Podejrzewam, że to jakiś mieszaniec, typu phalaenopsis, ale szczerze mówiąc dużo więcej nie umiem powiedzieć. Nigdy nie miałam z nim problemów z uprawą i jakoś obficie kwitł. W tej chwili puszcza mi na razie jeden pęd kwiatowy, za to prawie wszystkim nowym pseudobulwkom wyrastają korzenie, co mnie trochę irytuje, bo na pierwszy rzut oka jest z tego 6-7 nowych roślinek (plus 3 które już oderwałam), za to prawie żadnego przyrostu

Jeśli chcesz się wymienić, to ja chętnie (masz może zdjęcie kwiatu?). Z tym, że nie wiem dokładnie kiedy mam odrywać. W tej chwili największe keiki mają hm jakieś 5 cm długości i korzonki (na zdjęciu) ok. 1cm - 1,3cm.