Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Porady domowe, Zdrowie, Dom, Ogród, Kuchnia
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 23, 2012, 22:32:46
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1 2 3 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Hoya bella cz 3  (Przeczytany 5178 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
anika_09
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7



« : Maj 17, 2009, 12:00:27 »

Dla początkującego taki widok,jaki mnie dzisiaj zastał,to prawdziwa radość Very Happy otóż moja Bella zupełnie niespodziewanie(w koszmarnych warunkach) postanowiła obdarować mnie takim oto prezencikiem:

ze szczęścia o mało jej nie połamałam Very Happy
Zapisane
Krystal
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1713



« Odpowiedz #1 : Maj 17, 2009, 12:11:26 »

Ja sądzę, że to jest jednak radosny widok dla każdego hojomaniaka, Aniko Smile
Serdecznie gratuluję dochowania się rozwiniętego kwiecia (to Twoje 'pierworodne'?... Wink) - i zaprawdę  Razz, powiadam Ci - jakkolwiek ten widok zachwycający - to zazwyczaj powoduje nagłą a szaloną eskalację hojowych chciejstw!  Smile

Czego serdecznie życzę  Mad
Zapisane
kubulinka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2611


Poznań ; 7a


« Odpowiedz #2 : Maj 21, 2009, 09:12:27 »

Poprosimy kciuki...



Very Happy
Zapisane

"Ludzie bowiem
to anioły bez skrzydeł,
i to jest właśnie takie piękne,
urodzić się bez skrzydeł
i wyhodować je sobie..."

Jose Saramago
maga
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1024


mazowieckie, 6a


« Odpowiedz #3 : Maj 23, 2009, 21:07:12 »

Prosimy bardzo. Także u stóp.  Mr. Green

Na zasadzie wzajemności prosze o dobre fluidy dla mojej variegatki co to dziś jej wynalazłam ogonek...  Idea
Zapisane

nazywam się magda i jestem hojoholiczką Smile
Krystal
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1713



« Odpowiedz #4 : Maj 23, 2009, 21:26:15 »

A proszę bardzo - para moich, plus sześć (lub 12, tylne też w zasadzie mogą być Wink) kocich  Smile
Wielka to radość - powąchać swoją własną bellkę.... Smile
Zapisane
maga
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1024


mazowieckie, 6a


« Odpowiedz #5 : Maj 24, 2009, 08:05:47 »

I to jeszcze variegatkę... Mmmmmm... Smile
Zapisane

nazywam się magda i jestem hojoholiczką Smile
kiczulka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1959



WWW
« Odpowiedz #6 : Maj 24, 2009, 10:48:56 »

Wielka to radość - powąchać swoją własną bellkę.... Smile

To one pachną Surprised Znaczy, że moja jakaś wybrakowana jest, kwitnie na ponad 20 kwiatostanach, a zapach... żaden Smile
Zapisane

Pozdrawiam,
Ania
Krystal
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1713



« Odpowiedz #7 : Maj 24, 2009, 11:00:50 »

Aniu - no pachną... Wink
Delikatnie wprawdzie, tak... trochę mydlanie, jak delikatne mydełko (ja mam takie skojarzenia) - ale pachną. Smile Fakt, może nie na odległość - trzeba nos przysunąć blisko kwiatków. Może spróbuj tak z bardzo bliska? Wink
Zapisane
kiczulka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1959



WWW
« Odpowiedz #8 : Maj 24, 2009, 21:04:10 »

Idę... Confused
No i wyszło, nie dość, że nie słyszę, to jeszcze z węchem nie tak.... Smile Dalej nie pachną, nawet po wsadzeniu nosa. No, ale dla mnie lacunosa pachnie dopiero z 10 centymetrów Sad
Zapisane

Pozdrawiam,
Ania
nowira
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3682


łódzkie - strefa 6B


« Odpowiedz #9 : Maj 27, 2009, 10:46:20 »

Lubię ją za to, że jako jedyna rozwinęła pączki

Zapisane

bakcylla
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 346


Zachodniopomorskie - strefa 7a


« Odpowiedz #10 : Maj 29, 2009, 11:23:36 »

Przypominam się z moją podopieczną. Ma w tej chwili 12 baldachów rozwiniętych.  Very Happy


Zapisane

krufka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 444


« Odpowiedz #11 : Czerwiec 01, 2009, 20:49:42 »

Widziałam Bellę w Castoramie we Wrocławiu,całkiem spore egzemplarze,cena ok 40zł.Były też miesiąc temu,więc chyba nie trzeba się po nie bardzo spieszyć Smile
Zapisane
Majoki
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1893


6a - Mazury/6b-Wawa


« Odpowiedz #12 : Czerwiec 01, 2009, 21:12:50 »

A moja zrzuciła wszystkie.Przesadziłam do większej doniczki bo już wychodziła dołem i to był chyba błąd.
Zapisane

Są takie chwile w życiu żółwia,że musi komuś dać w mordę.
(Andrzej Mleczko)                            Jolka
kubulinka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2611


Poznań ; 7a


« Odpowiedz #13 : Czerwiec 02, 2009, 19:00:15 »

Coraz bliżej debiutu - o kciuki proszę nadal Very Happy


Zapisane

"Ludzie bowiem
to anioły bez skrzydeł,
i to jest właśnie takie piękne,
urodzić się bez skrzydeł
i wyhodować je sobie..."

Jose Saramago
DaniSch
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 112



« Odpowiedz #14 : Czerwiec 02, 2009, 19:04:01 »

pięknie kwitną wasze hoye. Przyznam bez bicia , ze ja moje zaniedbuje z premedytacja aby tylko nie kwitły , bo bym musiala wyprowadzić sie z domu Sad-ostre zapachy kwiatów wywoluja u mnie alergiczne napady kichania i łzawienie oczu Sad.......buuuuuuuuuu, za co mnie spotkala taka kara?
Zapisane

nataliaada
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1054


« Odpowiedz #15 : Czerwiec 04, 2009, 07:24:46 »

A ja się chciałam spytać czy ktoś by miał na zbyciu jakieś kawałki (mogą być małe) belli zielonej, bo chciałabym się wymienić, ale niestety nie na inne hoje, bo dopiero zbieram, tylko jakieś inne kwiaty.

Ja mam belkę zieloną, ale ona ma niecały rok, jest z 1 odnóżki, i od tamtego czasu wypuściła też tylko 1 odnóżkę, taką mizerną. Ogólnie jest zdrowa ale topornie rośnie  ;(, a ja chciałabym mieć gęściej w doniczce.
Zapisane

Wystarczy Natalia Wink
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #16 : Czerwiec 04, 2009, 19:10:38 »

DaniSch, ta bella jest godna polecenia, z pewnością od niej nie bedziesz kichać. Ja też potwierdzam, że bella nie pachnie wcale albo na tyle nieznacznie, że trzeba się starać żeby poczuć zapach.

Pozdrawiam Smile
Zapisane

bakcylla
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 346


Zachodniopomorskie - strefa 7a


« Odpowiedz #17 : Czerwiec 05, 2009, 10:34:46 »

Bella pachnie, delikatnie, ale pachnie. W pokoju jej generalnie nie czuć, trzeba podejść blisko. Ma taki delikatny mydlany zapach (czuję mimo kataru).
Zapisane

Majoki
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1893


6a - Mazury/6b-Wawa


« Odpowiedz #18 : Czerwiec 08, 2009, 07:33:09 »

A moja zrzuciła wszystkie.Przesadziłam do większej doniczki bo już wychodziła dołem i to był chyba błąd.

Następne pąki  Very Happy szybsza od lacunosy.



Zapisane

Są takie chwile w życiu żółwia,że musi komuś dać w mordę.
(Andrzej Mleczko)                            Jolka
kubulinka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2611


Poznań ; 7a


« Odpowiedz #19 : Czerwiec 08, 2009, 09:15:51 »

Majoki, nie chcę Cię martwić, ale u mnie taki jak ten drugi, wziął i odpadł. Sad
Zapisane

"Ludzie bowiem
to anioły bez skrzydeł,
i to jest właśnie takie piękne,
urodzić się bez skrzydeł
i wyhodować je sobie..."

Jose Saramago
Majoki
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1893


6a - Mazury/6b-Wawa


« Odpowiedz #20 : Czerwiec 08, 2009, 11:06:59 »

Trudno,jest ich pełno nawet na gałązkach ukorzenianych zimą.Sprawdzę za dwa tygodnie.
Zapisane

Są takie chwile w życiu żółwia,że musi komuś dać w mordę.
(Andrzej Mleczko)                            Jolka
mery
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1919


Lato, lato zostań dłużej...


« Odpowiedz #21 : Czerwiec 11, 2009, 10:55:57 »

Variegatka mocno urosła:
Smile
Zapisane

Małżeństwo to ucywilizowana forma niewolnictwa. A.Einstein

Moje hoje
Zaczarowany ogródek Mery
kiczulka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1959



WWW
« Odpowiedz #22 : Czerwiec 11, 2009, 14:05:39 »

Już to powiedziałam w wątku komentarzy do kolekcji, ale zachwyt nad takim cudem warto powtórzyć  Smile Muszę przyznać, że jeśli to jest to maleństwo ode mnie to Twoja opieka Mery nad hojami ma w sobie coś z czarów Wink Pięknie Ci rośnie Very Happy
Zapisane

Pozdrawiam,
Ania
mery
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1919


Lato, lato zostań dłużej...


« Odpowiedz #23 : Czerwiec 11, 2009, 14:50:00 »

 Razz Aniu nie mylisz się Wink .
Zapisane

Małżeństwo to ucywilizowana forma niewolnictwa. A.Einstein

Moje hoje
Zaczarowany ogródek Mery
kwiatolek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 207



« Odpowiedz #24 : Czerwiec 11, 2009, 15:23:14 »

Piękna ta variegatka. Marzy mi się taka, ale na razie nigdzie takiej nie widziałam. Mam tylko zwykłą - niezwykłą zieloną. Zimą liście jej się pomarszczyły, ale na wiosnę ładnie odbiła i potworzyła boczne odgałęzienia. Stoi na oknie północnym. Podlewam ją częściej niż pozostałe hoje, tak żeby miała stale wilgotno. Nawet ostatnio zauważyłam mały pączek Very Happy, ale coś wolno się powiększa.
Zapisane

Majoki
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1893


6a - Mazury/6b-Wawa


« Odpowiedz #25 : Czerwiec 11, 2009, 15:43:34 »

  Mery 
  U mnie belle są w szklarence.Jedynie co mnie martwi to ta środkowa bo ostał się jeden listek. Sad Za dużo wody opiła się od dołu, chociaż innym to pasuje,mam złe przeczucia.

Zapisane

Są takie chwile w życiu żółwia,że musi komuś dać w mordę.
(Andrzej Mleczko)                            Jolka
mery
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1919


Lato, lato zostań dłużej...


« Odpowiedz #26 : Czerwiec 11, 2009, 16:28:03 »

Jolu ta środkowa (jak dobrze patrzę Confused) to densifolia. Ona nie lubi dużej wilgotności i musi mieć raczej sucho, nawet młoda sadzonka. Myslę, że lepiej byłoby jej na zewnątrz Cool.
Zapisane

Małżeństwo to ucywilizowana forma niewolnictwa. A.Einstein

Moje hoje
Zaczarowany ogródek Mery
Majoki
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1893


6a - Mazury/6b-Wawa


« Odpowiedz #27 : Czerwiec 11, 2009, 16:38:00 »

Ano właśnie, nie chciałam pisać jej nazwy tu.Postawiłam ją nieco wyżej,pod samym daszkiem, tam jest "odpływ" powietrza ale czy to pomoże?Ma łodygę jasną,przyglądam się na zdjęciach i nie wygląda to dobrze. Dopiero w następny piątek jadę a do tego czasu muszą  jej wystarczyć "moje modły".Teraz żałuję że odpakowałam ze świetnego "pudełeczka",sądziłam że da radę,jak inne.
Zapisane

Są takie chwile w życiu żółwia,że musi komuś dać w mordę.
(Andrzej Mleczko)                            Jolka
agar
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1165



« Odpowiedz #28 : Czerwiec 11, 2009, 19:38:12 »

Ale jaki mniamuśny serpensik tam widać Very Happy Ta gęściutka czuprynka od razu wpada w oko. Życzę Ci, Jolu, by jak najszybciej jego sąsiadka, curtisii, też tak wyglądała. To dopiero byłby widok!
Zapisane

Pozdrawiam Agnieszka
Majoki
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1893


6a - Mazury/6b-Wawa


« Odpowiedz #29 : Czerwiec 12, 2009, 08:13:44 »

Ale jaki mniamuśny serpensik tam widać Very Happy Ta gęściutka czuprynka od razu wpada w oko. Życzę Ci, Jolu, by jak najszybciej jego sąsiadka, curtisii, też tak wyglądała. To dopiero byłby widok!
Agnieszko, jeśli curtisii urośnie tak samo to będę bardzo szczęśliwa  Very Happy Wprawdzie jedna gałązka zmarniała w akwarium ale już rośnie następna,nie lubiła żarówki, za to słonko sprawia cuda. Serpensik z All., pączki jakie miał uschły ale krzewi się pięknie.Już niedługo zrobi miejsce dla czeskich hoi  Mad
Zapisane

Są takie chwile w życiu żółwia,że musi komuś dać w mordę.
(Andrzej Mleczko)                            Jolka
Strony: 1 2 3 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: