asiazett
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 45
|
 |
« : Listopad 17, 2006, 23:10:25 » |
|
Drodzy moi kochani...
Czy ktoś może udzielić mi wskazówek jak pielęgnować kallę?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
asiazett
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #1 : Listopad 18, 2006, 09:53:28 » |
|
Ona u ciebie teraz kwitnie?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
asiazett
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 45
|
 |
« Odpowiedz #2 : Listopad 18, 2006, 10:06:28 » |
|
Kwitła pięknie jak ją kupiłam. Zaraz potem jak ją przyniosłam do domu to kwiatki padły. A potem sukcesywnie po kolei wszystkie liście.  Jak wszystkie opadły to zaczęły puszczać nowe  ALE rosły w tępie żółwim, a wczoraj zauważyłam, że i one padają  Fatk - przestawiłam je ostatnio na parapet - może to dlatego... Ale i tak chyba nie było mu u mnie dobrze - no to zastanawiam się dlaczego? Może go przelałam? Jakie warunki calla mieć powinna, żeby było jej optymalnie?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
asiazett
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #3 : Listopad 19, 2006, 08:28:12 » |
|
Skor wszystko padło to zaprzestań podlewania i przesusz ziemię. Następnie wyjmij ją z doniczki i oczyść kłącze. Jeśli zobaczysz jakiś zgniły kawaałek to odkrój go ostrym nożem, a ranę zasyp węglem medycznym pokruszonym. Przetrzymaj tak samo kłącze do końca lutego w jakimś chłodnym miejscu (może być piwnica). w lutym posadź do doniczki i normalnie zacznij uprawę. Jak dobrze będzie szło to w maju masz kolejne kwiaty. Po przekwitnięciu ;iście będą karmiły kłącze więc musisz podlewać i dokarmiać do czasu aż liście zaczną zasychać wówczas będziesz systematycznie ograniczać podlewanie, aż do całkowitego zaschnięcia liści.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
asiazett
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 45
|
 |
« Odpowiedz #4 : Listopad 19, 2006, 10:23:26 » |
|
No tak na razie zrobiłam - wyciądnęłam te bulwki z ziemi - rzeczywiście była bardzo wilgotna. Nic wprawdzie jeszcze nie pogniło, ale sama się dziwiłam Czy w takim razie obrót spraw mojej calli był naturalną koleją rzeczy? Czy też może rzeczywiście coś zrobiłam nie tak? Czy taka akcja przesuszania bulw przez zimę odbywa się standardowo co rok, czy to efekt np. przelania Dziękuję Zoe za dokładne wskazówki  - co ja bym bez Ciebie... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
asiazett
|
|
|
Ela G.
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3270
6a Region Pokarpacki
|
 |
« Odpowiedz #5 : Listopad 19, 2006, 13:15:39 » |
|
 Tak, tak - nasza Zoe jest niezastąpiona chylę przed nią czoła... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #6 : Listopad 19, 2006, 13:51:00 » |
|
Jak wszystkie rośliny tropikalne przechodzą okres spoczynku w porze suchej, czyli kiedy przez kilka miesięcy nic nie leje. Ponieważ wówczas w nocy temperatura na sawannach i stepach spada w okolice kilku stopni to dlatego bulwom takim należy zapewnić podobne warunki by mogły przejść okres spoczynku.
Każda roślina ma zakodowany okres spoczynku i dzieli się on na 2 okresy. 1)tzw. okres bezwzględnego spoczynku. Wówczas nie ważne jakie panują warunki roślina wyhamowuje procesy życiowe. 2) tzw. okres względny i tu okres spoczynku zależy głównie od temperatury i wilgotności.
Przykładem może niech będzie popularna forsycja. Jeśli utniesz gałązki w grudniu nic z nich nie otrzymasz(może z wyjątkiem tego roku, bo czorci jedyni wiedzą kiedy rośliny wejdą w okres bezwzględnego spoczynku). Jeśli już to zrobisz w styczniu czy lutym to gałązki zakwitną bo skończył się u niej okres bezwzględnego spoczynku a to że nie wybija na dworze w pąki jest spowodowane zbyt niską temperaturą.
Twoja Kalla była pędzona i sztucznie preparowana, na pewno zalana bo normalnie okres od końca kwitnienia do początku obsychania liści trwa około 3-4 miesiące.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #8 : Listopad 25, 2006, 19:56:21 » |
|
Elu nie ma rady trzeba je posadzić bo ukazał się już zielony pąk. Dopóki jest niewielki i biały można spowolnić wzrost wynosząc bulwy do chłodnych pomieszczeń. Daj dość dużą 15 cm doniczkę na każdą bulwę. Z takiej niewielkiej bulwy uzyskasz co najwyżej 1max. 2 kwiaty. Jak przekwitnie dalej hoduj, dokarmiaj i staraj się jak najdłużej utrzymać zielone liście. Jesienią wyjmiesz bulwę 2-3 razy większą o wielu potencjalnych pąkach. Przechowasz w chłodnej piwnicy i w zależności kiedy będziesz chciała kwiaty będziesz sadzić do donicy w końcu marca (jak cannę) albo w maju bezpośrednio do gruntu. Roślina w gruncie oczywiście lepiej się rozrasta ma więcej kwiatów, ale kwiaty w zależności od przebiegu pogody około lipca, no i szybko tracą atrakcyjny wygląd przy opadach. Doniczkę zawsze można schować jeśli deszcz jest w czasie kwitnienia.
Tak więc prawdziwy efekt uzyskasz dopiero w przyszłym roku. Do handlu kieruje się bulwy i cebule stosunkowo niewielkie(ekonomi w produkcji) , dlatego ten pierwszy sezon poświęcić musimy na wychodowanie bulw takiej wielkości by następne kwitnienie było naprawdę satysfakcjonujące.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Ela G.
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3270
6a Region Pokarpacki
|
 |
« Odpowiedz #9 : Listopad 25, 2006, 23:10:27 » |
|
Dziękuję bardzo za informacje. Miałam kilka lat temu kolorowe kalle, ale zostały po nich tylko kartoniki z opakowania, a kwiaty dałam koleżance po roku uprawy/ jak mi się zaczęły podobać tylko czerwone kwiaty  /  Czas zatoczył koło, bo znowu mnie interesuję różne kwiaty...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Famelia
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3319
Pomorze, strefa 6b
|
 |
« Odpowiedz #10 : Luty 23, 2007, 15:29:42 » |
|
Wg instrukcji bulwkę trzeba posadzić 6-8 cm pod ziemią. Czy ma ona "górę" i "dół" jak cebula czy można ją wsadzić byle jak??
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Agnieszka
['] Z
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #11 : Luty 23, 2007, 18:59:46 » |
|
Bulwa od spodniej strony jest gładka. Z wierzchu nawet jak nic jeszcze nie rośnie to ma takie okrągławe oczka.
Agnieszko jak jeszcze nic nie kiełkuje to poczekaj jeszcze z sadzeniem.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
asiazett
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 45
|
 |
« Odpowiedz #12 : Luty 24, 2007, 02:10:04 » |
|
A moje bulwki są takie malutke jak kamyczki keramzytu  to coś nie tak?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
asiazett
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #13 : Luty 24, 2007, 08:21:37 » |
|
Czy to na pewno jest callia? Bo takie maciupeństwa to uzyskuje się po wysianiu nasion. I nie trafiaja do handlu w takim wymiarze.
Jeśli nie wiesz którą stroną sadzić to głęboki talerz lub salaterkę wyłóż ligniną namocz i na taką wilgotną wysyp te bulwki. Całóść przykryj innym talerzem. Jak zacznie kiełkować to już będziesz wiedziała którą strona do góry.
Ale jeśli są one wielkości wyłuskanego orzecha laskowego to obojetnie która strona trafią do gruntu to i tak sobie poradzą.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
asiazett
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 45
|
 |
« Odpowiedz #14 : Luty 24, 2007, 10:49:29 » |
|
J nie kupiłam ich jako bulwki tylko kupiłam gotowego, pięknego i bardzo dorodnego kwiatka. I to na pewno jest calla. A te bulwki są rozmiaru niełuskanych orzechów - ale laskowych :/ tak mniej więcej... Pierwszy post w tym temacie opisuję jego "historię". Szkoda, że nie zrobiłam wtedy zdjęc  Pozdrawiam
|
|
|
|
|
Zapisane
|
asiazett
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #15 : Luty 24, 2007, 15:05:34 » |
|
Na razie wysiej przy takim rozmiarze roślina sobie poradzi. W każdym razie tym ostrzejszym końcem do góryjeśli taki znajdziesz.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Monia123
Aktywny

Offline
Wiadomości: 829
|
 |
« Odpowiedz #16 : Luty 24, 2007, 22:39:56 » |
|
Kupiłam dwie bulwy callii: czerwoną i różową. Zrobiłam im zdjęcie na kartce z zeszytu, żeby można było zobaczyć jakiej są wielkości  Mam dużą donicę (średnica ok. 40 cm i tyle samo mniej więcej wysokości) i pytanie: ile bulw mogę do niej posadzić, by za bardzo nie zagęścić ale żeby też coś w niej rosło  ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Serdecznie pozdrawiam, Monia
|
|
|
Monia123
Aktywny

Offline
Wiadomości: 829
|
 |
« Odpowiedz #17 : Luty 24, 2007, 23:14:12 » |
|
Dzięki za radę, ale pomyłka mi nie grozi, bo bulwy już puściły kiełki 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Serdecznie pozdrawiam, Monia
|
|
|
Famelia
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3319
Pomorze, strefa 6b
|
 |
« Odpowiedz #18 : Luty 25, 2007, 08:00:38 » |
|
Moje wyglądają tak:  Czy po posadzeniu kiełki mają wystawać z ziemi czy zasypać je?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Agnieszka
['] Z
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #19 : Luty 25, 2007, 15:26:12 » |
|
Ja jestem, za sadzeniem w 15 cm doniczce tylko jednej cebuli.
Kiełki około 3-5 cm pod ziemią.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
foxtrot
Gość
|
 |
« Odpowiedz #20 : Marzec 04, 2007, 19:32:35 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #21 : Marzec 04, 2007, 20:59:20 » |
|
Fajna stronka. Dodaję do katalogu.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
zawa
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 15
|
 |
« Odpowiedz #23 : Marzec 11, 2007, 18:45:31 » |
|
Zaraziliscie mne callą kupiłam dzisiaj czerwoną i fioletowo-zółtą odmiana picasso zobaczymy co wyrośnie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Kocha się za nic
|
|
|
Monia123
Aktywny

Offline
Wiadomości: 829
|
 |
« Odpowiedz #24 : Marzec 12, 2007, 00:02:16 » |
|
Ja też posadziłam wczoraj do dużej donicy pięć różnych odmian callii - niektóre już puszczały kiełki, więc nie chciałam czekać z sadzeniem do kwietnia 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Serdecznie pozdrawiam, Monia
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #25 : Marzec 21, 2007, 14:42:33 » |
|
Foxtrot to temat do forum ogródkowego 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
zawa
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 15
|
 |
« Odpowiedz #26 : Marzec 22, 2007, 12:21:58 » |
|
no ładny ogródeczek nie powiem  a ja pękam z dumy bo mam w doniczkach juz 5 odmian fakt ani jednego liscia bo tyle co wsadziłam koncze więc nie bede sobie obciachu robic 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Kocha się za nic
|
|
|
|
|
|
Zoe
Gość
|
 |
« Odpowiedz #28 : Marzec 30, 2007, 09:24:12 » |
|
Dobrze że mi przypomniałaś muszę wyciągnąć swoją z piwnicy.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Monia123
Aktywny

Offline
Wiadomości: 829
|
 |
« Odpowiedz #29 : Marzec 30, 2007, 21:57:20 » |
|
A moje jakoś tak niemrawo rosną  Na pięć wykiełkowały trzy i tak siedzą te kiełki i prawie nic się nie zmieniają. Jak mogę im pomóc?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Serdecznie pozdrawiam, Monia
|
|
|
|