Nowicjuszka ;)
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 10
|
 |
« : Kwiecień 04, 2009, 22:00:29 » |
|
Witam, mam tylko jednego storczyka, to prezent, przypuszczam, że jest z marketu - jeśli ma to znaczenie. Mam go niecały rok. Po opadnięciu kwiatów łodyga kwiatowa uschła. Na forum dowiedziałam się, że tak się zdarza i trzeba czekać na następne łodygi. Tymczasem kwiat wypuszcza liście jak szalony i w związku z tym moje pytanie: czy każdemu liściowi towarzyszy łodyga kwiatowa? Mój śliczny kwiatek liście ma jak z obrazka, duże i mięsiste, wyrastają mu też "pędy" w ilości 6 ale idą w doniczkę, więc może to korzenie? Nie musze chyba dodawać, że niestety nie znam się na storczykach  Proszę o podpowiedź, co z kwiatkiem zrobić? Przestawić? Przesadzić? Nawieźć? (Stoi na komodzie, blisko okna ale słońce nie pada na niego bezpośrednio). pozdrawiam
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Człowiek musi mieć tyleż obawy, co nadziei."
/Wiesław Myśliwski "Traktat o łuskaniu fasoli"/
|
|
|
|
probeta
|
 |
« Odpowiedz #1 : Kwiecień 04, 2009, 22:13:03 » |
|
Niecały rok to niedługo  daj mu czas - a przy okazji to blisko okna to dla tego egzemplarza może być już za daleko. Kwitnienie u storczyków stymuluje różnica temperatur między dniem a nocą więc to niedaleko od okna już może być za daleko by zróżnicować temperaturę. Jeśli jak piszesz idzie w liście to chyba mu jest ogólnie dobrze , storczyki uczą cierpliwości jeden będzie kwitł jak szalony cały rok a inny będzie wypuszczał łodygę kwiatową raz do roku albo rzadziej  Możesz go postawić w jakimś chłodniejszym miejscu lub bezpośrednio na parapecie (uważając jednak o tej porze roku by jednak go słońcem nie przypalić) i musisz pamiętać że obniżenie temperatury musi potrwać około 6 tygodni, w tym czasie nie przesadzać, nie nawozić. Ale nie jest to 100% recepta na sukces 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Nowicjuszka ;)
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 10
|
 |
« Odpowiedz #2 : Kwiecień 05, 2009, 21:28:17 » |
|
Dziękuję Zastosuję porady i mam nadzieję, że znów zobaczę piękne kwiaty  Pozdrawiam!
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Człowiek musi mieć tyleż obawy, co nadziei."
/Wiesław Myśliwski "Traktat o łuskaniu fasoli"/
|
|
|
Glorunia
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 71
|
 |
« Odpowiedz #3 : Kwiecień 07, 2009, 17:59:33 » |
|
moj storczyk nie kwitnie juz 2 lata i co z takim zrobic?? liscie tez puszcza i ostatnio puscil nawet nowe korzenie.. teraz przestawilam go na parapet polnocny....moze wykwitnie do euro 2012... xD co zrobic.. liscie tez sa ladne
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Elan
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 4
|
 |
« Odpowiedz #4 : Czerwiec 04, 2009, 17:06:59 » |
|
Mam ten sam problem. Cztery różne storczyki stojące koło siebie. Wędrowały po domu, by sprawdzić, gdzie im najlepiej, ale w każdym miejscu miały piękne liście i zero kwiatów. Znajdują się w słonecznym pomieszczeniu, w którym jest 25'C i 55% wilgotności powietrza. Dostałam je w prezencie, po kilku tygodniach kwiatki naturalnie opadły. Jednego dostałam z pąkami i cały czas trzymają się te pączki (cztery miesiące), wciąż nierozwinięte. Tak jakby zatrzymywały się w czasie. Żadnych przebarwień liści, szkodników, korzenie w dobrym stanie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
gosiap
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 566
zielone jest piękne
|
 |
« Odpowiedz #5 : Czerwiec 04, 2009, 17:52:54 » |
|
Na jednego czekałam ponad rok i nie wytrzymałam. Popryskałam stymulatorem wzrostu (2x Asahi) i po miesiącu zakwitł  . Na oknie północnym, nieszczelnym. Na razie 10 pąków na rozgałęzionej łodydze.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
słoneczne buziaki GosiaP
|
|
|
danam
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 55
|
 |
« Odpowiedz #6 : Czerwiec 16, 2009, 05:38:52 » |
|
Ja mam ze stymulatorem wzrostu -Asahi odwrotne doświadczenie. Po zastosowaniu Asahi moje falki zrobiły przerwę w kwitnieniu na ponad rok. Pięknie rosły ale tylko w liscie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
Dolli
|
 |
« Odpowiedz #7 : Czerwiec 16, 2009, 09:35:12 » |
|
Dziewczyny, ja bym nie stosowała żadnego stymulatora, tylko zafundowała storczykom różnicę temperatur między dniem a nocą. Gdy moja kuchnia była nieogrzewana zimą, storczyki zakwitły pięknie na wiosnę. Gdy tego roku ją ogrzewałam - storczyki zastrajkowały. Poza chłodem w porze zimowej, uchylam na noc okno. Przypuszczam, Gosiu, że Twój storczyk zakwitł nie dlatego, że go popryskałaś Asahi, ale dlatego, że miałaś rozszczelnione okno. Temperatura stała i jasność w pomieszczeniu chyba nie wystarczą. Storczyk kwitnie, gdy zapewnimy mu regularne różnice w temperaturze, STAŁE miejsce pobytu (żadna roślina nie będzie kwitła, gdy będziemy z nią biegać po całym domu), oraz - Drogie Koleżanki - święty spokój. Kwitnienie to praca. Pracowałybyście, gdyby ktoś Was stale karmił, poił, przenosił i głaskał??? Moje maluchy zakwitły, gdy odstawiłam je wreszcie na jeden parapet, uchylałam okno na noc i w zimie nie ogrzewałam kuchni. Hodowca na wystawie storczyków mówił, że ta roślina potrzebuje do życia regularnego rytmu i nie powinno się na siłę prowokować kwitnienia. Poza tym, na jakiejś stronce wyczytałam, że jeszcze żaden nawóz na świecie nie spowodował, aby storczyk zakwitł. Kwitnienie indukuje się w inny sposób - zmieniając, jak już pisałam, temperaturę. Ja mam swoje orchidee trzy lata, podzieliłam się nimi z mamą, i u nas obydwu widzę, że rzeczywiście istnieje cykl - nowy liść, ewentualne kwitnienie, liść, kwitnienie, itp. Ta roślinka lubi regularność i powtarzalność: ciepło - chłód, przesuszenie - namoczenie; wypuszczenie liścia - pozbycie się starego. Storczyki chodzą jak szwajcarskie zegarki, ale muszą mieć spokój, spokój, spokój i rytm. Amen.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
dorotakol
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 458
Pozdrawiam Dorota!!!
|
 |
« Odpowiedz #8 : Czerwiec 16, 2009, 14:41:38 » |
|
Może to wyda się większości głupie, ale ja mam odwrotny problem - storczyki kwitną i przedłużają pędy cały czas. Jeden z nich postanowił w końcu wypuścić liścia, ale jego rozwój zatrzymał się, bo roślina nie ma siły (ciągłe przedłużając 4 pędy). Tak ze mam kwitnienie wtórne, powtórne i jeszcze następne i storczyk wcale mi nie rośnie  Nie przechładzam ich, nie zasuszam i niczym nie pryskam  to czemu one takie nadgorliwe 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
dendrobiumB
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 227
|
 |
« Odpowiedz #9 : Czerwiec 16, 2009, 18:54:18 » |
|
moj storczyk nie kwitnie juz 2 lata i co z takim zrobic?? liscie tez puszcza i ostatnio puscil nawet nowe korzenie.. teraz przestawilam go na parapet polnocny....moze wykwitnie do euro 2012... xD co zrobic.. liscie tez sa ladne
A może by tak pomyśleć o zmianie nawożenia? albo zastosować je w przypdarku gdy nie nawoziło się storczyka do tej pory. warto zastosować nawozy stymulujace kwitnienie, tzn. takie które maja więcej fosforu i potasu a mniej azotu. czyli odwrotnie niż w normalnych nawozach. są takie nawozy dostępne w sklepach ogrodniczych.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Kamil
|
|
|
gosiap
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 566
zielone jest piękne
|
 |
« Odpowiedz #10 : Czerwiec 16, 2009, 19:56:33 » |
|
Dolli, tam gdzie stał "oporny" wynoszę wszystkie przekwitnięte. To jest wydzielony magazyn w ogromnej blaszano-betonowej hali z szybami wklejonymi na stałe. Nie otwierają się. Powietrza dużo,przeciągów ani nawiewów nie ma. Jedyna różnica tempertur to naturalna, między dniem i nocą (zimą dogrzewany kaloryferami bo ludzie tam pracują). Wszystkie (ok 20szt.) moje "pracusie" tam sobie odpoczywają (rzadko podlewane) a po 1-3 miesiącach ruszają i wracają "na pokoje". Tylko ten jeden - nic. Chyba wszystko zależy od egzemplarza. Może taka jego uroda... albo sobie urlop zrobił leniuszek  ... ale za to teraz kwitnie imponująco na stoliku dla firmowych gości. I widzę, że bardzo mu służą codzienne komplementy  bo kwiatuchy największe ze wszystkich. Ach, zapomniała bym, przed opryskami postraszyłam, że na śmietnik wyrzucę jak po tym nie zakwitnie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
słoneczne buziaki GosiaP
|
|
|
|
|
dorotakol
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 458
Pozdrawiam Dorota!!!
|
 |
« Odpowiedz #12 : Czerwiec 17, 2009, 16:05:29 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Tyna
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 313
|
 |
« Odpowiedz #13 : Lipiec 05, 2009, 18:53:18 » |
|
Mam 2 storczyki. niestety po tym jak kwiatki przekwitły i opadły roślinka już nie zakwitłą (obcinałam pęd na którym rosły kwiatki, zostawiając kawałek) Roślinki tak stoją już ponad rok i nadal są tylko liście. Może tak jak piszcie doczekam się kwiatów za ....... lat 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Wiktor
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 549
Małopolskie, strefa 6b.
|
 |
« Odpowiedz #14 : Lipiec 05, 2009, 18:56:27 » |
|
Tyna - to Phalenopsisy? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrowienia! Wiktor. 
|
|
|
Tyna
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 313
|
 |
« Odpowiedz #15 : Lipiec 05, 2009, 18:59:12 » |
|
Na jednym rzeczywiście jest karteczka z taką nazwą, a na drugim nic nie było. Dostałam bez nawy, więc nie wiem. Ma mniejsze liście trochę. Jeśli coś to mogę dać zdjęcia 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
|