Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Oferty Agroturystyczne z całej Polski
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 24, 2012, 04:01:15
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Hoya pubicalyx cz 2  (Przeczytany 1255 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Viola
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 869



« : Czerwiec 08, 2009, 14:44:59 »

Taka była w lutym, jak ja zakupiłam na Allegro



a tak wygląda dzisiaj...



jeszcze żeby zechciała kwitnąć...ech Confused
Zapisane

bakcylla
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 346


Zachodniopomorskie - strefa 7a


« Odpowiedz #1 : Czerwiec 08, 2009, 15:28:44 »

No to zaszalała, zakwitnie pewnie tylko daj jej jeszcze chwilę  Very Happy
Zapisane

kubulinka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2611


Poznań ; 7a


« Odpowiedz #2 : Czerwiec 08, 2009, 15:38:31 »

Jeeeezu, Violuś, czym Ty ją karmisz?! Shocked
Zapisane

"Ludzie bowiem
to anioły bez skrzydeł,
i to jest właśnie takie piękne,
urodzić się bez skrzydeł
i wyhodować je sobie..."

Jose Saramago
kaska.k
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1400



« Odpowiedz #3 : Czerwiec 08, 2009, 15:50:37 »

Jeeeezu, Violuś, czym Ty ją karmisz?! Shocked

Też chętnie się dowiem bo moja od stycznia puściła tylko 3 listki  Cool


Zapisane

Viola
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 869



« Odpowiedz #4 : Czerwiec 08, 2009, 15:51:56 »

Chyba dobrym słowem... Smile A tak na serio pewna Dobra Wróżeczka "dokarmiła" moje hoyki pewnym specyfikiem o wdzięcznej nazwie:  ASAHI . Rosną po nim jak szalone...podłoże mieszam też  zmikoryzą. I one sobie po prostu rosną...A może wiedzą że oto idzie nowa konkurencja zza morza i żeby mi nie zbrzydnąć pięknieją???
Zapisane

kubulinka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2611


Poznań ; 7a


« Odpowiedz #5 : Czerwiec 08, 2009, 15:58:09 »

Ja się jakoś boję tego ASAHI... Chyba pozwolę im rozwijać się bez przyspieszaczy... Confused
Zapisane

"Ludzie bowiem
to anioły bez skrzydeł,
i to jest właśnie takie piękne,
urodzić się bez skrzydeł
i wyhodować je sobie..."

Jose Saramago
Viola
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 869



« Odpowiedz #6 : Czerwiec 08, 2009, 16:06:12 »

Ja też miałam obiekcje...dałam im jednorazową kąpiel. Natomiast, myslę że trzeba je przede wszystkim kochać rozsądnie. Bez zagłaskiwania na śmierć Confused
Zapisane

krufka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 444


« Odpowiedz #7 : Czerwiec 08, 2009, 18:09:18 »

Ja właśnie dzisiaj z duszą na ramieniu oraz okrzykiem"Co was nie zabije,to was wzmocni!!!",spryskałam moje kwiatuszki.Oberwało się w zasadzie wszystkim,jeszcze jutro planuję potraktować ASAHI moje gracje w pracowni.I zobaczymy,co z tego wyniknie.Jak mi panny padną,to chyba się zapłaczę.A na asahi czekałam 2 tygodnie prawie-oj nie spieszy się ta nasza poczta.A mikoryza zamówiona w tym samym dniu wciąż jeszcze krąży gdzieś po świecie i trafić do mnie nie może.
Zapisane
Viola
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 869



« Odpowiedz #8 : Czerwiec 08, 2009, 18:14:23 »

Krufko, to je na pewno wzmocni Cool
Zapisane

krufka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 444


« Odpowiedz #9 : Czerwiec 08, 2009, 18:38:41 »

Violu,mam nadzieję.Bo jak tak patrzę na te moje jedno-,dwu- i trzylistkowce,to mnie czarna rozpacz ogarnia.Dzielne są i w ogóle,ale daaaaaleko im do Waszych mega okazów.dlatego postanowiłam je trochę podrasować,a już fotka twojej roślinki utwierdziła mnie w słuszności mojej decyzji.Zobaczymy wkrótce,co na to wesoła doniczkowa ferajna.
Zapisane
toska
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1111



« Odpowiedz #10 : Czerwiec 08, 2009, 22:24:57 »

Violu to co pokazują Twoje hoye nazywa sie chyba miłość do hodowcy

Normalnie jestem w szoku  Shocked


Mnie tak kocha australis zwykła na wiosne mialam jeden pędzik długości 8cm a teraz mam juz metrowy pęd i ona ciągle rośnie i sie rozkrzewia bo z jednego pedu wyrosły już 4 nowe maleńkie ale jak bedą rosły stylem mamusi to jedno okno musze tylko dla nich zarezerwowac .

Rozumiem też co masz na mysli pisząc o zaglaskaniu na smierć  Sad Sad Sad


Mi po tym cudzie do pryskania to tylko pnącza szaleją i australis  Laughing Laughing Laughing
Zapisane

Będę w raju już za 13 dni
cymric
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1511



« Odpowiedz #11 : Czerwiec 08, 2009, 22:38:29 »

Kruca bombka muszę chyba kupić Asahi  Confused Hoje cudowne.  Very Happy Very Happy
Zapisane

Forum rządzi,forum radzi,forum nigdy Cię nie zdradzi. Wink

Jestem Asia Smile
toska
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1111



« Odpowiedz #12 : Czerwiec 08, 2009, 22:40:34 »

Kruca bombka muszę chyba kupić Asahi  Confused Hoje cudowne.  Very Happy Very Happy

Normalnie zalałam Cię PW po tej akcji allegrowej a tu cisza  Razz
Zapisane

Będę w raju już za 13 dni
tuberoza11
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1128



« Odpowiedz #13 : Czerwiec 09, 2009, 20:51:38 »

Ta hoja bardzo szybko rośnie, z małej sadzonki podarowanej koleżance niecały rok temu jest już wiszącym okazem (dziś widziałam) . Moja cięta wielokroć i tak mnie zarasta Smile
Wioli jest cudna, bardzo ma ładne liście  Very Happy
Zapisane

Pozdrawiam Monika Smile
kubulinka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2611


Poznań ; 7a


« Odpowiedz #14 : Czerwiec 09, 2009, 21:09:29 »

Moniczko, jakbyś nie miała co zrobić z kawałkami publicalyx, to ja swoją chętnie zgęszczę Wink
Zapisane

"Ludzie bowiem
to anioły bez skrzydeł,
i to jest właśnie takie piękne,
urodzić się bez skrzydeł
i wyhodować je sobie..."

Jose Saramago
mery
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1919


Lato, lato zostań dłużej...


« Odpowiedz #15 : Czerwiec 10, 2009, 08:18:03 »

Mam dwa klony. Jeden ma wielgachne ciemne liście,

a drugi liście mniejsze, ale za to z mocniejszym srebrnym wzorkiem:
Czy to możliwe, aby oba były silver pink Confused?
Zapisane

Małżeństwo to ucywilizowana forma niewolnictwa. A.Einstein

Moje hoje
Zaczarowany ogródek Mery
paolka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1840


Strefa klimatyczna 7a


« Odpowiedz #16 : Czerwiec 10, 2009, 10:45:01 »

Mery, może tak być.
Moja wygląda tak jak Twoja pierwsza. Zrobiłam z niej sadzonki koleżance i u niej wygląda jak Twoja druga. Smile
Zapisane

Pozdrawiam
Paulina
kwiatolek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 207



« Odpowiedz #17 : Czerwiec 11, 2009, 15:42:03 »

Tak rośnie moja. Podobnie mery jak Twoja druga ze zdjęcia. Superowe ma to ubarwienie listów. Za to ją lubię. Very Happy

Zapisane

kwiatolek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 207



« Odpowiedz #18 : Czerwiec 14, 2009, 18:56:52 »

Ta moja hojka to chyba Hoya publicalyx Splash. Nie mam pewności, ale taką samą ma w swojej kolekcji krufka. Ma takie same listki, a kupiłam ją jako silver pink.
Zapisane

krufka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 444


« Odpowiedz #19 : Czerwiec 14, 2009, 19:20:27 »

Hi,hi.W mniej więcej tym samym czasie otrzymałam kilka różnych klonów publicalyxów.Jeśli pomyliłam Splasha z Fresno,proszę forumową wróżkę,dzięki której zrealizowałam swoje małe marzenie,żeby porządnie rąbnęła mnie w kostkę u nogi.Ale jedna(już wyprostowana) pomyłka w zupełności wystarczy.Splash ma bardzo jasne listki.


Post dołączony: Czerwiec 14, 2009, 19:26:01
Posiadam jeszcze dwa inne klony,bardzo podobne do ciemnolistnego Fresno,oznaczone numerkami.Postaram się  niedługo zrobić takie zdjecie porównawcze,ale dopiero tak koło środy.Będzie Fresno,numerki,Splash,Silver Pink Jungle Garden.Teraz juz jest zbyt ciemno.
Zapisane
JeyDee
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #20 : Czerwiec 14, 2009, 20:13:04 »

Mery, może tak być.
Moja wygląda tak jak Twoja pierwsza. Zrobiłam z niej sadzonki koleżance i u niej wygląda jak Twoja druga. Smile
I jest to święta prawda, bo warunki "mieszkaniowe" hoi mają ogromny wpływ na liście. Na wielkość, kolor, ilość plamek, odległości między węzłami i nie wiem co jeszcze.
Ale też nie musi to być ta sama odmiana (czy hybryda ? W pubicalyxach gubię się jak dziecko we mgle).
Zależy skąd Mery je ma i na ile różnią się warunki ich egzystencji.
Pomijając ten drobny szczegół, że pewność zyska po zakwitnięciu Wink
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
mery
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1919


Lato, lato zostań dłużej...


« Odpowiedz #21 : Czerwiec 15, 2009, 09:36:36 »

Zależy skąd Mery je ma i na ile różnią się warunki ich egzystencji.
Pomijając ten drobny szczegół, że pewność zyska po zakwitnięciu Wink

Mery ma  Razz  jedną (tą pstrokatą) z allegro od dwulistnej sadzonki, druga kupiona była jako spora roślina. Obecne warunki ich bytownia są identyczne: stoją obok siebie, w takim samym podłożu Cool.
U mnie pubicalyxy nie mają szans na kwitnienie, bo nie mogę ich przechłodzić zimą. Więc raczej po kwiatkach nie dojdę co to za klony Confused.
Zapisane

Małżeństwo to ucywilizowana forma niewolnictwa. A.Einstein

Moje hoje
Zaczarowany ogródek Mery
krufka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 444


« Odpowiedz #22 : Czerwiec 20, 2009, 15:57:47 »

Małe zgromadzenie publicalyxów.Jeszcze małych Smile




W różowej osłonce-Jungle garden
w środkowym rzędzie,od lewej-Fresno,282,drugi numerek(zapomniałam Confused)
z przodu,od lewej-Splash,Red button,silver pink.
Chciałabym zgromadzić jeszcze inne klony.
Z przedstawionych największe liście ma Fresno,ale chyba nie widać zbyt dobrze-prawie dwa razy większe od silver pinka
Zapisane
verre
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 199



« Odpowiedz #23 : Czerwiec 20, 2009, 16:19:05 »

Mnie się coraz bardziej podobają hoje. Smile
Zapisane

Sokołów Podlaski Amarylis Anturium Palmy Rosiczki
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: