Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 24, 2012, 03:23:32
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1 2 3 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: kalanchoe  (Przeczytany 11517 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
animar81
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 14



« : Listopad 24, 2006, 12:49:11 »

Laughing witam wszytskich  Laughing
moje pytanie brzmi nastepujaco dostalam od siostry kalanchoe kiedy mi go dala byl strasznie przesuszony wiec go troszke podlalam. czytalam ze ten kwiat nie lubi zbytnio wody tylko nie wiem jednej rzeczy tzn czy moge go teraz przesadzic do wiekszej donicy bo mi sie wydaje ze on ma tam strasznie ciasno, a jesli do wiekszej to do wysokiej czy do plytkiej?
pozdrawiam ania Smile
Zapisane

pozdrawiam ania Smile
Zoe
Gość
« Odpowiedz #1 : Listopad 24, 2006, 13:57:27 »

Aniu teraz roślina przechodzi okres spoczynku. Więc nie podlewaj jej zbyt często. O tyle by nie zaschła.
Z przesadzaniem poczekaj do końca lutego. Wówczas wyjmij roślinę z doniczki i zobacz stan korzeni. Jeśli będzie ich bardzo dużo to przesadź do doniczki o 2 cm średnicy większej od tej w której rośnie. Doniczka automatycznie będzie o te 2 cm wyższa. Do ziemi którą kupisz dosyp piasku w stosunku pół na pół. Ponieważ jest to roślinka rosnąca na stepach i półpustyniach w samej ziemi źle się będzie czuła.
Zapisane
animar81
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 14



« Odpowiedz #2 : Listopad 27, 2006, 16:36:20 »

dzieki zoe za odpowiedz Smile
Zapisane

pozdrawiam ania Smile
ainka
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 50


« Odpowiedz #3 : Luty 27, 2007, 07:38:01 »

Moje kalanchoe rosna jakos tak dziwnie. wydluzaja sie a na czubku sa kwiaty. Ciesze sie ze kwitna ale probem w tym ze roslina traci swoje liscie na galazkach jest dluga i jakos to niefajnie wyglada Sad. Niewiem czy dobrze to wytlumaczylam - poprostu na niektorych tych tosninkach mam sam kwiat prawie bez lisci. Zastanawiam sie czy moge je przyciac te galazki? Prosze o rade. Embarassed
Zapisane
bez
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 616



« Odpowiedz #4 : Luty 28, 2007, 19:25:07 »

Bez zdjęcia nie jestem pewien na 100%, ale opis wskazuje na brak światła. W tej sytuacji przycięcie rośliny jej nie pomoże - radzę ją przenieść na parapet.
Jeśli rośnie na parapecie i mimo to tak źle wygląda to znaczy, że albo jest przelana, albo chora.

bez
Zapisane

Pozdrowienia z Sopotu !
basia_sen
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 15



« Odpowiedz #5 : Marzec 12, 2007, 10:52:41 »

Moje totalne nieznanie się na roślinach wychodzi na jaw...w końcu zaraz wiosna (dlatego wychodzi...) Przesyłam zdjęcie, przepraszam za jakość, ale w tej chwili nie mam jak zrobić lepszego. Przeglądając forum i inne strony doszłam do tego, że to kalanchoe...Dostałam roślinę w zeszłym roku w sierpniu...Pięknie kwitła, na różowo...Potem jej czas się skończył i zostały piękne zielone liście...Patrząc na zdjęcia oraz na to co ja posiadam w domu, stwierdzam, że ją najprawdopodobniej mocno zaniedbałam...Jej łodygi są przerośnięte, listki opadają w dół. Nawet nie wiem czy jest szansa by jeszcze uraczyła mnie swoimi różowymi kwiatuszkami. Na początku marca przesadziłam ją do większej doniczki (intuicyjnie o 2 - 3m większej od poprzedniej, nawet nie wiedziałam czy kupuję dobrą wielkość Smile)
Czy jest szansa bym ją "uratowała"?
Pozdrawiam gorąco...
Zapisane
kluseczka
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 225


« Odpowiedz #6 : Marzec 12, 2007, 11:38:21 »

Kalanchoe powinno się po kwitnieniu odmładzać, gdyż "stara" roślina albo nie zakwita albo bardzo słabo kwitnie. Uszczknij młode pędy i spróbuj zrobić nowe szczepki. A to że się wyciąga bardzo - to kwestia miejsca? Gdzie stoi doniczka z rośliną? W pobliżu okna a jeśli tak to jak jest ono usytuowane pn,pd,wsch,zach?
Zapisane

Pozdrawiam Kluseczka
basia_sen
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 15



« Odpowiedz #7 : Marzec 12, 2007, 11:45:58 »

Roślinka stoi na parapecie od strony wschodu, tak więc teraz do godziny 14stej ma duuuużo słońca. Mam pytanie odnośnie szczepek. Mam te młode gałązki pourywać (poobcinać ?) i wsadzić do wody na jakiś czas?? A co w takim razie se "starą" kalanchoe? Mogę ją nadal pielęgnować?
Pozdrawiam
Zapisane
kluseczka
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 225


« Odpowiedz #8 : Marzec 12, 2007, 12:03:37 »

Tutaj informacje jakie znalazłam na internecie: http://dom.gazeta.pl/ogrody/1,72157,2396228.html
A jeśli wpiszesz kalanchoe w naszej wyszukiwarce na forum też coś znajdziesz.
moja kalanchoe po przekwitnięciu też zrobiła się mało atrakcyjna i przyciełam ją. Zrób szczepki - przytnij małe sadzonki i najlepiej zasypać ukorzeniaczem i włożyć do ziemi. "Starą" roślinkę zostaw - może jeszcze nam wszystkim pokaże co potrafi! A jak młode sadzonki się rozwiną to zastanowisz się co z nią dalej...
Zapisane

Pozdrawiam Kluseczka
basia_sen
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 15



« Odpowiedz #9 : Marzec 12, 2007, 12:15:57 »

Dziękuję bardzo:) Zastosuję się do wszystkich rad... Raczkuję wraz z moimi roślinkami. Mam nadzieję, że coś ze mnie i z nich wyrośnie Smile Jeszcze pytanie odnośnie szczepek kalanchoe...W doniczce wraz z ziemią mam wymieszać ukorzeniacz czy najpierw go wsypać a potem ziemię? Laik ze mnie kompletny za co z góry przepraszam Smile
Pozdrawiam cieplutko
Zapisane
basia_sen
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 15



« Odpowiedz #10 : Marzec 12, 2007, 12:17:49 »

Hm...a może ten ukorzeniacz to jakiś rodzaj zasypki... ?Smile Ja nic nie wiem... Smile
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #11 : Marzec 12, 2007, 12:45:35 »

Basiu kupujesz w sklepie ogodniczym ukorzeniacz do roślin zielnych. Sadzonkę ucinasz tuż nad liściem. Długości conajmniej 15cm. Z uciętych szczepek usuwasz dwa dolne liście - powinno jeszcze zostać conajmniej 3 liście. Dolną część sadzonki skracasz  tak by pod węzłem (miejsce przyczepienia liśca) było tyl centymetr ogonka. Wsadzasz dól sadzonki do ukorzeniacza tak by zasypka okryła oba węzły, lekko otrzepujesz i wsadzasz do ziemi. Możesz nakryć roślinę słoikiem. Trzeba jednak jak zaparuje zdjąć, wysuszyć i nałożyć ponownie. Jak się na sadzonce pokaże nowy listek to znaczy, że się przyjęła.
Zapisane
kluseczka
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 225


« Odpowiedz #12 : Marzec 12, 2007, 15:14:00 »

Zastosuj się do tego co mówi Zoe. To nasz ekspert Smile
A tak przy okazji kto pyta, nie błądzi...więc pytaj śmiało.
Zapisane

Pozdrawiam Kluseczka
basia_sen
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 15



« Odpowiedz #13 : Marzec 12, 2007, 20:46:54 »

Uff...W końcu mogę napisać...Zastosowałam się do wszystkich wskazówek Zoe jak postąpić z nowymi sadzonkami. Szukam jeszcze odpowiedniego słoika i mam nadzieję, że jutro już roślinkę zakryję. Mam jeszcze pytanie: jak często podlewać i czy w ogóle to robić?
Jak tylko pojawią się nowe listki to oczywiście dam znać i pewnie będę mieć kolejne pytania, może niekoniecznie dotyczące kalanchoe.
Dzisiaj w sklepie ogrodniczym wypatrzyłam frezje (cebulki) Smile Kupiłam i zgodnie z tym co wyczytałam na forum postąpiłam z nimi. 5 cebulek znalazło się w doniczce... Efekt najprawdopodobniej w lipcu Wink
A tymczasem czekam na moją "nową" kalanchoe...
Pozdrawiam
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #14 : Marzec 13, 2007, 11:27:51 »

Podlałaś po posadzeniu więc z dalszym podlewaniem bardzo ostrożnie dopiero jak trochę ziemia podeschnie. Do przykrycia nie musi być słoik zwykła torba plastikowa wystarczy i nie stawiaj w zasięgu słońca.
Zapisane
basia_sen
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 15



« Odpowiedz #15 : Marzec 13, 2007, 20:25:51 »

Podlałam po posadzeniu... Do przykrycia wykorzystałam woreczek plastikowy i odstawiłam w najmniej nasłonecznione miejsce w pokoju. Rozumiem, że jak woreczek zaparuje to mam go wymienić na nowy...Roślinkę przesadzałam wczoraj tak więc myślę, że kolejne podlanie za 2-4 dni...Czy źle myślę Smile
Pozdrawiam
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #16 : Marzec 13, 2007, 21:53:54 »

Nie musisz wymieniać wystarczy go strzepnąć i odwócić na sucha stronę.
Zapisane
Dolli
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4030



« Odpowiedz #17 : Marzec 14, 2007, 21:37:22 »

Mam pytanie. Czy Kalanchoe mogą kwitnąć cały rok?? Co trzeba robić, by tak było? W jednej z moich książek jest napisane, że kwitnienie całoroczne jest możliwe przy "uprawie sterowanej". Co to znaczy?????
Zapisane

sierra7
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 30


« Odpowiedz #18 : Maj 04, 2007, 20:10:09 »

Zawsze sie zastanawialam co stoi u mnie w kuchni i ma takie miazszowe liscie.Dzieki temu, ze basia_sen wsadzila zdjecie dowiedzialam sie, ze mam kalanchoe w domu.Milo Smile
Zapisane
Asikk
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 110


« Odpowiedz #19 : Maj 24, 2007, 15:13:01 »

Jaki ukorzeniacz należy zastosować do kalanchoe? (do roślin o łodygach zdrewniałych?)
Czasem widać w kwiaciarniach porobione z malutkim 3-4 cm kalanchoe. Jak uzyskać takie malutkie kalanchoe, jeśli zrobiona sadzonka musi mieć przynajmniej 10-15 cm.
Zapisane

Pozdrawiam
Asikk Smile
paolka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1840


Strefa klimatyczna 7a


« Odpowiedz #20 : Maj 24, 2007, 15:23:29 »

Ja do kalanchoe stosowałam ukorzeniacz do roślin półzdrewniałych i zdrewniałych. Bardzo szybko mi się zakorzeniła.  Laughing
Zapisane

Pozdrawiam
Paulina
aechmea
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 307


« Odpowiedz #21 : Maj 24, 2007, 16:01:57 »

wsadziłam sadzonki do wody i po tygodniu była cała masa korzeni Smile
Zapisane

Ania z Poznania
Teśka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2522


Podlasie


« Odpowiedz #22 : Maj 24, 2007, 18:27:50 »

A moja kalanchoa  jest  młoda, a rośnie w liście jak szalona. Może ziemia była za dobra Question  Confused Czy ona kiedyś  będzie kwitła Shocked  Question  
Zapisane

magdalena222
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 125


« Odpowiedz #23 : Lipiec 03, 2007, 16:24:30 »

Moja kalanchoe właśnie przestała kwitnąć. Czy powinnam ją teraz odmłodzić, żeby doczekać się nowego kwitnienia? Powinno sie to robić kazdego roku?
Zapisane

pozdrawiam cieplutko
Teśka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2522


Podlasie


« Odpowiedz #24 : Lipiec 03, 2007, 19:50:17 »

A moja ma szara pleśń Evil or Very Mad  
Zapisane

Zoe
Gość
« Odpowiedz #25 : Lipiec 03, 2007, 20:35:02 »

Tesiu to mączniak przwdziwy.
Zapisane
Teśka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2522


Podlasie


« Odpowiedz #26 : Lipiec 04, 2007, 08:40:56 »

No tak mączniak prawdziwy, wcześniej mi nazwa z głowy wyleciała. Dzięki  Zoe.
Najpierw mi rosła jak szalona. Taka dorodna i cóż . Dość już mam tej chemii z żalem serca ale dziś wyrzucę. Najpierw dam buziaka Confused
Zapisane

Maniek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 690



« Odpowiedz #27 : Lipiec 04, 2007, 09:52:24 »

Spróbuj opryskać! Walka ze szkodnikami jest na stałe wpisana w życie ludzi o "zielonych palcach". Nie ma się co załamywać!! Powodzenia Very Happy
Zapisane

Zapraszam do moich wątków:
Mój ogródek
Fiołki
Teśka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2522


Podlasie


« Odpowiedz #28 : Lipiec 04, 2007, 18:16:00 »

Dzięki Maniek za radę ale już ...  Confused
Zapisane

iwona13
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1866



« Odpowiedz #29 : Lipiec 05, 2007, 23:15:28 »

a wiecie dlaczego kalanchoe w kwiaciarniach widzimy ciagle z kwiatkami ?? ogrodnicy sztucznie wymuszaja na niej kwitnienie  Mr. Green

nie wiem czy dobrze zapamietałam ale robi sie to tak ... przykrywaja kalanchoe czarnym papierem na okres 6 tygodni ( chodzi o skrócenie dnia , dostępu ,swiatła do rosliny )

kalanchoe kwitnie normalnie jak dzien trwa ok 6 godzin

jak coś nie tak napisałam to poprawcie kochani ( wiecie ja "zielona jestem hi hi )

ale swoja droga to sie własnie zastanawiałam tez co robic z tymi pedami co juz przekwitły i w ktorym miejscu ewentualnie je uszczypnać
Zapisane

Strony: 1 2 3 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: