Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 23, 2012, 22:15:20
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Calla  (Przeczytany 25873 razy)
0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.
Monia123
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 829



« Odpowiedz #30 : Marzec 31, 2007, 22:07:31 »

Foxtrot - pocieszyłeś mnie, dzięki  Mr. Green
Zapisane

Serdecznie pozdrawiam,
Monia
Ela G.
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3270


6a Region Pokarpacki


« Odpowiedz #31 : Kwiecień 02, 2007, 14:15:50 »

Niestety- to , że calle są "powyciągane to prawda- ale w warunkach domowych tak musi być- nic na to nie poradzę. Mam nadzieję, że gdy pójdą do ziemi w ogrodzie to się "naprawią". Trudno...
Zapisane
Monia123
Aktywny
**
Offline Offline

Wiadomości: 829



« Odpowiedz #32 : Kwiecień 03, 2007, 16:25:19 »

Cytat: "foxtrot"
w przyszlym roku sama zobaczysz o co mi chodzilo

Foxtrot - trzymam Cię za słowo  Mr. Green
Zapisane

Serdecznie pozdrawiam,
Monia
Famelia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3319


Pomorze, strefa 6b


« Odpowiedz #33 : Kwiecień 30, 2007, 07:08:12 »

Z moich trzech calli jedna pięknie rośnie, druga wolniej, trzecia wcale  Rolling Eyes
Tak więc zamiast białej, żółtej i różowej będę miała tylko białą  Evil or Very Mad

Zapisane

Agnieszka

['] Z
Zoe
Gość
« Odpowiedz #34 : Kwiecień 30, 2007, 07:25:02 »

Spokojnie. Podniesie sie temperatura to szybko ruszą. Ja swoją dwa dni temu wsadziłam do ogródka.
Zapisane
jolciajci
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 578



« Odpowiedz #35 : Maj 01, 2007, 23:22:29 »

Witam,
Ja już swoje też wysadziłam do ogrodu , ale jeszcze nic nie widać anie jednego kiełka.
Pewnie dlatego że jest zimno - brrrrrrrrrr.
Myślę że jak się tylko ociepli to już one pokażą jak się rośnie- mam taką nadzieję.
Kupiłam w tym roku na allegro aż 12 sztuk i to różnych kolorów , a teraz już nie mogę się doczekać kiedy zaczną rosnąć i kwitnąć .Ja jestem jednak cierpliwa i poczekam tylko  co rusz chodzę i zaglądam czy już czy jeszcze nie  zaczęły  wychodzić z ziemi.
Pozdrawiam cieplutko bo u nas jest zimno Laughing
Zapisane

jestem jaka jestem . pozdrawiam serdecznie  JOLA
matawe
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 44


« Odpowiedz #36 : Maj 10, 2007, 08:55:15 »

Czesc dziewczyny,
mam kilka pytan:
1. czy moge obcinac kwiaty i powstawiac je do wazonu?
2. jakie naslonecznienie powinna miec kalla (mam ja na razie w domu) i jak ja podlewac?
3. jesli zakopie ja w ogrodku, to jak dlugo ja tam zostawic? i czy ma byc w doniczce?
4. a jak juz ja wykopie, to wtedy do garazu na przezimowanie? w doniczce?

mam tak ladnie kalle, ze nie chcialabym ich stracic.
Wiem, ze Wy specjalistki mi w tym pomozecie.
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #37 : Maj 10, 2007, 13:22:20 »

Jak masz je w doniczce to poczekaj z przeniesieniem do ogrodu aż ustana przymrozki.

Obcinać do wazonu możesz tylko po co?

W tym roku zostaw je w doniczkach i zadołuj razem z nimi.

Wyciągnij jesienią tuż przed pierwszymi przymrozkami albo tuż p ścięciu liści przez przymrozek.

Możesz bulwy zostawić w doniczkach ale bez wody i nie muszą mieć widno.

Lepiej jednak zimują wyciągnięte,obsuszone przez parę dni, obczyszczone i włozone do kartonowego pudła. Pudło do pomieszczenia bez światła z tem. 4-7 stopni. Wyciągniesz dopiero w końcu kwietnia i wsadzisz od razu do ogródka.

W czasie zimy warto od czasu do czasu do nich zaglądnąć.
Zapisane
matawe
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 44


« Odpowiedz #38 : Maj 10, 2007, 13:28:33 »

Kochana jestes Zoe!!!
Bardzo dziekuje!!!
A powiedzcie mi jeszcze tylko, czy one potrzebuja duzo wody?
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #39 : Maj 10, 2007, 13:42:26 »

I sporo wody i sporo pokarmu
Zapisane
Famelia
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3319


Pomorze, strefa 6b


« Odpowiedz #40 : Czerwiec 13, 2007, 18:05:17 »

Oto moja calla:


Jeden, jedyny kwiat  Embarassed
Druga "poszła w liście"
A trzecia siedzi w ziemi i się nie rusza od 2 m-cy  Evil or Very Mad

Łodyga kwiatu rośnie i już się przechyla - czy powinnam obciąć kwiat dla dobra roślinki?
Zapisane

Agnieszka

['] Z
Abu
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 496



« Odpowiedz #41 : Czerwiec 13, 2007, 18:28:33 »

Możesz podeprzeć tę łodygę  Very Happy

Moja pomarańczowa calla wypuściła trzy kwiaty, z czego jeden był pomarańczowy a dwa bladożółte  Laughing
Biała calla za to od lutego nic. zero reakcji  Neutral  

 A to mój "Uczciwy"  Laughing


Bardzo ładny kwiat Smile
Zapisane

Pozdrowienia
Justyna
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #42 : Czerwiec 13, 2007, 18:29:23 »

