soleil2205
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 889
|
 |
« Odpowiedz #60 : Sierpień 05, 2009, 12:30:04 » |
|
Zazdrośnik z niego  Poczekaj aż się zaprzyjaźnią, będziesz mieć dwóch rozbójników 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Katarzyna
|
 |
« Odpowiedz #61 : Sierpień 05, 2009, 13:18:19 » |
|
Może z czasem się przyzwyczai  chociaż ja musiałam wydać 2.5 letniego owczarka  Syn chodził do gimnazjum , a ten niezbyt przepadał za dziećmi i zaczął powarkiwać na niego  Rodzice też nie przepadali za dziećmi więc może to jakieś zboczenie genetyczne 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
konisko
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 36
|
 |
« Odpowiedz #62 : Sierpień 06, 2009, 11:49:37 » |
|
Królewna Fiona jest najukochańszą i najcierpliwszą psiną jaką znam  Dzieci ubóstwia i pozwala im na wszystko:  Z wyrozumiałością podeszła do lokatorów, którzy zamieszkali w swoich domkach:  Pusia  Wojtek  Topik  Fiona ujeżdżana przez Zolę Z Tośkiem jest inaczej, wszędzie chodzi, zagląda jej do miski i łasi się do jej ukochanego pana. Jednak widzę z dnia na dzień poprawę stosunków w relacji pies-kot   Post dołączony: [time]Thu Aug 6 13:26:21 2009[/time]
A oto mój "najnowsiejszy" nabytek  tyle, że będzie stał na balkonie:  Jest to jedyny kwiatek w mojej "kolekcji", który kwitnie  (pewnie dlatego, że jest nowy  ). Oglądając kwitnące piękności innych forumowiczek płakać mi się chce, że moje się tylko zielenią  Kochane koleżanki, podpowiedzcie, które roślinki łatwo doprowadzić do kwitnienia!?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Katarzyna
|
 |
« Odpowiedz #63 : Sierpień 06, 2009, 14:42:23 » |
|
Aniu śliczne foteczki > rzeczywiście istna idylla jeszcze tylko ptaszka brakuje
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
krysp50
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1913
Wielkopolska 7a
|
 |
« Odpowiedz #64 : Sierpień 07, 2009, 01:01:03 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Krysia
|
|
|
konisko
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 36
|
 |
« Odpowiedz #65 : Sierpień 07, 2009, 11:53:46 » |
|
 Dziękuję za słowa uznania, przekazałam komu trzeba  Zola to biały szczurek z czerwonymi oczkami. Nigdy mi się takie nie podobały, ale Zolka to niezwykle mądre stworzonko, bardzo przyjacielskie i jej wygląd przestał mi przeszkadzać Tak ogólnie to ja jestem takim "przygarniaczem" niechcianych zwierzaczków, za co one odwdzięczają się przywiązaniem i mam z tego tytułu wielką satysfakcję  Jeśli chodzi o paprotki to uwielbiam je właśnie za ich różnorodność. Mam 30 różnych paproci, z których każda ma inne liście. I ciągle poszukuję następnych  A do tego jeszcze mają taki dobry wpływ na otoczenie  Uznałam, że skuszę się na obsadzenie paprotkami ogrodowymi mojego balkonu. Chociaż mam obawy, czy mi się to uda, bo mój mąż ma swoje plany co do przestrzeni balkonu 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
kwiatolek
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 207
|
 |
« Odpowiedz #66 : Sierpień 07, 2009, 12:37:40 » |
|
Na pewno mają dobry wpływ. nie wiem czy ktoś widział np. przedszkole bez paproci. U mnie w pracy na każdej sali jest kilka i pięknie rosną. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
konisko
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 36
|
 |
« Odpowiedz #67 : Sierpień 07, 2009, 15:13:31 » |
|
Paulinko, mój synuś od września idzie do przedszkola, więc będę mogła zobaczyć te paprotki  Może znajdę takie jakich nie mam  Na razie to mi skóra cierpnie na samą myśl o rozstaniu 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
kwiatolek
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 207
|
 |
« Odpowiedz #68 : Sierpień 07, 2009, 15:32:59 » |
|
Aniu domyślam się jakie masz mieszane uczucia, ale wierz mi będzie dobrze.  Nie raz widziałam trudne rozstania, ale to tylko kwestia czasu i zdrowego podejścia mamy do nowej sytuacji dla dziecka. Jak sobie przypomnę moje początki na maluchach.  Jako świeżo upieczony nauczyciel.  Z moich obserwacji dzieciom potrzeba dać czas na przyzwyczajenie się. U nas to trwało około 2 tygodnie, kiedy dzieci trochę płakały na leżakach. Będzie ok. Jeśli chodzi o paprotki to raczej same zwykłe paprotki bez żadnych rarytasów.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
konisko
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 36
|
 |
« Odpowiedz #69 : Sierpień 10, 2009, 11:15:23 » |
|
Mam świadomość, że to ja muszę uporać się z kwestią rozstania  Dzieci szybciej dostosowują się do zmian  Tym bardziej, że to dla jego dobra  Pójście do przedszkola pozwoli mojemu łobuzowi nauczyć się wielu potrzebnych czynności, a co ważniejsze funkcjonować wśród innych. Będę twarda 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Babcia_Wisia
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 90
|
 |
« Odpowiedz #70 : Sierpień 15, 2009, 16:22:37 » |
|
Witam serdecznie. Kuchenna zielenina suuuuuper.O zwierzyńcu same superlatywy. Dom pełen roślin to szczęśliwy dom. Pozdrawiam serdecznie-Wisia
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Nie wszystko złoto co się świeci.... Ps. Pozdrowienia z zielonego... 
|
|
|
majakal
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 251
|
 |
« Odpowiedz #71 : Sierpień 15, 2009, 16:40:33 » |
|
Wspaniala kolekcja roslin zielonych. Z kwitnacych polecam fiolki afrykanskie, raczej nie sprawiaja problemow, a dlugo i pieknie kwitna. Czworonogi milutkie, a najwazniejsze, ze zyja zgodnie pod jednym dachem.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
konisko
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 36
|
 |
« Odpowiedz #72 : Sierpień 20, 2009, 13:08:15 » |
|
Dziękuję za odwiedziny i miłe słowa oraz za podpowiedź w sprawie "kwitnących"  . Już od jakiegoś czasu tak się "czaję" na fiołeczki  Zastanawiam się tylko, czy one potrzebują dużo światła?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
majakal
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 251
|
 |
« Odpowiedz #73 : Sierpień 20, 2009, 13:16:04 » |
|
Raczej tak.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
kwiatolek
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 207
|
 |
« Odpowiedz #74 : Sierpień 20, 2009, 14:47:53 » |
|
A ja zawsze uważałam, że nie potrzebują dużo słońca.  U mnie stoją na oknie północnym, które dodatkowo zasłania drzewo. Co prawda nie kwitną cały rok. Tylko na wiosnę i latem. Zimą zapadają w sen zimowy. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
majakal
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 251
|
 |
« Odpowiedz #75 : Sierpień 20, 2009, 15:49:32 » |
|
Nie toleruja ostrego slonca, ale swiatlo miec musza.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
konisko
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 36
|
 |
« Odpowiedz #76 : Sierpień 21, 2009, 07:41:49 » |
|
I tu jest problem  Nie wiem, czy będę w stanie znaleźć im dobre stanowisko do kwitnienia 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Dinda
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 288
|
 |
« Odpowiedz #77 : Sierpień 22, 2009, 20:56:04 » |
|
U mnie świetnie rosną na północnym parapecie.Twoje zwierzaki rozbawiły mnie do łez  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Polanka
|
 |
« Odpowiedz #78 : Sierpień 22, 2009, 21:03:42 » |
|
Aniu, fantastyczna, zharmonizowana grupa wszelkiej maści zwierzątek  Podziwiam takie domy, gdzie miejsce znajdują kwiaty, zwierzęta... no i ludzie rzecz jasna  Z kwitnących na północnym oknie mam skrętniki, falki, gardenię i fiołki właśnie. Kiedyś też miałam tylko "zielone", bo jedyny słoneczny parapet zajmowały kaktusy i sukulenty. Okazało się, że i północne okna dają radę kwitnącym. Nie opieraj się, spróbuj, zresztą forum hipnotyzuje i już niebawem parapet Ci się zakwieci kwitnącymi, zobaczysz 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Czujące istoty są niezliczone jak przestrzeń. Oby każda z nich bez trudu urzeczywistniała naturę swego umysłu.
|
|
|
kwiatolek
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 207
|
 |
« Odpowiedz #79 : Sierpień 23, 2009, 06:39:25 » |
|
Aniu ja na północnym oknie mam właśnie skrętniki, fiołki, paprocie i calathee. Więc myślę, że jest sporo roślin które możesz na nim umieścić. Pozdrawiam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|