|
23Margo
|
 |
« Odpowiedz #30 : Maj 10, 2009, 17:41:20 » |
|
Asiu ja bym na razie zostawiła , chyba ,że to świństwo by się powiększało .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Cudownego słoneczka wszystkim życzę 
|
|
|
melutka
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 38
|
 |
« Odpowiedz #31 : Maj 10, 2009, 18:54:30 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #32 : Maj 13, 2009, 00:06:52 » |
|
Melutka, czy te czarne kropki są na różnych liściach czy tylko na młodych ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
melutka
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 38
|
 |
« Odpowiedz #33 : Maj 13, 2009, 18:10:31 » |
|
Tylko na młodych. Na nowej sadzonce, którą wzięłam od mamy tez młode listki są w kropki
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #34 : Maj 13, 2009, 23:13:11 » |
|
W takim razie może to być skutek tzw. błędów pielęgnacyjnych - w czasie tworzenia nowych liści hoja (również carnosa) nie powinna być przesuszana. Jeśli się to zdarzy, na młodych liściach mogą pojawić się czarne kropki, które w sumie nic złego nie oznaczają, poza tym, że straszą  właściciela rośliny, a samą roślinę szpecą.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
a-moroso
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 638
|
 |
« Odpowiedz #35 : Maj 14, 2009, 08:26:30 » |
|
Ja mam tak samo z lacunosą serduszkową, na starych liściach nic nie ma, a na młodych też są czarne kropeczki. Myślałam, że to jakiś grzyb ? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #36 : Maj 14, 2009, 09:46:49 » |
|
Aniu, czarne kropki zawsze trzeba "monitorować". Ale jeśli trwają sobie niezmienione i co najważniejsze pojawiają się tylko na młodych listkach, to przeważnie jest to skutek zaburzeń wodnych.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
|
|
melutka
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 38
|
 |
« Odpowiedz #38 : Maj 14, 2009, 11:01:38 » |
|
Dziękuje za odpowiedź a już myślałam że to jakieś choróbsko
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
wyrak
|
 |
« Odpowiedz #39 : Maj 20, 2009, 07:46:30 » |
|
Moja kerri variegata nadal czarnieje tzn. młode liście wzdłuż brzegów robią się czarne. Myślałam, że to od słońca. Przestawiłam w mniej nasłonecznione miejsce, ale to nie pomogło. A może nie powinna mieć w ogóle słońca. Podlewam rzadko i mało. Może za mało... Nie wiem
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
tuberoza11
|
 |
« Odpowiedz #40 : Maj 20, 2009, 07:54:36 » |
|
Wyraczku  nie martw się , ona powinna mieć sporo słońca u mnie stoi tuż przy szybie okna południowego.... Podlewaj ją częściej teraz i koniecznie spryskuj, mam wrażenie że one to uwielbiają  pozdarwiam
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Monika 
|
|
|
Majoki
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1893
6a - Mazury/6b-Wawa
|
 |
« Odpowiedz #41 : Maj 20, 2009, 09:46:33 » |
|
Zauważyłam u moich, że po dotknięciu listka robią się brązowe plamy.Wyraczku,Twoja nie przytula się do czegoś? Nie lubią dotykania.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Są takie chwile w życiu żółwia,że musi komuś dać w mordę. (Andrzej Mleczko) Jolka
|
|
|
Teśka
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2522
Podlasie
|
 |
« Odpowiedz #42 : Maj 20, 2009, 13:52:55 » |
|
Moja kerri variegata nadal czarnieje tzn. młode liście wzdłuż brzegów robią się czarne.
Kasiunia, a czy przypadkiem nie stoi w nocy przy uchylonym oknie. Na młode listki chłód nocy może tak działać. Pozdrawiam cieplutko.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
tellerka
|
 |
« Odpowiedz #43 : Maj 20, 2009, 13:54:51 » |
|
Mam ten sam efekt... i w końcu przesadziłam ją do nowej ziemi. U mnie akurat okno nie jest otwierane
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
wyrak
|
 |
« Odpowiedz #44 : Maj 20, 2009, 14:10:57 » |
|
Stoi w miejscu, gdzie powietrze na nią nie leci. Nie dotykam liści. Była przesadzana po zakupie. Ma przepuszczalne podłoże z domieszką grubego piasku. Dopiero niedawno zaczęła wypuszczać liscie dlatego nie chciałabym jej już ruszać. Póki co zastosuję się to sugestii tuberozy i zobaczę czy jej się poprawi. Dzięki dziewczyny 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
a-moroso
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 638
|
 |
« Odpowiedz #45 : Maj 20, 2009, 14:37:09 » |
|
Ja swoją zaczęłam podlewać dużo częściej, po przecztaniu, że zbyt mała ilość wody podowduje, że młode listki pozostają małe ... Woda zdziałała cuda, teraz rośnie jak na drożdzach, liście ma duże, piękne i nic złego się nie dzieje ... Moja stoi na wschodnim oknie. A teraz powiedzcie mi, co się dzieje z moją bellą - po tym jak zmieniłam jej miejsce i zawiłsa blisko nawiewnika okiennego zaczęła marszczyć liście ..., czy powodem tego stanu, może być zbyt zimne powietrze, które owiewało ją nocą .... Wróciła na stare miejsce, ale jakoś nie ma ochoty zrobić się znowu piękna 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
wyrak
|
 |
« Odpowiedz #46 : Maj 20, 2009, 16:03:07 » |
|
Kiedyś miałam bellę i pomarszczyły jej się liście jak straciła korzenie i nie pobierała wody. Wisiała wysoko, więc ciągle była zasuszana i zalewana.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
cymric
|
 |
« Odpowiedz #47 : Maj 20, 2009, 22:23:10 » |
|
Właśnie tak zabiłam swoją pierwszą linearis  Stała w kuchni,wysoko,przesuszana/zalewana na przemian
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Forum rządzi,forum radzi,forum nigdy Cię nie zdradzi.  Jestem Asia 
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #48 : Maj 20, 2009, 23:13:07 » |
|
Łojezu, to ja mam żelazną linearis Wisi wysoko, regularnie zasuszana... no, z zalewaniem gorzej, bo podstawek mały, a pod nią panele-o-które-chłop-robi-drakę  i...żyje 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
|
Krystal
|
 |
« Odpowiedz #49 : Maj 25, 2009, 10:19:49 » |
|
Kochane - pomóżcie...  Z moją Lisą jest coś nie tak, prawda?...  Te młode listki zdecydowanie nie wyglądają na zdrowe - tylko na co chorują?... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #50 : Maj 25, 2009, 13:49:37 » |
|
Na uszkodzenie mechaniczne ?  Obserwuj je i zrób zdjęcie za parę dni.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
|
toska
|
 |
« Odpowiedz #51 : Czerwiec 01, 2009, 13:26:38 » |
|
Nie wiem co jest mojej tricolor . Wszystkie młode listki wyglądają tak jak te co na fotce , nawet te maleńkie ledwo wyklute sa właśnie takie  Prosze powiedźcie co jej jest ???   Co to jest , robaki a może ma za mało wody ? Co robić > Basia
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Będę w raju już za 13 dni
|
|
|
|
Krystal
|
 |
« Odpowiedz #52 : Czerwiec 01, 2009, 13:34:48 » |
|
Basia, listki Twojej tricolor wyglądają jak listki mojej Lisy trochę...  U mnie są jakieś dziwnie powgłębiane, pokropkowane...  Też nie wiem, co to może być. Jey - mechanicznie uszkodzone to one u mnie chyba nie są, po prostu - takie już "wyszły"...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
toska
|
 |
« Odpowiedz #53 : Czerwiec 01, 2009, 13:38:05 » |
|
Basia, listki Twojej tricolor wyglądają jak listki mojej Lisy trochę...  U mnie są jakieś dziwnie powgłębiane, pokropkowane...  Też nie wiem, co to może być. Jey - mechanicznie uszkodzone to one u mnie chyba nie są, po prostu - takie już "wyszły"... Też zwróciłam uwagę że te moje listki są takie jak Twoje . Takie z bordowymi wglębieniami , nierówne . Dziwne . Co to może byc . Inne roślinki nie są takie i teraz nie wiem czy mam od separować czy nie ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Będę w raju już za 13 dni
|
|
|
Majoki
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1893
6a - Mazury/6b-Wawa
|
 |
« Odpowiedz #54 : Czerwiec 01, 2009, 14:15:04 » |
|
Na brak wody to one są bardzo wytrzymałe .Widzę przebarwienia na małych listkach a zielone wyglądają na zdrowe,ale ja ślepa.Ktoś na forum pokazywał takie same listki,odp.była że może od słońca ew ziemia nie odpowiednia.Ile podlewasz?? Miałam podobny przypadek.Wyczytałam tu o australis o jasnych plamach na liściach,poradzono aby porobiła szczepki i ukorzeniła od nowa.Pobiegłam do mojej bo dawno jej nie oglądałam i okazało się że ma to samo,dolne liście,wszystkie w jasnych plamach.Szkoda było ciąć więc podlałam ale troszkę,następnego dnia to samo i listki wróciły do naturalnego koloru.Wniosek taki że tenuipes nie wolno przesuszać a keysii tak.
Pierwsze zdanie dotyczy rośliny dorosłej,młode powinny mieć jednak wilgotno.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Są takie chwile w życiu żółwia,że musi komuś dać w mordę. (Andrzej Mleczko) Jolka
|
|
|
|
toska
|
 |
« Odpowiedz #55 : Czerwiec 01, 2009, 14:59:40 » |
|
Na brak wody to one są bardzo wytrzymałe .Widzę przebarwienia na małych listkach a zielone wyglądają na zdrowe,ale ja ślepa.Ktoś na forum pokazywał takie same listki,odp.była że może od słońca ew ziemia nie odpowiednia.Ile podlewasz?? Miałam podobny przypadek.Wyczytałam tu o australis o jasnych plamach na liściach,poradzono aby porobiła szczepki i ukorzeniła od nowa.Pobiegłam do mojej bo dawno jej nie oglądałam i okazało się że ma to samo,dolne liście,wszystkie w jasnych plamach.Szkoda było ciąć więc podlałam ale troszkę,następnego dnia to samo i listki wróciły do naturalnego koloru.Wniosek taki że tenuipes nie wolno przesuszać a keysii tak.
Pierwsze zdanie dotyczy rośliny dorosłej,młode powinny mieć jednak wilgotno.
mo to idę jej chlusnąć wodą a niech pozna chamskie serce . Choc i tak mnie martwi
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Będę w raju już za 13 dni
|
|
|
|
nataliaada
|
 |
« Odpowiedz #56 : Czerwiec 01, 2009, 15:05:08 » |
|
A ja nie wiem czy i ja tego problemu nie mam, młode liście jednej mojej kolorowej carnosy też jakieś takie dziwne były i ja je urwałam bojąc się, że choroba to jakaś. Może od słońca?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Wystarczy Natalia 
|
|
|
Majoki
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1893
6a - Mazury/6b-Wawa
|
 |
« Odpowiedz #57 : Czerwiec 01, 2009, 17:56:33 » |
|
Baśka ! ja nie radziłam aby chlustać  jakby co to nie ja 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Są takie chwile w życiu żółwia,że musi komuś dać w mordę. (Andrzej Mleczko) Jolka
|
|
|
|
toska
|
 |
« Odpowiedz #58 : Czerwiec 01, 2009, 22:09:32 » |
|
Baśka ! ja nie radziłam aby chlustać  jakby co to nie ja  To nie ja hlastałam , tylko Nataliada . Ja moja podlałam porządnie bo miała sucho jak wiór , wywaliłam bidulkę do kuchni na zmywak bo tylko na zmywaku nie trzymam kwiatów  Ma kwarantanne .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Będę w raju już za 13 dni
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #59 : Czerwiec 01, 2009, 22:21:35 » |
|
Dziewczyny, młode rośliny/sadzonki tudzież młode listki na nich, są zdecydowanie bardziej wrażliwe niż rośliny dorosłe - to chyba wszystkie wiemy. Z związku z powyższym może im zaszkodzić byle co - nadmiar wody, brak wody, ostre słońce, niedostateczne oświetlenie, potrącenie przez sąsiadkę-gałązkę, pacnięcie kocim ogonem, i tak dalej, i tak dalej... I taki młody liść na niesprzyjającą mu okoliczność reaguje różnie. Jeden żółknie i opada, a inny się deformuje. Dlatego właśnie sadzonki najlepiej się czują w mnożarkach, bo są w nich osłonięte przed "groźnym światem zewnętrznym"  Mają zapewnioną podwyższoną wilgotność powietrza, a za tym idzie wolniejsze przesychanie podłoża czyli mniejsze wahania wilgotności tegoż podłoża, mniejsze wahania temperatury powietrza, no i zdecydowanie mniejsza jest możliwość uszkodzeń mechanicznych.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
|