Ja bym podparła Smile
Zapisane

Ela G.
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3270


6a Region Pokarpacki


« Odpowiedz #43 : Czerwiec 14, 2007, 11:44:34 »

Z moich pięciu cebulek calli tylko wsadzona ostatnia ma pąk kwiatowy.../ różowa/

 

pierwsza fotka to 2 białe, a druga- różowa i żółta posadzone razem

     
Zapisane
Zoe
Gość
« Odpowiedz #44 : Czerwiec 14, 2007, 11:56:59 »

Ja w tym roku o swojej zapomniałam i wysadziłam pod koniec maja i ma dopiero liście w rurkach ale za to duuużo.
Zapisane
nowira
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3682


łódzkie - strefa 6B


« Odpowiedz #45 : Czerwiec 14, 2007, 23:06:51 »

Moje też słabo kwitną. Z kilkunastu zakwitły dwie białe i różowa, a czekam na czarną, żółtą, pomarańczową, bordową i czerwoną.

pozdrawiam
Zapisane

Ela G.
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3270


6a Region Pokarpacki


« Odpowiedz #46 : Czerwiec 19, 2007, 08:16:46 »

Nowiro- bardzo jestem ciekawa twoich calli-tyle masz kolorów. Czekam jak pokażesz gdy zakwitną...
Zapisane
nowira
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3682


łódzkie - strefa 6B


« Odpowiedz #47 : Czerwiec 19, 2007, 08:28:15 »

ja też czekam, zakwitły tylko biała i różowa
 
Zapisane

magdalena222
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 125


« Odpowiedz #48 : Czerwiec 21, 2007, 07:59:24 »

Widziałam ostatnio czarną kallę. Wygladała bardzo... egzotycznie Very Happy

Co roku trzeba wykopywać bylwy z doniczki?
Zapisane

pozdrawiam cieplutko
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #49 : Czerwiec 21, 2007, 08:17:09 »

Cytat: "nowira"
Z kilkunastu zakwitły dwie białe i różowa, a czekam na czarną, żółtą, pomarańczową, bordową i czerwoną.


To są takie?! Na żywo widziałam tylko białe... oj nie moge doczekać się na zdjecia.

Pozdrawiam Smile
Zapisane

Marynia
Gość
« Odpowiedz #50 : Czerwiec 21, 2007, 09:12:53 »

Bulwy calli szybko przyrastaja i trzeba co roku wymieniać doniczkę i ziemię. Ewentualnie wyjąć i podzielić bulwę.
Zapisane
Ela G.
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3270


6a Region Pokarpacki


« Odpowiedz #51 : Czerwiec 22, 2007, 12:21:10 »

Moja różowa jak wyszła to była biała/kwiat/- teraz się wybarwia na różowo- czy wasze kolorowe też tak?

 

Moje calle stoją na polu...
Zapisane
paolka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1840


Strefa klimatyczna 7a


« Odpowiedz #52 : Czerwiec 22, 2007, 12:29:51 »

Kupiłam taką callę:

Ma sporo ładnych liści i wypuszcza nowe. W związku z tym, że już przekwitła, pani w kwiaciarni przeceniła mi ją z 30 na 12 zł. I tu rodzi się moje pytanie: Czy może ona jeszcze w tym roku zakwitnąć?
Zapisane

Pozdrawiam
Paulina
Zoe
Gość
« Odpowiedz #53 : Czerwiec 22, 2007, 16:05:47 »

Niestety nie.
Zapisane
paolka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1840


Strefa klimatyczna 7a


« Odpowiedz #54 : Czerwiec 22, 2007, 18:03:22 »

A właśnie, że tak!!!  Mr. Green
Właśnie  jeden z nierozwiniętych liści okazał się kwiatem. Tak sądzę bynajmniej, ale sami popatrzcie:
Zapisane

Pozdrawiam
Paulina
Zoe
Gość
« Odpowiedz #55 : Czerwiec 22, 2007, 18:06:45 »

Paolko to tylko dalszy ciąg tego samego kwitnienia. Jeśli przekwitną wszystkie pędy to powtórki nie ma. Z jednego oczka wyrasta jeden pęd on kwitnie i koniec potem tylko liście karmia bulwę.
Zdarza się tak, że do doniczki dostaje się bulwa o kilku oczkach, które nie musza kwitnąć w tym samym czasie.
Zapisane
paolka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1840


Strefa klimatyczna 7a


« Odpowiedz #56 : Czerwiec 22, 2007, 18:16:27 »

Nieszkodzi, ja i tak się cieszę na choć jednego kwiatka. Bardzo mi się podobają calle. Ale chyba w przyszłym roku zakwitnie znów, co? Czy się mylę?
Zapisane

Pozdrawiam
Paulina
Zoe
Gość
« Odpowiedz #57 : Czerwiec 22, 2007, 20:36:05 »

Jak przechowasz bulwę przez zimę to tak.
Zapisane
paolka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1840


Strefa klimatyczna 7a


« Odpowiedz #58 : Czerwiec 22, 2007, 20:42:41 »

CZyli liście uschną i wtedy wykopać bulwę z ziemi, a potem zasadzić wiosną spowrotem?
Zapisane

Pozdrawiam
Paulina
Zoe
Gość
« Odpowiedz #59 : Czerwiec 23, 2007, 08:54:35 »

Mogą nie zaschnąć mimo, że później będą miały żółtawe obwódki na liściach, ale jeśli przymrozek je zetnie to wyjdzie na to samo.

Najlepiej trzymaj roślinę na zewnętrznym parapecie, jak nie masz balkonu.
Zapisane
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: