Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Porady domowe, Zdrowie, Dom, Ogród, Kuchnia
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 23, 2012, 15:14:49
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Pnącza  (Przeczytany 1272 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
venga2
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 68


« : Kwiecień 22, 2009, 09:41:32 »

Witam
Zdecydowałem się obsadzić siatkę ogrodzeniową pnączami. Wybrałem bluszcz i winobluszcz żeby zasłona była i latem i zimą. Sadzonki zasadzone były w ostatnim tygodniu marca. I niestety nie przetrwały. Z 5 bluszczy jeden jeszcze jest zielony a z 5 winobluszczy wszystkie uschły i ich listki kruszą się w palcach. Winobluszcz jak był sadzony to miał ładne pąki które się rozwinęły ukazując młode listki i niestety te listki zaschły. Sadzonki były regularnie podlewane. Może wpływ na to zjawisko ma fakt że zasadziłem je na stronie południowo-wschodniej gdzie od rana jest duuużo słońca? Może się jeszcze odbiją?
Proszę o radę.


Zapisane
BASIA TEL
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3856


mazowsze 6b


« Odpowiedz #1 : Kwiecień 22, 2009, 10:24:11 »

Powinny odbić.........z korzeni , a to co uschło obetnij .....winoblusz  Cool   udają się na każdej stronie  Very Happy
Zapisane

venga2
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 68


« Odpowiedz #2 : Kwiecień 22, 2009, 10:29:49 »

Dziękuję za podpowiedź. Dostałem też jeszcze informację że mogły ulec przesuszeniu i trzeba im podsypać nawozu do liściastych i powinny odbić...
Zapisane
BASIA TEL
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3856


mazowsze 6b


« Odpowiedz #3 : Kwiecień 22, 2009, 10:32:39 »

 Very Happy Very Happy
Zapisane

małgosia w
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1424



« Odpowiedz #4 : Kwiecień 22, 2009, 11:21:32 »

Ktoś ci sprzedał rozhartowane rośliny które rozpoczęły już wegetację, zniszczył je pierwszy przymrozek.
Zapisane

Pozdrawiam Małgosia
moje kwiatki
fiołki
venga2
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 68


« Odpowiedz #5 : Kwiecień 22, 2009, 13:25:34 »

Właśnie przed chwilą dokupiłem kilkanaście sztuk bluszczu pospolitego super rozkrzewionego. Sadzonki są tak długie że zaraz po zasadzeniu będą sięgać do 3/4 wysokości płotu. Mam nadzieję że tym razem się przyjmą... Cool
Zapisane
tellerka
Administrator
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 11788


Mazowieckie, Strefa klimat. 6B


WWW
« Odpowiedz #6 : Kwiecień 22, 2009, 14:09:39 »

Tym razem powinny, bo już nie przewidują przymrozkoów.
Nawracające przymrozki, po okresie ciepła, zabiły mi (prawie) wszystkie róże na tarasie, nawet te w styropianie. Z 12 została jedna Confused
Zapisane

BASIA TEL
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3856


mazowsze 6b


« Odpowiedz #7 : Kwiecień 22, 2009, 16:20:43 »

Mozna obciąć , wymarznięte i powinny odbić z korzeni .........Tellerka
Zapisane

venga2
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 68


« Odpowiedz #8 : Kwiecień 24, 2009, 10:03:51 »

Ściąłem to co zamarło, podsypałem nawozu do liściastych i dobrze ze padało w nocy to obficie zostały podlane Very Happy te które ściąłem to zauważyłem że przy samej ziemi wypuszczają nowe pędy więc całkiem na szczęście nie zamarły Very Happy
A co do róż to mam tylko 3 krzewy i mimo że w styczniu było -18 i mocno wiało (mieszkam wśród pól i wiatr jest częstym gościem u mnie w ogrodzie, cyprysiki dostały od wiatru i troszkę niektóre-te sadzone jesienią zbrązowiały) to żaden krzew nie przemarzł. W marcu je mocno przyciąłem i teraz są gęste i ładnie rosną Very Happy Już się nie mogę doczekać kwitnienia Very Happy 
Zapisane
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: