Forum ogrodnicze FloraForum.pl
Internetowe forum o kwiatach w domu, na balkonie
i w ogrodzie ... Zapraszamy do dyskusji
logo
FloraForum.pl poleca:
Oferty Agroturystyczne z całej Polski
 

Forum Ogrodnicze FloraForum.pl
Maj 23, 2012, 06:01:32
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
Strony: « 1 2   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Zygokaktus - prośba o pomoc  (Przeczytany 4665 razy)
0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.
bez
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiadomości: 616



« Odpowiedz #30 : Marzec 22, 2009, 18:35:43 »

U mnie to było po ok. 10 dniach - ukazywały się zaczątki nowych listków. Ale to było latem - teraz jest inny termin, to może potrwać trochę dłużej.

bez
Zapisane

Pozdrowienia z Sopotu !
Majoki
Gaduła
***
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 1893


6a - Mazury/6b-Wawa


« Odpowiedz #31 : Marzec 24, 2009, 07:44:35 »

No dajcie troche zdjec waszych odratowańców
Majoki trochę nie w temacie ale niech ci będzie, to jest wątek prośba o pomoc a nie chwalenie się swoimi okazami
Jesteś co najmniej dziwna,skoro moje "marnoty" uważasz za okazy to w jakim stanie muszą być Twoje ?  Sad
Zapisane

Są takie chwile w życiu żółwia,że musi komuś dać w mordę.
(Andrzej Mleczko)                            Jolka
danka.pl
Aktywny
**
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 511


strefa 6b,śląskie


WWW
« Odpowiedz #32 : Marzec 24, 2009, 10:31:15 »

No dajcie troche zdjec waszych odratowańców
Majoki trochę nie w temacie ale niech ci będzie, to jest wątek prośba o pomoc a nie chwalenie się swoimi okazami
Jesteś co najmniej dziwna,skoro moje "marnoty" uważasz za okazy to w jakim stanie muszą być Twoje ?  Sad

Naprawdę piękne kaktusy tam widziałam na oknie i ten zygus ,niczego sobie , a mój okropny zresztą jest na zdjęciu nieco wyżej ...
Zapisane

ciocia_mlotek
Nowicjusz
*
Offline Offline

Płeć: Kobieta
Wiadomości: 140



« Odpowiedz #33 : Kwiecień 13, 2009, 19:42:55 »

i ja mam klopot ze swoim:( kupilam go tek zimy z paczkami. ze 2 odpadly reszta ladnie zakwitla. a potem cos sie porobilo - najpierw zaczal wypuszczac spomiedzy czlonow biale nitki (korzonki???????????) a potem wiednac i zaczely mu odpadac czlony i nadal odpadaja. a teraz zaczyna nabierac takiego purpurowego koloru jak pierwszy z tego tematu.
co zrobilam to zmienilam doniczke na wieksza bo byl ciut przerosniety zauwazylam ze cos niedobrego jest u nasady, jakby go cos zjadalo.
to wszystko wydarzylo sie juz jakis czas temu. on nadal zyje tylko te czlony mu po trochu odpadaja. dodam ze stoi na wschodnim parapecie.
cos doradzicie poza wywaleniem na kompost?
Zapisane

Strony: « 1 2   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: