Glorunia
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 71
|
 |
« : Kwiecień 06, 2009, 17:54:08 » |
|
Mam dature od zeszlego roku... dostalam ja jako mala odnozke od cioci poniewaz bardzo mi sie podobala.... teraz liczac czesc wytsjaca z ziemi bez lisci (w sesie sama lodyga) ma juz okolo 40cm. Jakie wielkosci moze osiagnac w naszych polskich klimatach???? i Kiedy wystawic ja na dwor?? Z gory dziekuje i pozdrawiam
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ursbak
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 603
Podlasie
|
 |
« Odpowiedz #1 : Kwiecień 06, 2009, 18:07:01 » |
|
Moja datura podczas kwitnienia sięga ok 2 m wysokości....  ja swoja najpierw z chłodnej piewnicy przynoszę do domu...później jak słonecznie i ciepło wytaszczam na balkon ale tylko na dzień...i pilnuję..a jak już minął zimne noce....po aklimatyzacji i hartowaniu zostaje na balkonie.....
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Glorunia
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 71
|
 |
« Odpowiedz #2 : Kwiecień 06, 2009, 18:15:43 » |
|
hartowaniu tz???
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ursbak
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 603
Podlasie
|
 |
« Odpowiedz #3 : Kwiecień 06, 2009, 18:57:13 » |
|
hartowaniu....czyli wg mnie takiego przeniesienia z chłodnego miejsca w bardziej ciepłe ...i wietrzne...ma to na celu by roślinki od razu nie spalic na słońcu....i nie zachłodzić....
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Glorunia
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 71
|
 |
« Odpowiedz #4 : Kwiecień 07, 2009, 17:28:56 » |
|
a jak u mnie przez cala zime stala w pokoju i nie zdazyla umrzec.... to ....mam ja wstaewic do kotlowni-??? czy moge od razu na dwor-??
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
aneta_76
|
 |
« Odpowiedz #5 : Kwiecień 07, 2009, 18:57:11 » |
|
A tak wyglądają moje śliczne daturki od ursbak  Wszystkie trzy puszczają listki  
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Fiołki, hoye.
|
|
|
bura4
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 997
Podkarpacie, strefa 6a
|
 |
« Odpowiedz #6 : Kwiecień 07, 2009, 21:24:41 » |
|
Tfu tfu  A jaki to kolorek??
|
|
|
|
|
Zapisane
|
M@rtulin@ pozdrawia 
|
|
|
ursbak
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 603
Podlasie
|
 |
« Odpowiedz #7 : Kwiecień 07, 2009, 21:25:44 » |
|
Aneta_76 cieszę się że wszystkie 3 żyją....i maja sie dobrze...podlewasz nawozem do kwitnacych? Moja ma takie pomarańczowo- żółte kwiaty
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
flora
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 22
|
 |
« Odpowiedz #8 : Kwiecień 07, 2009, 23:01:17 » |
|
Ja moją daturę przyniosłam z piwnicy w lutym.Obecnie stoi w pokoju i wypuszcza nowe pędy z listkami.Ważne jest ,aby ją zasilać -połową zalecanej dawki nawozem, najlepiej do datury.Pod koniec maja wystawiam ją na balkon.W lipcu zaczyna się radość ,ponieważ zakwita i pięknie pachnie. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
:)Flora:)
|
|
|
szeklus
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 80
Moja wymarzona:))
|
 |
« Odpowiedz #9 : Kwiecień 08, 2009, 07:12:07 » |
|
Mam wielki problem z moją żółtą daturą. Chociaż staram się bardzo to od dwóch lat jest bardzo mizerna. Na zimę przycinam ją w/g rad hodowców a później trzymam w domu, w pokoju w temp. ok. 14 st. Na dzień dzisiejszy nie daje znaku życia i to mnie bardzo martwi. Czytając Wasze rady wyniosę ją na balkon chociaż boję się, że pies, stały bywalec balkonu, machnie ogonem i ją zniszczy. W zeszłym roku zżarły ją trochę ślimaki, nie wiem czy to miało wpływ na jej osłabienie. W tym roku na to nie pozwole bo zakupiłam właśnie trutkę na ślimaki. Poradźcie mi co mam zrobić żeby była śliczna bo jest to moje oczko w głowie podobnie jak hortensja, która ma się bardzo dobrze. W zeszłym roku daturkę zasilałam w/g zaleceń specjalnym nawozem do datur i może przesadziłam. Jeszcze raz proszę o rady i obiecuję, że będę je przestrzegać pieczołowicie. Pozdrawiam Was serdecznie i wszystkie roślinki również.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
dziwaczek
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 339
|
 |
« Odpowiedz #10 : Kwiecień 08, 2009, 07:40:49 » |
|
Też chciałabym mieć daturę na balkonie. Obawiam się jednak o moją kotkę, która objada wszystko, co zielone. Nie robi wielkich strat, ale..., no właśnie. Datura należy do bieluniowatych, a więc jest trująca. Obawiam się czy jej nie zaszkodzi gdyby przyszło jej na myśl posmakować nieco daturki?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
aneta_76
|
 |
« Odpowiedz #11 : Kwiecień 08, 2009, 09:23:04 » |
|
Jeszcze nie dostała nawozu, ale jak piszecie że już nawozicie to ja też zacznę 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Fiołki, hoye.
|
|
|
ursbak
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 603
Podlasie
|
 |
« Odpowiedz #12 : Kwiecień 08, 2009, 11:27:09 » |
|
ja swoja daturę zasilam od lutego....w tym roku obcięłam ją doszczętnie...średnica pnia zdrewniałego 8 cm..myślałam że ukatrupiłam...ale nowy pęd wyrasta z ziemi...i oto właśnie mi chodziło...odmłodziłam ją 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
nowira
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3682
łódzkie - strefa 6B
|
 |
« Odpowiedz #13 : Kwiecień 08, 2009, 13:46:56 » |
|
Ale czy zakwitnie w tym roku, po takim cięciu ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ursbak
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 603
Podlasie
|
 |
« Odpowiedz #14 : Kwiecień 08, 2009, 14:35:51 » |
|
Nowiro...zobaczymy....OBY zakwitł... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
nowira
Rezydent
  
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 3682
łódzkie - strefa 6B
|
 |
« Odpowiedz #15 : Kwiecień 08, 2009, 15:26:27 » |
|
Tego Ci życzę  W ubiegłym roku musiałam obciąć, bo pędy przyschły. Odbiła od korzeni, ale nie zakwitła. Wyczytałam, że datura kwitnie powyżej rozgałęzień 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
*sab*
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 57
|
 |
« Odpowiedz #16 : Kwiecień 08, 2009, 15:30:42 » |
|
 To są moje małe daturki wysiane 5 lutego,wykiełkowały po miesiącu z wielkim trudem,chciałabym żeby zakwitły jeszcze w tym roku ale mają dopiero po 4 cm  Czy jest na to jakaś szansa? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Sabina 
|
|
|
Aga2
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 602
Agnieszka kujawsko-pomorskie
|
 |
« Odpowiedz #17 : Kwiecień 08, 2009, 18:30:46 » |
|
Ja mam z 26 lutego  też mi 2 wzeszły z 5 nasion moje jeszcze mniejsze a też chciałabym kwiat zobaczyć 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Gdyby pszczoły zniknęły z powierzchni planety, ludziom pozostałoby cztery lata życia . Bez pszczół nie ma zapylania, a więc też roślin, zwierząt i ludzi" A Einstein.
|
|
|
*sab*
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 57
|
 |
« Odpowiedz #18 : Kwiecień 08, 2009, 20:54:11 » |
|
Posiałam datury jeszcze raz 5 marca i też wzeszły mi 2 z 5 nasion,co za zbieżność ?!  Te z kolei wsadziłam do doniczek torfowych i tym razem poszło szybciej.  No i oczywiście też mam nadzieję na kwiatki w tym roku. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Sabina 
|
|
|
flora
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 22
|
 |
« Odpowiedz #19 : Kwiecień 08, 2009, 23:02:10 » |
|
Datury trzeba zasilać,ale ostrożnie z tymi nawozami w czasie kiedy stoi ona jeszcze w domu.Dopiero pod koniec maja, kiedy wyniesiemy ją na balkon ,czy ogród -wtedy zasilamy ją zgodnie z zalecaną dawką na opakowaniu.Wiem to ,ponieważ bardzo chciałam ,żeby zakwitła -zasiliłam ją solidnie ,a ona padła.Reanimacja odbyła się na ogrodzie-wykopałam dziurę i posadziłam z nadzieją ,że odrośnie i osiągnęłam sukces pozbierała się(ale nie zakwitła).Tak więc mam nauczkę i nawożę z umiarem.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
:)Flora:)
|
|
|
szeklus
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 80
Moja wymarzona:))
|
 |
« Odpowiedz #20 : Kwiecień 09, 2009, 07:04:15 » |
|
Mieszkałam kiedyś na Ursynowie w bloku i wydaje mi się ze piwnice tam są cieplejsze niż mój jeden pokój. Niestety mam ogrzewanie gazowe i w ramach oszczędności ogrzewam tylko jeden pokoj. Wydaje mi się więc, że nie było jej za ciepło. Podlewana była średnio co tydzień. Chyba zabardzo się staram albo poprostu mam pecha i zazdrość w stosunku do innych datur bardzo mnie kara. Dzisiaj napewno ją przesadze i dla większej kontroli postawię ją na balkonie. Zobaczymy co będzie dalej. Kiedyś miałam daturę metalik ale jak się okazało są one jednoroczne, a szkoda bo są też śliczne kolorystycznie
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
ursbak
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 603
Podlasie
|
 |
« Odpowiedz #22 : Kwiecień 09, 2009, 14:15:32 » |
|
extra ta porzeczkowa...ło matko...zamarzyła mi się  hm...tylko gdzie ja ją postawię 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
malena100
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1759
Ulster - Irlandia Północna
|
 |
« Odpowiedz #23 : Kwiecień 09, 2009, 15:26:57 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Glorunia
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 71
|
 |
« Odpowiedz #24 : Kwiecień 09, 2009, 18:55:15 » |
|
a scinanie datury jest konieczne??? ja moja nie scielam na jesien i sie rozgalezila... Myslicie ze moglabym jeszcze w przyszlym tygodniu zasiac nasiona?? Bo szczerze przez moment sie zagapilam i zrobil sie kwiecien.... wiec sie zastanawiam czy teraz wysiac czy dopiero na przyszla wiosne?? jak dlugo kielkuja nasiona datury??
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ursbak
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 603
Podlasie
|
 |
« Odpowiedz #25 : Kwiecień 09, 2009, 19:44:15 » |
|
Datury można też przed przymrozkami przyciąć (pozostawiając jedynie 10-15-centymetrowe fragmenty pędów) i ustawić rośliny w ciemnej, chłodnej piwnicy (o temperaturze nie niższej niż 8°C). Rośliny te nie wymagają podlewania. W marcu przenosimy je w widne miejsce... Post dołączony: Kwiecień 09, 2009, 19:46:45
wykorzystałam wiadomości z tej oto strony: http://www.e-ogrody.com/tygodnik/datura_-_anielskie_trabki,165,323.htmlDatury potrzebują sporo miejsca na słonecznym, osłoniętym od wiatru balkonie lub w ogrodzie oraz dużych ilości wody. Pamiętajmy o polewaniu ich nawet kilka razy dziennie. W przypadku upałów i suszy natychmiast strącą pąki, kwiaty i liście. Datury posiadają, bowiem bardzo bogate ulistnienie, w wyniku, czego w czasie letnich upałów tracą ogromne ilości wody. Do uprawy wybierzmy glebę próchniczną, zasobną w składniki pokarmowe, przepuszczalną i szybko nagrzewającą się. Najwłaściwsze pH to mieszczące się w zakresie od 5,5 do 6,5. Pamiętajmy o nawożeniu. Datury są, bowiem pod tym względem ogromnie wymagające. Od maja do połowy sierpnia powinniśmy, co 4 dni stosować wieloskładnikowy, bogaty w potas i fosfor, nawóz dla roślin kwitnących. Objawem braku tych składników są żółknące, szybko opadające liście. Pod koniec lata zmniejszamy dawkę nawozu, by we wrześniu całkowicie zaprzestać jej podawania. Datury wieloletnie możemy rozmnażać z sadzonek. Pobieramy je wczesną wiosną, oraz od czerwca do później jesieni. Obcinamy 20 centymetrowe wierzchołki pędów, obrywamy dolne liście, pozostawiając 2-3 liście górne. Półcentymetrowy koniec sadzonki wkładamy do ukorzeniacza. Potem umieszczamy ją w wilgotnym torfie wymieszanym z piaskiem, okrywamy perforowaną folią i od czasu do czasu zraszamy. Sadzonkę umieszczamy w podłożu tak, aby nad powierzchnią wystawało tylko oczko i listek. Datura powinna ukorzenić się w ciągu miesiąca. Wtedy przesadzamy ją do żyznego podłoża. Po osiągnięciu przez naszą sadzonkę około 30 centymetrów wysokości, uszczykujemy jej wierzchołek. Dzięki temu rozkrzewi się. Pozwólmy wytworzyć jej dwa-trzy proste pędy. Boczne odrosty od razu usuwajmy. Tak pielęgnowana powinna rozkwitnąć w następnym roku. Nigdy jednak nie będziemy mieli gwarancji, że uzyskamy w ten sposób dorodną roślinę. Na początek wybierzmy, więc pewne, zakupione u sprawdzonego hodowcy egzemplarze. Zakupioną przez nas daturę przesadźmy od razu do dużej, 10-litrowej donicy. Kilkuletnie okazy wymagać już będą od nas nawet 40-litrowego pojemnika. W ciągu roku młode rośliny powinniśmy przesadzać kilkakrotnie do coraz to większych doniczek. Najwłaściwszą porą jest ta, gdy bryła ziemi jest już dobrze przerośnięta przez system korzeniowy, bądź też ten czas, kiedy liście zaczynają zmieniać barwę z intensywnie zielonej na jasnozieloną. Pomyślmy o drenażu. Obciąży on donicę, dzięki czemu staje się ona bardziej stabilna, a utrzymująca się w donicy wilgotność zapewni roślinie stały dostęp do wody. Pamiętajmy, że zraszanie może być przyczyną gnicia kwiatów i liści. Jeśli zdecydowaliśmy się na posadzenie datury w ogrodzie pamiętajmy, iż jesienne przeniesienie okazów wyjątkowo dużych może sprawić nam masę kłopotów. Pamiętajmy o usuwaniu drobnych pędów, które tworzą się na kilkuletnich gałęziach. Obrywajmy je, zniszczą, bowiem pokrój naszej rośliny. Usuwajmy również owoce okazom jednorocznym. Dzięki tej praktyce nasza datura będzie z pewnością dłużej kwitła. Przed nastaniem zimy i pierwszych przymrozków powinniśmy datury przenieść z dworu. Zimą musimy, bowiem zapewnić naszym roślinom chłodne pomieszczenie, w którym spędzą zimowe dni. Egzemplarze rosnące w donicach nie przysporzą nam kłopotu, te rosnące w gruncie wykopujemy. Roślinie przycinamy wierzchołek, a wykopanym z gruntu przycinamy dodatkowo końce korzeni oraz gałęzi. Roślinę wykopaną z ziemi sadzimy w dużym pojemniku i obsypujemy torfem. Przy zachowaniu temperatury rzędu 5-8oC rośliny z powodzeniem przezimują w ciemnościach. W cieplejszych warunkach będą wymagały odrobiny światła. W temperaturze powyżej 10oC rośliny stracą odporność i później słabo rozkwitną. Przechowywaną w zimie daturę podlewamy jedynie dbając o zwilżenie bryły ziemi, w trosce o nie zaschnięcie korzeni. Na wiosnę, z początkiem marca rośliny przesadzamy do świeżej ziemi, skracamy im pędy i te korzenie, które zbyt rozrosły. Przenosimy je potem do chłodnego, ale jasnego pomieszczenia i rozpoczynamy regularne podlewanie. Po dwóch tygodniach zaczynamy dokarmianie nawozem zawierającym dużo azotu, nawozem, dla roślin o ozdobnych liściach. Z początkiem maja hartujemy rośliny przez tydzień, a po 15 maja pozostawiamy je już na balkonie lub w ogrodzie. Datur jednorocznych nie przycinamy. Datur wieloletnich nie tniemy jedynie w pierwszym roku uprawy. W kolejnych latach przycinamy je raz lub dwa razy w roku. Po raz pierwszy późną jesienią, przygotowując je do zimowania. Skracamy wtedy pędy o 1/3 ich długości. Drugie cięcie wykonujemy na wiosnę w momencie wypuszczania młodych listków. To tzw. cięcie korygujące.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Glorunia
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 71
|
 |
« Odpowiedz #26 : Kwiecień 10, 2009, 16:32:50 » |
|
 gdzie powinnam ja na jesien podciac??
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
ursbak
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 603
Podlasie
|
 |
« Odpowiedz #27 : Kwiecień 10, 2009, 17:02:55 » |
|
wg mnie to do jesieni ona troche podrosnie...i ja bym cięła powyżej litery A..młode przyrosty..
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Glorunia
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 71
|
 |
« Odpowiedz #28 : Kwiecień 10, 2009, 17:17:07 » |
|
oki... tak tez chyba zrobie
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
malena100
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1759
Ulster - Irlandia Północna
|
 |
« Odpowiedz #29 : Kwiecień 15, 2009, 17:19:52 » |
|
Przyjechały do mnie zamówione nasiona datury:  jako gratis dostałam nasiona datury Lilac le fleur 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|