Natalia152
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 148
|
 |
« : Marzec 26, 2009, 18:36:54 » |
|
Do stworzenia tego tematu zainspirowała mnie Anna czarnota jak oglądałam jej fantastyczne pudełka wypełnione małymi fiołkami. No to ja dodam moją szklarnie, ostrzegam że jest tymczasowa, stoi na akwarium. od dołu jest podgrzewane ciepłem od pokrywy ( nie śmiejcie się ) zrobiłam je z foli kuchennej i pudełka od butów  w nim na razie kiszą się nasionka cytrusów, a w doniczce fiołek A później dołączę foteczke innych fiołeczków a takie pytanko mam dwa oddzielne listki fiołka tej samej odmiany wsadzić do tej samej doniczki czy innej? i jeszcze jedno mogę troch skrócić im ogonki? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
zocha
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 109
|
 |
« Odpowiedz #1 : Marzec 26, 2009, 20:41:59 » |
|
cześć Natalia, ja też niedawno zaczęłam hodować fiołki, nie skracałam ogonków, a do doniczki wsadziłam para listków tego samego koloru, któryś na pewno się przyjmie póki co wyglądają dobrze. powodzenia w twojej szklarni
|
|
|
|
|
Zapisane
|
m&m
|
|
|
iwona55
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1033
łódzkie strefa 6b
|
 |
« Odpowiedz #2 : Marzec 26, 2009, 21:07:54 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
zocha
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 109
|
 |
« Odpowiedz #3 : Marzec 26, 2009, 21:21:08 » |
|
twoja kolekcja wyglada imponująco, gratuluję!!! ja doglądam moje dwie małe doniczki, ze zdjęć widzę że twoje mają ciepło i wilgotno, ja moich tak nie osłaniałam ale chyba ciepła im nie brakuje, mam nadzieje że z nich coś wyrośnie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
m&m
|
|
|
maag
Aktywny

Offline
Wiadomości: 435
|
 |
« Odpowiedz #4 : Marzec 26, 2009, 21:30:04 » |
|
Iwona, jestem pod wrażeniem Twoich mini szklarenek  i pięknie wsadzonych listków. Od razu widać fachowość i serce włożone w tak staranie prowadzoną hodowlę  Zocha, niekoniecznie trzeba przykrywać doniczki z listkami. Ja większość swoich nie przykrywałam i nie miałam problemów z ukorzenianiem.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Małgorzata
|
|
|
iwona55
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1033
łódzkie strefa 6b
|
 |
« Odpowiedz #5 : Marzec 26, 2009, 21:56:45 » |
|
Na początku moje stały w kuchni na podłodze-ogrzewanie podłogowe w tym małym kawałku wykorzystałam ile się dało.W pobliżu duże okno więc było listkom ciepło i widno.Problem był z chodzeniem raczej przeskakiwaniem ale to zdopingowało moją połowicę do złożenia regału. maag miło mi ,że Ci się podoba.Te listeczki ,które, stały w kuchni na podłodze i miały ciepło i widno ukorzeniły sie ok.dwa tygodnie wcześniej od pozostałych i listeczki maluszków rosną szybciej w takim pojemniczku. Na początku były same kundelki no ale na czymś trzeba się uczyć,a i tak pięknie kwitną jeszcze teraz.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
malena100
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1759
Ulster - Irlandia Północna
|
 |
« Odpowiedz #6 : Marzec 26, 2009, 22:02:04 » |
|
iwona55 A co robisz, kiedy sadzoneczki są zaparowane pod tymi szklarenkami - wietrzysz je? Ja mam problem z młodymi roślinkami pod plastikiem - więdną mi
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
iwona55
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1033
łódzkie strefa 6b
|
 |
« Odpowiedz #7 : Marzec 26, 2009, 22:07:19 » |
|
Wietrzę codziennie.Po pracy zdejmuję pokrywki na 3-4 godziny i wieczorem zakrywam ponownie. Nie wiem czemu Ci więdną.A może wystawiasz je na słońce.Powinny mieć widno ale niech nie stoją w słonecznym miejscu.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
PeggySue
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 273
Fiołki, ach fiołki... W końcu przeprowadzka! :)
|
 |
« Odpowiedz #8 : Marzec 26, 2009, 22:12:36 » |
|
No to może i ja wtrącę swoje 3grosze. Nakrywa się młode sadzonki po to, aby nie transpirowały zbyt mocno. Ponieważ ich system korzeniowy jeszcze nie jest dostatecznie rozwinięty, to więcej wilgoci tracą niż pobierają. Szklarenka ma im zapewnić stałą wilgotność i w ten sposób przyspieszyć wzrost lub wręcz go umożliwić  W połączeniu z ciepłem i widnym stanowiskiem sukces jest prawie murowany. To, że szklarenka zaparowywuje jest właśnie oznaką transpiracji i jest zjawiskiem normalnym. Można uchylac wieczka szklarenek ale tylko na moment, aby nie wyleciała cała "atmosfera". Jak już sadzonki mocno podrosną można stopniowo otwierać pokrywki i w ten sposób hartować maluchy do życia poza osłonką. Ja swoje ukorzeniające się listki trzymam tylko w szklarence. Ma to dodatkowy plus: nie trzeba się martwic o to, czy w doniczkach jest wystarczająco mokro  Znika problem "zasuszenia". Nakładając na doniczkę kubeczek plastikowy, przezroczysty, już niejednego fiołka udało mi się "ożywić" 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
zocha
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 109
|
 |
« Odpowiedz #9 : Marzec 26, 2009, 22:20:11 » |
|
a ja mam pytanie a czy fiołki lubią jak się je zrasza czy lepiej tego nie robić??
|
|
|
|
|
Zapisane
|
m&m
|
|
|
PeggySue
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 273
Fiołki, ach fiołki... W końcu przeprowadzka! :)
|
 |
« Odpowiedz #10 : Marzec 26, 2009, 22:26:50 » |
|
a ja mam pytanie a czy fiołki lubią jak się je spryskuje czy lepiej tego nie robić??
Fiołki generalnie lubią wilgoć i można je spryskiwać, ale muszą być spełnione następujące warunki: spryskujemy zawsze rano, nigdy wtedy, gdy doniczka stoi na słońcu lub w większym niż zazwyczaj cieple (lato na parapetach), i co najważniejsze, używamy bardzo drobnego spryskiwacza, który fachowo nazywa się zmgławiaczem (taki jak do storczyków). Gdy naleje się zbyt dużo wody, trzeba ją zebrać delikatnie z powierzchni listków. W innym wypadku listki zaczną gnić. W ten sposób można też nawozić dolistnie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
malena100
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1759
Ulster - Irlandia Północna
|
 |
« Odpowiedz #11 : Marzec 26, 2009, 22:52:54 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
maag
Aktywny

Offline
Wiadomości: 435
|
 |
« Odpowiedz #12 : Marzec 27, 2009, 08:12:26 » |
|
Niedługo będę miała taką mini szklarenkę, to przekonam się o jej dobrodziejstwie  Faktem jednak jest, że nakrywanie kubeczkiem przynosi efekt przy oklapniętych listkach lub sadzonkach, sama stosuję, jak najbardziej 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Małgorzata
|
|
|
Phoolan
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 227
Phoolan znaczy kwiat... na imię mi Anna
|
 |
« Odpowiedz #13 : Marzec 27, 2009, 08:52:45 » |
|
Niestety większość sadzonek mam na południowych parapetach, w domu CO i okna plastikowe. Wszystkie mini szklarnie były bardzo zaparowane, nie ma mnie w domu jakieś 9 - 10 godzin dziennie, więc nie miał kto ich odkrywać. Skroplona para kapała wprost na sadzonki co było dla nich zabójcze.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
Aga2
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 602
Agnieszka kujawsko-pomorskie
|
 |
« Odpowiedz #14 : Marzec 27, 2009, 09:05:52 » |
|
Phoolan sadzonki musimy tylko postawić dalej od okna południowego a w daszku muszą być otwory. Ja dwa listki postawiłam tak jak Ty  i musiałam się zabierać z parapetu czym prędzej bo nie dobrze było ,jakaś plamy nawet wypatrzyłam 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Gdyby pszczoły zniknęły z powierzchni planety, ludziom pozostałoby cztery lata życia . Bez pszczół nie ma zapylania, a więc też roślin, zwierząt i ludzi" A Einstein.
|
|
|
Phoolan
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 227
Phoolan znaczy kwiat... na imię mi Anna
|
 |
« Odpowiedz #15 : Marzec 27, 2009, 09:21:01 » |
|
Nie bardzo mam w tej chwili warunki na trzymanie szklarenki. Poczekam aż część kwiatów pójdzie na balkon wtedy mogę postawić szklarenkę na parapecie zachodnim, za zazdroską. Rozmawiałam z mężem na temat dodatkowej półki na kwiaty ale nie był zachwycony  jedynie mogę brać pod uwagę kuchnie ale mam kuchenkę gazową i kwiaty nie są zachwycone. Dziękuję za pomoc Agnieszko
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
iwona55
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1033
łódzkie strefa 6b
|
 |
« Odpowiedz #16 : Marzec 27, 2009, 09:31:35 » |
|
maag taki pojemnik szklarenkę kupisz w Tesco.Kosztuje ok.18zł z pokrywą. Kupowałam w Tesco w Łodzi przy Al.Włókniarzy-róg Pojezierskiej.Mniejsze oddzialy Tesco nie mają tego w ofercie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
maag
Aktywny

Offline
Wiadomości: 435
|
 |
« Odpowiedz #17 : Marzec 27, 2009, 10:12:44 » |
|
Ja już mam zakupione dwie szklarenki takie jak PeggySue, tylko czekam na dostawę w najbliższym czasie  Co do zwiększenia miejsca na parapecie(bo tylko tam mogą stać fiołki), a właściwie do możliwości otworzenia jednej części okna, mój M zrobił mi ostatnio szklane półeczki, które stoją na parapecie, a na nich i pod nimi doniczusie  . Takim sposobem wilk syty i owca cała, bo już zbyt często słyszałam syczenie jak M podchodził do okna 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Małgorzata
|
|
|
|
małgosia w
|
 |
« Odpowiedz #18 : Marzec 27, 2009, 10:29:18 » |
|
Maag,pokaż proszę te szklane półeczki,też mi coś takiego chodzi po głowie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
axlowa
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 907
|
 |
« Odpowiedz #19 : Marzec 27, 2009, 10:37:01 » |
|
Może w Lidlu jeszcze są te szklarenki cena ok.23 złote za 4 sztuki z mnożarkami i przykrywkami. Fajnie macie dziewczyny mój małżonek powiedział, że nie będzie wiercił dziur w ścianach, a parapety nie chcą być z gumy 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
iwona55
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1033
łódzkie strefa 6b
|
 |
« Odpowiedz #20 : Marzec 27, 2009, 10:39:59 » |
|
Dobrze ,że mó M jest kwiatolubny i znosi cierpliwie coraz wieksze zagęszczenie roślin,które zaczęłam przenosić już na zakładowe parapety. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
maag
Aktywny

Offline
Wiadomości: 435
|
 |
« Odpowiedz #21 : Marzec 27, 2009, 11:23:25 » |
|
Ja też nie chcę wiercić więcej dziur, bo już trzy półeczki są na ścianie, ale postawiłam tam hoje i skrętniki. Całe szczęście, że druga połowa też lubi kwiaty, to jakoś znosi tę zieleninę, a nawet chwali się nimi przed gośćmi Zrobię zdjęcie tych szklanych półeczek, jak dla mnie, to całkiem niezłe rozwiązanie na przeładowane parapety  W pracy też mam niezłą oranżerię 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Pozdrawiam Małgorzata
|
|
|
herbal3
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 437
|
 |
« Odpowiedz #22 : Marzec 27, 2009, 11:47:45 » |
|
Ja też myślę o wstawieniu półeczek tzn. takiego regału ze sklejki stojącego na parapecie, na jednej połowie okna i sięgającego do samej góry. Mam bardzo duże okna, więc jeśli zastawię jedną cześć szyby to i tak będzie jasno w domu. Nie mam firanek w oknach, jak ustawię na takim regale fiołki od góry do dołu, chyba będzie dobrze wyglądać. Narazie miejsce mam na kwiaty, ale żłobek rozrasta się i będzie rozrastać w zastraszającym tempie a każdy listek da po kilka sadzonek, to będzie tego...  Ale o szklanych półeczkach nie myślałam, napewno bardzo ładnie i estetycznie to wygląda. No i też muszę pochwalić męża, który jest pozytywnie nastawiony do mojego hobby i coraz to nowych pomysłów z tym związanych. On ma swoje hobby i ja, więc szanujemy to nawzajem. 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Agnieszka
|
|
|
|
aneta_76
|
 |
« Odpowiedz #23 : Marzec 27, 2009, 12:38:59 » |
|
Niestety większość sadzonek mam na południowych parapetach, w domu CO i okna plastikowe. Wszystkie mini szklarnie były bardzo zaparowane, nie ma mnie w domu jakieś 9 - 10 godzin dziennie, więc nie miał kto ich odkrywać. Skroplona para kapała wprost na sadzonki co było dla nich zabójcze.
U mnie szklarenka też stoi na południowym parapecie  Połowę okna zasłoniłam mleczną białą firanką.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Fiołki, hoye.
|
|
|
zocha
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 109
|
 |
« Odpowiedz #24 : Marzec 27, 2009, 16:03:50 » |
|
ja dziś dostałam kilka listków fiołków w różnych kolorach  , kiedyś nie miałam w domu tyle kwiatków ale mój dorobek zaczyna się pomału powiększać, nie wiedziałam że można czerpać tyle radości z hodowania kwiatków  wy dziewczyny pewnie dobrze znacie to uczucie jak coś pięknie rośnie na parapecie... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
m&m
|
|
|
|
23Margo
|
 |
« Odpowiedz #25 : Marzec 27, 2009, 16:35:28 » |
|
 Zosiu znamy , znamy i na co dzień stosujemy jako terapię antystresową  . Też mam to dobrodziejstwo i zarażonego męża , właśnie się denerwował ,że tak pusto na balkonie , a on by już posiedział w " zieleńcu"  . Pomysł ze szklanymi półkami w oknie jest ekstra , chodzi to za mną już jakiś czas  . jedynie mogę brać pod uwagę kuchnie ale mam kuchenkę gazową i kwiaty nie są zachwycone.
Moje całe królestwo fiołkowe jest właśnie w kuchni (kuchenka gazowa), mają się dobrze , rosną i kwitną jest tego sporo . By było ciekawie okno północe i często otwierane , fiołeczki zahartowane 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Cudownego słoneczka wszystkim życzę 
|
|
|
zocha
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 109
|
 |
« Odpowiedz #26 : Marzec 27, 2009, 16:57:23 » |
|
ale miło się zrobiło  a moje małe szczepki stają jakieś 2 metry od okna ale pokój jest dobrze nasłoneczniony, trudno mi powiedzieć jaka to strona, bo słoncze mam od rana aż do 15 a potem chowa się za rogiem budynku, ale nawet wtedy nie jest u mnie ciemno no i chyba kwiatkom jest dobrze  , gdyby jednak ktoś uważał że coś powinnam im poprawić piszcie 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
m&m
|
|
|
malena100
Gaduła
 
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 1759
Ulster - Irlandia Północna
|
 |
« Odpowiedz #27 : Marzec 27, 2009, 18:26:24 » |
|
A co zrobić, jeśli jedynym "przyzwoitym" (szerokim znaczy) parapetem jest ten na oknie południowym?  Czy fiołki dobrze znoszą takie prażenie? 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
civi
Aktywny

Offline
Płeć: 
Wiadomości: 231
|
 |
« Odpowiedz #28 : Marzec 27, 2009, 18:41:08 » |
|
 moja szklarenka:D
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Knorrków szukam tu i tam, bo talerze w głowie mam. To mój wielki fioł jest nowy,Wymarzony i wyśniony: by na stole małym mym, knorr z talerzem gościem był. I Winiary kocham też zaspokoisz pragnień deszcz?
|
|
|
Natalia152
Nowicjusz
Offline
Płeć: 
Wiadomości: 148
|
 |
« Odpowiedz #29 : Marzec 27, 2009, 19:41:05 » |
|
Uff zeszło mi kilka minut ale wszystkie wasze posty przeczytałam  Wsadziłam kolejnego listka. I chyba zamówię kilka z allegro, bo na razie nikt nie ma sie ze mną czymś podzielić... no ale będę dobrej myśli i skołuje zdjęcie fiołka z którego mam listki a tata mi niedługo obniży półki bo fiołków nie widać
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|