Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 23, 2012, 14:58:46
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Storczyk poparzony słońcem  (Przeczytany 1306 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
ANAN7
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 48


« : Kwiecień 19, 2009, 17:11:28 »

Pomóżcie, Padały na niego promienie słoneczne i poparzone są liście, jak go ratować?
Zapisane
Monika_Mu
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 20



« Odpowiedz #1 : Kwiecień 19, 2009, 18:27:58 »

Ja swojego gdy troszkę się sparzył postawiłam w ciemne miejsce, bo nie wiedziałam co robić. Po jakimś czasie liście trochę lepiej wyglądały.
Zapisane

Pozdrawiam Monika:)
ANAN7
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 48


« Odpowiedz #2 : Kwiecień 19, 2009, 18:40:03 »

a nie ucinać tych liści?
Zapisane
Monika_Mu
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 20



« Odpowiedz #3 : Kwiecień 19, 2009, 18:49:00 »

ja zostawiłam, potem i tak wyrostają nowe i przykryją te poparzone

Post dołączony: Kwiecień 19, 2009, 18:51:59
Proponuję zostawić te liście, najważniejsze i tak są pędy z kwiatami. Ale poradź się lepiej bardziej doświadczonych.
Zapisane

Pozdrawiam Monika:)
cattleya
Nowicjusz
*
Offline Offline

Wiadomości: 60


« Odpowiedz #4 : Kwiecień 19, 2009, 18:58:36 »

Witaj,nie obcinaj tych liści,bo one są magazynem pokarmowym dla storczyka.Plamy oparzeniowe zostaną,z biegiem czasu staną się nie takie "ostre" jak teraz.Storczyk dojdzie do siebie,ale zastosuj cieniówkę na okno.Powinno być z nim dobrze.
Pozdrawiam Grażyna.
Zapisane
sbb28
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 581


razem cieplej


« Odpowiedz #5 : Kwiecień 19, 2009, 18:59:52 »

Zależy jak mocno są poparzone to albo same odpadną albo pozostanie martwa tkanka na liściu w postaci czarnej plamy - może też być biała i sucha wewnątrz tej plamy.
Ja bym liścia nie ruszała.
Obserwuj plamę (jest wrażliwa na inwazję grzybów przy wysokiej wilgotności)
 jeśli coś Cię zaniepokoi w jej wyglądzie (nie będzie się zasuszała ale rozwijała na powierzchni - zawsze możesz obciąć liść)
odztaw tylko w miejsce jasne ale nie narażone na bezpośrednie działanie słońca
pozdrawiam
Małgorzata
Zapisane

Per aspera ad astra - przez ciernie do gwiazd
pozdrawiam
Małgorzata
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: