Witam po dłuższej przerwie

Mam do was pytanie kochani mianowicie moja psiapsiółka przeprowadziła się na nowe mieszkanko ,ma jeden pokój ok 42 m.Jest w nim dosyć ciemno i chłodno (stare budownictwo) w rogu pokoju ma duży kwietnik w nim było kilka ledwo żywych kwiatów (nikt tam nie zaglądał ponad miesiąc)to co dało się odratować to odratowałam i została ponad połowa wolnego kwietnika,półka w kuchni (tam już jest jaśniej),i trochę miejsca na parapetach.Jakie byście mi polecili kwiaty do takiego mieszkanka ? na ścianę kupiłam jej dwie duże hedery i dałam jedną moją Carnoskę.Na parapecie ma drzewko szczęścia (kilkunastoletnie) zroślichę,syngonium,amarylka,trzykrotki. Jakie jeszcze roślinki nadają się do tego pokoju ? czy nadają się na samą górę kwietnika paprocie ? Będę bardzo wdzięczna za rady i pomoc

Pozdrawiam cieplutko
