Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Porady domowe, Zdrowie, Dom, Ogród, Kuchnia
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Luty 07, 2012, 19:56:11
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Kontynuacja Forum znajduje się pod nowym adresem: www.floraforum.eu . Zapraszamy Smile
Strony: 1 2 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: białe kuleczki - grzyb a może szkodnik?!  (Przeczytany 2765 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Sloneczko
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 234



« : Maj 12, 2009, 18:36:39 »

Nie mogłam znaleść watku w którym mogłabym się zwrócić do was z tym pytaniem, wiec musiałam założyć nowy. A teraz do rzeczy:niedawno zauważyłam na podłożu jednego z moich falków w kilku miejscach białe kueczki złączone ze sobą, to grzyb czy może szkodniki? jest to niebezpieczne dla roślinki? co powinnam zrobić?


a to zdjęcia:


Zapisane

Kasia Wink
Rafal
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 44



« Odpowiedz #1 : Maj 12, 2009, 18:52:55 »

może to pleśń?? Z tego co widziałem u innych to chyba podłoże powinno być więszej granulacji żeby był dostęp świeżego powietrza, a przez co lepsze przewietrzanie.
To moje domysły, ale poczekaj na opinie ekspertów bo ja to nowicjusz w sprawie storczyków Wink
Zapisane
Sloneczko
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 234



« Odpowiedz #2 : Maj 12, 2009, 19:00:00 »

podłoże jest dość dużej granulacji...miałam nawet problemy żeby nie pozostawały za duże odstępy w doniczce,(choć itak do końca mi się to nie udało) doniczka jak widac ma też pionowe otwory wiec cyrkulacja powietrza powinna być odpowiednia...
Zapisane

Kasia Wink
wyrak
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2881



« Odpowiedz #3 : Maj 12, 2009, 19:28:46 »

Kiedyś pojawił się ten problem na innym forum, w którym uczestniczę. Forumowiczka - biolog w dodatku specjalizująca się w grzybach napisała, że to jest grzyb, ale zupełnie nie groźny dla roślin. Swego rodzaju symbioza. Ale mnie ten widok tak odrzuca, że musiałam wymienić podłoże.
Zapisane
Sloneczko
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 234



« Odpowiedz #4 : Maj 12, 2009, 20:50:09 »

wyrak dziękuję za odpowiedź, juz się bałam że to może jakies jajeczka szkodników, ale jeśli nie to wszystko w porzadku.  Myślę że nie ma sensu wymieniąc podłoża, jeśli storczyk żyłby z tymi grzybami w symbiozie to napewno mu nie zaszkodzą, a moze wręcz przeciwnie Confused Jak już naprawdę będzie mnie denerwował ten widok to spróbuje znacznie przesuszyć podłoże, jeśli faktycznie to grzyb to powinno pomóc Wink

Post dołączony: Maj 13, 2009, 14:03:00
zastanawiam się jeszcze nad tym czy moę podlewać storczyka tą samą wodą co inne?(podlewam je przez namaczanie) czy te grzbyby mogą się przez to przenieść na inne storczyki?!
Zapisane

Kasia Wink
wyrak
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2881



« Odpowiedz #5 : Maj 14, 2009, 13:39:53 »

Wydaje mi się, że bardzo prawdopodobne, że się przeniosą.
Zapisane
dorotakol
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 458


Pozdrawiam Dorota!!!


« Odpowiedz #6 : Maj 16, 2009, 20:08:30 »

Już któraś z dziewczyn o takim grzybie pisała. Poprzez wspólne namaczanie zaraziła większość swoich falków. Ja bym nie namaczała razem Confused

Poszukałam Smile  Wątek: czy to jest jakaś choroba? na stronie 2
Zapisane
mulatka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 481



« Odpowiedz #7 : Maj 17, 2009, 00:42:47 »

Oczywiście są to grzyby chorobotwórcze ,zbyt mokro miał storczyk ...

Już któraś z dziewczyn o takim grzybie pisała. Poprzez wspólne namaczanie zaraziła większość swoich falków. Ja bym nie namaczała razem Confused

Zdecydowanie Dorotka ma rację ,zarazisz tym paskudztwem wszystkie storczyki.
Proponuję wyjąć z podłoża ,doniczkę wraz z zarażonym podłożem wyrzucić ,korzenie wymoczyć lub spryskać np biochicolem i do świeżego podłoża i nowej doniczki.

