|
Krystal
|
 |
« Odpowiedz #30 : Maj 21, 2009, 22:08:21 » |
|
I tu się mylisz Krysiu,oryginalne są.Widziałaś takie na innej roślinie?  Joluś, ja wiem, że one oryginalne  Tego im nie odbieram. Tylko, że... no, jakoś... jakoś mi one tak... nie pochodzą  Mam wrażenie, że one się męczą tym skręcaniem, nic nie poradzę  , a poza tym oko mi się gubi na tych skrętach i zakrętach 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
tuberoza11
|
 |
« Odpowiedz #31 : Maj 21, 2009, 22:18:56 » |
|
Trochę rozumiem Krystal, ja się bardzo boję szkodników na roślinach i zawsze mi się wydawało , że na tej hoi nie zauważę, ale w końcu się przemogłam, faszeruję ją zapobiegawczo Provado i ciągle oglądam.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Monika 
|
|
|
|
cymric
|
 |
« Odpowiedz #32 : Maj 21, 2009, 22:25:23 » |
|
Też mam fobię przędziorka w tych skrętach  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Forum rządzi,forum radzi,forum nigdy Cię nie zdradzi.  Jestem Asia 
|
|
|
|
toska
|
 |
« Odpowiedz #33 : Maj 21, 2009, 22:31:19 » |
|
Ja mam fobie wełnowca i swoja już zdrowa compacte wywaliłam na świeże powietrze tak dla pewności  Basia
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Będę w raju już za 13 dni
|
|
|
bachud
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 729
|
 |
« Odpowiedz #34 : Maj 22, 2009, 06:18:13 » |
|
No, ja miałam na młodej wełnowce - przyznaję - wybitnie wrednie się je wywalało.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Barbara
|
|
|
Majoki
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1893
6a - Mazury/6b-Wawa
|
 |
« Odpowiedz #35 : Maj 22, 2009, 07:37:11 » |
|
Moja staruszka która dogorywa (przelana) też miała wełnowce.Wyleczyłam dosyć szybko,wykąpałam w baaardzo ciepłej wodzie, łącznie z chemią.Wysoka temperatura niszczy jaja (tylko nie piekarnik! ) 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Są takie chwile w życiu żółwia,że musi komuś dać w mordę. (Andrzej Mleczko) Jolka
|
|
|
|
agar
|
 |
« Odpowiedz #36 : Maj 24, 2009, 19:04:37 » |
|
Pamiętam, że już wielokrotnie pisano na FF zanikaniu wybarwienia liści u np. australis lisa. Ja ma u siebie taki właśnie okaz compacty (nazwa różna: lura lei, mauna loa czy hindu ropes). Od dołu sadzonki normalnie wybarwionej wypuszczają się młode pędy już chyba tylko zielone. Oj, będzie mi przykro, jak ten śliczny jasny środeczek zniknie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Agnieszka
|
|
|
mery
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1919
Lato, lato zostań dłużej...
|
 |
« Odpowiedz #37 : Maj 24, 2009, 19:24:01 » |
|
Śliczna jest  . Może jeszcze te listki się rozjaśnią. Szkoda byłoby  ... U mnie tricolorka coś ostatnio mocno pozieleniała  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
agar
|
 |
« Odpowiedz #38 : Maj 24, 2009, 19:28:01 » |
|
Wiesz, Bogusiu, myślę, że te młode pędy nie wrócą do dwubarwności, liczę jednak na to, że jeśli coś od góry się puści, to może jeszcze kolorowe zostanie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Agnieszka
|
|
|
|
aneta_76
|
 |
« Odpowiedz #39 : Maj 24, 2009, 20:05:06 » |
|
A może od ilości światła zależy.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Fiołki, hoye.
|
|
|
|
agar
|
 |
« Odpowiedz #40 : Maj 24, 2009, 20:14:08 » |
|
W szklarniach na pewno mają inne światło. Tu pewnie jeszcze ma znaczenie skład gleby itd.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Agnieszka
|
|
|
|
kiczulka
|
 |
« Odpowiedz #41 : Maj 24, 2009, 20:36:47 » |
|
I pewnie własne widzimisię hoi - moja "siostrzana" hindu ropes jest śliczna kolorowa, a australis lisa.... Obie stoją na wschodnim parapecie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam, Ania
|
|
|
|
aneta_76
|
 |
« Odpowiedz #42 : Maj 29, 2009, 18:12:10 » |
|
A mnie ucieszyła moja compacta, nie kwitnie  ale wypuściła długi pęd z którego wypuszcza na raz 6 listków  widzę że pęd rośnie dalej 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Fiołki, hoye.
|
|
|
szondelka
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 295
|
 |
« Odpowiedz #43 : Czerwiec 05, 2009, 23:00:44 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
DZIECI POWINNY CHOROWAĆ TYLKO NA ZABAWKI Pozdrawiam Bożena
|
|
|
|
szulbe
|
 |
« Odpowiedz #44 : Czerwiec 05, 2009, 23:03:52 » |
|
Ale dorodne kwiatuchy!  Gratulacje 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Prowincja to stan umysłu, a nie miejsce na mapie". - I całe szczęście!
|
|
|
bachud
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 729
|
 |
« Odpowiedz #45 : Czerwiec 06, 2009, 11:31:48 » |
|
Ale równiutkie!  Super! U mnie pączki już grube ale pewnie jeszcze chwilka. Tylko u mnie trochę się pogniotły między liśćmi 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Barbara
|
|
|
mery
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1919
Lato, lato zostań dłużej...
|
 |
« Odpowiedz #46 : Czerwiec 06, 2009, 14:59:41 » |
|
Szondelko, jak wrażenia zapachowe  ? U mnie trochę się pogniotły między liśćmi  Ja już zbrałam resztki po kwiatkach i zauważyłam sporo nierozwinietych, uschniętych pączków między listkami  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
szondelka
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 295
|
 |
« Odpowiedz #47 : Czerwiec 06, 2009, 15:24:55 » |
|
Pachnie przyjemnie ,tych kwiatostanów jest na roslinie aż 7 ,wieczorem tylko podwoił sie zapach i trzeba było otworzyć okno  .Zapach słodkawy ,mnie sie podoba ,zakwitła sheperdii -bez zapachu i siedzą nierozwinięte jeszcze pączki -minibelle.Coś nareszcie ruszyło 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
DZIECI POWINNY CHOROWAĆ TYLKO NA ZABAWKI Pozdrawiam Bożena
|
|
|
|
agar
|
 |
« Odpowiedz #48 : Czerwiec 06, 2009, 16:39:49 » |
|
Szondelko, sheperdii też ma zapach! Delikatniejszy, bardziej subtelny, ale na pewno pachnie! Pakuj nos w kwiaty, sprawdź.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Agnieszka
|
|
|
szondelka
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 295
|
 |
« Odpowiedz #49 : Czerwiec 06, 2009, 16:50:34 » |
|
Moja sheperdii jest ogromna ale kwiatków na niej niewiele ,dlatego może nie czuje zapachu .Albo compacta zagłuszyła wszystko 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
DZIECI POWINNY CHOROWAĆ TYLKO NA ZABAWKI Pozdrawiam Bożena
|
|
|
|
przemo7
|
 |
« Odpowiedz #50 : Czerwiec 06, 2009, 23:37:48 » |
|
No robią wrażenie. Wydaje mi się, że mogą mieć zapach podobny co Carnosy, prawda to?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
szondelka
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 295
|
 |
« Odpowiedz #51 : Czerwiec 07, 2009, 10:38:22 » |
|
Pomimo ,że ma 20- letnią ,ogromną carnosę to nigdy mi nie kwitła  .Niech ktoś wypowie ,komu oba kwiatki już kwitły. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
DZIECI POWINNY CHOROWAĆ TYLKO NA ZABAWKI Pozdrawiam Bożena
|
|
|
bachud
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 729
|
 |
« Odpowiedz #52 : Czerwiec 09, 2009, 07:53:18 » |
|
No moja mnie zaszczyciła w końcu. Dwa baldachy - pogniecione między liśćmi No i pachnie. Ale powiem po cichutku, że wole zapach sheperdii... Ten trochę... duszny    A teraz Wam pokażę całą - tylko zero śmiechu! Bo ja ją jakoś tak głupio prowadziłam (czyli w zasadzie nie prowadziłam) i się taka porobiła - jak inwalida o kulach  Podobają mi się compacty zwisające ale nie mam to takiego rozwiązania zaufania - ona jest tak ciężka że na 100 % wypadnie mi z takiego luźnego podłoża. I chyba po prostu wymienię te kijaszki na jakąś drabinkę/podpórkę? Czy jest jakieś inne rozwiązanie?  PS Bardzo mi się podobają porządki w dziale hojowym 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Barbara
|
|
|
|
PEla
|
 |
« Odpowiedz #53 : Czerwiec 09, 2009, 08:47:53 » |
|
 Nie, spokojnie wcale się nie śmieję!  Wiesz Basiu,  gdyby nie kiście różowiutkich kwiatusiów pomyślałabym, że jest na rehabilitacji! Na pewno znajdziesz pomysł co dalej, ale ruszysz ją jak sądzę, dopiero po kwitnieniu. Ja bym przyszpiliła i jednak powiesiła. Moje hoje też mają iście marsjańskie kształty  (szczególnie dwie), bo wciąż nie jestem zdecydowana jak poprowadzić a one rosną i rosną  ...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
bachud
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 729
|
 |
« Odpowiedz #54 : Czerwiec 09, 2009, 08:54:28 » |
|
Nie, nie, nie ruszę z kwiatami! A co to znaczy "przyszpiliła"? Macie opracowane jakieś technologie czepne? Tylko żeby mi się nie zwichnęła jak ją będę chciała połozyć... PS Dziękuję, że się nie śmiejesz... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Barbara
|
|
|
|
PEla
|
 |
« Odpowiedz #55 : Czerwiec 09, 2009, 09:21:56 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
a-moroso
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 638
|
 |
« Odpowiedz #56 : Czerwiec 09, 2009, 09:43:17 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
bachud
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 729
|
 |
« Odpowiedz #57 : Czerwiec 09, 2009, 10:16:31 » |
|
No tak, takie sa efekty oszczędzania miejsca na parapecie Mogłabym ją po kwitnieniu ciut pociachać, zagęścić. Ale kiedyś ciachnęłam i jakoś topornie mi się ukorzenia. Ale faktycznie przecież u innych takie byki dyndają i jakoś się trzymają? Podzielcie się patentami... Bo zmarnować nie chę, to Tellerkowa sadzonka
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Barbara
|
|
|
kubulinka
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2611
Poznań ; 7a
|
 |
« Odpowiedz #58 : Czerwiec 09, 2009, 11:09:35 » |
|
Ja mam dużą całkiem compactę w wisiołku, ma 4 gałązki, siedzi w COMPO i jakoś nie wygląda na to, żeby miała ochotę się "gibnąć" z doniczki 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Ludzie bowiem to anioły bez skrzydeł, i to jest właśnie takie piękne, urodzić się bez skrzydeł i wyhodować je sobie..."
Jose Saramago
|
|
|
bachud
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 729
|
 |
« Odpowiedz #59 : Czerwiec 09, 2009, 11:56:05 » |
|
A - może patentem jest kilka gałązek rozkładających ciężar na boki? Przynajmniej przy stojących doniczkach - bo u mnie jeden taki grubas to gibnie doniczkę bez problemu...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Barbara
|
|
|
|