Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Oferty Agroturystyczne z całej Polski
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 24, 2012, 02:55:44
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Brzoskwinia - problem ;(  (Przeczytany 1509 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
Sloneczko
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 234



« : Maj 26, 2009, 16:16:27 »

Wiosną w moim ogrodzie posadzona została brzoskwinia i morela. morela niestety się nie przyjęła  Sad, a brzoskwinia wypuściła już małe listki, jednak od jakiegoś czasu żółkną i opadają  Sad jeszcze troche i nic nie zostanie Sad Miał ktoś podobny problem? Czym to może być spowodowane? jak ratować drzewko?

chyba jednak napisałam nie w tym dziale co trzeba Sad
Zapisane

Kasia Wink
dukra13
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 794



« Odpowiedz #1 : Maj 26, 2009, 16:25:56 »

Prawdopodobnie kędzierzawość liści brzoskwini, w internecie jest o tym dużo.
Zapisane

Sloneczko
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 234



« Odpowiedz #2 : Maj 26, 2009, 16:29:12 »

opis zupełnie nie pasuje do mojego problemu "Liście porażonych drzew są zgrubiałe, zdeformowane a blaszka liściowa pofałdowana i krucha i przebarwiona (przypomina trochę uszkodzenie liści przez mszycę).Na porażonych liściach pojawia się szarobiały nalot, liście początkowo czerwienieją poźniej brunatnieją aż w końcu opadają". U mnie liście poprostu powoli zmieniają kolor na żółty a póżniej odpadają, zupełnie jak na jesień... Sad
Zapisane

Kasia Wink
dukra13
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 794



« Odpowiedz #3 : Maj 26, 2009, 16:37:52 »

W tamtym roku tak właśnie wyglądały liście na mojej porażonej brzoskwini, tylko nie zauważyłam tego białego nalotu. Liście poskręcane , czerwone potem żółknące.

http://www.rgabrysz.konin.lm.pl/porada.html
Zapisane

hlavin
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 219


« Odpowiedz #4 : Maj 26, 2009, 16:56:16 »

 Drzewka kupione na wiosnę trzeba dobrze podlewać.
Zapisane
małgosia w
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1424



« Odpowiedz #5 : Maj 26, 2009, 17:56:01 »

Brzoskwinie porażone przez kędzierzawość nie opadają, problem musi być inny.
Kupiłaś na wiosnę  prawdopodobnie z gołym korzeniem, czy przycięłaś koronę ?
Brzoskwinie mają korzenie bardzo wrażliwe na uszkodzenie, koniecznie trzeba przyciąć 'górę'.
Zapisane

Pozdrawiam Małgosia
moje kwiatki
fiołki
Sloneczko
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 234



« Odpowiedz #6 : Maj 26, 2009, 18:20:47 »

przycięte zostały tylko te gałązki które się nie opuściły. nNiestety nie jestem doświadczona, niewiem nawet co znaczyć ma stwierdzenie "goły korzeń" i co rozumiesz przez przycięcie "góry"? Bradzo mi zalezy żeby rosła dobrze...
Zapisane

Kasia Wink
hlavin
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 219


« Odpowiedz #7 : Maj 26, 2009, 18:55:18 »

Brak przycięcia głównego czubka wzrostu nie ma wpływu na opadanie liści prędzej bym upatrywała sie problemu z korzeniami. A czy robiłaś oprysk ?
Zapisane
Sloneczko
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 234



« Odpowiedz #8 : Maj 26, 2009, 18:56:21 »

tak, oczywiście...
Zapisane

Kasia Wink
hlavin
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 219


« Odpowiedz #9 : Maj 26, 2009, 19:02:33 »

Czy dałaś mniejszoną dawkę oprysku, bo ja też kiedyś kupiłam drzewka mąż zrobił oprysk i liście zaczeły się zwijać i opadać dowiedziałam się że powinno się dać mniejszą dawkę na nowo posadzone drzewka a nawet nie opryskiwać do puki się nie ukorzenią
Zapisane
Sloneczko
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 234



« Odpowiedz #10 : Maj 26, 2009, 19:26:57 »

z tego co wiem to dawka była taka sama jak u dorosłych drzew  Sad
zastanawiam się czy to czasem nie mączniak
:
Mączniak, to choroba wywoływana przez roznoszone wiatrem, bądź z deszczem, zarodniki grzybów. Do najczęstszych jej objawów zaliczyć można pojawiające się na skórce owoców biało-szare plamy, zmieniające z czasem barwę na brązową oraz biały, puszysty nalot na liściach, mogących z czasem przebarwiać się na czerwono. Najczęściej jednak liście żółkną i przedwcześnie opadają. Skuteczną ochroną z pewnością będzie unikanie upraw wrażliwych gatunków. W amatorskiej uprawie zaleca się wycinanie porażonych pędów w czasie zimowego cięcia oraz w sezonie wegetacyjnym. Przy dużym nasileniu objawów chorobowych użyjmy fungicydów. Skuteczne będą Nimrod, Siarkol Extra, Topsin bądź Karathane. Opryski rozpocznijmy w fazie różowego pąka, a w razie konieczności, powtórzmy zabiegi w czasie kwitnienia i po kwitnieniu, aż do końca czerwca.
Zapisane

Kasia Wink
hlavin
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 219


« Odpowiedz #11 : Maj 26, 2009, 20:20:41 »

To co pamiętam w opisie przed pryskaniem wyczytałam że do brzoskwiń i moreli tosuje się mniejszą dawkę do oprysku chyba to co pamiętam był to silit
Zapisane
małgosia w
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1424



« Odpowiedz #12 : Maj 26, 2009, 21:37:43 »

przycięte zostały tylko te gałązki które się nie opuściły. nNiestety nie jestem doświadczona, niewiem nawet co znaczyć ma stwierdzenie "goły korzeń" i co rozumiesz przez przycięcie "góry"? Bradzo mi zalezy żeby rosła dobrze...
Goły korzeń to znaczy że drzewo kopane w szkółce, a nie doniczkowane, wtedy zawsze dochodzi do uszkodzenia korzeni. Dlatego właśnie trzeba przycinać koronę drzewa, uszkodzone korzenie nie są w stanie wykarmić jej wykarmić. Brzoskwinię tnie się zawsze po posadzeniu, to pomaga w przyjęciu.
Powinnaś przyciąć przewodnik i wszystkie boczne pędy co najmniej o połowę.

Na mączniaki jeszcze za wcześnie, poza tym nie spotkałam nigdy mączniaka na brzoskwini.
Zapisane

Pozdrawiam Małgosia
moje kwiatki
fiołki
Meryl
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 127


« Odpowiedz #13 : Maj 26, 2009, 21:38:48 »

W ubiegłym roku miałam ten sam problem na brzoskwini czteroletniej, pomogło częste podlewanie i zasilanie gnojowicą z pokrzyw. Już po dwukrotnym podlaniu pokrzywami liście przestały opadać, drzewko bardzo ładnie się zagęściło a nowe liście były zdrowe i ciemniejsze.Ogólnie było zasilane 3 razy, można też te gęste liście pokrzyw z gnojówki wymieszać a raczej zakopać przy korzeniach /bardzo śmierdzą/.
Zapisane
Sloneczko
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 234



« Odpowiedz #14 : Maj 27, 2009, 12:12:44 »

Dziękuję za wszystkie odpowiedzi Wink...na pewno się zastosuję i postaram się też zadać relację co dalej z moim drzewkiem...
Zapisane

Kasia Wink
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: