Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Luty 08, 2012, 09:05:17
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Kontynuacja Forum znajduje się pod nowym adresem: www.floraforum.eu . Zapraszamy Smile
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 »   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: datura  (Przeczytany 10700 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
szeklus
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 80


Moja wymarzona:))


« Odpowiedz #30 : Kwiecień 16, 2009, 20:39:03 »

Malena tylko pozazdrościć. Moja chyba niezmartwychwstanie a szkoda. Crying or Very sad Nic to, kupię następną, to już będzie trzecie podejście. Jak mi się nie uda to będzie znaczyć, że datury mnie nie lubią Crying or Very sad
Zapisane
malena100
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1759


Ulster - Irlandia Północna


« Odpowiedz #31 : Kwiecień 16, 2009, 20:57:52 »

Emilko, nie przejmuj się - z moimi też nie wiadomo, na razie siedzą sobie w ziemi, ale ile wykiełkuje, ile wyrośnie - nie wiadomo...  Sad



Zapisane

ursbak
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 603


Podlasie


« Odpowiedz #32 : Kwiecień 17, 2009, 06:31:15 »

a nie za grube i duże kawałki tej ziemi? ja jak coś to bym wymieszała z ziemia uniwersalną....no chyba że są takie zalecenia...
Zapisane

szeklus
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 80


Moja wymarzona:))


« Odpowiedz #33 : Kwiecień 17, 2009, 07:57:48 »

Maleno mówi się trudno i żyje się dalej czyli do trzech razy sztuka. Jednej wyprawię pogrzeb i kupie następną bo naprawdę bardzo mi się podobają. Jesienią zamęcze Was wszystkich pytaniami co do zimowania w takim stopniu, że będziecie mieć już mnie dosyć ale trudno, wytrzymacie.
zastanawiam się tylko nad tą Twoją daturą metalik. Miałam taką jako pierwszą i dowiedziałam się, że najprawdopodobniej jest on jednoroczna. Pozdrawiam wszystkich serdrcznie:))
Zapisane
malena100
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1759


Ulster - Irlandia Północna


« Odpowiedz #34 : Kwiecień 17, 2009, 09:09:53 »

zastanawiam się tylko nad tą Twoją daturą metalik. Miałam taką jako pierwszą i dowiedziałam się, że najprawdopodobniej jest on jednoroczna.

Może być traktowana jako jednoroczna, jednak w internecie i w opisie rośliny, który dostałam z nasionami, jest napisane, że "plant can be overwintered in frost-free conditions", w wolnym tłumaczeniu: może przezimować w warunkach wolnych od mrozu (tak jak pozostałe datury). Internauci piszą również, że bardzo łatwo pobrać od niej szczepki i nie trzeba bawić się na wiosnę w nasiona! Nie smuć się, Emilko, jak mi się uda coś wyhodować - prześlę Ci roślinkę!  Very Happy
Zapisane

szeklus
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 80


Moja wymarzona:))


« Odpowiedz #35 : Kwiecień 17, 2009, 09:51:27 »

Dzięki Malenko!! Jesteś wspaniała. Z dobrej ręki na pewno mi się uda ją utrzymać bo z hodowcami to wiesz, różnie bywa, chcą opylić jak najwięcej i jak najdrożej. W zeszłym roku jak chodziłam do pracy zawsze widziałam piękną daturę w jakiejś tam posiadłości i patrzyłam na nią z zazdrością. Niestety nigdy nie udało mi się spotkać właścicieli by porozmawiać dokładnie o jej hodowli. Forum te odkryłam dopiero niedawno nad czym bardzo ubolewam. Będę się go trzymać ręcami i nogami i nikt mnie stąd nie wyrzuci!!!! Kocham roślinki wszystkie i te małe i te duże i zwierzątka też.
Zapisane
szeklus
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 80


Moja wymarzona:))


« Odpowiedz #36 : Kwiecień 24, 2009, 18:29:05 »

No i nic. Minął już tydzień a datura ani drgnie. Chyba jednak robię coś z nią nie tak. Może źle przycinam jesienią albo może zimowanie w chłodnym pokoju jej nie służy??
Zapisane
malena100
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1759


Ulster - Irlandia Północna


« Odpowiedz #37 : Kwiecień 24, 2009, 19:50:44 »

Moje nasionka też ani drgną... Sad Sad Sad
Zapisane

szeklus
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 80


Moja wymarzona:))


« Odpowiedz #38 : Kwiecień 24, 2009, 20:04:59 »

Wow Malena...wzejdą Ci jeszcze napewno. Ja zakupie jeszcze jedna dature...juz trzecia z koleji. Teraz mam tez kolejne zgryzy:))) Truskawka pnąca i róża płacząca, plus niewiadomo jakie gratisy z allegro....ech te dzieci...nakupują i zostawią biedną matczynę z eksperymentami:))
Gadaj z nasionkami tak jak ja to robię, one chyba naprawdę słuchają
Zapisane
bura4
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 997


Podkarpacie, strefa 6a


WWW
« Odpowiedz #39 : Kwiecień 24, 2009, 20:36:31 »

A ja na rynku kupiłam daturę variegatę, około 60 czy 70 cm sadzonka, mam nadzieję, że się u mnie będzie ładnie sprawować... Dałam za to cudo 10 zł więc chyba nie najgorzej Smile
Zapisane

M@rtulin@ pozdrawia Razz
szeklus
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 80


Moja wymarzona:))


« Odpowiedz #40 : Kwiecień 24, 2009, 21:13:01 »

bura tylko 10 zł..ja co roku płacę więcej, zresztą nieważne ile. Problem jest taki, że nie wiem co źle robię, że na następny rok ona mi nie zmartwychwstaje. W zeszłym roku podżarły mi ją ślimaki ale chyba nie powinno to mieć specjalnego wpływu. Myślę, że zimowanie w temp. 14st. jej szkodzi. Nic to..uparłam się...powoli już gospodaruję dla niej miejsce...do trzech razy sztuka...może się uda:)) Cmoczki:))
Zapisane
Agii
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 97



« Odpowiedz #41 : Kwiecień 24, 2009, 21:22:32 »

A ja na rynku kupiłam daturę variegatę, około 60 czy 70 cm sadzonka, mam nadzieję, że się u mnie będzie ładnie sprawować... Dałam za to cudo 10 zł więc chyba nie najgorzej Smile
To super zakup zrobiłaś. W moim regionie to zwykłe pospolite kosztuja ok.15-20 zł. Inne wynalazki musiałam za pośrednictwem netu ściągać.
Pozdrawiam
Zapisane
bura4
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 997


Podkarpacie, strefa 6a


WWW
« Odpowiedz #42 : Kwiecień 24, 2009, 21:26:29 »

No, czyli dobrze zrobiłam. Trochę mnie tylko plecy bolą od tego latania z donicami rano na podwórko wieczorem do garażu... Za to się młoda musi odpłacić kwitnieniem Smile Już ma to rozgałęzienie więc teoretycznie powinna. Tylko zastanawiam się, czy ją przeasadzać...
Zapisane

M@rtulin@ pozdrawia Razz
Agii
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 97



« Odpowiedz #43 : Kwiecień 24, 2009, 21:45:18 »

Jeśli ma małą doniczkę proponowałabym ją przesadzić ale nie od razu do bardzo dużej. Na pewno nie zasilaj jej przez ok.2 tyg od przesadzenia.
Moje datury wyniosłam z piwnicy za wcześnie. Musiałam je sachować do domu na czas przymrozków.Stoja teraz biedaczki w salonie bo garażu nie mam a do piwnicy już po tych schodach nie wniosę. Za ciężko mi. Nie daję rady też sama  codziennie taszczyć ich na podwórko . Mam w tej chwili kilkanaście dużych i kilka mniejszych nowych odmian. Mniejsze noszę na zewnątrz ale duże czekają.
Zapisane
szeklus
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 80


Moja wymarzona:))


« Odpowiedz #44 : Kwiecień 25, 2009, 07:20:09 »

Agii ja bym tę swoją i taskać zechciała co by mi tylko drgnąć chciała a ona tu nic, nawet milimetra zieleni nie chce pokazać. Stoi sobie na balkonie i nawet drgni. Przecież już jest ciepło. Wiele roślin rośnie a ta nic. Uparta. Został mi tylko badyl:(
Zapisane
Agii
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 97



« Odpowiedz #45 : Kwiecień 25, 2009, 08:34:47 »

Tylko narazie tego badyla nie wyrzucaj , może odbije od korzenia.
Zapisane
szeklus
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 80


Moja wymarzona:))


« Odpowiedz #46 : Kwiecień 25, 2009, 09:53:28 »

Agii z olbrzymią cierpliwością jej jeszcze nie wyrzucam. Stoi sobie spokojniutko w kąciku i nikomu nie przeszkadza. Nie wiem natomiast czy dobrze robię zasilając ją już specjalnym nawozem. Mam obawy, że chyba chcę przedobrzyć. Balkon mam niestety od północy, więc może lepiej będzie jak wyniosę ją do ogródka na słonko. Poradź mi proszę bo, że kupię następną nie oznacza, że tej nie będę chciała uratować. A teraz biegnę znowu na targ bo muszę niestety coś kupić. Czy to przypadkiem nie jest chore??? Smile
Zapisane
Agii
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 97



« Odpowiedz #47 : Kwiecień 25, 2009, 14:49:28 »

Nie zasilaj jej nawozem. Podlewaj ale tez nie za dużo bo korzenie zgniją . I na słonko z nią.
Zapisane
szeklus
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 80


Moja wymarzona:))


« Odpowiedz #48 : Kwiecień 25, 2009, 17:43:56 »

OK! Agii bede posluszna jak nigdy Very Happy Very Happy Very Happy
Zapisane
flora
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 22



« Odpowiedz #49 : Kwiecień 25, 2009, 20:49:31 »

Na słonko z tym uparciuchem,ale w zaciszne miejsce,a na nockę do domku ,bo jeszcze zimno w nocy na dworze.Trzeba ją postraszyć ,że w domu pojawi się konkurencja-może odpuści i pojawią się zielone przyrosty?
Zapisane

:)Flora:)
Agii
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 97



« Odpowiedz #50 : Kwiecień 25, 2009, 22:22:51 »

Jeśli nie ma mrozu to i na dworze może zostać. Moje dziś zostały  na noc po chmurką Very Happy
Zapisane
flora
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 22



« Odpowiedz #51 : Kwiecień 25, 2009, 23:38:16 »

O!!!!!!!!!!!!!Ja do takich ryzykantek nie należę  Smile .Wolę jeszcze poczekać z wystawieniem na zimne nocki.Może jeszcze nie mam takiej wprawy w uprawie datury?
Zapisane

:)Flora:)
szeklus
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 80


Moja wymarzona:))


« Odpowiedz #52 : Kwiecień 26, 2009, 08:44:02 »

Pójdzie, pójdzie dzisiaj na słonko, w zaciszne miejsc i będzie tam tez nocować...i tak stoi cały czas na balkonie
Zapisane
bura4
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 997


Podkarpacie, strefa 6a


WWW
« Odpowiedz #53 : Kwiecień 26, 2009, 12:19:31 »

Moje nocują już ze trzy tygodnie, ale stoją na balkonie ołudniowym na piętrze, a jak zapowiadają okolice zera na noc to do domu wnoszę.
Zapisane

M@rtulin@ pozdrawia Razz
ursbak
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 603


Podlasie


« Odpowiedz #54 : Kwiecień 26, 2009, 12:24:41 »

Witajcie....oto moja bardzo mocno obcięta datura....tak wygląda po zimie spędzonej w jasnej  piwnicy blokowej....mam nadzieję że zakwitnie....






Zapisane

Agii
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 97



« Odpowiedz #55 : Kwiecień 26, 2009, 12:39:58 »

Zakwitnie jak tylko podzieli się na Y.Po kształcie liści wnioskuję ,że to żółta.Zgadza się? Very Happy
Zapisane
ursbak
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 603


Podlasie


« Odpowiedz #56 : Kwiecień 26, 2009, 13:09:55 »

hm nie nie żółta...nie była żółta...była taka pomarańczowo- żółta....
Zapisane

Agii
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 97



« Odpowiedz #57 : Kwiecień 26, 2009, 17:40:01 »

Na początku kwitniena ma kolor żółty a z czasem robi się pomarańczowa. Dokładnie o taką mi chodziło. One bardzo obficie kwitną. Mam u siebie właśnie taką oraz  żółtą ale inną.
 Ma pokrój krzaczasty.Też super kwitnie. Nie wiem czy duża odbije, czarno to widze, ale mam sadzonkę Very Happy
Zapisane
Glorunia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 71



« Odpowiedz #58 : Kwiecień 26, 2009, 18:17:03 »

ja wysiałam nasiona daturki jakieś 2-3 tyg. temu.... do tej pory wyrosły mi 6 z 12:



Zapisane
szeklus
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 80


Moja wymarzona:))


« Odpowiedz #59 : Kwiecień 27, 2009, 13:16:06 »

Ursbak:(( zlituj się nade mną. Czy ona Ci te listki wypuściła już w piwnicy??? Datury chyba Cie lubią. Nie zazdroszczę Ci jej, niech Ci tak ślicznie rośnie cały czas. Powodzenia.
Zapisane
Strony: « 1 2 3 4 5 6 7 »   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: