krufka
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 444
|
 |
« : Kwiecień 27, 2009, 15:00:25 » |
|
Czy ktoś mógłby mi podpowiedzieć,które z hoi ukorzeniają się bez problemu a u których jest droga przez łzy?Zdążyłam się zorientować,że niektóre robią to zmarszu ,a inne są "korzenioodporne"?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
tuberoza11
|
 |
« Odpowiedz #1 : Kwiecień 27, 2009, 15:03:58 » |
|
Carnosa, Publicalyx, Fungii, vitallinea bardzo szybko sie ukorzeniają, trudno jak dla mnie Imperialis, straciłam już trzy sadzonki
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Monika 
|
|
|
mery
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1919
Lato, lato zostań dłużej...
|
 |
« Odpowiedz #2 : Kwiecień 27, 2009, 17:39:48 » |
|
Żeby to było takie proste  ! Nie ma łatwych i trudnych do ukorzenienia  . Wszystko zależy od wielu czynników. Z doświadczenia wiem, że szczepki tej samej odmiany, pobrane z jednej rośliny ukorzeniają się z różnym skutkiem  . Carnosa uważana przez wszystkich za łatwą  czasem puszcza korzenie w wodzie 2-3 miesiące, te trudne, np.: retusa, hasseltii, densifolia potrafią już po 3-5 dniach być gotowe do włożenia do ziemi. Trzeba próbować, testując w swoich warunkach różne metody  .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kiczulka
|
 |
« Odpowiedz #3 : Kwiecień 27, 2009, 17:43:38 » |
|
Podpisuję się pod tym co napisała Mery. Dodam tylko, że ogólnie łatwiej ukorzeniają się sadzonki pobrane ze starszych pędów.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam, Ania
|
|
|
Kelosak
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 412
Wielkopolska -strefa 6B
|
 |
« Odpowiedz #4 : Kwiecień 27, 2009, 18:11:37 » |
|
Nie jestem hojową specjalistką,ale ostatnio dostałam pędy moim zdaniem carnosy,porównywałam na forum i tak mi wyszło. Włożyłam do mieszanki ziemi uniwersalnej z kaktusową,podlałam,zakryłam folią a po tygodniu było pełno korzeni. Czyli chyba jednak carnosa łatwa,skoro osobie bez doświadczenia w hodowli hoi tak się udało.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Kaśka
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #5 : Kwiecień 27, 2009, 18:17:08 » |
|
Kelosak, weź poprawkę na termin - o tej porze roku wszystko "samo się prosi" o korzonki  Co nie znaczy, że uważam carnosę za trudną. Mnie z kolei zdarza się bezstresowo ukorzeniać gatunki "trudne" dopóki... nie wiem, że są trudne 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
|
|
aleksandra
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 189
|
 |
« Odpowiedz #7 : Kwiecień 29, 2009, 13:12:10 » |
|
Mam takie pytanko, dostałam calycinę już z korzonkami. Niestety, mimo bardzo ostrożnego rozpakowywania z watki, korzonki odpadły  Wsadziłam ją do słonika z wodą. Czy jest szansa, że pości jeszcze raz korzonki ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Serdecznie pozdrawiam  Aleksandra
|
|
|
|
Krystal
|
 |
« Odpowiedz #8 : Kwiecień 29, 2009, 13:15:24 » |
|
Olu, moim zdaniem jest. Zwłaszcza o tej porze roku  Możesz ją dla pewności wsadzić do worka - u mnie w workach cuda się dzieją! 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
krufka
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 444
|
 |
« Odpowiedz #9 : Kwiecień 29, 2009, 16:53:23 » |
|
U mnie też 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
mariusz_pol
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 396
|
 |
« Odpowiedz #10 : Kwiecień 29, 2009, 17:29:16 » |
|
Mi się szybko ukorzeniła calicyna, stoneana, linearis i retusa. Trudno australis.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Krystal
|
 |
« Odpowiedz #11 : Kwiecień 29, 2009, 17:40:35 » |
|
No i właśnie to jest to  - u mnie australis w lecie, w zimie, w nocy o północy  ukorzeniała się jak głupia. A fungii, kentiana - moczyły się niemal latami.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
JeyDee
|
 |
« Odpowiedz #12 : Kwiecień 29, 2009, 18:03:15 » |
|
- u mnie australis w lecie, w zimie, w nocy o północy
...w przeciągu na drągu, co ? A u mnie latami 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam - Jola  A Stefek bezczelnie zmienił szkodę... Moje chychcie
|
|
|
|
Krystal
|
 |
« Odpowiedz #13 : Kwiecień 29, 2009, 18:09:27 » |
|
 Tego z drągiem nie znałam  No popatrz  Ale coś chyba jest w tym, co pisałaś wcześniej - na niej najmniej mi zależało, bo cięłam sadzonki z wielkiej matki, i gdyby nie poszły w nogi - to spokojnie mogłam ciąć dalej. Czyli - jak nie zależało, jak nie myślałam, czy trudno ją będzie ukorzenić - to wykazywała pełną chęć współpracy. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
agar
|
 |
« Odpowiedz #14 : Kwiecień 29, 2009, 19:20:54 » |
|
Moja stoneana stoi jak zaklęta od jesieni, nawet nie drgnie. Zaczynam się na nią wkurzać, przesadza, wrrr...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Agnieszka
|
|
|
|
Krystal
|
 |
« Odpowiedz #15 : Kwiecień 29, 2009, 19:29:37 » |
|
Aguś, a w worze ona?... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
agar
|
 |
« Odpowiedz #16 : Kwiecień 29, 2009, 19:53:14 » |
|
Nie, w ziemi, tzn. ukorzeniona jesienią w sphagnum, przesadzona do ziemi i... namyśla się. Strasznie długo  Inne ruszyły, ona jeszcze stoi w miejscu. Pocieszam się, że przynajmniej jakoś przetrwała zimę i nie marnieje. To już coś.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Agnieszka
|
|
|
|
Krystal
|
 |
« Odpowiedz #17 : Kwiecień 29, 2009, 20:03:26 » |
|
Aha  , czyli etap "nożny" już za nią. To faktycznie już coś, zwłaszcza, że w złą stronę się nie posuwa. A może spróbuj z nią pochodzić?... Tzn. zmienić jej miejsce? Prawdę mówiąc nie wiem, co stoneana lubi - ale dziewczyny tutaj często pisały, że dane miejsce hoi nie pasowało, a przestawiona - ruszyła...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
agar
|
 |
« Odpowiedz #18 : Kwiecień 29, 2009, 20:07:44 » |
|
Wielkich możliwości nie mam - tylko dwie strony parapetowe. Właśnie testuję drugą z nich  W końcu chyba musi gdzieś ruszyć 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Agnieszka
|
|
|
|
Krystal
|
 |
« Odpowiedz #19 : Kwiecień 29, 2009, 20:10:29 » |
|
Aguś, to i tak masz lepiej - ja mam do wyboru jedną stronę świata, i... tę samą  Za karę najwyżej moje odsuwam od źródła życiodajnego światła  Ale myślę, że w tym czasie majowym - rzeczywiście gdzieś musi ruszyć 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
kiczulka
|
 |
« Odpowiedz #20 : Kwiecień 29, 2009, 20:11:57 » |
|
Moja stoneana stoi jak zaklęta od jesieni, nawet nie drgnie. Zaczynam się na nią wkurzać, przesadza, wrrr...
Aguś, a w worze ona?...  U mnie stoneana w worze chyba ma "focha" - wypuściła tyciego korzonka i dalej bawi się ze mną w ciuciubabkę. Stanęła jak zaklęta. A jej koleżanka z wora obok - neo-ebudica - aż tak nosa nie zadziera i grzecznie pokazuje korzonki 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam, Ania
|
|
|
|
agar
|
 |
« Odpowiedz #21 : Kwiecień 29, 2009, 20:16:45 » |
|
No właśnie, w ogóle to okaże się, że to, co teraz ukorzeniam, będzie lada moment sobie rosło w doniczkach z ziemią, a tamta grzebuła dalej będzie stała
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Agnieszka
|
|
|
|
kiczulka
|
 |
« Odpowiedz #22 : Kwiecień 29, 2009, 20:23:09 » |
|
Aguś, miło mieć towarzysza w "niedoli", ale życzę Ci żeby ta maruda ruszyła w końcu 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam, Ania
|
|
|
|
agar
|
 |
« Odpowiedz #23 : Kwiecień 29, 2009, 20:30:31 » |
|
A, dziękuję, Kiczuś, dziękuję. I wzajemnie, niech Twoje się puszczają na prawo i lewo! Tak sobie myślę, że chyba nie będą takie "wiśnie" i wreszcie się zlitują, co? W końcu ile razy dziennie można im tłumaczyć, jakiej to radości dostarczyłyby właścicielce, łaskawie wypuszczając jakiegoś choćby mikroskopijnego pypcia 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Agnieszka
|
|
|
krufka
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 444
|
 |
« Odpowiedz #24 : Kwiecień 29, 2009, 20:44:54 » |
|
A kiedy należy zacząć nawozić ukorzenione już sadzonki?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
szulbe
|
 |
« Odpowiedz #25 : Maj 01, 2009, 20:39:50 » |
|
A u mnie stoneana prawie rok się namyślała. Ale w końcu ruszyła...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Prowincja to stan umysłu, a nie miejsce na mapie". - I całe szczęście!
|
|
|
krufka
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 444
|
 |
« Odpowiedz #26 : Maj 01, 2009, 21:01:58 » |
|
Szulbe,nie strasz.Mam stoneana,siedzi cicho jak zaklęta.Inne puszczają korzonki,pulchnieją w międzywęźlach,a ta udaje martwą.Niektóre wypuściły korzonki nawet z ogonków liściowych 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
szulbe
|
 |
« Odpowiedz #27 : Maj 01, 2009, 21:10:38 » |
|
Moja martwej nie udawała (nie żółkła, nie traciła turgoru). Po prostu stała i ani w tę, ani we w tę...
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Prowincja to stan umysłu, a nie miejsce na mapie". - I całe szczęście!
|
|
|
krufka
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 444
|
 |
« Odpowiedz #28 : Maj 01, 2009, 21:15:51 » |
|
Tzn,moja też jest ok,ale wigoru u nie i chęci do życia ni hu-hu.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
kubulinka
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 2611
Poznań ; 7a
|
 |
« Odpowiedz #29 : Maj 02, 2009, 08:28:45 » |
|
Moja też stoi i nic się nie dzieje. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Ludzie bowiem to anioły bez skrzydeł, i to jest właśnie takie piękne, urodzić się bez skrzydeł i wyhodować je sobie..."
Jose Saramago
|
|
|
|