Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Katalog firm ogrodniczych
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Luty 09, 2012, 06:40:34
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Kontynuacja Forum znajduje się pod nowym adresem: www.floraforum.eu . Zapraszamy Smile
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: liście, liście... a gdzie kwiaty?  (Przeczytany 1963 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Nowicjuszka ;)
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 10



« : Kwiecień 04, 2009, 22:00:29 »

Witam,
mam tylko jednego storczyka, to prezent, przypuszczam, że jest z marketu - jeśli ma to znaczenie. Mam go niecały rok. Po opadnięciu kwiatów łodyga kwiatowa uschła. Na forum dowiedziałam się, że tak się zdarza i trzeba czekać na następne łodygi. Tymczasem kwiat wypuszcza liście jak szalony i w związku z tym moje pytanie: czy każdemu liściowi towarzyszy łodyga kwiatowa? Mój śliczny kwiatek liście ma jak z obrazka, duże i mięsiste, wyrastają mu też "pędy" w ilości 6 ale idą w doniczkę, więc może to korzenie?
Nie musze chyba dodawać, że niestety nie znam się na storczykach
Sad
Proszę o podpowiedź, co z kwiatkiem zrobić? Przestawić? Przesadzić? Nawieźć? (Stoi na komodzie, blisko okna ale słońce nie pada na niego bezpośrednio).

pozdrawiam
Zapisane

"Człowiek musi mieć tyleż obawy, co nadziei."

/Wiesław Myśliwski "Traktat o łuskaniu fasoli"/
probeta
Moderator Globalny
*****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1320



« Odpowiedz #1 : Kwiecień 04, 2009, 22:13:03 »

Niecały rok to niedługo Smile daj mu czas - a przy okazji to blisko okna to dla tego egzemplarza może być już za daleko. Kwitnienie u storczyków stymuluje różnica temperatur między dniem a nocą więc to niedaleko od okna już może być za daleko by zróżnicować temperaturę.
Jeśli jak piszesz idzie w liście to chyba mu jest ogólnie dobrze , storczyki uczą cierpliwości jeden będzie kwitł jak szalony cały rok a inny będzie wypuszczał łodygę kwiatową raz do roku albo rzadziej Smile Możesz go postawić w jakimś chłodniejszym miejscu lub bezpośrednio na parapecie (uważając jednak o tej porze roku by jednak go słońcem nie przypalić) i musisz pamiętać że obniżenie temperatury musi potrwać około 6 tygodni, w tym czasie nie przesadzać, nie nawozić. Ale nie jest to 100% recepta na sukces Smile
Zapisane

Nowicjuszka ;)
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 10



« Odpowiedz #2 : Kwiecień 05, 2009, 21:28:17 »

Dziękuję Smile
Zastosuję porady i mam nadzieję, że znów zobaczę piękne kwiaty Smile
Pozdrawiam!
Zapisane

"Człowiek musi mieć tyleż obawy, co nadziei."

/Wiesław Myśliwski "Traktat o łuskaniu fasoli"/
Glorunia
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 71



« Odpowiedz #3 : Kwiecień 07, 2009, 17:59:33 »

moj storczyk nie kwitnie juz 2 lata i co z takim zrobic?? liscie tez puszcza i ostatnio puscil nawet nowe korzenie.. teraz przestawilam go na parapet polnocny....moze wykwitnie do euro 2012... xD co zrobic.. liscie tez sa ladne
Zapisane
Elan
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4



« Odpowiedz #4 : Czerwiec 04, 2009, 17:06:59 »

Mam ten sam problem. Cztery różne storczyki stojące koło siebie. Wędrowały po domu, by sprawdzić, gdzie im najlepiej, ale w każdym miejscu miały piękne liście i zero kwiatów. Znajdują się w słonecznym pomieszczeniu, w którym jest 25'C i 55% wilgotności powietrza.
Dostałam je w prezencie, po kilku tygodniach kwiatki naturalnie opadły. Jednego dostałam z pąkami i cały czas trzymają się te pączki (cztery miesiące), wciąż nierozwinięte. Tak jakby zatrzymywały się w czasie. Żadnych przebarwień liści, szkodników, korzenie w dobrym stanie.
Zapisane
gosiap
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 566


zielone jest piękne


« Odpowiedz #5 : Czerwiec 04, 2009, 17:52:54 »

Na jednego czekałam ponad rok i nie wytrzymałam. Popryskałam stymulatorem wzrostu (2x Asahi) i po miesiącu zakwitł Razz . Na oknie północnym, nieszczelnym. Na razie 10 pąków na rozgałęzionej łodydze.
Zapisane

słoneczne buziaki GosiaP
danam
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 55



« Odpowiedz #6 : Czerwiec 16, 2009, 05:38:52 »

Ja mam ze stymulatorem wzrostu -Asahi odwrotne doświadczenie. Po zastosowaniu Asahi moje falki zrobiły przerwę w kwitnieniu na ponad rok. Pięknie rosły ale tylko w liscie.
Zapisane
Dolli
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4030



« Odpowiedz #7 : Czerwiec 16, 2009, 09:35:12 »

Dziewczyny, ja bym nie stosowała żadnego stymulatora, tylko zafundowała storczykom różnicę temperatur między dniem a nocą. Gdy moja kuchnia była nieogrzewana zimą, storczyki zakwitły pięknie na wiosnę. Gdy tego roku ją ogrzewałam - storczyki zastrajkowały. Poza chłodem w porze zimowej, uchylam na noc okno. Przypuszczam, Gosiu, że Twój storczyk zakwitł nie dlatego, że go popryskałaś Asahi, ale dlatego, że miałaś rozszczelnione okno.
Temperatura stała i jasność w pomieszczeniu chyba nie wystarczą. Storczyk kwitnie, gdy zapewnimy mu regularne różnice w temperaturze, STAŁE miejsce pobytu (żadna roślina nie będzie kwitła, gdy będziemy z nią biegać po całym domu), oraz - Drogie Koleżanki - święty spokój. Kwitnienie to praca. Pracowałybyście, gdyby ktoś Was stale karmił, poił, przenosił i głaskał??? Wink Wink Wink
Moje maluchy zakwitły, gdy odstawiłam je wreszcie na jeden parapet, uchylałam okno na noc i w zimie nie ogrzewałam kuchni. Hodowca na wystawie storczyków mówił, że ta roślina potrzebuje do życia regularnego rytmu i nie powinno się na siłę prowokować kwitnienia. Poza tym, na jakiejś stronce wyczytałam, że jeszcze żaden nawóz na świecie nie spowodował, aby storczyk zakwitł. Kwitnienie indukuje się w inny sposób - zmieniając, jak już pisałam, temperaturę.
Ja mam swoje orchidee trzy lata, podzieliłam się nimi z mamą, i u nas obydwu widzę, że rzeczywiście istnieje cykl - nowy liść, ewentualne kwitnienie, liść, kwitnienie, itp. Ta roślinka lubi regularność i powtarzalność: ciepło - chłód, przesuszenie - namoczenie; wypuszczenie liścia - pozbycie się starego. Storczyki chodzą jak szwajcarskie zegarki, ale muszą mieć spokój, spokój, spokój i rytm. Amen.
Zapisane

dorotakol
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 458


Pozdrawiam Dorota!!!


« Odpowiedz #8 : Czerwiec 16, 2009, 14:41:38 »

Może to wyda się większości głupie, ale ja mam odwrotny problem -  storczyki kwitną i przedłużają pędy cały czas. Jeden z nich postanowił w końcu wypuścić liścia, ale jego rozwój zatrzymał się, bo roślina nie ma siły (ciągłe przedłużając 4 pędy). Tak ze mam kwitnienie wtórne, powtórne i jeszcze następne i storczyk wcale mi nie rośnie Sad
Nie przechładzam ich, nie zasuszam i niczym nie pryskam Confused to czemu one takie nadgorliwe Confused
Zapisane
dendrobiumB
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 227



« Odpowiedz #9 : Czerwiec 16, 2009, 18:54:18 »

moj storczyk nie kwitnie juz 2 lata i co z takim zrobic?? liscie tez puszcza i ostatnio puscil nawet nowe korzenie.. teraz przestawilam go na parapet polnocny....moze wykwitnie do euro 2012... xD co zrobic.. liscie tez sa ladne

A może by tak pomyśleć o zmianie nawożenia? albo zastosować je  w przypdarku gdy nie nawoziło się storczyka do tej pory. warto zastosować nawozy stymulujace kwitnienie, tzn. takie które maja więcej  fosforu i potasu a mniej azotu. czyli odwrotnie niż w normalnych nawozach. są takie nawozy dostępne w sklepach ogrodniczych.
Zapisane

Kamil
gosiap
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 566


zielone jest piękne


« Odpowiedz #10 : Czerwiec 16, 2009, 19:56:33 »

Dolli, tam gdzie stał "oporny" wynoszę wszystkie przekwitnięte. To jest wydzielony magazyn w ogromnej blaszano-betonowej hali z szybami wklejonymi na stałe. Nie otwierają się. Powietrza dużo,przeciągów ani nawiewów nie ma. Jedyna różnica tempertur to naturalna, między dniem i nocą (zimą dogrzewany kaloryferami bo ludzie tam pracują). Wszystkie (ok 20szt.) moje "pracusie" tam sobie odpoczywają (rzadko podlewane) a po 1-3 miesiącach ruszają i wracają "na pokoje". Tylko ten jeden - nic. Chyba wszystko zależy od egzemplarza. Może taka jego uroda... albo sobie urlop zrobił leniuszek  Mad ... ale za to teraz kwitnie imponująco  na stoliku dla firmowych gości.
I widzę, że bardzo mu służą codzienne komplementy   Razz  bo kwiatuchy największe ze wszystkich.

Ach, zapomniała bym, przed opryskami postraszyłam, że na śmietnik wyrzucę jak po tym nie zakwitnie.  Smile 
Zapisane

słoneczne buziaki GosiaP
Dolli
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 4030



« Odpowiedz #11 : Czerwiec 17, 2009, 10:15:36 »

Oooo, straszenie kwiatków to moja stara i - co tu kryć - najbardziej efektywna metoda. Jestem absolutnie przeciwna bezstresowemu wychowaniu Wink Wink
Zapisane

dorotakol
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 458


Pozdrawiam Dorota!!!


« Odpowiedz #12 : Czerwiec 17, 2009, 16:05:29 »

 Smile Smile Smile Smile Smile Smile Smile Smile Smile Smile Smile Smile Smile Smile Smile
Zapisane
Tyna
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 313



« Odpowiedz #13 : Lipiec 05, 2009, 18:53:18 »

Mam 2 storczyki. niestety po tym jak kwiatki przekwitły i opadły roślinka już nie zakwitłą (obcinałam pęd na którym rosły kwiatki, zostawiając kawałek)
Roślinki tak stoją już ponad rok i nadal są tylko liście.
Może tak jak piszcie doczekam się kwiatów za ....... lat  Smile
Zapisane

Fiołki Tyny: http://www.floraforum.pl/index.php/topic,13607.0.html
Kwiatki Tyny: http://www.floraforum.pl/index.php/topic,14249.0.html
Dziękuję za rady i Wasze dobre serca. Pozdrawiam Justyna Very Happy
Wiktor
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 549


Małopolskie, strefa 6b.


« Odpowiedz #14 : Lipiec 05, 2009, 18:56:27 »

Tyna - to Phalenopsisy? Smile
Zapisane

Pozdrowienia!
             
Wiktor.  Smile
Tyna
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 313



« Odpowiedz #15 : Lipiec 05, 2009, 18:59:12 »

Na jednym rzeczywiście jest karteczka z taką nazwą, a na drugim nic nie było. Dostałam bez nawy, więc nie wiem. Ma mniejsze liście trochę. Jeśli coś to mogę dać zdjęcia Smile
Zapisane

Fiołki Tyny: http://www.floraforum.pl/index.php/topic,13607.0.html
Kwiatki Tyny: http://www.floraforum.pl/index.php/topic,14249.0.html
Dziękuję za rady i Wasze dobre serca. Pozdrawiam Justyna Very Happy
Venus9
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 358



« Odpowiedz #16 : Lipiec 05, 2009, 20:08:52 »

Zgadzam się, że wychowanie bezstresowe nie daje efektów ja w tym roku też swoje Falki po straszyłam, że jak wrócę z Holandii z nowymi kwiatuszkami to te leniwce wyrzucę  Mr. Green po powrocie byłam w szoku jeden wypuścił nowy pęd kwiatowy a drugi się wykpił i wydał na świat dzidziusia  Very Happy Very Happy
Zapisane

"Sztuka jest sposobem wybaczania światu jego zła i chaosu "
Pozdrawiam Venus
http://www.venus9.fotosik.pl/
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: