Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Oferty Agroturystyczne z całej Polski
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 23, 2012, 15:53:51
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Skrętnik cz 13  (Przeczytany 10651 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
maga
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1024


mazowieckie, 6a


« Odpowiedz #90 : Maj 15, 2009, 08:33:41 »

Kurczę, mam dylemata.
Cymric obiecała mi sadzonki. I teraz tak - szczerze mówiąc nie chce mi się bawić w to liści cięcie - gięcie. w wątku o rozmnażaniu skrętnika wyczytałam, ze ktoś ukorzeniał go po porstu w wodzie. Albo w ukorzeniaczu maczał i sadzał w ziemie.
Ale czy to na pewno tak wyjdzie?
Bo za nic nie chciałabym takiego skarba zmarnować...
Zapisane

nazywam się magda i jestem hojoholiczką Smile
ursbak
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 603


Podlasie


« Odpowiedz #91 : Maj 15, 2009, 08:52:10 »

Wiecie co?...ułamał mi się listek tego zwisającego skrętnika....wetknęłam ot tak do ziemi....nie myślałam nawet że się ukorzeni....patrzę dziś....a on ma korzonki....tak też można....nie wiedziałam.....jak podrośnie mogę oddać...
Zapisane

kubulinka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2611


Poznań ; 7a


« Odpowiedz #92 : Maj 15, 2009, 08:55:00 »

Asiu, co do moich dywagacji nad Monsterem tudzież Monsterą... Laughing Ja generalnie nie wiem jak to odmieniać. Laughing I dlatego dostałaś tyle PW ode mnie  Razz Powiedz, on jest inny od zwykłego Concord Blue, czy to tylko Twoje określenie? Smile
Zapisane

"Ludzie bowiem
to anioły bez skrzydeł,
i to jest właśnie takie piękne,
urodzić się bez skrzydeł
i wyhodować je sobie..."

Jose Saramago
maga
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1024


mazowieckie, 6a


« Odpowiedz #93 : Maj 15, 2009, 09:11:22 »

Ursbak, dzięęęęki!!!


Post dołączony: Maj 15, 2009, 09:12:18
A jako poczatkującej skrętnicy powiedzcie jaką ziemię mu zafundować.
Mam tylko compo i kaktusiankę; pewnie żadna z nich się nie nada, nie?
Zapisane

nazywam się magda i jestem hojoholiczką Smile
kubulinka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2611


Poznań ; 7a


« Odpowiedz #94 : Maj 15, 2009, 09:33:17 »

Z tego co ja kojarzę, to mi JeyDee mówiła coś o ziemi do paproci... Confused
Zapisane

"Ludzie bowiem
to anioły bez skrzydeł,
i to jest właśnie takie piękne,
urodzić się bez skrzydeł
i wyhodować je sobie..."

Jose Saramago
maga
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1024


mazowieckie, 6a


« Odpowiedz #95 : Maj 15, 2009, 09:34:31 »

Oooo, a to heca! Będę musiała kupic.
Zaraz jeszcze przewalę wątki skręnikowe.
Dzieki, kubulinko!
Zapisane

nazywam się magda i jestem hojoholiczką Smile
a-moroso
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 638



« Odpowiedz #96 : Maj 15, 2009, 09:36:38 »

Ziemia musi być luźna, moje, które zakupiłam, przyszły wsadzone w mieszankę ziemi i włókna kokosowego Wink
Zapisane

Moje domowe, balkonowe i ogrodowe Smile
http://www.floraforum.pl/index.php/topic,12252.0.html

Moja kolekcja hippeastrum:
http://www.floraforum.pl/index.php/topic,10744.0.html

Pozdrawiam serdecznie
Ania
maga
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1024


mazowieckie, 6a


« Odpowiedz #97 : Maj 15, 2009, 09:47:45 »

Jak luźna to moze kaktusianka się jednak nada?
Zapisane

nazywam się magda i jestem hojoholiczką Smile
Kelosak
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 412


Wielkopolska -strefa 6B


« Odpowiedz #98 : Maj 15, 2009, 13:33:34 »

Asiu, co do moich dywagacji nad Monsterem tudzież Monsterą... Laughing Ja generalnie nie wiem jak to odmieniać. Laughing I dlatego dostałaś tyle PW ode mnie  Razz Powiedz, on jest inny od zwykłego Concord Blue, czy to tylko Twoje określenie? Smile

Skrętnik Concord Blue należy do rodziny Streptocarpus ,podrodziny Streptocarpella i jest jedyną hybrydą jaką tutaj  /Subgenus Streptocarpella hybrids/ znalazłam. Ale kiedyś ktoś na allegro sprzedawał białego, podobno.
Zapisane

Kaśka
cymric
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1511



« Odpowiedz #99 : Maj 15, 2009, 13:34:10 »

Mój skrętnik to zwykły Concord Blue.Ja próbuję ukorzenić w wodzie.Kubulinko ty jak swoje ukorzeniałaś-w wodzie czy ziemia.
Zapisane

Forum rządzi,forum radzi,forum nigdy Cię nie zdradzi. Wink

Jestem Asia Smile
kubulinka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2611


Poznań ; 7a


« Odpowiedz #100 : Maj 15, 2009, 13:47:45 »

Aaaa... No to dziękuję za szczepeczki, bo właśnie dziś swojego wsadziłam do ziemi. Smile Ukorzeniałam w wodzie, Asiu. Smile
Zapisane

"Ludzie bowiem
to anioły bez skrzydeł,
i to jest właśnie takie piękne,
urodzić się bez skrzydeł
i wyhodować je sobie..."

Jose Saramago
maga
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1024


mazowieckie, 6a


« Odpowiedz #101 : Maj 15, 2009, 14:01:44 »

Słuchajcie, ja jestem świeżo skręcona i nie wiem nic o skrętnikach.
Jak teraz poukorzeniam to w tym roku on jeszcze zakwitnie?
A jak one zimują? Kilka części skrętnikowego wątku przeczytałam i pisałyście coś i piwnicach i takich tam...
Co z nimi robić w zimie?
Z góry mówię, ze jeszcze niczego nie udało mi się przezimować - poza winobluszczem, ale to on sam zimował, ja z tym nic nie robiłam, nawet nie podlewałam go.
Czy wiciokrzew też tak elegancko zimuje? Jak tak to se sprawię wiciokrzewa jak nic!
Zapisane

nazywam się magda i jestem hojoholiczką Smile
bachud
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 729



« Odpowiedz #102 : Maj 15, 2009, 14:27:07 »

Ja trzymam swojego w pracy. Ale nie pamiętam czy ukorzeniałam go rok temu na wiosnę czy dwa lata (ale chyba rok temu). I dosyć szybko jako młodziak zaczął kwitnąć - a jak juz zaczął to kwintł całe lato. Teraz też już zbiera się w sobie do startu w nowy sezon. A życie ma ciężkie, bo jak czasem idę na chorobowe to go nikt nie pamięta podlać, cały sezon grzewczy grzeję jak w kotłowni bo mi zawsze zimno - więc aż mu się czasem listki trzęsą z... gorąca Wink Ale żyje i trzyma się dzielnie. Więc chyba bardzo wrażliwy nie jest. Mam takiego "zwykłego" całkiem białego.
Zapisane

Barbara
kaska.k
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1400



« Odpowiedz #103 : Maj 16, 2009, 10:25:18 »

A u mnie zakwitł Balet po ciężkiej zimie  Very Happy



I w porównaniu z aksamitnym kundelkiem  Smile Oczywiście na tym zdjęciu powinien być troszkę ciemniejszy  Smile




Zapisane

ursbak
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 603


Podlasie


« Odpowiedz #104 : Maj 16, 2009, 12:29:12 »

Zachwycajacy Balet Kasiu.... Smile Smile może po tej zimie nadeszły już tylko lepsze czasy dla skretników ?. OBY Very Happy
Zapisane

anulka247
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 173


« Odpowiedz #105 : Maj 16, 2009, 15:22:19 »

Kupiłam skrętnika z drobnymi listkami (niby ten ogrodowy). Zalany wodą niemiłosiernie. Jak go tu szybko obsuszyć, żeby nie padł  Sad.
Zapisane
ursbak
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 603


Podlasie


« Odpowiedz #106 : Maj 16, 2009, 15:32:31 »

Anulko wydaje mi się że dobrze by było postawić go bliżej południowego okna...i na warstwie keramzutu...i oczywiście bez podlewania....może nic mu nie będzie.....swojego podlewam od czasu do czasu....ale tez przez kilka dni ma moookro...powodzenia...
Zapisane

makosz11
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2840



« Odpowiedz #107 : Maj 16, 2009, 17:51:27 »

Anulko, nasza forumowa ZOE pisała kiedyś :zalaną roślinę wyjąć z doniczki i otulić jednorazowym ręcznikiem.Tak długo obciskać kolejnymi warstwami ręczniczków aż wodę odsączą, można nawet owinąć grubą warstwą i zostawić na noc. Ostrożnie usunąć nieco podłoża / torf na pewno / i wsadzić do doniczki uzupełniając świeżą ziemią.Postępować tak z każdą zalaną roślinką więc na pewno i ze skrętnikiem.
Zapisane

Kotom bez trudu udaje się to, co nie jest dane człowiekowi : iść przez życie nie czyniąc hałasu.
anulka247
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 173


« Odpowiedz #108 : Maj 17, 2009, 13:33:36 »

Dziękuję za radę... Zaraz tak zrobię z tym skrętnikiem.
Zapisane
alucha1327
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 25



« Odpowiedz #109 : Maj 20, 2009, 09:11:28 »

A ja jestem nowicjuszką na tym forum i chciałam się ze Wszystkimi przywitać:)
Jak to dobrze ,że ktoś mądry wymyślił to forum-tyle radości można mieć z możliwości powiększania swoich zbiorów:)
Przy okazji ,serdecznie dziękuję jeszcze raz Marwie i Pacjęntowi21!!
Myślę,że to najlepszy czas na wymianę.Także jakby Ktoś był chętny to będę bardzo szczęśliwa:))
Pozdrawiam
Zapisane
bee
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 907


wielkopolska 6b


« Odpowiedz #110 : Maj 20, 2009, 10:30:10 »


Myślę,że to najlepszy czas na wymianę.Także jakby Ktoś był chętny to będę bardzo szczęśliwa:))
Pozdrawiam

Tak, a co masz do wymiany alucha1327
Zapisane

" Ile razy mogę słuchać, mogę słuchać o tym, że ktoś obiecał 1000 rzeczy ale zrobił tylko 2;
Z dniem każdym narasta we mnie przekonanie ,że to nie są dobre chęci tylko taaanie gaaadanie.
Tanie gadanie, wartością słowa jest jego dotrzymanie .."
cymric
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1511



« Odpowiedz #111 : Maj 20, 2009, 10:50:43 »

Nie mogę na to patrzeć bee  Very Happy .Twojemu kotku zaraz oczko wypadnie,bo chyboce się straszliwie.  Very Happy
Zapisane

Forum rządzi,forum radzi,forum nigdy Cię nie zdradzi. Wink

Jestem Asia Smile
maga
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1024


mazowieckie, 6a


« Odpowiedz #112 : Maj 20, 2009, 10:52:05 »

O kurcze, faktycznie mu to oko oblata...
Zapisane

nazywam się magda i jestem hojoholiczką Smile
boniazem5
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1


« Odpowiedz #113 : Maj 20, 2009, 11:06:36 »

Tez bym chciała się takiego dochować,mam tylko białego i niebieskiego.
Zapisane
maga
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1024


mazowieckie, 6a


« Odpowiedz #114 : Maj 20, 2009, 11:15:09 »

A ja czekam na mojego blue concorda... jest taki piękny...
a cztery inne -listki- już stoją w wodzie.
Zapisane

nazywam się magda i jestem hojoholiczką Smile
Kelosak
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 412


Wielkopolska -strefa 6B


« Odpowiedz #115 : Maj 20, 2009, 14:07:42 »

Za radą znajomej,której skrętniki się udają podlałam moje nawozem do pomidorów. No i nareszcie coś się ruszyło i będzie lada dzień pierwszy kwiatek. A u mojej mamy fioletowo od kwiecia na skrętniku i karmi go czystą kranówką bez dodatków. I gdzie tu sprawiedliwość na tym świecie Confused
Zapisane

Kaśka
maga
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1024


mazowieckie, 6a


« Odpowiedz #116 : Maj 20, 2009, 14:09:24 »

A ja czekam na mojego blue concorda... jest taki piękny...
a cztery inne -listki- już stoją we wodzie.
Strasznie za te bykolce przepraszam! Coś mi się stało z komputerem i nie wchodziły duże litery i w ogóle. Teraz juz dobrze i juz nie będę. Teraz pozostaje mi tylko problem polskich liter...  Confused

Zapisane

nazywam się magda i jestem hojoholiczką Smile
bachud
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 729



« Odpowiedz #117 : Maj 21, 2009, 08:49:24 »

Kurka, zaczynam się zastanawiać. Dziś poogladałam mojego "słuzbowego" skrętnika i widzę, że lekko zaczynają mu blednąć liście  Confused Stoi na wschodnim parapecie - bezpośredniego słonka ma tylko chwilkę z rana a tak to normalne światło. Ostatnio w pracy bywam więc sama pilnuję podlewania, na wiosnę go przesadzałam - był ok.

Wiem, że fotka beznadziejna ale w pracy mam tylko telefon. Generalnie wszystko wygląda ok. tylko zaczynają się jaśniejsze cienie po bokach liści - mi się to kojarzy z brakiem / nadmiarem światła? Rośnie tu już chyba z 1,5 roku ale nie pamiętam czy coś takiego było. Kiedyś mu trochę liście obsychały jak grzejnik pod nim za mocno buzował - to przestawiłam obok na szafkę. Całe ostatnie lato kwitł nieprzerwanie. Teraz już też ma pierwsze pączki.
Kto ma pomysł co jest nie tak?
Zapisane

Barbara
malena100
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1759


Ulster - Irlandia Północna


« Odpowiedz #118 : Maj 21, 2009, 09:05:59 »

Może to już czas na nawozenie? Skoro szykuje się do kwitnienia może musisz go podkarmić?
Zapisane

bachud
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 729



« Odpowiedz #119 : Maj 21, 2009, 09:17:01 »

Ja cię kręcę! Jaki obciach! Wiesz, że w ogóle o tym nie pomyślałam?! Nawozu daje tylko roślinom w domu - o tym nigdy chyba nie pamiętałam. Ale za to dziś dałam mu mikoryzy, bo wczoraj domowe szczepiłam. A jak się ma mikoryza do nawożenia? Chyba stosuje się i jedno i drugie, nie?
Zapisane

Barbara
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: