Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Oferty Agroturystyczne z całej Polski
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 23, 2012, 14:21:45
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1 2 3 4 5 6 7 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Hoya parasitica variegata  (Przeczytany 7591 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
arek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 545


lato, plaża, słońce, zapomnienie... lalalala


WWW
« : Kwiecień 10, 2009, 20:51:57 »

Nie znalazłem wątku o tej hoi, więc zakładam

Czy ktos ja uprawia?, Jakieś rady? sucho, mokro????

Jesienią zamordowałem, moja znajoma też...Smile

Może wiosną się uda???




Zapisane

pozdrawiam
arek


...la la la la la laaaaaa back to black....

Smile
kubulinka
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2611


Poznań ; 7a


« Odpowiedz #1 : Kwiecień 11, 2009, 15:09:34 »

Viola ma, ale sadzonkę Smile Bardzo ładna roślinka Smile
Zapisane

"Ludzie bowiem
to anioły bez skrzydeł,
i to jest właśnie takie piękne,
urodzić się bez skrzydeł
i wyhodować je sobie..."

Jose Saramago
probeta
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1320



« Odpowiedz #2 : Kwiecień 11, 2009, 19:48:44 »

Arek właduj to koniecznie w worki - uprawia się tak ja wszelkie verticillaty - czyli podlewanie po przesuszeniu.
Do parasiticy zaliczamy :
Hoya Sp. Bogor
Hoya parasitica
Hoya verticillata
Hoya acuta
paracitica Lao 1
i pewnie sporo innych Smile

Jest też dyskusja czy citrina to osobny gat czy też jakaś verticilata czy inaczej parasitica Smile
Zapisane

Viola
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 869



« Odpowiedz #3 : Kwiecień 16, 2009, 11:01:40 »

Moja przez pierwsze tygodnie po dojechaniu, aklimatyzowała się we worku foliowym, przy bardzo dużej wilgotności. Teraz stoi odkryta, ale zraszam ją co wieczór. Pędy puszcza jak szalona, ale podłoże ma raczej wilgotne. Przy suchym podłożu wcale nie chciała się puszczać. I jeszcze jedno, ma stałą temperaturę otoczenia, ok 26 stopni C (stoi na pręcie grzewczym). Zaraz cyknę zdjatka i wstawię...

Post dołączony: Kwiecień 16, 2009, 11:30:23
Obiecane fotki:
Zapisane

23Margo
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2191



« Odpowiedz #4 : Kwiecień 16, 2009, 12:31:59 »

Cudny widok  Very Happy , te listeczki  Very Happy mniam ,mniam .
Niech Ci się pięknie rozrasta  Very Happy  Very Happy  Very Happy
Zapisane

Cudownego słoneczka wszystkim życzę Smile
agar
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1165



« Odpowiedz #5 : Kwiecień 16, 2009, 18:35:07 »

Ona się już pięknie zaaklimatyzowała. Tempo przyrostu narzuciła sobie błyskawiczne. Gratulacje, Violu!
Będziesz oblężona przez chętne na choćby kawałeczek tego cudeńka Smile
Zapisane

Pozdrawiam Agnieszka
Krystal
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1713



« Odpowiedz #6 : Kwiecień 16, 2009, 18:53:56 »

Taki los posiadaczy cudeniek Wink  Razz

Violu - a tak przy okazji podpytam - sadziłaś ją z tym żelem, tak?
Zapisane
arek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 545


lato, plaża, słońce, zapomnienie... lalalala


WWW
« Odpowiedz #7 : Kwiecień 16, 2009, 21:00:11 »

dzęeki za rady, zastosowałem, jedna raczej padnie, druga się trzyma...
Zapisane

pozdrawiam
arek


...la la la la la laaaaaa back to black....

Smile
szondelka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 295



« Odpowiedz #8 : Kwiecień 17, 2009, 09:43:39 »

Arku,jeżeli widzisz,że ona pada ,to może potnij ją na sadzonki .Szkoda takiego okazu, może uda się ją ukorzenić. Very Happy
Zapisane

DZIECI POWINNY CHOROWAĆ TYLKO NA ZABAWKI
Pozdrawiam Bożena
Viola
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 869



« Odpowiedz #9 : Kwiecień 17, 2009, 13:36:17 »

Krystal, kilka godzin moczyłam ją w wodzie i dopiero póżniej przesadziłam do ziemi ale bez żelu... Smile
Zapisane

arek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 545


lato, plaża, słońce, zapomnienie... lalalala


WWW
« Odpowiedz #10 : Kwiecień 17, 2009, 22:38:00 »

Arku,jeżeli widzisz,że ona pada ,to może potnij ją na sadzonki .Szkoda takiego okazu, może uda się ją ukorzenić. Very Happy

Bożenko ona pada od pędu... pędy jej zamierają ..... nie da się zrobić sadzonek, wiem że to brzmi dziwnie, ale tak jest Sad
Zapisane

pozdrawiam
arek


...la la la la la laaaaaa back to black....

Smile
Viola
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 869



« Odpowiedz #11 : Kwiecień 18, 2009, 10:33:32 »

Arku, trzymam kciuki  Cool za przynajmniej jedną...chociaż mam nadzieję że i ta bida pierwsza się uratuje. Ja teraz walczę z przesuszoną parasiticą margin variegatą Sad Mam nadzieję że przeżyje  odwodnienie, które jest wynikiem niekompetencji mojego leniwego listonosza - gdybym sama nie poszła na pocztę pytać o przesyłkę, hoyę szlag by trafił Evil or Very Mad)
Zapisane

Krystal
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1713



« Odpowiedz #12 : Kwiecień 18, 2009, 11:59:55 »

Łoj....  Sad
Violuś, walcz, walcz - ja trzymam kciuki - zaparuj bidulkę, pochuchaj, nawodnij jakoś, bo aż mi się samej serce ścisnęło.  Sad Tyle szła, a już tu miała najbardziej pod górkę...

Znaczy - listonosz nie dał awiza? U nas paczki niby roznoszą prywatni zatrudnieni przez pocztę, ale ja też miałam numer - bo jedna przyszła jako polecona, i musiałam odebrać osobiście - i też listonosz "zapomniał" awiza mi zostawić...
Zapisane
Viola
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 869



« Odpowiedz #13 : Kwiecień 18, 2009, 13:22:15 »

Krysiu, ano nie dał... parasitica spędziła 10 dni na mojej poczcie  Sad  Zgubiła połowę liści, połowa druga zmarszczyła się jak śliweczka suszona. Siedzi teraz nieboraczka w worku w temp 26-27 stopni C i się kuruje. Zagladam do niej co jakiś czas i jest nadzieja...listeczki zrobiły się twarde i podniosły się. Jak przesadzę  ją w ziemię zrobię fotkę i wstawię Smile
Zapisane

anntaris
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1031



« Odpowiedz #14 : Kwiecień 19, 2009, 12:22:07 »

Viola ja też trzymam kciuki. Skoro listeczki są już twarde to będzie dobrze  Smile. Też się nie mogę doczekać zdjęć.
Zapisane

Pozdrawiam
Danusia
Viola
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 869



« Odpowiedz #15 : Kwiecień 22, 2009, 20:58:48 »

Niestety, opadły prawie wszystkie listki, zostały smętne trzy...chyba na pocieszenie Sad Na całe szcęście nie widać dalszych postępów zamierania. Teraz siedzi grzeczniutko, już przesadzona we worku foliowym, w temperaturze 27 stopni C. Ze strachem czekam, co będzie dalej. Jak puści nowe maluszki-pędy to chyba się "ululam" ze szczęścia
                                     
Musiałam też trochę skrócić wierzchołek. Jak sobie pomyślę jaka to musiała być piekna roślina to mam ochotę tego kolesia listonosza powiesić za ja.. Evil or Very Mad
Zapisane

aneta_76
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3846


Podkarpacie, strefa 6a


WWW
« Odpowiedz #16 : Kwiecień 22, 2009, 21:00:40 »

Śliczna jest, trzymam za nią kciuki Smile  A listonosza  Twisted Evil Twisted Evil
Zapisane

Fiołki, hoye.
myszorek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 382


Kiełczów - strefa 7a


WWW
« Odpowiedz #17 : Kwiecień 22, 2009, 21:06:41 »

Poczta Polska... Evil or Very Mad Zabić to za mało... Mad Trzymam kciuki  Smile
Zapisane

Pozdrawiam, Ola
U mnie cz.1 , cz.2
23Margo
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2191



