Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Oferty Agroturystyczne z całej Polski
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 23, 2012, 15:50:01
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: « 1 2   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: łatwe do ukorzenienia  (Przeczytany 2510 razy)
0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.
agar
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1165



« Odpowiedz #30 : Maj 02, 2009, 09:53:27 »

Szulbe, Kubulinko, mogę Was nazwać "siostrami w nieszczęściu" Smile Moja stoneana tak samo oporna, zaparła się i od jesieni ani drgnie. Mam przy niej prawdziwy trening cierpliwości Mad
Zapisane

Pozdrawiam Agnieszka
arek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 545


lato, plaża, słońce, zapomnienie... lalalala


WWW
« Odpowiedz #31 : Maj 02, 2009, 13:13:20 »

no to ja mam farta bo moja h. stoneana ukorzeniał się w szklance z wodą i puszcza już drugi pęd



a najłatwiejsza chyba jest h. gracilis - po zjedzeniu dolnej części przez psice włożyłem część listkową do rozmnażarki i po jakiś 2 tyg. ma korzenie wszędzie:-)






Zapisane

pozdrawiam
arek


...la la la la la laaaaaa back to black....

Smile
PEla
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1190



« Odpowiedz #32 : Maj 02, 2009, 13:28:23 »

To masz jakąś cud mnożarkę i nie wiem co jeszcze... bo gracilis jest do bani jeśli chodzi o ukorzenianie. Dokładnie kupiłam w 28 sierpnia ub. r, i do dzisiaj... aż poszłam policzyć ma (i tyle miała) 6 listeczków i nic. Kompletnie nie czuje wiosny. Podobnie kilkulistna lacunosa (kupiona w ty samym czasie), choć wypuściła dwa mikrusy dalej stoi eh! Sad
Zapisane

Florki Peli
uczę się, uczę          pozdrawiam
arek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 545


lato, plaża, słońce, zapomnienie... lalalala


WWW
« Odpowiedz #33 : Maj 02, 2009, 13:29:21 »

może mają za sucho?
Zapisane

pozdrawiam
arek


...la la la la la laaaaaa back to black....

Smile
PEla
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1190



« Odpowiedz #34 : Maj 02, 2009, 13:38:59 »

Były w workach, wierztone...  nie przelane i nie zasuszone tak myślę. Ponoć aklimatyzacja... ale tyle czasu? Następnie, poradzono mi żeby jednak zmienić podłoże, zmieniłam i dalej nic. Jestem niecierpliwa ale powód musi być! Może źle ucięte były czy jak? Sad Już sam nie wiem, ale muszę kupić następne bo 9 m-cy to wystarczający czas aklimatyzacji prawda?
Zapisane

Florki Peli
uczę się, uczę          pozdrawiam
kiczulka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1959



WWW
« Odpowiedz #35 : Maj 02, 2009, 14:06:24 »

Elu, moja gracilis też stoi. Znaczy stała od poprzedniego lata do teraz (w końcu coś tam rośnie Cool). Może więc ten typ tak ma Mad
Zapisane

Pozdrawiam,
Ania
krufka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 444


« Odpowiedz #36 : Maj 02, 2009, 14:31:01 »

A gracilis moja to taka "cichociemna".Siedzi w worze,w glebie,puszcza spektakularne korzenie z międzywęźli,aby odwrócić moją uwagę,a od tyłu montuje śliczną sadzoneczkę.Po prostu zakwitłam wczoraj,jak to zobaczyłam.Rośnie ten mój żłobek w oczach,aż serce się raduje. Very Happy
Zapisane
PEla
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1190



« Odpowiedz #37 : Maj 02, 2009, 15:36:09 »

No proszzz.... Shocked Widzisz Aniu? Idę cierpieć...  Mad Sad
Zapisane

Florki Peli
uczę się, uczę          pozdrawiam
kiczulka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1959



WWW
« Odpowiedz #38 : Maj 02, 2009, 20:08:01 »

Elu, jeszcze się nie poddawaj Cool Zawsze możesz ją postraszyć zakupem większej koleżanki  Smile U mnie compacta była taka zawzięta i w końcu kupiłam dużą Razz A potem następną dużą do podziału z mamą i teraz mam już całkiem wielką Smile
Zapisane

Pozdrawiam,
Ania
23Margo
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2191



« Odpowiedz #39 : Maj 02, 2009, 21:32:43 »

 Smile Smile Smile Super pomysł Aniu   Very Happy idę postraszyć moją compactę  Smile .
Zapisane

Cudownego słoneczka wszystkim życzę Smile
mulatka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 481



« Odpowiedz #40 : Maj 02, 2009, 22:29:40 »

Czy mogę się dowiedzieć jak i po co wkładacie hoje do wora ??? Confused
tylko nieukorzenione czy te ukorzenione też -  by podrosły sobie troszkę  Confused
Zapisane
23Margo
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2191



« Odpowiedz #41 : Maj 03, 2009, 00:36:26 »

Edytko i te i te. Smile
Nawet dorosłe , jak im coś jest i listki tracą tugor , czyli w ramach rekonwalescencji  .
A sadzonki by się szybko ukorzeniły  Smile .
Zapisane

Cudownego słoneczka wszystkim życzę Smile
Krystal
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1713



« Odpowiedz #42 : Maj 03, 2009, 07:15:31 »

W kwestii właściwości (niezwykłych) worów Wink : moja sadzonka bilobaty ma w worze... pączek kwiatowy!  Very Happy Którego na pewno nie miała, jak do niego szła.
Wiem, wiem, że on na stracenie (bo korzonki dopiero tycie), ale jest! I żal mi go trochę, powiem szczerze - bo taki słodki różowiutki...  Sad
Zapisane
axlowa
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 907



« Odpowiedz #43 : Maj 03, 2009, 20:48:37 »

Moja gracilis od listopada w wodzie i nic Mad, już mnie denerwuje.
Zapisane
kubulinka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2611


Poznań ; 7a


« Odpowiedz #44 : Maj 04, 2009, 13:26:01 »

A ja na tyci tyci sadzonce longifolii wypatrzyłam pączulka i też nie sądzę, żebym go widziałą wcześniej... Confused
Zapisane

"Ludzie bowiem
to anioły bez skrzydeł,
i to jest właśnie takie piękne,
urodzić się bez skrzydeł
i wyhodować je sobie..."

Jose Saramago
aleksandra
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 189



« Odpowiedz #45 : Maj 04, 2009, 13:48:46 »

A ja zupełnie "zielona" w tym temacie dostałam:
Calycinę, tą co jej korzonki przy rozpakowaniu odpadły, i Austarlis.
Wsadziłam obie do słoików z wodą 28 kwietnia, dziś już mają pokaźne korzonki w słoikach Smile
Zapisane

Serdecznie pozdrawiam Smile
Aleksandra
PEla
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1190



« Odpowiedz #46 : Maj 04, 2009, 14:26:01 »

Olu to super wiadomość. Najpierw korzonki, potem listki a nastepnie... Very Happy
Zapisane

Florki Peli
uczę się, uczę          pozdrawiam
krufka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 444


« Odpowiedz #47 : Maj 04, 2009, 14:36:19 »

Olu to super wiadomość. Najpierw korzonki, potem listki a nastepnie... Very Happy
Tak,tak, korzonki i listki pokazały się piorunem,na kwiatki czekam 15 rok!!!
Ale juz przeniesiona w inne miejsce,ma coś dziwnego w paru miejscach,mam nadzieję,że to to,o czym myślę...
Zapisane
PEla
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1190



« Odpowiedz #48 : Maj 04, 2009, 14:49:56 »

W moim wydaniu to zabrzmi jak herezja ale już więcej nie dotykaj i nie przenoś.  Cool Teraz jest bardzo dobry czas więc kto wie... Very Happy
Zapisane

Florki Peli
uczę się, uczę          pozdrawiam
Dolli
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4030



« Odpowiedz #49 : Maj 04, 2009, 16:17:16 »

Hoja gracilis ukorzeniła mi się rewelacyjnie szybko, rzeczywiście ma korzonki wszędzie, ale niestety - nie rośnie. Równolegle z nią ukorzeniłam odoratę i ta wypuszcza już drugi pęd. Obie przesyłają pozdrowienia Tellerce. Wink
Zapisane

JeyDee
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 7910


strefa klimatyczna 6B


WWW
« Odpowiedz #50 : Maj 04, 2009, 16:23:39 »

Moja gracillis ślicznie ruszyła Cool
A ukorzeniłam ją .... w lipcu zeszłego roku Razz
Zapisane

Pozdrawiam - Jola Smile

A Stefek bezczelnie zmienił szkodę...
Moje chychcie
Dolli
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4030



« Odpowiedz #51 : Maj 04, 2009, 16:37:29 »

Dzięki za pocieszenie. Moja gracilis (która Ciebie, Jey, też pozdrawia Wink ) ukorzeniła się w przeciągu kilku dni. To był sierpień. Do dziś zołza jedna robi za uroczą zieloną kompozycję i ani drgnie. Odoratka za to rośnie, że buzi dać.
Co jeszcze ładnie mi się ukorzeniło? Compacta. Też błyskawicznie i też listeczki wypuszcza. Właściwie ukorzenianie hoi idzie mi sto razy lepiej niż ... ukorzenianie fiołków. A podobno są najłatwiejsze...

Dodam może jeszcze, że wkładałam pędy do mieszanki małej ilości zwykłej ziemi z dużą ilością podłoża storczykowego i perlitu. Dwie hoje trzymałam w wodzie - bez efektów.
Zapisane

krufka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 444


« Odpowiedz #52 : Maj 04, 2009, 17:16:48 »

W moim wydaniu to zabrzmi jak herezja ale już więcej nie dotykaj i nie przenoś.  Cool Teraz jest bardzo dobry czas więc kto wie... Very Happy
Nie,nie ona przeniesiona jesienią,teraz jej nie tykam.Ma sporo nowych pędów i takie cusie w międzywęźlach,jakby polakierowane.Rośnie toto jakiś mm tygodniowo-prędkość zawrotna,ale mnie i tak cieszy

Post dołączony: Maj 04, 2009, 17:21:51
Zresztą chyba jestem niepoprawną optymistką,skoro zwariowałam na puncie hoi,podczas kiedy ta,którą posiadam nigdy nie raczyła zakwitnąć.Więc chyba skupię się na tych o pięknych liściach,a ich kwiatuchy pooglądam sobie na waszych fotkach.I będzie git!!!!! Smile Smile Smile
Zapisane
mariusz_pol
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 396


« Odpowiedz #53 : Maj 05, 2009, 14:27:20 »

A jak mogę sprawdzić czy hoja, która siedzi w ziemi mi się ukorzeniła? Bo moja lacunosa długo siedzi w ziemi i nic.
Zapisane

nataliaada
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1054


« Odpowiedz #54 : Maj 05, 2009, 14:34:11 »

Jeśli te nic oznacz dosłownie nic, w sensie nie jest gorzej niż było, to nic nie rób. Może się już ukorzeniła  albo dalej to robi. Po co jej przeszkadzać Wink ?
Zapisane

Wystarczy Natalia Wink
adamanna
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 191



« Odpowiedz #55 : Maj 05, 2009, 14:48:43 »

U mnie gracilis kupiona w postaci nieukorzenionych sadzonek gdzieś tak jesienią , dość szybko puścila korzonki ( w wodzie ) - ale miala juz całlkiem spore zawiązki na gałązkach, zimę spędziła jakieś 60 cm od południowego okna , a jak zaczęła sie puszczać wiosną powędrowała na parapecik i rośnie !!!!!
Zapisane
krufka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 444


« Odpowiedz #56 : Maj 06, 2009, 06:47:51 »

U mnie na razie jakby wszystko idzie-jedne w liscie,inne w korzonki,każdy z otrzymanych kawałeczków albo już ma listeczki,albo widać ich zawiązki;te nie posadzone w ziemię rozbudowują korzonki.Zaszokowała mnie golamociana-dostałam kawałek z dwoma malutkimi  pędami,świeżo ucięty,wsadziłam w ziemię i do wora i w zasadzie te pędy cały czas rosną ,jakby brak korzeni nie stanowił większego problemu.No chyba,że ukorzeniła się w tempie ekspresowym Shocked Very Happy.
Zapisane
23Margo
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2191



« Odpowiedz #57 : Maj 06, 2009, 09:16:48 »

 Sad Ja mam wiecznie problem z bellą . Zawsze szybko się ukorzenia , potem ślicznie zaczyna rosnąć i nagle klapa  Sad , jakoś się nie możemy dogadać  Sad .
Za to australis każda sadzonka puszcza się zawsze pięknie  Smile
Zapisane

Cudownego słoneczka wszystkim życzę Smile
Strony: « 1 2   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: