Tutaj jest cały wątek o euphorbiach.
http://www.floraforum.pl/index.php/topic,9025.0.htmlA co wyczytałaś o jego właściwościach? Ja prawdę mówiąc jeszcze nic na ten temat nie słyszałam, ale to pewnie dlatego, że nie interesowałam się tym zbytnio.
Moim zdaniem może stać na korytarzu pod warunkiem, że będzie miał tam dużo światła. To sukulent więc bardzo go potrzebuje.
Co do dalszego postępowania to jak w przypadku innych sukulentów: jak już pisałam dużo światła, umiarkowane podlewanie (gdy ziemia całkowicie przeschnie), przepuszczalne podłoże.
A te omdlałe rozgałęzienia to w jakim są stanie? Moim zdaniem można się ich pozbyć, przy odpowiedniej opiece niedługo powinna wypuścić masę nowych. Chyba, że uważasz że jeszcze coś z nich będzie. Trudno tak radzić nie widząc rośliny

Ogólnie roślina bezproblemowa, na pewno sobie poradzisz.

Życzę powodzenia
