animar81
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 14
|
 |
« : Listopad 24, 2006, 12:49:11 » |
|
 witam wszytskich moje pytanie brzmi nastepujaco dostalam od siostry kalanchoe kiedy mi go dala byl strasznie przesuszony wiec go troszke podlalam. czytalam ze ten kwiat nie lubi zbytnio wody tylko nie wiem jednej rzeczy tzn czy moge go teraz przesadzic do wiekszej donicy bo mi sie wydaje ze on ma tam strasznie ciasno, a jesli do wiekszej to do wysokiej czy do plytkiej? pozdrawiam ania 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam ania 
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #1 : Listopad 24, 2006, 13:57:27 » |
|
Aniu teraz roślina przechodzi okres spoczynku. Więc nie podlewaj jej zbyt często. O tyle by nie zaschła. Z przesadzaniem poczekaj do końca lutego. Wówczas wyjmij roślinę z doniczki i zobacz stan korzeni. Jeśli będzie ich bardzo dużo to przesadź do doniczki o 2 cm średnicy większej od tej w której rośnie. Doniczka automatycznie będzie o te 2 cm wyższa. Do ziemi którą kupisz dosyp piasku w stosunku pół na pół. Ponieważ jest to roślinka rosnąca na stepach i półpustyniach w samej ziemi źle się będzie czuła.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
animar81
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 14
|
 |
« Odpowiedz #2 : Listopad 27, 2006, 16:36:20 » |
|
dzieki zoe za odpowiedz 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam ania 
|
|
|
ainka
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 50
|
 |
« Odpowiedz #3 : Luty 27, 2007, 07:38:01 » |
|
Moje kalanchoe rosna jakos tak dziwnie. wydluzaja sie a na czubku sa kwiaty. Ciesze sie ze kwitna ale probem w tym ze roslina traci swoje liscie na galazkach jest dluga i jakos to niefajnie wyglada  . Niewiem czy dobrze to wytlumaczylam - poprostu na niektorych tych tosninkach mam sam kwiat prawie bez lisci. Zastanawiam sie czy moge je przyciac te galazki? Prosze o rade. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
bez
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 616
|
 |
« Odpowiedz #4 : Luty 28, 2007, 19:25:07 » |
|
Bez zdjęcia nie jestem pewien na 100%, ale opis wskazuje na brak światła. W tej sytuacji przycięcie rośliny jej nie pomoże - radzę ją przenieść na parapet. Jeśli rośnie na parapecie i mimo to tak źle wygląda to znaczy, że albo jest przelana, albo chora.
bez
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrowienia z Sopotu !
|
|
|
basia_sen
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 15
|
 |
« Odpowiedz #5 : Marzec 12, 2007, 10:52:41 » |
|
Moje totalne nieznanie się na roślinach wychodzi na jaw...w końcu zaraz wiosna (dlatego wychodzi...) Przesyłam zdjęcie, przepraszam za jakość, ale w tej chwili nie mam jak zrobić lepszego. Przeglądając forum i inne strony doszłam do tego, że to kalanchoe...Dostałam roślinę w zeszłym roku w sierpniu...Pięknie kwitła, na różowo...Potem jej czas się skończył i zostały piękne zielone liście...Patrząc na zdjęcia oraz na to co ja posiadam w domu, stwierdzam, że ją najprawdopodobniej mocno zaniedbałam...Jej łodygi są przerośnięte, listki opadają w dół. Nawet nie wiem czy jest szansa by jeszcze uraczyła mnie swoimi różowymi kwiatuszkami. Na początku marca przesadziłam ją do większej doniczki (intuicyjnie o 2 - 3m większej od poprzedniej, nawet nie wiedziałam czy kupuję dobrą wielkość  ) Czy jest szansa bym ją "uratowała"? Pozdrawiam gorąco... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
kluseczka
Aktywny

Offline
Wiadomości: 225
|
 |
« Odpowiedz #6 : Marzec 12, 2007, 11:38:21 » |
|
Kalanchoe powinno się po kwitnieniu odmładzać, gdyż "stara" roślina albo nie zakwita albo bardzo słabo kwitnie. Uszczknij młode pędy i spróbuj zrobić nowe szczepki. A to że się wyciąga bardzo - to kwestia miejsca? Gdzie stoi doniczka z rośliną? W pobliżu okna a jeśli tak to jak jest ono usytuowane pn,pd,wsch,zach?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Kluseczka
|
|
|
basia_sen
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 15
|
 |
« Odpowiedz #7 : Marzec 12, 2007, 11:45:58 » |
|
Roślinka stoi na parapecie od strony wschodu, tak więc teraz do godziny 14stej ma duuuużo słońca. Mam pytanie odnośnie szczepek. Mam te młode gałązki pourywać (poobcinać ?) i wsadzić do wody na jakiś czas?? A co w takim razie se "starą" kalanchoe? Mogę ją nadal pielęgnować? Pozdrawiam
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
kluseczka
Aktywny

Offline
Wiadomości: 225
|
 |
« Odpowiedz #8 : Marzec 12, 2007, 12:03:37 » |
|
Tutaj informacje jakie znalazłam na internecie: http://dom.gazeta.pl/ogrody/1,72157,2396228.htmlA jeśli wpiszesz kalanchoe w naszej wyszukiwarce na forum też coś znajdziesz. moja kalanchoe po przekwitnięciu też zrobiła się mało atrakcyjna i przyciełam ją. Zrób szczepki - przytnij małe sadzonki i najlepiej zasypać ukorzeniaczem i włożyć do ziemi. "Starą" roślinkę zostaw - może jeszcze nam wszystkim pokaże co potrafi! A jak młode sadzonki się rozwiną to zastanowisz się co z nią dalej...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Kluseczka
|
|
|
basia_sen
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 15
|
 |
« Odpowiedz #9 : Marzec 12, 2007, 12:15:57 » |
|
Dziękuję bardzo:) Zastosuję się do wszystkich rad... Raczkuję wraz z moimi roślinkami. Mam nadzieję, że coś ze mnie i z nich wyrośnie  Jeszcze pytanie odnośnie szczepek kalanchoe...W doniczce wraz z ziemią mam wymieszać ukorzeniacz czy najpierw go wsypać a potem ziemię? Laik ze mnie kompletny za co z góry przepraszam Pozdrawiam cieplutko
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
basia_sen
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 15
|
 |
« Odpowiedz #10 : Marzec 12, 2007, 12:17:49 » |
|
Hm...a może ten ukorzeniacz to jakiś rodzaj zasypki... ?  Ja nic nie wiem... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #11 : Marzec 12, 2007, 12:45:35 » |
|
Basiu kupujesz w sklepie ogodniczym ukorzeniacz do roślin zielnych. Sadzonkę ucinasz tuż nad liściem. Długości conajmniej 15cm. Z uciętych szczepek usuwasz dwa dolne liście - powinno jeszcze zostać conajmniej 3 liście. Dolną część sadzonki skracasz tak by pod węzłem (miejsce przyczepienia liśca) było tyl centymetr ogonka. Wsadzasz dól sadzonki do ukorzeniacza tak by zasypka okryła oba węzły, lekko otrzepujesz i wsadzasz do ziemi. Możesz nakryć roślinę słoikiem. Trzeba jednak jak zaparuje zdjąć, wysuszyć i nałożyć ponownie. Jak się na sadzonce pokaże nowy listek to znaczy, że się przyjęła.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
kluseczka
Aktywny

Offline
Wiadomości: 225
|
 |
« Odpowiedz #12 : Marzec 12, 2007, 15:14:00 » |
|
Zastosuj się do tego co mówi Zoe. To nasz ekspert  A tak przy okazji kto pyta, nie błądzi...więc pytaj śmiało.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Kluseczka
|
|
|
basia_sen
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 15
|
 |
« Odpowiedz #13 : Marzec 12, 2007, 20:46:54 » |
|
Uff...W końcu mogę napisać...Zastosowałam się do wszystkich wskazówek Zoe jak postąpić z nowymi sadzonkami. Szukam jeszcze odpowiedniego słoika i mam nadzieję, że jutro już roślinkę zakryję. Mam jeszcze pytanie: jak często podlewać i czy w ogóle to robić? Jak tylko pojawią się nowe listki to oczywiście dam znać i pewnie będę mieć kolejne pytania, może niekoniecznie dotyczące kalanchoe. Dzisiaj w sklepie ogrodniczym wypatrzyłam frezje (cebulki)  Kupiłam i zgodnie z tym co wyczytałam na forum postąpiłam z nimi. 5 cebulek znalazło się w doniczce... Efekt najprawdopodobniej w lipcu  A tymczasem czekam na moją "nową" kalanchoe... Pozdrawiam
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #14 : Marzec 13, 2007, 11:27:51 » |
|
Podlałaś po posadzeniu więc z dalszym podlewaniem bardzo ostrożnie dopiero jak trochę ziemia podeschnie. Do przykrycia nie musi być słoik zwykła torba plastikowa wystarczy i nie stawiaj w zasięgu słońca.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
basia_sen
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 15
|
 |
« Odpowiedz #15 : Marzec 13, 2007, 20:25:51 » |
|
Podlałam po posadzeniu... Do przykrycia wykorzystałam woreczek plastikowy i odstawiłam w najmniej nasłonecznione miejsce w pokoju. Rozumiem, że jak woreczek zaparuje to mam go wymienić na nowy...Roślinkę przesadzałam wczoraj tak więc myślę, że kolejne podlanie za 2-4 dni...Czy źle myślę Pozdrawiam
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #16 : Marzec 13, 2007, 21:53:54 » |
|
Nie musisz wymieniać wystarczy go strzepnąć i odwócić na sucha stronę.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Dolli
|
 |
« Odpowiedz #17 : Marzec 14, 2007, 21:37:22 » |
|
Mam pytanie. Czy Kalanchoe mogą kwitnąć cały rok?? Co trzeba robić, by tak było? W jednej z moich książek jest napisane, że kwitnienie całoroczne jest możliwe przy "uprawie sterowanej". Co to znaczy?????
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
sierra7
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 30
|
 |
« Odpowiedz #18 : Maj 04, 2007, 20:10:09 » |
|
Zawsze sie zastanawialam co stoi u mnie w kuchni i ma takie miazszowe liscie.Dzieki temu, ze basia_sen wsadzila zdjecie dowiedzialam sie, ze mam kalanchoe w domu.Milo 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Asikk
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 110
|
 |
« Odpowiedz #19 : Maj 24, 2007, 15:13:01 » |
|
Jaki ukorzeniacz należy zastosować do kalanchoe? (do roślin o łodygach zdrewniałych?) Czasem widać w kwiaciarniach porobione z malutkim 3-4 cm kalanchoe. Jak uzyskać takie malutkie kalanchoe, jeśli zrobiona sadzonka musi mieć przynajmniej 10-15 cm.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Asikk 
|
|
|
paolka
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1840
Strefa klimatyczna 7a
|
 |
« Odpowiedz #20 : Maj 24, 2007, 15:23:29 » |
|
Ja do kalanchoe stosowałam ukorzeniacz do roślin półzdrewniałych i zdrewniałych. Bardzo szybko mi się zakorzeniła. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Paulina
|
|
|
aechmea
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 307
|
 |
« Odpowiedz #21 : Maj 24, 2007, 16:01:57 » |
|
wsadziłam sadzonki do wody i po tygodniu była cała masa korzeni 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Ania z Poznania
|
|
|
|
|
magdalena222
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 125
|
 |
« Odpowiedz #23 : Lipiec 03, 2007, 16:24:30 » |
|
Moja kalanchoe właśnie przestała kwitnąć. Czy powinnam ją teraz odmłodzić, żeby doczekać się nowego kwitnienia? Powinno sie to robić kazdego roku?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam cieplutko
|
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #25 : Lipiec 03, 2007, 20:35:02 » |
|
Tesiu to mączniak przwdziwy.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Teśka
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2522
Podlasie
|
 |
« Odpowiedz #26 : Lipiec 04, 2007, 08:40:56 » |
|
No tak mączniak prawdziwy, wcześniej mi nazwa z głowy wyleciała. Dzięki Zoe. Najpierw mi rosła jak szalona. Taka dorodna i cóż . Dość już mam tej chemii z żalem serca ale dziś wyrzucę. Najpierw dam buziaka 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Maniek
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 690
|
 |
« Odpowiedz #27 : Lipiec 04, 2007, 09:52:24 » |
|
Spróbuj opryskać! Walka ze szkodnikami jest na stałe wpisana w życie ludzi o "zielonych palcach". Nie ma się co załamywać!! Powodzenia 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
|
iwona13
|
 |
« Odpowiedz #29 : Lipiec 05, 2007, 23:15:28 » |
|
a wiecie dlaczego kalanchoe w kwiaciarniach widzimy ciagle z kwiatkami ?? ogrodnicy sztucznie wymuszaja na niej kwitnienie nie wiem czy dobrze zapamietałam ale robi sie to tak ... przykrywaja kalanchoe czarnym papierem na okres 6 tygodni ( chodzi o skrócenie dnia , dostępu ,swiatła do rosliny ) kalanchoe kwitnie normalnie jak dzien trwa ok 6 godzin jak coś nie tak napisałam to poprawcie kochani ( wiecie ja "zielona jestem hi hi ) ale swoja droga to sie własnie zastanawiałam tez co robic z tymi pedami co juz przekwitły i w ktorym miejscu ewentualnie je uszczypnać
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|