Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Oferty Agroturystyczne z całej Polski
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 23, 2012, 15:35:59
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: HOJOBA  (Przeczytany 8556 razy)
0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.
23Margo
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2191



« Odpowiedz #30 : Kwiecień 28, 2009, 21:44:29 »

Ja też na nią poluję .Jak Ci się gdzieś uda to daj znać . Jest nas troje z Izoldą  Very Happy.

Dziewczyny raczej nie damy rady  Smile . Będę się spierać  Mad .
Nawet jeśli zaczniemy zbierać same gatunki ( to raczej nie realne) . Są przecież podgatunki i krzyżówki  Smile .
Nigdzie jeszcze nie trafiłam by ktoś pisał ,że ma wszystkie hojki . Wiele jeszcze nie posiada nazw jeno liczby . Myśle ,że smiało można mówic o liczbie 2000  Smile Smile Smile
Zapisane

Cudownego słoneczka wszystkim życzę Smile
Krystal
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1713



« Odpowiedz #31 : Kwiecień 28, 2009, 21:49:15 »

A jeszcze są NOID....  Mad
Zapisane
przemo7
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 851



WWW
« Odpowiedz #32 : Kwiecień 28, 2009, 21:52:49 »

A namierzyłem nawet Wink w sumie mogłyby cenowo wyjść nie całkiem tragicznie gdyby się rozłożyły koszty przesyłki. Cena za sztukę to coś koło 25-30$.

Co do liczby gatunków to faktycznie nie da rady się w tym połapać. Niektóre gatunki mają po 3-4 nazwy-synonimy, w dodatku jeszcze te sp, cv, IPPS, PNG, SV... Można zwariować Razz
Zapisane

23Margo
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2191



« Odpowiedz #33 : Kwiecień 28, 2009, 22:00:36 »

A jak duża i skąd ? Przyznaję ,że nie szukałam . Pamiętam ,że Beatka też ma jakieś sprawdzone źródło . Pisała ,że musi być ciepełko by ją sprowadzać , to delikutaśne "chciejstwo".
Zapisane

Cudownego słoneczka wszystkim życzę Smile
kiczulka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1959



WWW
« Odpowiedz #34 : Kwiecień 28, 2009, 22:12:54 »

Dopóki nie znajdę do kolekcji praetorii albo lasianthy nie spocznę Razz

I mnie się ją chce - a najbardziej te jej pomarańczowe kwiatuszki Smile
Zapisane

Pozdrawiam,
Ania
krufka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 444


« Odpowiedz #35 : Kwiecień 29, 2009, 05:53:35 »

No,cały wieczór pukałam w szybkę,machałam do Was,próbowałam dostać się na forum,ale jak na złość wyskakiwał wciąż błąd.
Ja nawet nie marzyłam o zdobyciu kilkudziesiąciu odmian,jeszcze tydzien temu.Teraz mam tych odmian ok 15 (12 przyjechało do mnie w jednej paczuszce,w tym dwie niespodzianki-Dziękuję Małgoś Very Happy) i mam wrażenie,że sprawy wymknęły mi się spod kontroli.Czuję ciągle niedosyt,buszuję tutaj na forum,wgryzam się w wątki kolekcjonerskie,mam coraz dłuższą listę chciejstw.Hoje podobają mi się coraz bardziej....
Zapisane
kiczulka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1959



WWW
« Odpowiedz #36 : Kwiecień 29, 2009, 07:33:17 »

Mi też krufko, więc chyba coś się działo.

Następnym etapem jest przeglądanie ebaya, tradery i stron zagramanicznych sprzedawców Wink Ze strachem zaczynam zaglądać do portfela Razz
Zapisane

Pozdrawiam,
Ania
23Margo
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2191



« Odpowiedz #37 : Kwiecień 29, 2009, 07:38:53 »

No to wpadłaś z kretesem  Smile Smile Smile , od razu zaawansowane stadium  Laughing  Laughing .
A prawdę powiedziawszy to teraz najlepszy moment na powiększanie kolekcji , wszystko się ślicznie ukorzenia i odżywa ( my coś o tym wiemy  Mad ) . Jesienią już nie są takie chętne do współpracy , a hojoba nie chce ustępować  Smile nawet w zimie  Smile .

Wczoraj nie tylko Ty miałaś problemy , nie wiem ile razy pisałam i mnie wyrzucało z tego wątku , a chwilami i z forum . Złośliwość rzeczy martwych , choć ciężko internet nazwać martwym   Confused  Very Happy


Aniu ja już nie zaglądam do portfela , już go "zakopałam"  Smile , ale i tak to nic nie dało  Smile
Zapisane

Cudownego słoneczka wszystkim życzę Smile
toska
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1111



« Odpowiedz #38 : Kwiecień 29, 2009, 08:02:09 »

Jakiś rok temu oglądałam sobie wasze Hoye i zastanawiałam sie co w nich jest takiego  Sad
Dalej nie wiem co w nich jest ale chyba jakis narkotyk  Very Happy

Mam wrażenie że ciągle mi mało .
Na szczęście a może na nieszczęście mam tylko dwa wąskie parapety i tu zaczyna się problem  Sad

Postanowiłam ograniczyć sie do tych Hoy z pieknymi liśćmi ale one wszystkie mają piękne liście  Sad Sad Sad


Serdecznie pozdrawiam Basia
Zapisane

Będę w raju już za 13 dni
anntaris
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1031



« Odpowiedz #39 : Kwiecień 29, 2009, 08:12:15 »

Na szczęście a może na nieszczęście mam tylko dwa wąskie parapety i tu zaczyna się problem  Sad

Postanowiłam ograniczyć sie do tych Hoy z pieknymi liśćmi ale one wszystkie mają piękne liście  Sad Sad Sad



Basiu, ale są jeszcze ściany, sufity i podłogi  Mr. Green Smile
Zapisane

Pozdrawiam
Danusia
toska
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1111



« Odpowiedz #40 : Kwiecień 29, 2009, 08:25:48 »

Antaris


Niestety ściany odpadają  Sad
W lecie mam nawet w miarę jasne mieszkanie ale w zimie to porażka , jasno mam tylko na parapetach .

Tej zimy wszystkie kwiaty ktore miałam na ścianach padły , z winy ciemności i tego że mieszkam w starym budynku i mamy bardzo zimne ściany a niestety moi sąsiedzi nie palą za czesto w piecach więc od ścian to ciągnie zimnem  Sad Sad Sad


No ale na jeden parapet wchodzi mi około 25 - 20 Hoy a jak narazie mam tylko 11 odmian więc moja hojoba dopiero sie zaczyna  Very Happy Very Happy Very Happy

Muszę tylko pilnować by liście nie były tak duże jak u Calicyny .


No i wiem że uwielbiam liście błyszczące , bo jakos nie radzę sobie z czyszczeniem tych mechatych .


Basia
Zapisane

Będę w raju już za 13 dni
PEla
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1190



« Odpowiedz #41 : Kwiecień 29, 2009, 08:38:50 »

... co to jest tak plus minus 50   Razz Razz Razz.... a co z tymi co maja 8  Very Happy Very Happy
a nic, tylko się tak Wam przyglądam... Razz
I to jest esencja tej "choroby" - człowiek jest ciągle "na głodzie" Smile Smile

Bardzo trafna "esencja".  Cool Ja na razie na niedużym ale jednak... Rolling Eyes
Dopóki nie znajdę do kolekcji praetorii albo lasianthy nie spocznę Razz
Drażnią Cię te pomarańczowe kwiatuszki?  Mr. Green A fratenę już nabyłeś?  Smile
Antaris
Muszę tylko pilnować by liście nie były tak duże jak u Calicyny .(...)
No i wiem że uwielbiam liście błyszczące , bo jakos nie radzę sobie z czyszczeniem tych mechatych .
Widzisz Basiu jak to jest... a ja calycinę i owszem, właśnie za duże liście i tylko czekam aby je wyczścić!  Very Happy
Zapisane

Florki Peli
uczę się, uczę          pozdrawiam
Majoki
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1893


6a - Mazury/6b-Wawa


« Odpowiedz #42 : Kwiecień 29, 2009, 08:41:59 »

Jak Was czytam,to już nie "hojoba",raczej choroba. Very Happy
Sprowokowaliście mnie do tego aby wziąć karteczkę i policzyć swoje.
Tam, czyli na Mazurach mam ich 9 a tu...5 Jeśli nadarzy się okazja,tzn wpadnie w oko lub w ręce to i owszem kupię,ale żeby aż tak ?? Razz
Zapisane

Są takie chwile w życiu żółwia,że musi komuś dać w mordę.
(Andrzej Mleczko)                            Jolka
krufka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 444


« Odpowiedz #43 : Kwiecień 29, 2009, 09:18:18 »

Bo wiecie,ja hoje sobie oglądałam na allegro i takie ładne one były,ale jakoś tak nie dla mnie(o zakupy w necie muszę prosić męża,w końcu krufka taka jestem).Ale kiedy hojoba zaczęła doskwierać mi bardziej i allegro oraz ebay nie starczały-zaczęłam szukać forum,żebydowiedzieć się czegoś więcej o tych roślinach.No i w końcu trafiłam tutaj Very Happy.No i zaczęło się szaleństwo.Teraz chodzę na pazurkach koło parapetu(by przypadkiem nie wkurzyć małych piękności),gadam do nich,zerkam ukradkiem(jakies 200 razy dziennie) i oczywiście kombinuję,jak dokonać kolejnych transakcji bez pomocy męża Smile.Chyba mam problem Confused Very Happy
Zapisane
Krystal
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1713



« Odpowiedz #44 : Kwiecień 29, 2009, 09:42:56 »

Krufko - no to nie ma wyjścia, musisz się obeznać z netem bliżej, założyć sobie konto Paypal... Wink  Very Happy
Dwieście razy, mówisz?... Ty też??  Laughing
Zapisane
toska
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1111



« Odpowiedz #45 : Kwiecień 29, 2009, 10:32:51 »

PEla

Mi sie ona podoba ale niestety tak jak pisalam mam wąskie parapety a mój mąż to łamaga i za każdym razem jak odsłaniał zasłone albo otwierał okno to ona spadała aż w końcu zrobilo mi sie jej żal i ja oddałam  Sad

Mój mąż narzeka że ma do okna dostep utrudniony bo przy oknach wisza potrójne kosze i to aż 3 a do tego przy oknie stoją dwa kwietniki i to wielkie a co by było mało to molestuje go by na jesień kupić 2 kwietnik w stylu od sufitu do ziemi  Very Happy
Bo jak do jesieni podrosną mi szczepki ( filkow i epipremnum ) to na parapecie miejsca dla Hoy braknie  Sad

Bo jeden parapet mam dla hoy a drugi dla szczepek hoy i moich zwisow  Very Happy
No ale jak sie hojoba rozrasta to dwa parapety będą potrzebne na hoye a część zwisow wyląduje na kwietniku a te za młode zostaną eksmitowane do kuchni na parapet .
Normalnie czasami myslę że ta hojoba to musi byc tak taktycznie przeprowadzana , prawie jak przemarsz wojsk  Very Happy Very Happy Very Happy

Serdecznie pozdrawiam Basia
Zapisane

Będę w raju już za 13 dni
a-moroso
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 638



« Odpowiedz #46 : Kwiecień 29, 2009, 11:56:29 »

To i ja się dopisuję do grona zainfekowanych hojobą  Smile
Zaczęło się Carnosy, która intrygowała mnie przez kilka lat, aż w końcu postanowiłam zgłębić więcej wiedzy na temat hoi. Tak rafiłam na FF i się zaczęło ..., choroba przez zimę była w uśpieniu, a teraz na wiosnę, wróciła ze zdwojoną siłą  Laughing
Policzyłam swoje hoye (w tym przedszkolaki) - jest ich .... 48  Shocked  Rolling Eyes
Zapisane

Moje domowe, balkonowe i ogrodowe Smile
http://www.floraforum.pl/index.php/topic,12252.0.html

Moja kolekcja hippeastrum:
http://www.floraforum.pl/index.php/topic,10744.0.html

Pozdrawiam serdecznie
Ania
_Ida_
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2137


Ekoterrorysta ;)


WWW
« Odpowiedz #47 : Kwiecień 29, 2009, 12:03:46 »

Na takim forum to przydałby się dyżurny psycholog/kwiatolog Very Happy sama bym się przeszła Very Happy
Zapisane

pozdrawiam 
Ida

ficusy i nie tylko cz.1; cz.2; cz.3
anntaris
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1031



« Odpowiedz #48 : Kwiecień 29, 2009, 12:43:35 »

Policzyłam swoje hoye (w tym przedszkolaki) - jest ich .... 48  Shocked  Rolling Eyes
Shocked. Niezła jesteś  Smile
Tak rafiłam na FF i się zaczęło ..., choroba przez zimę była w uśpieniu, a teraz na wiosnę, wróciła ze zdwojoną siłą  Laughing

U mnie  też zaczęło się od tego forum  Mad Smile. Wcześniej nie wiedziałam co to hoya  Confused.
Zapisane

Pozdrawiam
Danusia
a-moroso
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 638



« Odpowiedz #49 : Kwiecień 29, 2009, 12:51:32 »

Shocked. Niezła jesteś  Smile

Danusiu, dzisiaj akurat oglądałam Twoją kolekcję i kto tu jest Niezły  Mr. Green Razz

Jeden cytat mi się ciśnie na usta: "przygadał kocioł garnkowi"  Smile Smile Smile  Very Happy

P.S. Mam tylko nadzieję, że mój Mąż nie śledzi moich postów na tym forum, bo nie jest świadomy ilości kwiatów jakie mamy w domu  Rolling Eyes
Zapisane

Moje domowe, balkonowe i ogrodowe Smile
http://www.floraforum.pl/index.php/topic,12252.0.html

Moja kolekcja hippeastrum:
http://www.floraforum.pl/index.php/topic,10744.0.html

Pozdrawiam serdecznie
Ania
anntaris
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1031



« Odpowiedz #50 : Kwiecień 29, 2009, 14:15:36 »

Shocked. Niezła jesteś  Smile

Danusiu, dzisiaj akurat oglądałam Twoją kolekcję i kto tu jest Niezły  Mr. Green Razz

Jeden cytat mi się ciśnie na usta: "przygadał kocioł garnkowi"  Smile Smile Smile  Very Happy


Bo ja już rok choruję  Razz Smile.
Na początku zbierałam wszystkie, jak leci. Teraz, z racji ograniczonego miejsca jestem bardziej wybredna.
Zapisane

Pozdrawiam
Danusia
kiczulka
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1959



WWW
« Odpowiedz #51 : Kwiecień 29, 2009, 15:39:38 »

Na takim forum to przydałby się dyżurny psycholog/kwiatolog Very Happy sama bym się przeszła Very Happy

Iduś kochana, przecie ja mam dyplom psychologa na półce.... I co - na tę chorobę nic Mad Cool
Zapisane

Pozdrawiam,
Ania
23Margo
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2191



« Odpowiedz #52 : Kwiecień 29, 2009, 17:17:02 »

 Confused  Lekarstwo jest , ja Wam mówię  Mad , trzeba zachorować na inne kwiatki  Smile


Dalej nie wiem co w nich jest ale chyba jakis narkotyk  Very Happy


 Smile Smile Smile  Smile Smile
Zapisane

Cudownego słoneczka wszystkim życzę Smile
mariusz_pol
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 396


« Odpowiedz #53 : Kwiecień 29, 2009, 17:28:28 »

Mnie też powoli zaczyna brać ta choroba Smile Wcale się przed tym nie bronię, mimo wielu roślin, ostatnio liczyłem mam ok. 90 gatunków łącznie z tymi nieukorzenionymi to mam jeszcze miejsce na nowe rośliny. Moja kolekcja (na razie jest w niej 11 gatunków i 1 odmiana carnosy), to prawie same nieukorzenione szczepki, lub szczepki za małymi korzonkami, tylko 4 rosną w ziemi. Mimo tego, że one nie rosną, to i tak się ni poddaję i myślę jak skombinować kolejne gatunki. Jedyna co rośnie to calicyna w wodzie.

A wszystko się zaczęło od tego forum, zanim do niego przystąpiłem miałem carnosę, nawet nie wiedziałem, że to hoja, gdy się zapisałem to od razu ją rozszyfrowałem, bo jest w każdej prawie kolekcji, mimo to hoje mnie nie pociągały, obiecywałem sobie, że będę mieć tylko carnosę i multiflorę, ale nic z tego nie wyszło... Pozwoliłem wstępować do mojej kolekcji innym "intruzom" i teraz jestem od nich uzależniony Smile
Zapisane

_Ida_
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2137


Ekoterrorysta ;)


WWW
« Odpowiedz #54 : Kwiecień 29, 2009, 17:37:08 »

Chyba większość zaczynała od carnosy  Very Happy

Kiczulko, to może nie trzymaj dyplomu na półce tylko czym prędzej opraw w ramki i ratuj Very Happy
...rany... do kogo ja chcę po ratunek... przecież to wszystko przez Ciebie hihihi...  Smile Smile Smile
(3 godziny temu dostarczono mi dwie hojki  Laughing )
Zapisane

pozdrawiam 
Ida

ficusy i nie tylko cz.1; cz.2; cz.3
mariusz_pol
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 396


« Odpowiedz #55 : Kwiecień 29, 2009, 17:40:49 »

Jakie?
Zapisane

_Ida_
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2137


Ekoterrorysta ;)


WWW
« Odpowiedz #56 : Kwiecień 29, 2009, 17:43:24 »

malusią retusę i linearis na zagęszczenie mojej już posiadanej Smile
Zapisane

pozdrawiam 
Ida

ficusy i nie tylko cz.1; cz.2; cz.3
Viola
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 869



« Odpowiedz #57 : Kwiecień 29, 2009, 17:44:42 »

Ja jeszcze w styczniu tego roku spokojnie sobie funkcjonowałam, bez ekscesów i szaleństw kolekcjonowałam roślinki po prostu. Aż dnia pewnego, przez zupełny przypadek trafiłam własnie tutaj i...zaczęło się - hoya zawojowała mnie zupełnie. A że mam bzika na punkcie wybarwionych liści, głównie skupiłam się na zdobywaniu pstrokatych. Dzisiaj mam ok. 40 odmian i ogromną ilość chciejstw hoyowych. I jak znam swoją uparta naturę, bedę sukcesywnie zdobywać te najbardziej trudne do zdobycia...gdzieś na forum napisałam że mam naturę archeologa - wydobędę spod ziemi !!!
Gdzie jest ten psycholog hoyowy???
Zapisane

krufka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 444


« Odpowiedz #58 : Kwiecień 29, 2009, 18:28:29 »

Confused  Lekarstwo jest , ja Wam mówię  Mad , trzeba zachorować na inne kwiatki  Smile


Dalej nie wiem co w nich jest ale chyba jakis narkotyk  Very Happy


 Smile Smile Smile  Smile Smile

Tak,tak,też tak pomyslałam.Wspominaliście coś o fiołkach odmianowych i kundelkach.No to od niechcenia weszłam i oniemiałam Very Happy.Aż się boję,co będzie,jeśli kupię pierwszy listek.
I aż żal się robi,kiedy pomyślę,ze jeszcze miesiąc temu żyłam w błogiej nieświadomości i marzyłam,żeby moja jedyna hoja kiedyś zakwitła Mad
Zapisane
23Margo
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2191



« Odpowiedz #59 : Kwiecień 29, 2009, 18:52:28 »

 Laughing Laughing Laughing A było tam wchodzić   Twisted Evil Twisted Evil Twisted Evil
No cóż wolę takie nałogi  Very Happy
Zapisane

Cudownego słoneczka wszystkim życzę Smile
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: