xenix
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1
|
 |
« : Kwiecień 28, 2009, 19:45:01 » |
|
Proszę wszystkich, którzy być może mieli do czynienia z chorobą tuji, która obrazuje zamieszczone zdjęcia o rady jak zwalczyć tą chorobę. Może ktoś wie co powoduję tą chorobę, jak się przed nią ustrzec. Czy opryskiwać tylko zarażone tuje czy również sąsiadujące ? Choroba ta zniszczyła mi cały jeden rząd tuji  .   
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
gosiap
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 566
zielone jest piękne
|
 |
« Odpowiedz #2 : Maj 04, 2009, 17:35:51 » |
|
HELP  ponad 20 jodełek koreańskich (wys. 1,5-3m) obyspanych śnieżno-białą "kaszą", która roztarta w palcach wyglada jak mąka. Tylko na jednym gatunku jodły "to" występuje. Stare igły najpierw robią się ciemnozielono-szare potem brązowieją. choroba? pasożyt? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
słoneczne buziaki GosiaP
|
|
|
|
małgosia w
|
 |
« Odpowiedz #3 : Maj 04, 2009, 20:05:28 » |
|
To ochojnik, opryskaj Mospilanem lub Confidorem.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
gosiap
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 566
zielone jest piękne
|
 |
« Odpowiedz #4 : Maj 05, 2009, 09:03:20 » |
|
serdecznie dziękuję Małgosiu  myślałam,że się zapłaczę. Może wiesz skąd to się bierze? do tej pory nie pojawiał się, sąsiedzi też nie mieli. Post dołączony: Maj 05, 2009, 12:26:05
już wiem, przyleciały
|
|
|
|
|
Zapisane
|
słoneczne buziaki GosiaP
|
|
|
gosiap
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 566
zielone jest piękne
|
 |
« Odpowiedz #5 : Maj 08, 2009, 18:31:26 » |
|
Jeszcze jeden nieszczęśnik potrzebuje pomocy. Da się odratować? Wiem,że wszystkie "brązowe" trzeba obciąć i nie będzie już taki śliczny  Odbije jeszcze? Wydaje mi się, że przez działkę przeszedł lodowaty jęzor bo tylko na kilku tujach (niskich) są podobne uszkodzenia (i wszystkie pienne róże przemarzły). A może brakuje jakiegoś składnika w ziemi  bo to brązowienie postępuje od środka  
|
|
|
|
|
Zapisane
|
słoneczne buziaki GosiaP
|
|
|
|
małgosia w
|
 |
« Odpowiedz #6 : Maj 08, 2009, 19:16:48 » |
|
Gosiu, zrób zdjęcie w zbliżeniu, bo na tym nie widać szczegółów.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
gosiap
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 566
zielone jest piękne
|
 |
« Odpowiedz #7 : Maj 08, 2009, 19:31:47 » |
|
Dziękuję Gosiu, wiedziałam że na Twoją pomoc mogę liczyć. Niestety, mam pilną pracę w domu i dopiero w przyszły weekend pojadę na działkę. A jodełki z ochojnikem  już opryskane  . Myślę,że za tydzień będą widoczne efekty. Na wszelki wypadek popryskam jeszcze raz. Nie przedobrzę mam nadzieję?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
słoneczne buziaki GosiaP
|
|
|
|
małgosia w
|
 |
« Odpowiedz #8 : Maj 08, 2009, 19:48:16 » |
|
Nie przedobrzysz 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
gosiap
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 566
zielone jest piękne
|
 |
« Odpowiedz #9 : Maj 08, 2009, 19:51:55 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
słoneczne buziaki GosiaP
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #10 : Czerwiec 04, 2009, 23:07:10 » |
|
Mam w donicy jałowiec. Nie pamiętam nazwy gatunku i nie zrobiłam zdjęcia, bo teraz mnie naszło, żeby o niego zapytać (pięknie  ). Jakiś taki rosnący do góry i chyba nie pospolity (w sensie gatunku). W każdym razie spędził na moim balkonie drugą zimę i wiosną przestał być ładny - zaczął od dołu brązowieć. Pomyślałam, że zmarzł albo wlazł w korzenie grzyb od nadmiaru wilgoci (donica wisi po zewnętrznej stronie balustrady, zapomniałam go przenieść na zimę pod dach  ). W sumie postanowiłam go wywalić. Dziś wreszcie w tym celu wywlokłam donicę z uchwytu i okazało się, że "po słonecznej stronie" jest masa nowych przyrostów. No i zawahałam się - może dać mu szansę ? Tylko jak - wyciąć wszystko rude i opryskać jakimś antygrzybem ? Czy może podlać Previcurem ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
|
małgosia w
|
 |
« Odpowiedz #11 : Czerwiec 04, 2009, 23:15:20 » |
|
Pani admin, tak bez zdjęcia ? Będziemy wróżyć z fusów ?
Zobacz, czy nie ma nieproszonych gości, np. tarczniów. Jeśli nie ma , to wytniij rude i popsikaj. Daj mu szansę jak chce żyć.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #12 : Czerwiec 04, 2009, 23:20:18 » |
|
Liczyłam na wróżbiarskie talenty pani admin  Czym popsikać ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
|
małgosia w
|
 |
« Odpowiedz #13 : Czerwiec 04, 2009, 23:23:26 » |
|
Czymś z szerokim spektrum, bo nie wiadomo z czym walczymy.  Co masz ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #14 : Czerwiec 04, 2009, 23:42:56 » |
|
Previcur, Biochicol, Score i Bravo (większy wybór niż w moim sklepie ogrodniczym  ).
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
|
małgosia w
|
 |
« Odpowiedz #15 : Czerwiec 05, 2009, 08:09:00 » |
|
Previcur będzie OK.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
MeGreen
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3
|
 |
« Odpowiedz #16 : Lipiec 20, 2009, 16:13:02 » |
|
Witam! również prosiłabym o radę odnośnie iglakowych pasożytów, szukałam wszędzie czegoś podobnego co pozwoliło by mi na jego identyfikacje i znalezienie sposobu zwalczenia ale bezskutecznie. Pojawiło się to zarówno na świerkach jak i jodle sporadycznie na tujach przypomina cieniutką gęstą pajęczynę, jest lepkie rozchodzi się po drzewkach z jednego punktu który przypomina niby kokon ale nigdzie nie widać żadnych insektów, może ktoś będzie mógł podzielić się wiedzą na ten temat będę bardzo zobowiązana  
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Wiktor
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 549
Małopolskie, strefa 6b.
|
 |
« Odpowiedz #17 : Lipiec 20, 2009, 16:32:38 » |
|
A czy to po prostu nie zwykłe pająki? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrowienia! Wiktor. 
|
|
|
MeGreen
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3
|
 |
« Odpowiedz #18 : Lipiec 20, 2009, 20:00:54 » |
|
będę się w takim razie uważnie przyglądać, póki co wręcz nieprawdopodobne mi się wydały rozmiary i nasilenie tego zjawiska jak na dzieło pająków i bardzo się przestraszyłam, dziękuje
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|