hanka55
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 132
|
 |
« Odpowiedz #150 : Sierpień 18, 2009, 14:43:29 » |
|
Zapewnić jej optymalne warunki do regenarecji tkanek. Dokładnie tak samo, jak dziecku z III stopniem poparzeń skórnych. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
cieplutko - hanka 
|
|
|
|
Polanka
|
 |
« Odpowiedz #151 : Sierpień 18, 2009, 14:57:57 » |
|
Dziękuję Hanko! Szczęśliwie nie mam dziecka z poparzeniami III-ego stopnia , ale domyślam się co można robić, by przynieść mu ulgę.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Czujące istoty są niezliczone jak przestrzeń. Oby każda z nich bez trudu urzeczywistniała naturę swego umysłu.
|
|
|
hanka55
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 132
|
 |
« Odpowiedz #152 : Sierpień 18, 2009, 16:10:41 » |
|
 usunąc najbardzie chore tkanki, które zaczęły się rozkładać i mogą stanowic źródło infekcji, nawilżać, nawilżać, nawilżać powietrze wokół ( nawet 70% wilgotności z osłonki pod doniczką) i podawać lekkostrawny pokarm bogaty w magnez i wapń - np. dolomit doglebowo. Dałabym jeszcze oprysk regeneratorem DNA - Asahi. I oby szybko doszła do formy. P.S. Moje calyciny odbiły po zimowym transporcie i koszmarnym przemrożeniu, dopiero po takiej kuracji. Straciłam połowę pędów z dorosłych roślin ale teraz już mają nowe liście i kwiatostany. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
cieplutko - hanka 
|
|
|
Basiek7
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 92
Mazowieckie
|
 |
« Odpowiedz #153 : Sierpień 19, 2009, 08:03:08 » |
|
Jeśli to np. fytoftoroza, to marne szanse na ratunek. ( Grzyb może znajdować się i w zakażonych pędach, i w kupionej, a nie odkażonej/ wyparzonej, ziemi.) Jeśli bakteryjne porażenie, to po usunięciu zgniłych części i zabezpieczeniu ran, * czyli po zlikwidowaniu źródła infekcji), fungicyd systemiczny, powienien przynieść skutek. I takiego, pomyślnego rozwiązania Ci zyczę, Basiu.  Hanka, niestety wczoraj nie kupiłam żadnego fungicydu, bo Pani nie bardzo wiedziała o co chodzi. Polecała mi raczej te do stosowania zewnętrznego. Czy możesz podać mi nazwę fungicydu systemicznego, to będzie mi łatwiej, nie będę musiała wdawać się w dyskusje  I dziękuję za rady i za wsparcie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Zafiołkowana i zahojowana storczykomaniaczka  pozdrawiam, Basia
|
|
|
hanka55
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 132
|
 |
« Odpowiedz #154 : Sierpień 19, 2009, 11:29:18 » |
|
Basiu, ja używam Mildexu i Amistaru. Ma je Iwonka z e-hortico i jeśli poprosisz Ją, mailem o szybką wysyłkę, potrafi dostarczyć potrzebny preparat w 24 h. Serio!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
cieplutko - hanka 
|
|
|
aniakrzyś
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 211
|
 |
« Odpowiedz #155 : Sierpień 19, 2009, 11:40:39 » |
|
Moja carnosa traci tzw. turgor, tzn.listki nie są takie sprężyste i marszczą się od spodu. Podlewam normalnie, tak jak hoye, przeważnie raz w tygodniu. To juz wiekowa roślinka, dawno nie była przesadzana, może ma za ciasno?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Jestem Ania
|
|
|
eriopus
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 215
|
 |
« Odpowiedz #156 : Sierpień 19, 2009, 11:49:14 » |
|
Aniu wątpie zresztą sama wiesz że carnosa nie lubi częstego przesadzania. Dla mnie utrata turgoru wiąże sie z tym że coś jest nie tak z korzeniami. Zamierają włośniki lub całe korzenie, roślina nie pobiera wody, liscie nadal transpirują ale siła ssąca nie ma czego do nich podciągnąć i niestety marszczą sie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
hanka55
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 132
|
 |
« Odpowiedz #157 : Sierpień 19, 2009, 11:59:37 » |
|
A może bilans wodny jest w inny sposób zakłócony? Ilość wyparowanej wody nie równa się ilości dostarczonej? Warto obejrzeć korzenie, czy aby nie gniją i nie są uszkodzone, a przy okazji przesadzić lub wymienić ziemię, dodając garśc nawozu naturalnego ( tak, by nie dotykał korzeni). Swoje compacty i carnosy przesadzam, czasem i 2-3 razy po kupnie  , bo raz albo doniczka za mała, dwa - zmieniła się koncepcja i "idą" teraz do wielogatunkowej donicy, trzy - kupiłam inne odmiany i teraz compacty wszystkie w jednym "zwisie". I szczerze mówiąc, nie zauważyłam, by przesadzanie im szkodziło. Ważne jest tylko delikatniutkie zagęszczanie ziemi tak, by nie podusić/ połamać/ zgnieść/ uszkodzić korzeni, które sa równie kruche, jak powojnikowe. Osobiście - nie podlewam wodą po przesadzeniu przez kilka dni, żeby pobudzić korzenie do wzrostu/ poszukiwania wody, podobnie jak się to robi z niektórymi bylinami ogrodowymi. Przesadzone dostają tylko " kroplówkę" ze spryskiwacza (stała wilgotność w pokoju ok. 60-64%), żeby sobie uzupełniały deficyty szparkowo.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
cieplutko - hanka 
|
|
|
Basiek7
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 92
Mazowieckie
|
 |
« Odpowiedz #158 : Sierpień 19, 2009, 12:09:30 » |
|
Basiu, ja używam Mildexu i Amistaru. Ma je Iwonka z e-hortico i jeśli poprosisz Ją, mailem o szybką wysyłkę, potrafi dostarczyć potrzebny preparat w 24 h. Serio!
Hanka, wielkie dzięki!!!! Mam nadzieję, że ją uratuję, bo jak nie, to  To jedna z moich pierwszych hoi i od razu taki pech 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Zafiołkowana i zahojowana storczykomaniaczka  pozdrawiam, Basia
|
|
|
hanka55
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 132
|
 |
« Odpowiedz #159 : Sierpień 19, 2009, 12:16:54 » |
|
Basiu, to są najsilniejsze systemiczne fungicydy ! Dawkowanie koniecznie w/g przepisu.Prosze, przeczytaj ten artykuł: http://www.ho.haslo.pl/article.php?id=2677
|
|
|
|
|
Zapisane
|
cieplutko - hanka 
|
|
|
Basiek7
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 92
Mazowieckie
|
 |
« Odpowiedz #160 : Sierpień 19, 2009, 13:11:09 » |
|
Oczywiście, zastosuję według przepisu. A po przeczytaniu tego artykułu to aż strach mnie obleciał  U mnie te plamy pasują do zdjęcia nr 2
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Zafiołkowana i zahojowana storczykomaniaczka  pozdrawiam, Basia
|
|
|
aniakrzyś
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 211
|
 |
« Odpowiedz #161 : Sierpień 19, 2009, 13:57:50 » |
|
Dzięki za pomoc  Zajrzę jej dzisiaj pod stópki i zobaczymy 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Jestem Ania
|
|
|
eriopus
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 215
|
 |
« Odpowiedz #162 : Sierpień 19, 2009, 14:02:30 » |
|
Aniu na dawałaś jej nawozik ostatnio?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
aniakrzyś
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 211
|
 |
« Odpowiedz #163 : Sierpień 19, 2009, 14:10:59 » |
|
Wczoraj troszkę biohumusa podlałam. Ona ostatnio sporo kwitła, może się wysiliła?, coś mi się jednak zdaje, że to kwestia przesadzenia. Od kilku lat siedzi w tej samej doniczce, a sporo się też puściła  ostatnio. Zobaczymy
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Jestem Ania
|
|
|
eriopus
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 215
|
 |
« Odpowiedz #164 : Sierpień 19, 2009, 14:18:06 » |
|
Aniu brak turgoru to tak jak pisałem sprawa korzeni u hojek. Albo przelanie albo tzw. susza fizjologiczna. Dlatego pytałem o nawożenie. Jeśli roślina nie jest dłuższy czas przesadzana i ja nawozimy to podłoże sukcesywnie ulega zasoleniu. Wtedy stężenie substancji osmotycznie czynnej jest wieksze w roztworze glebowym niż w komórkach liścia. Roślina pomimo tego że ma wodę w podłożu nie jest jej w stanie pobrać ponieważ woda przechodzi ze środowiska o mniejszym stężeniu substancji osmotycznie czynnej do srodowiska gdzie jest jej więcej. Może to brzmi troszke skomplikowanie ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
aniakrzyś
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 211
|
 |
« Odpowiedz #165 : Sierpień 19, 2009, 14:26:45 » |
|
Tylko troszkę  Generalnie chyba rozumiem o co chodzi  Roślinka w takim stanie nie da rady pobraćtego co dostanie?, czyli przesadzamy
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Jestem Ania
|
|
|
eriopus
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 215
|
 |
« Odpowiedz #166 : Sierpień 19, 2009, 14:30:11 » |
|
Jeśli korzenie są ok to ja bym przepłukał bryłe korzeniową żeby nadmiar soli z niej usunąć i do nowego podłoża. Dokładnie roślina ma wodę a nie może jej pobrać biudula 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
aniakrzyś
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 211
|
 |
« Odpowiedz #167 : Sierpień 19, 2009, 17:08:29 » |
|
Jeszcze raz, wielkie dzięki  Hoya przesadzona, korzonki okazały się być ładne ale już trochę ciasnawo było, zobaczymy jak teraz sobie poradzi  Przy okazji zobaczyłam ją w całej krasie, bo tak pleckami stoi  i spryskałam jej porządnie listki. I teraz wypada czekać i obserwować 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Jestem Ania
|
|
|
hanka55
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 132
|
 |
« Odpowiedz #168 : Sierpień 21, 2009, 13:03:06 » |
|
Czy dobrze diagnozuję septoriozę na Sabah? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
cieplutko - hanka 
|
|
|
Majoki
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1893
6a - Mazury/6b-Wawa
|
 |
« Odpowiedz #169 : Sierpień 21, 2009, 13:18:22 » |
|
Jak ratować aby choć kawałek ocalić od zagłady???? bez korzeni. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Są takie chwile w życiu żółwia,że musi komuś dać w mordę. (Andrzej Mleczko) Jolka
|
|
|
hanka55
Nowicjusz
Offline
Wiadomości: 132
|
 |
« Odpowiedz #170 : Sierpień 21, 2009, 13:33:59 » |
|
Majoki, to objawy deficytu wody. Zasycha najdalsza część od wilgoci doniczki. Czyli - albo spodek z parowaniem, albo wór, albo nawilżacz.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
cieplutko - hanka 
|
|
|
Majoki
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1893
6a - Mazury/6b-Wawa
|
 |
« Odpowiedz #171 : Sierpień 21, 2009, 16:07:34 » |
|
Dziękuję Haniu. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Są takie chwile w życiu żółwia,że musi komuś dać w mordę. (Andrzej Mleczko) Jolka
|
|
|
eriopus
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 215
|
 |
« Odpowiedz #172 : Sierpień 21, 2009, 16:40:55 » |
|
Swietnie to wymyśliłaś  Gratuluje 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
agar
|
 |
« Odpowiedz #173 : Sierpień 21, 2009, 18:40:29 » |
|
Bardzo zgrabna szklarenka, Jolu. I całkiem pojemna  Co to za słój?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Agnieszka
|
|
|
Majoki
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1893
6a - Mazury/6b-Wawa
|
 |
« Odpowiedz #174 : Sierpień 22, 2009, 15:55:23 » |
|
Swietnie to wymyśliłaś  Gratuluje  Dziękuję  robię co mogę Bardzo zgrabna szklarenka, Jolu. I całkiem pojemna  Co to za słój? Pudełko Agnieszko, plastikowe po kukułkach,"wyproszone" ze sklepu.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Są takie chwile w życiu żółwia,że musi komuś dać w mordę. (Andrzej Mleczko) Jolka
|
|
|
|
agar
|
 |
« Odpowiedz #175 : Sierpień 23, 2009, 08:00:59 » |
|
Tak je jakoś z cukierkami kojarzyłam  Ale z tą życzliwością u pań ze sklepu może być ciężko  Swego czasu próbowałam zdobyć coś okrągłego... tragedia!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Agnieszka
|
|
|
|