Zapisane
Sloneczko
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 234



« Odpowiedz #8 : Maj 17, 2009, 19:51:14 »

zupełnie się podubiłam... wyrak pisała że to pozyteczny grzyb(podnieprając się opinią fachowca), na innym forum też dostałam taką informację...teraz słyszę że jednak jest groźny i szkodliwy Confused a co by było jakbym poprostu nie podlewała storczyka przez naprawdę długi czas, będę mu zraszać liście, a jeśli trzeba obłożę je mokrymi chusteczkami, jeśli to grzyb to powinien raczej zniknąć?!

Post dołączony: Maj 17, 2009, 19:57:47
dorotakol te kuleczki które są w moim storczyku wyglądają zupełnie inaczej więc to chyba nie to...
Zapisane

Kasia Wink
anulka247
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 173


« Odpowiedz #9 : Maj 17, 2009, 20:06:17 »

Nie wiem czy wełnowce korzeniowe atakują storczyki, ale jak miałam na korzeniach kaktusa, to wyglądało to podobnie...
Zapisane
mulatka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 481



« Odpowiedz #10 : Maj 18, 2009, 08:45:25 »

Sloneczko to nie są pożyteczne grzyby  Smile zbyt długo hodowałam storczyki ...
To że przestaniesz podlewać nic nie da ,grzyb nie zniknie a storczyk sie odwodni i klapna mu liście Sad

tak jak pisałam wczesniej ja bym zrobiła to (z pewnościa nie zaszkodzi) :


Proponuję wyjąć z podłoża ,doniczkę wraz z zarażonym podłożem wyrzucić ,korzenie wymoczyć lub spryskać np biochicolem i do świeżego podłoża i nowej doniczki.

 

Ty zrobisz jak uważasz ,jak poczekasz jeszcze chwilę to bedziesz miała tego całą doniczkę -korzeni nie bedziesz widzieć  Mad
Zapisane
wyrak
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2881



« Odpowiedz #11 : Maj 18, 2009, 10:14:42 »

Nie, ja nie pisałam, że ten grzyb jest pożyteczny. Tylko, że nie jest szkodliwy. I jeszcze raz podkreślam, ze nie jest to moje zdanie a osoby, która zna się na grzybach i wykłada o tym na uniwerku.
Zapisane
Sloneczko
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 234



« Odpowiedz #12 : Maj 18, 2009, 11:35:50 »

ojj muszę się zastanowić... faktycznie to na innym forum dostałam informacje że on jest pożyteczny, narazie chyba nie przybywa tych kuleczek ani nie ubywa...może poczekam jeszcze chwile..najgorsze w tym wszystkim jest to że przesadzałam go miesiąc temu Sad
Zapisane

Kasia Wink
mulatka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 481



« Odpowiedz #13 : Maj 18, 2009, 12:26:16 »

A jakie dałaś podłoże i gdzie kupiłaś ???
Może grzyb był w podłożu... Wyprażyłaś ??
Zapisane
gosiap
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 566


zielone jest piękne


« Odpowiedz #14 : Maj 18, 2009, 12:59:48 »

A pajęczynki wokół tego białego nie ma? (oby nie wełnowiec Mad)

Podłoża nie zawsze są OK. Ja zainfekowałam swoje storczyki ziemiórkami z świeżego podłoża. Nie prażyłam ani nie zamrażałam (podłoża) przed przesadzeniem  Mad .
Zapisane

słoneczne buziaki GosiaP
Sloneczko
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 234



« Odpowiedz #15 : Maj 18, 2009, 13:06:34 »

podłoże było Substrala ... nie prażyłam go ani nie mroziłam, bo nie miałam wczesniej pojęcia że wogóle tak sie robi :-(pajęczynki nie zauważyłam..ale nigdy nic nie wiadomo...
Zapisane

Kasia Wink
dorotakol
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 458


Pozdrawiam Dorota!!!


« Odpowiedz #16 : Maj 18, 2009, 13:23:38 »

podłoże było Substrala ... nie prażyłam go ani nie mroziłam, bo nie miałam wczesniej pojęcia że wogóle tak sie robi :-(pajęczynki nie zauważyłam..ale nigdy nic nie wiadomo...
Też nie miałam pojęcia, że tak trzeba Confused
Zapisane
gosiap
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 566


zielone jest piękne


« Odpowiedz #17 : Maj 18, 2009, 13:59:04 »

podłoże było Substrala ... nie prażyłam go ani nie mroziłam, bo nie miałam wczesniej pojęcia że wogóle tak sie robi :-(pajęczynki nie zauważyłam..ale nigdy nic nie wiadomo...
Też nie miałam pojęcia, że tak trzeba Confused

A ja miałam. Kiedyś przynosiłam ziemię z lasu zarobaczoną, czego efektem było mini-zoo w domu Surprised. Od tamtej pory mrożę (na balkonie zimą) albo prażę w piekarniku (latem).
 Tylko ostatnio  lenistwo mi rozum wyłączyło.
Myślę,że "moje" podłoże "uszlachetniło" się w czasie leżakowania w hipermarkecie. 

Dorotakol nie trzeba tylko można, zapobiegawczo, na wszelki wypadek...
Zapisane

słoneczne buziaki GosiaP
Sloneczko
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 234



« Odpowiedz #18 : Maj 18, 2009, 14:07:23 »

ale jakoś mnie nie przkonuje to prażenie w piekarniku...przeciez póżniej będę w nim piekła ciasto... Confused
Zapisane

Kasia Wink
gosiap
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 566


zielone jest piękne


« Odpowiedz #19 : Maj 19, 2009, 08:57:10 »

1 foremka na straty, przeznaczona wyłącznie do tego celu. Czy obawiasz się bakterii po wyprażeniu?
Zapisane

słoneczne buziaki GosiaP
Sloneczko
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 234



« Odpowiedz #20 : Maj 19, 2009, 19:03:33 »

obwawiam się raczej że coś zostanie w piekarniku...może dziwne te moje obawy... Confused
a tak pozatym to jak długo należy prażyć podłoże i w jakiej temperaturze?
Zapisane

Kasia Wink
gosiap
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 566


zielone jest piękne


« Odpowiedz #21 : Maj 20, 2009, 11:56:32 »

Nie mam pojęcia jak długo, wstawiam foremkę (płaską, szeroką, napełnioną do połowy) do nagrzanego (ponad 100) i jak uznam, że wystarczy -wyjmuję. Zwykle gdy zapach wydobywa się na zewnątrz. Może 5-10 min? nie umiem odpowiedzieć. Nigdy nie patrzyłam na zegarek.
W piekarniku nic nie pozostaje, chyba że wysypię Smile.
Zapisane

słoneczne buziaki GosiaP
Sloneczko
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 234



« Odpowiedz #22 : Maj 20, 2009, 13:15:34 »

pojawił się kolejnzy problem na podłożu mojego falka... Sad co to może być?


Zapisane

Kasia Wink
Buziaczek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 469


Małopolskie - 6b


« Odpowiedz #23 : Maj 20, 2009, 13:34:27 »

Na moje oko to może być jakiś grzyb albo pleść ale mogę się mylić.
Zapisane

dorotakol
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 458


Pozdrawiam Dorota!!!


« Odpowiedz #24 : Maj 20, 2009, 15:20:19 »

strzępki grzybni Confused
Na prawdę nie ma na co czekać - przesadź i korzenie po wyjęciu z doniczki umyj w topsinie lub bravo. Potem jeszcze raz jak podłoże dobrze przeschnie namocz w wodzie ze środkiem grzybobójczym.
Zapisane
Sloneczko
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 234



« Odpowiedz #25 : Maj 26, 2009, 16:43:42 »

Moja mama jak powiedziałam jej o prażeniu podłoża stwierdziła że to nie ma sensu, bo podłoże się całkiem wyjałowi i nie będzie miało w sobie żadnych składników odżywczych...może ma jednak trochę racji?! Confused
Zapisane

Kasia Wink
wyrak
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2881



« Odpowiedz #26 : Maj 27, 2009, 14:50:20 »

Tak, uważam, że ma rację.
Zapisane
Sloneczko
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 234



« Odpowiedz #27 : Maj 27, 2009, 14:55:41 »

To w takim razie pozostaje pytanie : prażyć czy nie prażyć? Confused
Zapisane

Kasia Wink
gosiap
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 566


zielone jest piękne


« Odpowiedz #28 : Maj 27, 2009, 15:08:28 »

Jeśli wyprażysz - nie zapominaj o nawozie (do każdego podlewania połowę) zalecanej przez producenta dawki.
Ja wąchałam każdą torbę zaraz po rozpakowaniu. Jeśli wydała mi się podejrzana , czymś "zalatywała" (np. zapach pleśni, kamfory)- prażyłam. Na razie wszystko zdrowo kwitnie  Very Happy
Zapisane

słoneczne buziaki GosiaP
Sloneczko
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 234



« Odpowiedz #29 : Maj 27, 2009, 15:17:22 »

zastanawiam się jeszcze nad tym...że gdy mam kwiatka w którego podłożu jest jakiś grzyb to mogę to podłoże wyprażyć i użyć go ponownie?
Zapisane

Kasia Wink
Strony: 1 2 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: