Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Luty 08, 2012, 08:52:40
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Kontynuacja Forum znajduje się pod nowym adresem: www.floraforum.eu . Zapraszamy Smile
Strony: « 1 2 3 4 5 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Hoja compacta, compacta variegata, hindu ropes cz 3  (Przeczytany 7280 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
Krystal
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1713



« Odpowiedz #30 : Maj 21, 2009, 22:08:21 »

I tu się mylisz Krysiu,oryginalne są.Widziałaś takie na innej roślinie?  Smile Smile
Joluś, ja wiem, że one oryginalne Wink Tego im nie odbieram.  Tylko, że... no, jakoś... jakoś mi one tak... nie pochodzą  Smile Mam wrażenie, że one się męczą tym skręcaniem, nic nie poradzę  Very Happy, a poza tym oko mi się gubi na tych skrętach i zakrętach  Razz
Zapisane
tuberoza11
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1128



« Odpowiedz #31 : Maj 21, 2009, 22:18:56 »

Trochę rozumiem Krystal, ja się bardzo boję szkodników na roślinach i zawsze mi się wydawało , że na tej hoi nie zauważę, ale w końcu się przemogłam, faszeruję ją zapobiegawczo Provado i ciągle oglądam.
Zapisane

Pozdrawiam Monika Smile
cymric
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1511



« Odpowiedz #32 : Maj 21, 2009, 22:25:23 »

Też mam fobię przędziorka w tych skrętach  Confused .
Zapisane

Forum rządzi,forum radzi,forum nigdy Cię nie zdradzi. Wink

Jestem Asia Smile
toska
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1111



« Odpowiedz #33 : Maj 21, 2009, 22:31:19 »

Ja mam fobie wełnowca i swoja już zdrowa compacte wywaliłam na świeże powietrze tak dla pewności  Very Happy


Basia
Zapisane

Będę w raju już za 13 dni
bachud
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 729



« Odpowiedz #34 : Maj 22, 2009, 06:18:13 »

No, ja miałam na młodej wełnowce - przyznaję - wybitnie wrednie się je wywalało.
Zapisane

Barbara
Majoki
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1893


6a - Mazury/6b-Wawa


« Odpowiedz #35 : Maj 22, 2009, 07:37:11 »

Moja staruszka która dogorywa (przelana) też miała wełnowce.Wyleczyłam dosyć szybko,wykąpałam w baaardzo ciepłej wodzie, łącznie z chemią.Wysoka temperatura niszczy jaja (tylko nie piekarnik! )  Laughing
Zapisane

Są takie chwile w życiu żółwia,że musi komuś dać w mordę.
(Andrzej Mleczko)                            Jolka
agar
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1165



« Odpowiedz #36 : Maj 24, 2009, 19:04:37 »

Pamiętam, że już wielokrotnie pisano na FF zanikaniu wybarwienia liści u np. australis lisa. Ja ma u siebie taki właśnie okaz compacty (nazwa różna: lura lei, mauna loa czy hindu ropes). Od dołu sadzonki normalnie wybarwionej wypuszczają się młode pędy już chyba tylko zielone. Oj, będzie mi przykro, jak ten śliczny jasny środeczek zniknie Sad

               
Zapisane

Pozdrawiam Agnieszka
mery
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1919


Lato, lato zostań dłużej...


« Odpowiedz #37 : Maj 24, 2009, 19:24:01 »

Śliczna jest Very Happy . Może jeszcze te listki się rozjaśnią. Szkoda byłoby Surprised... U mnie tricolorka coś ostatnio mocno pozieleniała  Confused.
Zapisane

Małżeństwo to ucywilizowana forma niewolnictwa. A.Einstein

Moje hoje
Zaczarowany ogródek Mery
agar
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1165



« Odpowiedz #38 : Maj 24, 2009, 19:28:01 »

Wiesz, Bogusiu, myślę, że te młode pędy nie wrócą do dwubarwności, liczę jednak na to, że jeśli coś od góry się puści, to może jeszcze kolorowe zostanie Confused
Zapisane

Pozdrawiam Agnieszka
aneta_76
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3846


Podkarpacie, strefa 6a


WWW
« Odpowiedz #39 : Maj 24, 2009, 20:05:06 »

A może od ilości światła zależy.
Zapisane

Fiołki, hoye.
agar
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1165



« Odpowiedz #40 : Maj 24, 2009, 20:14:08 »

W szklarniach na pewno mają inne światło. Tu pewnie jeszcze ma znaczenie skład gleby itd.
Zapisane

Pozdrawiam Agnieszka
kiczulka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1959



WWW
« Odpowiedz #41 : Maj 24, 2009, 20:36:47 »

I pewnie własne widzimisię hoi - moja "siostrzana" hindu ropes jest śliczna kolorowa, a australis lisa.... Obie stoją na wschodnim parapecie Cool
Zapisane

Pozdrawiam,
Ania
aneta_76
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3846


Podkarpacie, strefa 6a


WWW
« Odpowiedz #42 : Maj 29, 2009, 18:12:10 »

A mnie ucieszyła moja compacta, nie kwitnie  Smile ale wypuściła długi pęd z którego wypuszcza na raz 6 listków  Smile widzę że pęd rośnie dalej  Mr. Green
Zapisane

Fiołki, hoye.
szondelka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 295



« Odpowiedz #43 : Czerwiec 05, 2009, 23:00:44 »

Nareszcie i u mnie coś ruszyło  Laughing    pierwsze kwitnienie  Very Happy



Zapisane

DZIECI POWINNY CHOROWAĆ TYLKO NA ZABAWKI
Pozdrawiam Bożena
szulbe
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 776



WWW
« Odpowiedz #44 : Czerwiec 05, 2009, 23:03:52 »

Ale dorodne kwiatuchy!  Very Happy Gratulacje  Cool
Zapisane

"Prowincja to stan umysłu, a nie miejsce na mapie".
- I całe szczęście!
bachud
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 729



« Odpowiedz #45 : Czerwiec 06, 2009, 11:31:48 »

Ale równiutkie!  Very Happy Super!
U mnie pączki już grube ale pewnie jeszcze chwilka. Tylko u mnie trochę się pogniotły między liśćmi  Smile
Zapisane

Barbara
mery
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1919


Lato, lato zostań dłużej...


« Odpowiedz #46 : Czerwiec 06, 2009, 14:59:41 »

Szondelko, jak wrażenia zapachowe Mad?

U  mnie trochę się pogniotły między liśćmi  Smile
Ja już zbrałam resztki po kwiatkach i zauważyłam sporo nierozwinietych, uschniętych pączków między listkami Mad.
Zapisane

Małżeństwo to ucywilizowana forma niewolnictwa. A.Einstein

Moje hoje
Zaczarowany ogródek Mery
szondelka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 295



« Odpowiedz #47 : Czerwiec 06, 2009, 15:24:55 »

Pachnie przyjemnie ,tych kwiatostanów jest na roslinie aż 7 ,wieczorem tylko podwoił sie zapach i trzeba było otworzyć okno  Smile.Zapach słodkawy ,mnie sie podoba ,zakwitła sheperdii -bez zapachu i siedzą nierozwinięte jeszcze pączki -minibelle.Coś nareszcie ruszyło Laughing
Zapisane

DZIECI POWINNY CHOROWAĆ TYLKO NA ZABAWKI
Pozdrawiam Bożena
agar
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1165



« Odpowiedz #48 : Czerwiec 06, 2009, 16:39:49 »

Szondelko, sheperdii też ma zapach! Delikatniejszy, bardziej subtelny, ale na pewno pachnie! Pakuj nos w kwiaty, sprawdź.
Zapisane

Pozdrawiam Agnieszka
szondelka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 295



« Odpowiedz #49 : Czerwiec 06, 2009, 16:50:34 »

Moja sheperdii jest ogromna ale kwiatków na niej niewiele ,dlatego może nie czuje zapachu .Albo compacta zagłuszyła wszystko Smile
Zapisane

DZIECI POWINNY CHOROWAĆ TYLKO NA ZABAWKI
Pozdrawiam Bożena
przemo7
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 851



WWW
« Odpowiedz #50 : Czerwiec 06, 2009, 23:37:48 »

No robią wrażenie. Wydaje mi się, że mogą mieć zapach podobny co Carnosy, prawda to?
Zapisane

szondelka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 295



« Odpowiedz #51 : Czerwiec 07, 2009, 10:38:22 »

Pomimo ,że ma 20- letnią ,ogromną carnosę to nigdy mi nie kwitła  Smile.Niech ktoś wypowie ,komu oba kwiatki już kwitły. Very Happy
Zapisane

DZIECI POWINNY CHOROWAĆ TYLKO NA ZABAWKI
Pozdrawiam Bożena
bachud
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 729



« Odpowiedz #52 : Czerwiec 09, 2009, 07:53:18 »

No moja mnie zaszczyciła w końcu. Dwa baldachy - pogniecione między liśćmi Wink
No i pachnie. Ale powiem po cichutku, że wole zapach sheperdii... Ten trochę... duszny Wink





A teraz Wam pokażę całą - tylko zero śmiechu! Bo ja ją jakoś tak głupio prowadziłam (czyli w zasadzie nie prowadziłam) i się taka porobiła - jak inwalida o kulach  Smile Podobają mi się compacty zwisające ale nie mam to takiego rozwiązania zaufania - ona jest tak ciężka że na 100 % wypadnie mi z takiego luźnego podłoża.
I chyba po prostu wymienię te kijaszki na jakąś drabinkę/podpórkę? Czy jest jakieś inne rozwiązanie?



PS
Bardzo mi się podobają porządki w dziale hojowym  Very Happy
Zapisane

Barbara
PEla
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1190



« Odpowiedz #53 : Czerwiec 09, 2009, 08:47:53 »

 Laughing Nie, spokojnie wcale się nie śmieję! Smile Wiesz Basiu, Confused gdyby nie kiście różowiutkich kwiatusiów pomyślałabym, że jest na rehabilitacji!  Smile  Very Happy
Na pewno znajdziesz pomysł co dalej, ale ruszysz ją jak sądzę, dopiero po kwitnieniu. Ja bym przyszpiliła i jednak powiesiła.
Moje hoje też mają iście marsjańskie kształty  Neutral (szczególnie dwie), bo wciąż nie jestem zdecydowana jak poprowadzić a one rosną i rosną  Idea...
Zapisane

Florki Peli
uczę się, uczę          pozdrawiam
bachud
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 729



« Odpowiedz #54 : Czerwiec 09, 2009, 08:54:28 »

Nie, nie, nie ruszę z kwiatami!
A co to znaczy "przyszpiliła"? Macie opracowane jakieś technologie czepne? Tylko żeby mi się nie zwichnęła jak ją będę chciała połozyć...

PS
Dziękuję, że się nie śmiejesz...  Laughing Laughing Laughing
Zapisane

Barbara
PEla
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1190



« Odpowiedz #55 : Czerwiec 09, 2009, 09:21:56 »

 Smile Very Happy Smile Very Happy
Moje przyszpilanie nie dotyczy compacty i jedynie mniejszych okazów. Po prostu odginam spinacze biurowe i przypinam do podłoża w miejscu gdzie wg mnie powinny być np. korzonki. Czasami tylko układam roślinkę za ich pomocą kiedy jest oporna. Mad
Twoja compacta jest spora i jeśli się tylko pięła, to faktycznie w luźnym podłożu zmiana pozycji może być kłopotliwa. Według mnie będziesz musiała ją przytwierdzić do samej doniczki (na początek) a pozycję zmieniać pomalutku tak jak przy zmianie położenia liści względem światła. 
Swoją drogą ciekawa jestem jak to wygląda przy dużych, ciężkich okazach. Kilka osób posiada takowe może się wypowiedzą?
W ''wiadomościach'' mam nr... 997 czy to na policję?  Wink
Zapisane

Florki Peli
uczę się, uczę          pozdrawiam
a-moroso
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 638



« Odpowiedz #56 : Czerwiec 09, 2009, 09:43:17 »

Szondelko, bachud  Very Happy  Very Happy  Very Happy Nie powiem, że nie zazdroszczę  Rolling Eyes  Smile
Zapisane

Moje domowe, balkonowe i ogrodowe Smile
http://www.floraforum.pl/index.php/topic,12252.0.html

Moja kolekcja hippeastrum:
http://www.floraforum.pl/index.php/topic,10744.0.html

Pozdrawiam serdecznie
Ania
bachud
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 729



« Odpowiedz #57 : Czerwiec 09, 2009, 10:16:31 »

No tak, takie sa efekty oszczędzania miejsca na parapecie Wink
Mogłabym ją po kwitnieniu ciut pociachać, zagęścić. Ale kiedyś ciachnęłam i jakoś topornie mi się ukorzenia.
Ale faktycznie przecież u innych takie byki dyndają i jakoś się trzymają?
Podzielcie się patentami...
Bo zmarnować nie chę, to Tellerkowa sadzonka Smile
Zapisane

Barbara
kubulinka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2611


Poznań ; 7a


« Odpowiedz #58 : Czerwiec 09, 2009, 11:09:35 »

Ja mam dużą całkiem compactę w wisiołku, ma 4 gałązki, siedzi w COMPO i jakoś nie wygląda na to, żeby miała ochotę się "gibnąć" z doniczki Smile
Zapisane

"Ludzie bowiem
to anioły bez skrzydeł,
i to jest właśnie takie piękne,
urodzić się bez skrzydeł
i wyhodować je sobie..."

Jose Saramago
bachud
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 729



« Odpowiedz #59 : Czerwiec 09, 2009, 11:56:05 »

A - może patentem jest kilka gałązek rozkładających ciężar na boki? Przynajmniej przy stojących doniczkach - bo u mnie jeden taki grubas to gibnie doniczkę bez problemu...
Zapisane

Barbara
Strony: « 1 2 3 4 5 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: