Majoki
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1893
6a - Mazury/6b-Wawa
|
 |
« : Maj 26, 2009, 06:36:52 » |
|
 Wylądowała na balkonie,mocno skrócona. Natomiast pędy ukorzenione zostały w domu.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Są takie chwile w życiu żółwia,że musi komuś dać w mordę. (Andrzej Mleczko) Jolka
|
|
|
maga
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1024
mazowieckie, 6a
|
 |
« Odpowiedz #1 : Maj 26, 2009, 06:57:11 » |
|
No właśnie... Mam takie miejsce do wykorzystania; w sam raz dla jakiejś hojki... Bezpośredniego światła nie będzie miała; więc powinna miec ładne liście (o carnosie mysle). Muszę znowu trochę pobyć miła żeby mieć dziury w scianie...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
nazywam się magda i jestem hojoholiczką 
|
|
|
Majoki
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1893
6a - Mazury/6b-Wawa
|
 |
« Odpowiedz #2 : Maj 26, 2009, 07:00:25 » |
|
Muszę znowu trochę pobyć miła żeby mieć dziury w scianie...
Ja już byłam  Będę miała szyny w suficie balkonu.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Są takie chwile w życiu żółwia,że musi komuś dać w mordę. (Andrzej Mleczko) Jolka
|
|
|
|
cymric
|
 |
« Odpowiedz #3 : Maj 26, 2009, 07:08:05 » |
|
Wy wyrachowane kobiety ! 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Forum rządzi,forum radzi,forum nigdy Cię nie zdradzi.  Jestem Asia 
|
|
|
maga
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1024
mazowieckie, 6a
|
 |
« Odpowiedz #4 : Maj 26, 2009, 07:42:00 » |
|
Nooo, toś sie postarała... Ja musze być bardziej miła, bo Mój nie lubi wiechciów. Ale ja chcę jeszcze dziurę na balkonie, i w sypialni... Cholera...  Post dołączony: Maj 26, 2009, 07:42:36
Zaraz, ale jakie szyny????
|
|
|
|
|
Zapisane
|
nazywam się magda i jestem hojoholiczką 
|
|
|
bachud
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 729
|
 |
« Odpowiedz #5 : Maj 26, 2009, 07:55:29 » |
|
Może jak do firan - tylko na "żabki" doniczki przypinać! 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Barbara
|
|
|
|
PEla
|
 |
« Odpowiedz #6 : Maj 26, 2009, 07:58:20 » |
|
Kombinatoryka... z żabkami w tle przerobiona, spadną, nie próbujcie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
maga
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1024
mazowieckie, 6a
|
 |
« Odpowiedz #7 : Maj 26, 2009, 08:05:41 » |
|
Eee, pewnie szyna bedzie sobie szła, a Jola będzie na niej NA HACZYKACH wieszła rosliny, nie na żabkach...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
nazywam się magda i jestem hojoholiczką 
|
|
|
|
PEla
|
 |
« Odpowiedz #8 : Maj 26, 2009, 08:28:04 » |
|
Też tak myślę. Co do mojego postu... Akcja wieszania niemalże na oknie była z tych, w których tonący chwyta się brzytwy. Chciałam maximum światła zapewnić na północnym oknie i przekombinowałam. Może gdyby nikt nie dotykał a najlepiej nie zbliżał się w okolice okna...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
cymric
|
 |
« Odpowiedz #9 : Maj 26, 2009, 08:36:33 » |
|
Szulbe ma w wątku fajną szynę i chyba trzyma,bo nie słyszałam o żadnych tragicznych zgonach u niej.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Forum rządzi,forum radzi,forum nigdy Cię nie zdradzi.  Jestem Asia 
|
|
|
maga
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1024
mazowieckie, 6a
|
 |
« Odpowiedz #10 : Maj 26, 2009, 08:42:58 » |
|
Tragiczny zgon to był u mnie kiedyś. Bluszcz spadł z wieszaka na scianie nie wiadomo dlaczego. Mój mówił, ze się pewnie rzucił, bo wolał to niż moją opiekę. Inna sprawa, ze na bluszcze mam jedną metodę - przesuszać i zalewać na zmianę. Ale żeby tak się zaraz rzucac?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
nazywam się magda i jestem hojoholiczką 
|
|
|
bakcylla
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 346
Zachodniopomorskie - strefa 7a
|
 |
« Odpowiedz #11 : Maj 26, 2009, 09:01:40 » |
|
Uśmiałam się (mam bujną wyobraźnię  ) Co do carnosy też mam liściową, ale muszę Wam powiedzieć, że nie zawsze tak było  . Kiedyś miała piękne liście choć nie była bezpośrednio na słonku i kwitła. Po kolejnych przeprowadzkach przestała kwitnąć w ogóle.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
krysp50
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1913
Wielkopolska 7a
|
 |
« Odpowiedz #12 : Maj 26, 2009, 09:06:25 » |
|
Kiedyś miała piękne liście .  To teraz już nie ma 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Krysia
|
|
|
bakcylla
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 346
Zachodniopomorskie - strefa 7a
|
 |
« Odpowiedz #13 : Maj 26, 2009, 09:10:21 » |
|
Krysp50 wyrwałaś z kontekstu -kiedyś miała i liście i kwiaty- teraz tylko piękne liście. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Majoki
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1893
6a - Mazury/6b-Wawa
|
 |
« Odpowiedz #14 : Maj 26, 2009, 09:33:50 » |
|
Eee, pewnie szyna będzie sobie szła, a Jola będzie na niej NA HACZYKU wisieć
 Szyny tzn. kątowniki z dziurkami, montują na nich np.meble sklepowe.Widziałam takie chyba u Probetki na zdjęciach.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Są takie chwile w życiu żółwia,że musi komuś dać w mordę. (Andrzej Mleczko) Jolka
|
|
|
gosiap
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 566
zielone jest piękne
|
 |
« Odpowiedz #15 : Maj 26, 2009, 10:03:46 » |
|
Uwielbiam liście carnosy ale...te landrynkowe bukieciki, gwiazdeczki z meszkiem, słodziutki nektar, upojny zapaszek wieczorkiem...mmmh. nowy pączuś Stoi od jesieni na rozszczelnionym północnym oknie  . Całą zimę zero słońca. Wiosną dopiero po 18 słoneczko tu zagląda, na godzinkę (potem chowa się za bloki)  . I tak zakwitła bez słońca bo zimą miała tu chłodnię .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
słoneczne buziaki GosiaP
|
|
|
bakcylla
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 346
Zachodniopomorskie - strefa 7a
|
 |
« Odpowiedz #16 : Maj 26, 2009, 11:15:33 » |
|
No i powaliłaś mnie na obie łopatki 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
agar
|
 |
« Odpowiedz #17 : Maj 26, 2009, 18:05:05 » |
|
Wróciłam niedawno od mamy (dziś 26.05) i powiem Wam, że jestem ciągle pod wrażeniem: staruszka hoja, nie przesadzana od lat, mocno wyłysiała, ma teraz więcej kwiatów niż liści. Po prostu zatrzęsienie. Stałam z rozdziawioną buzią i myślałam o niewdzięczności moich podopiecznych, które egzystują w o wiele lepszych warunkach, a bywają bardzo kapryśne, gdy tymczasem tamte (jest ich dwie!) są niedoścignione w produkowaniu kwiatów. Próbowałam policzyć: wyszło ok. 30 kwiatostanów na jednej i ok. 20 na tej mniejszej, i już widać zawiązki kolejnych. Wspaniały widok!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Agnieszka
|
|
|
kubulinka
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2611
Poznań ; 7a
|
 |
« Odpowiedz #18 : Maj 26, 2009, 18:21:03 » |
|
Aguś, a gdzie zdjęcia?! 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Ludzie bowiem to anioły bez skrzydeł, i to jest właśnie takie piękne, urodzić się bez skrzydeł i wyhodować je sobie..."
Jose Saramago
|
|
|
krufka
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 444
|
 |
« Odpowiedz #19 : Maj 26, 2009, 18:25:27 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
agar
|
 |
« Odpowiedz #20 : Maj 26, 2009, 18:26:27 » |
|
U mamy byłam bez aparatu, ale może pod koniec tygodnia będę ponownie, to ewentualnie zrobiłabym zdjęcia (o ile będę pamiętać o wzięciu sprzętu  ).
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Agnieszka
|
|
|
|
anntaris
|
 |
« Odpowiedz #21 : Maj 26, 2009, 20:44:34 » |
|
U mamy byłam bez aparatu, ale może pod koniec tygodnia będę ponownie, to ewentualnie zrobiłabym zdjęcia (o ile będę pamiętać o wzięciu sprzętu  ). Musisz być  . I tylko spróbuj zapomnieć aparatu  . Postaraj się, proszę  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Danusia
|
|
|
gosiap
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 566
zielone jest piękne
|
 |
« Odpowiedz #22 : Maj 27, 2009, 09:34:41 » |
|
agar a czy te "mamusine" stoją na parapecie czy w głębi mieszkania? potrzebuję info dla potwierdzenia (lub nie) teorii, że miejsce, nie zabiegi pielęgnacyjne, decyduje o obfitości kwitnienia
|
|
|
|
|
Zapisane
|
słoneczne buziaki GosiaP
|
|
|
|
Dolli
|
 |
« Odpowiedz #23 : Maj 27, 2009, 12:43:49 » |
|
agar a czy te "mamusine" stoją na parapecie czy w głębi mieszkania? potrzebuję info dla potwierdzenia (lub nie) teorii, że miejsce, nie zabiegi pielęgnacyjne, decyduje o obfitości kwitnienia Też niecierpliwie czekam na odpowiedź.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
agar
|
 |
« Odpowiedz #24 : Maj 27, 2009, 20:01:13 » |
|
Te mamusine są dwie: jedna zwiesza się na stojaku tuż przy wsch. oknie (w odległości ok.1 m), a druga na parapecie okna zach. Tej pierwszej jest więcej 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Agnieszka
|
|
|
|
Dolli
|
 |
« Odpowiedz #25 : Maj 27, 2009, 20:29:05 » |
|
No nieee, nie dość, że jakościowo świetne, to jeszcze ilościowo zadowalające. A tu człowiek jedną ma zaledwie, i kwiatka na niej żadnego.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
agar
|
 |
« Odpowiedz #26 : Czerwiec 07, 2009, 14:52:08 » |
|
Do mamy ostatecznie nie dotarłam, ale dorzucę zdjęcie swojej staruszki. Po zeszłorocznym strzyżeniu, okręcaniu i przesadzeniu trochę się boczyła, ale teraz przestała  Wreszcie wzięła się do roboty i kwitnie. Zachwycamy się innymi gatunkami, a przecież ta najzwyklejsza carnosa też jest piękna i wdzięczna (łatwiejsza w uprawie). Moja wygląda obecnie tak:  I czy nie jest prześliczna?  Zdjęcia trochę ciemne - u nas dziś bardzo ponury dzień 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Agnieszka
|
|
|
|
Lisa
|
 |
« Odpowiedz #27 : Czerwiec 07, 2009, 15:47:16 » |
|
Jest prześliczna! A ile ma kwiatostanów i pąków! Zapowiada się długie kwitnienie! 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
tuberoza11
|
 |
« Odpowiedz #28 : Czerwiec 07, 2009, 15:57:19 » |
|
Agniesiu cudna, a ile ma lat i gdzie stoi?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Monika 
|
|
|
|
kiczulka
|
 |
« Odpowiedz #29 : Czerwiec 07, 2009, 17:00:57 » |
|
Niby zwykła, a naprawdę śliczna Listki carnosy są jednak piękne - ta nakrapiana ciemna zieleń  Twoja jest dość mocno "ciapkowana". 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam, Ania
|
|
|
|