« Odpowiedz #18 : Kwiecień 22, 2009, 21:13:36 »

Violuś co za przykrość  Sad , Trzymam kciuki , wory działają cuda  Very Happy  Very Happy  Very Happy
Zapisane

Cudownego słoneczka wszystkim życzę Smile
Viola
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 869



« Odpowiedz #19 : Kwiecień 22, 2009, 21:19:57 »

Dzięki, kochane jesteście...I zaczynam rozumieć psią naturę a propos listonoszy Evil or Very Mad
Zapisane

agac
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 241


« Odpowiedz #20 : Kwiecień 22, 2009, 22:07:59 »

Violu jak chcesz pożyczę Ci mojego pieska - kilerka ,listonosz nie miał by szans  Razz

Trzymam kciuki za wyzdrowienie Hoyki. Very Happy
Zapisane
arek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 545


lato, plaża, słońce, zapomnienie... lalalala


WWW
« Odpowiedz #21 : Kwiecień 23, 2009, 17:09:32 »

moje też umierają to chyba nie wina listonosza....
Zapisane

pozdrawiam
arek


...la la la la la laaaaaa back to black....

Smile
Viola
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 869



« Odpowiedz #22 : Kwiecień 23, 2009, 17:27:48 »

Arku, wrzuć zdjątka to może forumowi spece od chorób roślinnych coś wydedukują i pomogą Confused NIe poddawaj się tak łatwo bo wierzymy w Ciebie... Very Happy
Zapisane

bee
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 907


wielkopolska 6b


« Odpowiedz #23 : Kwiecień 29, 2009, 10:01:16 »

Czy obydwie Wasze hoje Arek, Viola były z innej strefy klimatycznej sprowadzone?
Zapisane

" Ile razy mogę słuchać, mogę słuchać o tym, że ktoś obiecał 1000 rzeczy ale zrobił tylko 2;
Z dniem każdym narasta we mnie przekonanie ,że to nie są dobre chęci tylko taaanie gaaadanie.
Tanie gadanie, wartością słowa jest jego dotrzymanie .."
Viola
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 869



« Odpowiedz #24 : Kwiecień 29, 2009, 12:52:08 »

Moja z Tajlandii, ale źródło sprawdzone.Pierwsza - parasitica variegata rośnie (tfu, tfu, tfu...za lewe ramię) jak na drożdżach...
Zapisane

arek
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 545


lato, plaża, słońce, zapomnienie... lalalala


WWW
« Odpowiedz #25 : Maj 02, 2009, 13:23:09 »

Beata też z Tajlandii, ja już nie mam Sad
Zapisane

pozdrawiam
arek


...la la la la la laaaaaa back to black....

Smile
bee
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 907


wielkopolska 6b


« Odpowiedz #26 : Maj 02, 2009, 16:30:47 »

Oj jaka szkoda Arek.
Ja spróbuję z Europy, może odpadnie aklimatyzacja itd. :/ ale na razie muszę czekać aż się rozrośnie Smile
Zapisane

" Ile razy mogę słuchać, mogę słuchać o tym, że ktoś obiecał 1000 rzeczy ale zrobił tylko 2;
Z dniem każdym narasta we mnie przekonanie ,że to nie są dobre chęci tylko taaanie gaaadanie.
Tanie gadanie, wartością słowa jest jego dotrzymanie .."
mulatka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 481



« Odpowiedz #27 : Maj 02, 2009, 19:34:38 »

Dziewczyny od kogo kupujecie z Tajlandii ??
Zapisane
23Margo
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 2191



« Odpowiedz #28 : Maj 02, 2009, 21:34:38 »

Edytko wygląda na to ,że z tego źródła co Ty .
Trochę się zaczynam bać , bo też czekam na paczkę od nich  Smile
Zapisane

Cudownego słoneczka wszystkim życzę Smile
mulatka
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 481



« Odpowiedz #29 : Maj 02, 2009, 22:22:44 »

eeee....to nie będzie źle ,powiem nawet że bardzo dobrze !
Zamawiałam u nich nie pierwszy raz i zawsze byłam zadowolona ,teraz też czekam na kolejna dostawę  Smile
Małgosiu długo już czekasz ?
Zapisane
Strony: 1 2 3 4 5 6 7 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: