Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Oferty Agroturystyczne z całej Polski
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 23, 2012, 07:10:26
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: 1   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: psianka pieprzowa  (Przeczytany 1216 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
zocha
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 109



« : Marzec 26, 2009, 22:16:27 »

 dostałam  niedawno w  prezencie  psiankę  pieprzową,  stoi  2  metry od  okna   nie pada  na  nią  bezpośrednie  słońca i w ziemi ma  też wilgotno a mimo  to  listki  zaczęły jej blednąć i  trochę pożółkły  Sad ( nie  wszystkie  tylko kilka się  dopatrzyłam) i opadły jej już  w wszystkie  kulki  czy  coś zaczyna się z  nią dziać?  Confused
bardzo proszę o  rady Wink
Zapisane

m&m
Koniczyna
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 117



« Odpowiedz #1 : Kwiecień 04, 2009, 14:10:35 »

Miałam ten sam problem z psianką (solanum) Sad Wiem, że jest to roślina "słońcolubna"a ziemia w jej doniczce nie może wysychać. Można pod koniec maja wystawić ją na balkon, a po miesiącu puści białe kwiatki.
Ponieważ potrzebuje dużo wilgoci, spróbuj ją może codziennie spryskiwać.
W suchych warunkach atakowana jest przez przędziorki, spróbuj zastosować  Owadum albo macerat cebulowy. Można też zrobić kąpiel prysznicem i nakryć folią na dobę a listki przetrzeć od spodu mokrym wacikiem. Zwiększyć wilgotność powietrza i więcej spryskiwać. Wiosną skrócić wszystkie gałązki o połowę - rożlinkę znów się zagęści i wyda więcej kwiatów.
Zapisane

Czy człowiek nie umiejący liczyć, który znalazł czterolistną koniczynę, ma też prawo do szczęścia?
mariusz_pol
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 396


« Odpowiedz #2 : Kwiecień 04, 2009, 14:52:36 »

Zgodzę się z koniczynką, że psianka potrzebuje wilgotnej ziemi. Ja swoją muszę podlewać (leję jej dużo wody) co dwa, trzy dni, bo zaraz opadają jej liście, ale po kilku godzinach znów są "normalne". Psianka potrzebuje dużo światła, moja stoi na oknie południowym i rośnie jak szalona, całą zimę kwitła. Natomiast z tą wilgotnością powietrza to nie wiem jak jest, bo ja nie zraszam jej i nic jej nie dolega, chociaż miałem w domu przędziorki, to jej nic nie zrobiły. Sądzę, że te blednące liście mogą być efektem zbyt małego oświetlenia (przy jakim oknie stoją?). Ale ja mogę tylko sądzić są tutaj na forum specjaliści, którzy na pewno Ci pomogą Smile
Zapisane

BASIA TEL
Rezydent
****
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 3856


mazowsze 6b


« Odpowiedz #3 : Kwiecień 04, 2009, 18:39:04 »

Własnie pryskanie , powoduje , przędziodrki  Cool
Zapisane

pauliś
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 6


« Odpowiedz #4 : Kwiecień 06, 2009, 09:33:58 »

Hmm... ja dostałam psiankę miesiąc temu.
Potrzebuje dużo wody to fakt. Mója stoi na wschodnim parapecie i wypuszcza nowe liski, gubi owocki, ale pojawiają się kwiaty. To chyba znaczy, że jej tam dobrze.
Zapisane
zocha
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 109



« Odpowiedz #5 : Kwiecień 21, 2009, 15:33:48 »

dziewczyny bardzo dziękuję za podpowiedzi, Very Happy ja nie wiem gdzie?? Laughing  ale wyczytałam że ona woli ocienione miejsce i dlatego jej takie wybrałam a wy tu piszecie całkiem odwrotnie- ale  wypuściłam  kilka  młodych  gałązek,
no  to zaraz lecę ją przestawić gdzieś indziej, i choć robale jej nie atakują to liście wciąż bledną i  opadają, ale nie  jest  jeszcze łysa...na  szczęście,  no  z tych białych kwiatów to rozumiem, że potem będą te  kulki pomarańczowe....
Zapisane

m&m
mariusz_pol
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 396


« Odpowiedz #6 : Kwiecień 21, 2009, 15:57:36 »

A jak je owady zapylą to będą, owadów jeszcze za bardzo nie widać.
Zapisane

goll
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 844



« Odpowiedz #7 : Kwiecień 21, 2009, 16:51:58 »

Gdzieś czytałam,że aby lepiej się kwiaty zapyliły trzeba jej spryskiwać rozwinięte kwiaty, a tak w ogóle to normalne, że czerwone opadają, one po prostu dojrzały..
Zapisane

Lucyna    strefa 6b świętokrzyskie
zocha
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 109



« Odpowiedz #8 : Kwiecień 21, 2009, 18:15:37 »

No ale jak je mają zapylić owady jak ja ją mam w domu?  :shock:to musiałabym ją postawić w ogrodzie, albo na  balkonie a u mnie i tego i tego brak, no  to  chyba nie będę mieć tych kulek....no trudno...
Zapisane

m&m
mariusz_pol
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 396


« Odpowiedz #9 : Kwiecień 23, 2009, 09:59:19 »

Może zapylisz pędzelkiem?
Zapisane

zocha
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 109



« Odpowiedz #10 : Kwiecień 23, 2009, 11:55:48 »

dobra rada gdybyś mi  jeszcze powiedział o co  chodzi z tym pędzelkiem Confused, bo u mnie się jeszcze kwiatki nie pojawiły, no  ale jeśli jest taka szansa bo te  kulki mi  się strasznie podobają i drzewko jest takie kolorowe.... bardzo dziękuję za rady i czekam na  dalsze podpowiedzi... Very Happy
Zapisane

m&m
mariusz_pol
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 396


« Odpowiedz #11 : Kwiecień 23, 2009, 13:06:05 »

Ja tego nie praktykowałem, ale czytałem w książce, musisz pędzelkiem przenieść pyłek z jednego kwiatu na drugi. Możesz spróbować, ja chyba też to zrobię bo mi cały czas kwitnie jak głupia.
Zapisane

zocha
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 109



« Odpowiedz #12 : Kwiecień 24, 2009, 15:02:50 »

ach to dzięki zobaczę co mi  z tego wyjdzie i poszperam też w necie  Very Happy
Zapisane

m&m
Strony: 1   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: