiąc utrzymuje się kwiat, zawiązuje też pączusia następnego  . Dodam,że dodatkowo zraszam ją deszczówką ze 2 razy w tygodniu. Czyli wody ma od hektara  . Właśnie ufociłam:  pozdrawiam cieplutko
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Kamyczek
|
 |
« Odpowiedz #36 : Lipiec 01, 2009, 07:15:45 » |
|
Miesiąc temu dostałam od kochanej forumowiczki Lisy,szczepke multiflory  .Widać że szczerze podarowana  ,bo nie dość że się raz dwa pięknie ukorzeniła,to wypuściła nowy stożek wzrostu z ''patyczkiem'' na kwiatki.  Ciekawe co z tego będzie.  Dziękuje. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Katarzyna
|
 |
« Odpowiedz #37 : Lipiec 01, 2009, 09:30:30 » |
|
Co będzie > wielkie krzaczysko pięknie kwitnące  Trzymam kciuki
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
toska
|
 |
« Odpowiedz #38 : Lipiec 01, 2009, 09:32:17 » |
|
Kupiłam multiflorę variegatę a że ja przyzwyczajona do hoy suchotnikow to prosze o instrukcję multiflory bo jak mi padnie to sie pochlastam tyle za nia dałam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Będę w raju już za 13 dni
|
|
|
|
Katarzyna
|
 |
« Odpowiedz #39 : Lipiec 01, 2009, 09:35:01 » |
|
Basiu ta lubi więcej piciu  Ja swoją podlewam jak tylko wierzchnia warstwa ziemi przeschnie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
bachud
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 729
|
 |
« Odpowiedz #40 : Lipiec 01, 2009, 13:57:47 » |
|
Moja multiflora to już chyba ewenement w skali światowej  . W wodzie nadal siedzi , już miesiąc utrzymuje się kwiat, zawiązuje też pączusia następnego  . Dodam,że dodatkowo zraszam ją deszczówką ze 2 razy w tygodniu. Czyli wody ma od hektara  . Właśnie ufociłam:  pozdrawiam cieplutko No może ci się trafiła jakaś mutacja błotna  A ona już takie duże korzonki ma? Może już ją w trzymaj w uprawie hydroponicznej? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Barbara
|
|
|
mery
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1919
Lato, lato zostań dłużej...
|
 |
« Odpowiedz #41 : Lipiec 03, 2009, 17:11:08 » |
|
Pięknie kwitnie, ale ten cieknący syrop  ...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Lisa
|
 |
« Odpowiedz #42 : Lipiec 03, 2009, 17:13:26 » |
|
Ogromne stado smoczych mordek!  Cudnie kwitnie! Moja ledwo przekwitła a ja nie mogę się doczekać kiedy znów zacznie. Jakoś muszę ją pogonić 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
bakcylla
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 346
Zachodniopomorskie - strefa 7a
|
 |
« Odpowiedz #43 : Lipiec 04, 2009, 10:23:46 » |
|
Kiedy ja się dochowam takich cudów. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
adamanna
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 191
|
 |
« Odpowiedz #44 : Lipiec 04, 2009, 10:44:13 » |
|
Cieknącym syropem to ja się będę martwić później  tylko niech mi się wreszcie to cudo ukorzeni 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Krystal
|
 |
« Odpowiedz #45 : Lipiec 04, 2009, 10:53:47 » |
|
Nie kupię multiflory, nie kupię multiflory, nie kupię multiflory....  No nie kupię, bo nie mam miejsca na nią. Ale jest, kurde, taka zachwycająca... Meryś jak zwykle "dołożyła do ognia"  No, nic. Na razie patrzę na Wasze 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
mery
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1919
Lato, lato zostań dłużej...
|
 |
« Odpowiedz #46 : Lipiec 04, 2009, 14:17:07 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
przemo7
|
 |
« Odpowiedz #47 : Lipiec 04, 2009, 14:18:16 » |
|
NA pierwszej fotce widać wszystkie etapy otwierania pąków. Moja ma na razie takie kuleczki jak na samej górze 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
mery
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1919
Lato, lato zostań dłużej...
|
 |
« Odpowiedz #48 : Lipiec 04, 2009, 14:26:58 » |
|
To pewnie jeszcze chwilę potrwa, Przemo. Pamiętaj, aby nie przesychała, bo pączki odpadną  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Krystal
|
 |
« Odpowiedz #49 : Lipiec 04, 2009, 14:53:33 » |
|
Meryś, kiedy powiedziałam to słowo : zachwycająca... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
przemo7
|
 |
« Odpowiedz #50 : Lipiec 04, 2009, 15:20:23 » |
|
To pewnie jeszcze chwilę potrwa, Przemo. Pamiętaj, aby nie przesychała, bo pączki odpadną  . Tak pamiętam, lubi mokro  Tylko ziemia jest czarna i ciężko czasami wyczuć więc na oko na zasadzie ciężaru doniczki określam.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
adamanna
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 191
|
 |
« Odpowiedz #52 : Lipiec 18, 2009, 12:38:04 » |
|
Dolli - gdzie kupiłaś ??? jeśli to nie tajemnica  Pytam bo ... no własnie z 2 sadzonek z "Hojnej" dostawy - jedna to juz wspomnienie, a 2 za radą Basi wsadziłam w spangum ... poki co żyje, ale o korzonkach to mogę narazie pomarzyć  Dochodzę powoli do wniosku że chyba nie doroslam jeszcze do samodzielnego ukorzeniania hojek  i aż sie boję bo czekam na jedna z all - moje wielkie chciejstwo - retusa i ona tez w trakcie ukorzeniania - w mchu siedzi , martwie sie czy sobie z nią poradzę  ..... ale jak ją zobaczyłam to nie mogłam się oprzeć pokusie
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Dolli
|
 |
« Odpowiedz #53 : Lipiec 18, 2009, 23:20:06 » |
|
Dolli - gdzie kupiłaś ??? jeśli to nie tajemnica  Nie kupiłam jej. Dostałam w pezencie. Adamanno, spróbuj ukorzeniać po prostu w ziemi. Wsadź hojkę, spryskaj delikatnie podłoże, spryskaj ścianki jakiegoś szkła i nakryj nim hoję. Wietrz co jakiś czas. Postaw w ciepłym miejscu (u mnie rewelacyjnie ukorzeniają się na ciepłej płycie ekspresu do kawy  ), i wtedy szczególnie pilnuj wietrzenia, by się maluch nie zaparzył. Nie chcę się mądrzyć, specjalistką nie jestem, ale w ten sposób ukorzeniłam prawie wszystkie hoje, jakie mam. Nawet, gdy dostawałam dorosłą roślinkę, cięłam kawałek i ukorzeniałam mamie. Pubicalyx, obovatę czy linearis ukorzeniałam w ogóle bez szkła. Cięłam i wsadzałam do ziemi. I już.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
IwonaAnna
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 287
|
 |
« Odpowiedz #54 : Lipiec 19, 2009, 14:03:42 » |
|
Moją multiflorę przyniosłam ze sklepu w opłakanym stanie: na suchym, łysym patyku były dwa rozgałęzione pióropusze (!! z kilkoma kwiatkami). Miała tak sucho,że wypadała z doniczki. Szybko zcięłam te zielone części, trochę ukorzeniacza i do ziemi, bez żadnych osłonek. Szybko się przyjęła i rośnie pewnie w podzięce za wyrwanie jej z tego sklepu... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam serdecznie Iwona
|
|
|
|
|
|
kiczulka
|
 |
« Odpowiedz #56 : Lipiec 20, 2009, 18:25:48 » |
|
Multiflora w pełni zasługuje na swoja nazwę. Czerwcowe kwitnienia.  
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam, Ania
|
|
|
KASIK 13
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 47
|
 |
« Odpowiedz #57 : Lipiec 20, 2009, 22:35:42 » |
|
Ciekawa jestem od czego to zależy, że u ciebie Aniu są takie wielkie kiście kwiatów? U mnie kwitnie cały czas, ale ilość kwiatów jest o połowę mniejsza.  Może ta moja głodna bidula.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
goll
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 844
|
 |
« Odpowiedz #58 : Lipiec 20, 2009, 23:04:58 » |
|
A ja oglądając wasze już się cieszę na przesyłkę od dobrej Wróżki,też się będę chwaliła. Niestety od p.Hojnego nie ukorzeniły się.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Lucyna strefa 6b świętokrzyskie
|
|
|
|
kiczulka
|
 |
« Odpowiedz #59 : Lipiec 21, 2009, 08:17:02 » |
|
Kasiu, to było jej pierwsze (lub drugie, tego dokładnie nie pamiętam) kwitnienie od odratowania. W pewnym momencie zmarszczyła liście i już myślałam, że może nic z niej nie będzie. Potem, za radą Dziewczyn, podlałam antygrzybem i na wzmocnienie pryskałam gibrescolem. No i zakwitła. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam, Ania
|
|
|
|