|
toska
|
 |
« : Maj 10, 2009, 22:07:55 » |
|
Wiem że na 100% można przenieść h.woskownice a co z innymi ? Tak sie zastanawiam czy inne też mogą się wietrzyc a jeśli tak to ktore ? .
Serdecznie pozdrawiam Basia
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Będę w raju już za 13 dni
|
|
|
|
tuberoza11
|
 |
« Odpowiedz #1 : Maj 10, 2009, 22:08:51 » |
|
Basiu u mnie stoi już dniami na balkonie: Carnosa i Pyblicalyx. pozdrawiam
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Monika 
|
|
|
Wiktor
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 549
Małopolskie, strefa 6b.
|
 |
« Odpowiedz #2 : Maj 11, 2009, 08:46:49 » |
|
A ja w tamtym roku carnose wystawiłem na dwór i poparzyło ją słońce, do dziś ma jeszcze plamy 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrowienia! Wiktor. 
|
|
|
|
toska
|
 |
« Odpowiedz #3 : Maj 11, 2009, 08:55:53 » |
|
Moja mini Canrosa , dziecko jeszcze przez 3 tygodnie podwoila swoją wielkość stojąc na podwórku ale slonce świeci na nią dopiero od 15 tej . Trzymam ja juz od 3 tygodni na parapecie , nawet w nocy  Serdecznie pozdrawiam Basia
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Będę w raju już za 13 dni
|
|
|
|
tuberoza11
|
 |
« Odpowiedz #4 : Maj 27, 2009, 19:29:44 » |
|
U mnie rośnie jak szalona Calycina, a Australis nawypuszczała mnóstwo pączków, są na balkonie od strony wschodniej od paru tygodni; tak jak Carnosa i Publicalyx. Zamierzam jeszcze wynieść Australis Keysii i Tricolorkę.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Monika 
|
|
|
dziwaczek
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 339
|
 |
« Odpowiedz #5 : Maj 27, 2009, 19:36:48 » |
|
Czy Carnosa może stać na balkonie zachodnim? Po południu jest słońce aż do wieczora. Jeśli by mogła, to jak z podlewaniem?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
toska
|
 |
« Odpowiedz #6 : Maj 27, 2009, 22:51:00 » |
|
Czy Carnosa może stać na balkonie zachodnim? Po południu jest słońce aż do wieczora. Jeśli by mogła, to jak z podlewaniem?
No moja stoi na zachodzim słoneczko od 14-tej do wieczora i podlewam ja jak przeschnie , czyli zależnie od pogody , czasami to nawet co 2 dzień a jak zapomnę kiedy podlewałam to i co dziennie i rośnie jak wariatka , tylko sie kolorystycznie zrobiła jakas taka wyblakła
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Będę w raju już za 13 dni
|
|
|
krufka
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 444
|
 |
« Odpowiedz #7 : Czerwiec 11, 2009, 16:13:51 » |
|
A ja niestety po 2 tygodniach zabrałam z balkonu swoją carnosę  .Bo niby nie było upałów i wielkiego słońca,a mimo to hojka ma okropnie poparzone liście  .Zabrałam do domu,szkoda mi jej,nie chcę jej tak katować.Trudno,widać nie bedę miała kwitnącej carnosy 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
IwonaAnna
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 287
|
 |
« Odpowiedz #8 : Czerwiec 11, 2009, 18:16:11 » |
|
W jednej z kwiaciarni (tylko kwiaty doniczkowe) pani powiedziała, że hoja multiflora powinna stać na tarasie albo balkonie - ale nie wiem czy to prawda. Nie mam jeszcze doświadcznia, moja multiflorka jeszcze jest maluszkiem i boję się ryzykować...Może ktoś już próbował?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam serdecznie Iwona
|
|
|
mery
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1919
Lato, lato zostań dłużej...
|
 |
« Odpowiedz #9 : Czerwiec 11, 2009, 20:16:04 » |
|
Multiflora ma delikatne liście, potrzebuje stałej wilgotnosci podłoża, aby dobrze rosła kwitła, a także sporo rozproszonego światła. Nie wydaje mi się, aby taras czy balkon był dla niej dobrym miejscem  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Dolli
|
 |
« Odpowiedz #10 : Czerwiec 12, 2009, 07:06:38 » |
|
W jednej z kwiaciarni (tylko kwiaty doniczkowe) pani powiedziała, że hoja multiflora powinna stać na tarasie albo balkonie - ale nie wiem czy to prawda. Nie mam jeszcze doświadcznia, moja multiflorka jeszcze jest maluszkiem i boję się ryzykować...Może ktoś już próbował? Ja bym brała dużą poprawkę na to, co mówi pani w kwiaciarni. Jak przeczytasz ten wątek, będziesz się bała o cokolwiek w kwiaciarni pytać. http://www.floraforum.pl/index.php/topic,8465.0.html
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
IwonaAnna
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 287
|
 |
« Odpowiedz #11 : Czerwiec 12, 2009, 18:47:08 » |
|
Dzięki za info... Widać, że w takich miejscach jak kwiaciarnie często pracują przypadkowe osoby. A szkoda roślinki żeby na niej eksperymentować porady takich "fachowców". 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam serdecznie Iwona
|
|
|
bachud
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 729
|
 |
« Odpowiedz #12 : Lipiec 07, 2009, 21:16:56 » |
|
Ja tarasem dysponuję takim południowo-zachodnim - czyli zależy w którym kawałku ale słońce jest od przedpołudnia do wieczora. Taras zadaszony ale działka nie ogrodzona. I przez to się bolę czy mi coś nie wlezie i roślin nie poniszczy (obok las, zające kicają, sarny na szczęście nie mają takiego tupetu żeby na taras wchodzić, psy , koty) Ciekawe czy jakieś zwierzaki mogą poniszczyć hojki? No i trochę się boję robali wszelkich? Nie wchodzą na tarasach?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Barbara
|
|
|
Canna0
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 137
|
 |
« Odpowiedz #13 : Lipiec 08, 2009, 20:41:37 » |
|
Z lubością wchodzą.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Anna
|
|
|
bachud
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 729
|
 |
« Odpowiedz #14 : Lipiec 09, 2009, 07:31:58 » |
|
Fuj, to nie chcę!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Barbara
|
|
|
Canna0
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 137
|
 |
« Odpowiedz #15 : Lipiec 12, 2009, 13:48:26 » |
|
Nie ustrzeżesz się tego. Do domu też przecież wchodzą przędziorki, ziemiórki, mszyce i inne takie "milutki" , wystarczy otworzyć okno. Wystawiaj i sadź rośliny lubiące korzystać ze słońca i świeżego powietrza i nie przejmuj się tak bardzo. Wystarczy ich i dla ciebie i dla robaczków. No, ewentualnie sikniesz na nich czymś od czasu do czasu.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Anna
|
|
|
Filomena79
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 332
|
 |
« Odpowiedz #16 : Lipiec 16, 2009, 09:57:45 » |
|
Ja wyniosłam do ogrodu hoję linearis. Nie trzymam jej w pełnym słońcu, raczej półcieniste stanowisko. Ale czy dobrze zrobiłam?? Na kwitnięcie nie liczę, zakupiłam ją na wiosnę, wiec musi się przyzwyczaić do warunków u mnie. Poza tym jak ma się wynoszenie hoi na zewnątrz do ich ogólnej niechęci do zmiany miejsca? Myślę jeszcze o wyniesieniu calyciny i australis... Carnosy nie ruszam, dwie są za wielkie żeby je rozplątywać i przenosić, a jedna mała będzie kwitnąć - więc w ogóle boję się przy niej odetchnąć  Tym bardziej, że to będzie w ogóle pierwsze kwitnienie hoi po wielu latach posiadania tych roślin 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam ciepło Barbara
|
|
|
|
kiczulka
|
 |
« Odpowiedz #17 : Lipiec 16, 2009, 10:01:39 » |
|
Jeśli dobrze pamiętam opis, to linearis lubi chłodek, ale jasno. W półcienistym stanowisku powinna mieć dobrze.  Ona kwitnie jesienią Filomeno, więc kto wie  Moja australiska też na balkonie, wprawdzie nie zamierza kwitnąć, ale rośnie ładnie. Calycina lubi słoneczko, więc to weź pod uwagę ją ewentualnie wynosząc.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam, Ania
|
|
|
Wiktor
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 549
Małopolskie, strefa 6b.
|
 |
« Odpowiedz #18 : Lipiec 16, 2009, 10:03:25 » |
|
A ja się boję wynosić Hoje na dwór, po tym jak poparzyło mi Carnosę, do dziś ma jeszcze te plamy 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrowienia! Wiktor. 
|
|
|
|
toska
|
 |
« Odpowiedz #19 : Lipiec 16, 2009, 10:15:07 » |
|
A ja się boję wynosić Hoje na dwór, po tym jak poparzyło mi Carnosę, do dziś ma jeszcze te plamy  Dlatego powinno sie unikać by hoya na dworze stała w miejscu mocno nasłonecznionym . Moja compacta stoi na dworze i szaleje a że jednak stoi na mocnym slońcu bo od 15 do 19 to jeden l;iść zrobił sie żółty a i inne powoli go dogonia z kolorem . Basia
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Będę w raju już za 13 dni
|
|
|
Filomena79
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 332
|
 |
« Odpowiedz #20 : Lipiec 16, 2009, 10:23:56 » |
|
Jak na razie australis i calyina ładnie przyrastają. Nawet w australis nadłamany pęd się zrósł. Ale w ogrodzie powinno im być lepiej. Uspokoiłaś mnie Kiczulko, dziękuję 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam ciepło Barbara
|
|
|
|
kiczulka
|
 |
« Odpowiedz #21 : Lipiec 16, 2009, 18:16:13 » |
|
A nie ma za co  No mojej austalijce też nadłamany pęd sie ładnie zasklepił na balkonie, a dziś złamałam go całkiem. Chyba muszę ją przestawić - stoi mi na drodze do podlewania pelargonii. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam, Ania
|
|
|
|