palika
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 18
|
 |
« Odpowiedz #60 : Wrzesień 11, 2008, 08:40:48 » |
|
Podbijam wątek. Wczoraj zakupiłam w Biedronce kwiat o nazwie Kalanchoe. Kwiaty ma śliczne, ale teraz nie jestem pewna, czy podołam pielęgnacji... NA nalepce pisze: "Aby roślina ponownie zakwitła, nowym pędom należy przez cztery do pięciu tygodni zapewnić światło dzienne, ale nie dłużej niż przez 8 h w ciągu doby". I teraz moje pytanie, czy "stare" pedy należy przyciąć? czy może stac parapecie, gdzie w zimowe wieczory będzie zbyt ciepło od kaloryfera?
Z góry dziękuję za odpowiedzi!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
|
nataliaada
|
 |
« Odpowiedz #62 : Wrzesień 11, 2008, 14:02:50 » |
|
Ja też już dawno stwierdziłam, że z tym "krótkim dniem" dla tej rośliny to nieprawda jest. Ja miałam wsadzone małe odnóżki z kalanchoe białego i mi po kilku tygodniach stania na słonecznym oknie zakwitły. Myślę, że odpowiednio mała doniczka to spowodowała+ moja pielęgnacja.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Wystarczy Natalia 
|
|
|
|
aneta_76
|
 |
« Odpowiedz #63 : Wrzesień 12, 2008, 08:04:37 » |
|
Ja mam sadzonkę kalanchoe i się zastanawiam czy ukorzeniać ją w wodzie czy w ziemi no i jak duża ma mieć doniczkę ??
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Fiołki, hoye.
|
|
|
|
|
|
nataliaada
|
 |
« Odpowiedz #65 : Wrzesień 12, 2008, 09:15:28 » |
|
Ja mam sadzonkę kalanchoe i się zastanawiam czy ukorzeniać ją w wodzie czy w ziemi no i jak duża ma mieć doniczkę ??
I tak i tak się dobrze ukorzeni. A doniczkę nowo zrobiona sadzonka powinna mieć odpowiednio małą. Ja tam swojej kalanchoe nie śmiem czynić zarzutów, że nie kwitnie  ? Zajęta tworzeniem korzeni napowietrznych  . Myślę, Tesiu, że powinnaś odmłodzić swoje kalanchoe.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Wystarczy Natalia 
|
|
|
|
aneta_76
|
 |
« Odpowiedz #66 : Wrzesień 12, 2008, 09:19:44 » |
|
Ja mam sadzonkę kalanchoe i się zastanawiam czy ukorzeniać ją w wodzie czy w ziemi no i jak duża ma mieć doniczkę ?? I tak i tak się dobrze ukorzeni. A doniczkę nowo zrobiona sadzonka powinna mieć odpowiednio małą.
Dzięki, w takim razie jak już zaczęłam ją ukorzeniać w wodzie to tak ją zostawię 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Fiołki, hoye.
|
|
|
Teśka
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2522
Podlasie
|
 |
« Odpowiedz #67 : Wrzesień 12, 2008, 10:15:33 » |
|
Anetka, w tym roku sadziłam dopiero, ze szczepki  .Żeby rozgałęzić, uszczykiwałam- i w tych miejscach puszcza korzenie. Nic się nie ogołociła, liski przy samej ziemi nawet ma. To gatunek piennej. Rośnie wysoka. nawet do 1m  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
palika
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 18
|
 |
« Odpowiedz #68 : Wrzesień 12, 2008, 10:27:44 » |
|
W takim razie nie ściągam jej z okna. Zresztą, teraz, kiedy dnie i tak będą coraz krótsze , mijałoby się z celem przenoszenie. Jak tylko będę miała dzień wolny porobię fotki. Moja kalanchoe ma biało-żółtawe kwiaty, przypominające różyczki 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
palika
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 18
|
 |
« Odpowiedz #69 : Wrzesień 14, 2008, 11:06:22 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Agnieszka Gie
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 562
Podlasie - strefa 6a
|
 |
« Odpowiedz #70 : Wrzesień 14, 2008, 12:38:13 » |
|
To ta z Biedronki? Piękna, u nas takich nie było.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
palika
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 18
|
 |
« Odpowiedz #71 : Wrzesień 14, 2008, 12:42:47 » |
|
Tak, ostatnio do Biedronówki ( jak to mój synio przekręca  ) przychodzą różne kwiaty. A jako, że pracuję w tej firmie, mam okazję odłożyć sobie co ładniejsze okazy  . Nabyłam też tą samą drogą zamiokulkasa, paproć, miniaturowe różyczki, i dracenę 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Agnieszka Gie
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 562
Podlasie - strefa 6a
|
 |
« Odpowiedz #72 : Wrzesień 14, 2008, 12:58:49 » |
|
Ja mam kwiatki z Biedronki po znajomości więc też mam wcześniej odłożone co ładniejsze okazy, tylko że do nas nie przywieźli takich ładnych kalanchoe  tylko te zwykłe
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ixeska
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 74
Callisto...
|
 |
« Odpowiedz #73 : Maj 18, 2009, 10:36:18 » |
|
Ja też (na razie nieśmiało) nie zgodzę się z tym krótkim dniem dla kwitnięcia Kalanchoe.
Kupiłam w Biedronce jakoś w zimie - miało pełno kwiatów. Po przekwitnięciu poobcinałam przekwitłe kwiatostany, a jak zrobiło się ciepło wywaliłam na balkon - na żywe słońce. I teraz znowu zaczyna kwitnąć. Początkowo nieśmiało, ale teraz ma coraz więcej kwatów.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
sap3
|
 |
« Odpowiedz #74 : Maj 18, 2009, 13:50:38 » |
|
Dziewczyny...moje kalanchoe stoją sobie normalnie na podwórku i w domu na parapetach a kwitną co chwilę...i to tak obwicie... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ixeska
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 74
Callisto...
|
 |
« Odpowiedz #75 : Maj 18, 2009, 15:55:38 » |
|
 oto dowód 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|