86oLuChA86
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 2
|
 |
« Odpowiedz #180 : Październik 09, 2008, 17:26:21 » |
|
Dziękuję baaaaaaardzo serdecznie chwytam za nożyczki i pożegnam się z moją Kallunią do następnego roku jeszcze raz dziękuje 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
zenia
|
 |
« Odpowiedz #181 : Październik 10, 2008, 21:37:11 » |
|
Też mam calle rosnące w gruncie.Latem ładnie kwitły.Teraz postanowiłam wykopać je z ziemi. Przy tej czynności zauważyłam w przekwitniętym kielichu..coś co przypominało mi szyszkę.Co to jest?.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
luelle
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 80
|
 |
« Odpowiedz #182 : Maj 14, 2009, 14:14:23 » |
|
Ile czasu przeciętnej calli zajmuje wykiełkowanie z głębokości ok 10cm? Moja (duża) cebula siedzi w ziemi już blisko miesiąc i cisza... (podobnie jak frezje, wiem, że nie ten temat, ale może ktoś, kto wie da znać?).. pozdrawiam
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
britvictango
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 811
|
 |
« Odpowiedz #183 : Maj 17, 2009, 15:54:19 » |
|
U mnie niektóre kiełkują po miesiącu a niektóre cebule tej samej odmiany kiełkują dopiero po trzech miesiąc mimo przebywania w identycznych warunkach. Moim zdaniem nie ma na to reguły.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
vanda
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 260
...prawie Cieszyn.
|
 |
« Odpowiedz #184 : Czerwiec 25, 2009, 15:55:36 » |
|
britvictango, z tym sie zgadzam, ze coś z tym kiełkowaniem mimo zapewnienia tych samych warunków jest- wschodzą nierówno. Jako , że moje doświadczenie z callami jest dosyć małe, postanowiłam ich wsadzić do donic i dałam do namiotu foliowego gdzie są również pomidory. Dwie z nich mają już pąki kwiatowe...a trzecia /choć sadzona w tym samym czasie/ dopiero wychodzi z ziemi. Zobaczymy...sama jestem bardzo ciekawa. Jak zakwitną dam fotki.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
luelle
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 80
|
 |
« Odpowiedz #185 : Czerwiec 25, 2009, 18:44:48 » |
|
Mam kolejne pytanie: dlaczego łodygi mogą być miękkie? liście bez podparcia kładą się praktycznie do ziemi... mają piękny, świeży zielony kolor, stoją na parapecie, słonka (wyłączając ostatnie bardzo deszczowe dni) im nie brakuje.. Więc gdzie tkwi problem?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
vanda
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 260
...prawie Cieszyn.
|
 |
« Odpowiedz #186 : Lipiec 01, 2009, 18:50:00 » |
|
Kupilam trzy Calle. Żółtą Różową. Bordową. Dwie zakwitły . Biała, której w ogóle nie zamawiałam. Nie wiem...czy ta druga to jest ciemny róż  czy jasne bordo ?? Trzecia dopiero wschodzi. Mało tego liście miały / te zamawiane/ zupełnie inne niż wyrosły. Kwiaty są średniej wielkości. Czy ktoś wie co to za odmiany ?   i ta trzecia...posadzona w tym samym czasie co te pierwsze. Nie wiem czy jest nadzieja że zakwitnie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
britvictango
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 811
|
 |
« Odpowiedz #187 : Lipiec 01, 2009, 19:42:24 » |
|
Mam kolejne pytanie: dlaczego łodygi mogą być miękkie? liście bez podparcia kładą się praktycznie do ziemi... mają piękny, świeży zielony kolor, stoją na parapecie, słonka (wyłączając ostatnie bardzo deszczowe dni) im nie brakuje.. Więc gdzie tkwi problem?
Być może Twoje rośliny są zbyt mocno powyciągane, bo jeśli stoją na parapecie to rozumiem że w domu. Calla najlepiej czuje się na świeżym powietrzu i dlatego moim zdaniem powinna być trzymana na podwórku.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
luelle
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 80
|
 |
« Odpowiedz #188 : Lipiec 01, 2009, 20:03:18 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
britvictango
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 811
|
 |
« Odpowiedz #189 : Lipiec 01, 2009, 20:17:59 » |
|
Trik hodowców - specjalistów to maksimum dopływu "podwórkowego" powietrza. Jeśli nie masz jeszcze ogrodu to postaw je byle gdzie na podwórku albo po prostu stawiaj w otwartym oknie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
luelle
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 80
|
 |
« Odpowiedz #190 : Lipiec 02, 2009, 06:44:23 » |
|
Ha! Takie proste rozwiązanie a nie przyszło samo do początkującej głowy  Dzięki za radę. Postaram się, żeby - gdy tylko to będzie możliwe - zażywały powietrznej kąpieli  Pozdrawiam!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Wiktor
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 549
Małopolskie, strefa 6b.
|
 |
« Odpowiedz #191 : Lipiec 02, 2009, 09:05:19 » |
|
Mam pytanie. Jak to jest,moja Candeskia którą kupiłem wiosną dawno przekwitła i już zaczyna zasychać, a większość dopiero teraz zaczyna kwitnąć 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrowienia! Wiktor. 
|
|
|
Mania
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 973
Zamojszczyzna - strefa 6a
|
 |
« Odpowiedz #192 : Lipiec 02, 2009, 12:36:20 » |
|
Wiktor, a może ty masz etiopską, która ma letni okres spoczynku. Te etiopskie powinno się sadzić jesienią (kwitną w marcu - maju), natomiast te które tu są prezentowane, takie jak elliotta, czy rehmanna sadzi się wiosną. Aby rośliny ponownie zakwitły to pod koniec lipca trzeba wyjąć z ziemi kalię etiopską, a pod koniec jesieni inne gatunki. Okres spoczynku jest im niezbędny do ponownego kwitnienia. Można też pozostawić kalie, aby dalej się rozrastały i tworzyły nowe liście, jednak nie będą miały kwiatów.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
britvictango
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 811
|
 |
« Odpowiedz #193 : Lipiec 02, 2009, 15:04:11 » |
|
Mam pytanie. Jak to jest,moja Candeskia którą kupiłem wiosną dawno przekwitła i już zaczyna zasychać, a większość dopiero teraz zaczyna kwitnąć  Nie napisałeś czy kupileś roślinę już rosnącą czy samą bulwę którą posadziłeś. Jeśli roślina już rosła to nic dziwnego że przekwitła i zasycha.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Wiktor
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 549
Małopolskie, strefa 6b.
|
 |
« Odpowiedz #194 : Lipiec 02, 2009, 15:06:32 » |
|
Tak, roślinę kupiłem kwitnąca, miała liście w białe kropki.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrowienia! Wiktor. 
|
|
|
haw5
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 489
|
 |
« Odpowiedz #195 : Lipiec 02, 2009, 17:37:39 » |
|
Też mam taką i też mi zasycha. Czyli przestać podlewać?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Nie ma geniuszu bez ziarna szaleństwa/Arystoteles/
Krystyna
|
|
|
britvictango
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 811
|
 |
« Odpowiedz #196 : Lipiec 02, 2009, 19:13:32 » |
|
Pomału suszyć i czekać do wiosny.Wtedy włożyć do ziemi. Chyba że chcecie mieć calle zimą, to posadzić jesienią 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
penny
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 8
|
 |
« Odpowiedz #198 : Lipiec 14, 2009, 19:48:25 » |
|
Kupiłam dwie cantedeskie  jedna identyczna jak wyżej, biała z fioletowym środkiem na razie się trzyma. Druga miała ciemnofioletowe, prawie czarne kwiaty, 2 tygodnie od kupna, podlana 2 razy i to niedużo a ona fiknęła. Z doniczki wydawał się smród, liście zżółkły. Wyjęłam, cebula totalna zgnilizna. Udało mi się oderwać listki które na małych cebulkach rosły, połączonych z tą dużą. Włożyłam je do wody, co z tym dalej robić? Da się to jeszcze uratować?  pomocy.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
britvictango
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 811
|
 |
« Odpowiedz #199 : Lipiec 14, 2009, 20:12:43 » |
|
Same listki włożyłaś czy bulwy przybyszowe z liśćmi bo na podwórku strasznie duszno i nie myślę normalnie  jeśli są to bulwy przybyszowe to w wodzie zgniją - wsadź je do ziemi z dużą zawartością próchnicy i utrzymuj stałą wilgotność podłoża. Za samych liści w wodzie nic nie będzie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
penny
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 8
|
 |
« Odpowiedz #200 : Lipiec 15, 2009, 05:37:21 » |
|
liscie osadzone na małych bulwach  czy mam te bulwy posypać węglem drzewnym? Post dołączony: Lipiec 15, 2009, 05:45:35
w tej szklance są osadzone tymczasowo, żeby nie padły od wczoraj do dzisiaj. dziś spróbuję je posadzić, jak się da.. Post dołączony: Lipiec 15, 2009, 05:48:28
obrazek otworzy się po kliknięciu w niego  Post dołączony: Lipiec 16, 2009, 12:18:27
z trzech roślinek które oderwałam od głównej cebuli, dwie padły. już na drugi dzień woda cuchnęła zgnilizną. jedna przetrwała noc i włożyłam ją do świeżej ziemi. to ta pierwsza, najwyższa na zdjęciu. myślicie, że z tego coś jeszcze będzie?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|