Tak sobie wymyśliłam, że chętnie postawiłabym sobie jakąś dyndającą hoję na górnej półce kominka. Niestety nie jest to przy oknie - tak może ze 3 metry od okien południowych i pewnie byłoby tam ciemnawo...
Dla spokojności - kominek dobrze izolowany - nie piekły by się w czasie palenia

Ale nie wiem czy coś (czyt. "hoja") się nadaje żeby w takich warunkach rosnąć. Może rosnąć tak ale czy cokolwiek by tam zakwitło?
Marzyłaby mi się jakaś odmiana ładnie zwisająca o ciekawych liściach...
A może którąś z moich większych (carnosa, australis, sheperdii, trikolor) rozmnożę i jeden egzemplarz przeznaczę na "niekwitnący"